Dodaj do ulubionych

ALFA 145, 146 - jako drugi samochód

24.01.06, 12:53
Witam. Osobiście jeżdżę Alfą 156 SW 2.0 JTS, ale obecnie zaczynam szukać auta
dla żony. Myślę o 145 lub 146 i chciałbym usłyszeć wasze opinie, zaznaczam iż
ineteresuje mnie w miarę ekonomiczne źródło poruszania, więc interesuje mnie
alfa z silnikiem 1,4 + gaz lub disel, najlepej JTD:). Rocznik jaki mnie
interesuje to 1997-2000, bo nie zamierzam wydać więcej niż 15000. Co możecie
mi powiedzieć i jakie są wasze opinie...
Obserwuj wątek
    • alfiarz Re: ALFA 145, 146 - jako drugi samochód 24.01.06, 14:25
      jeśli ma to byc tylko środek do taniego przemieszczania to może coś pewniejszego
      np. za 15kzł można nabyć punto II z 2003 roku... lub jakies inne auto klasy B
      (osobiście preferuję włoszczyznę). Poza tym jak Twoja AR156 nawali to będziesz
      miał czym awaryjnie dojechac gdzieś... (dwie alfy w rodzinie to duże ryzyko ;-)

      pozdrawiam...
      • 19-74pm Re: ALFA 145, 146 - jako drugi samochód 24.01.06, 14:42
        Bez przesady jak byś kupił 145 JTD to ryzyko awarii pozaplanowych byłoby
        niskie.Osobiście polecam Alfe z tym silnikiem nie zależnie czy 145/146.Sam
        użytkuję 145JTD i nie miałem poważniejszych awarii a i mrozy podlaskie do -30
        są jej niestraszne.Koszty są co najmniej o połowę niższe niż w benzynce bo i
        pasek rozrządu wymieniamy co 70 tys. km i ropki tańszej pali mniej.A
        zapomniałem i WARIATORA ni ma.Tak że ni ma co się psuć.A na powaznie to na
        forum jest cała sterta postów typu benzynka czy diesel warto przejrzeć.Oba maja
        swoich zwolenników i przeciwników.Ja stawiam na JTD.Pozdrawiam Piotrek.
        • alces1 Re: ALFA 145, 146 - jako drugi samochód 27.01.06, 23:43
          ja mam 146 1.4 TS rok 2000. Przyznam, że obecnie jest sporo więcej warte niż
          mógłbym za nie otrzymać, ale to inna bajka. Nigdy nie jezdzilem dieslem made by
          Alfa, ale slyszalem, od mechaników ASO, że JTD w 145/146 to po prostu marzenie!
          Ja do swojego samochodu zapodałem instalację sekwencyjną i jak narazie nie
          narzekam, spalanie pom 10-11l, ale kombinuję by wyrobić się w 10l/100km.
          Niestety obecnie to mało opłacalny interes, bo stosunek ceny: gaz/benzyna i
          spalanie gaz/benzyna nie jest najlepszy, ale i tak sie opłaca. Co do
          awaryjności, jeśli dba się o ten samochód, to można być zadowolonym. Oczywiście
          pod warunkiem, że kupiło się pewne auto z drugiej ręki (nowego już się nie da:))
          Należałoby też wspomnieć o tym, że ostatnio ceny części zamiennych do tych
          modeli drastycznie spadły, np wariator kosztuje 366zł, a nie jak kiedyś ponad
          600, komplet świec (zamienniki)można nabyć już za kwote poniżej 300zł, a nie
          700. Podobnie jest z elementami zawieszenia, hamulce itp. Pozdrawiam!
          • kbihtpl Re: ALFA 145, 146 - jako drugi samochód 05.02.06, 21:26
            Witam! Jeżdżę AR 146 1.6 TS. Mam ją od dwóch lat, miała wówczas przebieg 58
            tys. więc zaraz po zakupie wymieniłem rozrząd. Wtedy kosztował 1500 zł. Teraz
            znów wypadało by już niedługo wymienić ale ponowny taki wydatek mi się nie
            podoba. Nie wymieniałem w nim jeszcze świec, zastanawiam się po jakim przebiegu
            należałoby to zrobić - tu koszty podawane w serwisie też do niskich nie należą
            (900 zł).
            Jak i gdzie można zrobić to taniej?
            • alces1 Re: ALFA 145, 146 - jako drugi samochód 06.02.06, 21:06
              Do sprawy można podejść dwojako: jeśli chcesz serwisować samochód w ASO - to
              będziesz płacił i to słono, a nie ukrywajmy, że czasem pracują tam niestety
              niewykwalifikowani mechanicy... Ale jeśli zdecydujesz się na mechanika nie ASO,
              koszty można znacznie ograniczyć! Oczywiście Alfa to samochód, ktorego nie
              można oddać "pod nóż" byle komu! Ja znalazlem mechaników, ktorzy przez 10 lat
              pracowali w ASO w POLINARZE w Krakowie, a obecnie prowadzą prywatnie zakład. 2
              tygodnie wymieniałem u nich wariator i rozrząd, koszt wraz z robocizną: 960zł,
              przy czym wariator - oryginalny, a rozrząd pod firmowany inną marką (nie
              pamiętam jaką) lecz pochodzący z tej samej lini produkcyjnej, więc poza nazwą
              nie różni się niczym. Jeśli chodzi o sam serwis - patrzyłem mechanikom na ręce
              i jestem pod wrażeniem! Jeśli będziesz zainteresowany, to daj znać, a podam Ci
              namiary. A co do świec - możesz kupić je zakwote poniżej 300zł i jeśli lubisz
              majsterkować, spokojnie możesz wymienić je sam. Pozdrawiam!
              • alces1 Re: ALFA 145, 146 - jako drugi samochód 06.02.06, 21:07
                P.S. tam miało być 2 tygodnie tamu, a nie 2 tygodnie:)
    • monikongazeta Re: ALFA 145, 146 - jako drugi samochód 09.02.06, 21:33
      Kupiłam Alfe 146 i jest super (czerwona jak trzeba:)), jestem kobietą i dla zony
      jak znalazł. Niestety wyjeżdżam na stypendium i wyzbywam się autka a szkoda bo
      kupiłam ją od znajomych z pierwszej ręki i jest sprawdzona. Polecam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka