Dodaj do ulubionych

prosze o rade!!!

08.04.06, 23:51
Witam,

jestem na kupnie nowego samochodu i nie bardzo ma mi kto doradzic... a
zakochalam sie w 156 2.4 ...tylko jak narazie to od wszytskich mechanokow
ktorych pytalam, slyszałam BARDZo negatywne opinie...
jezdze bardzo duzo, na dlugie trasy..musze miec autko szybkie ( bo wolno nie
jezdze:) i niezawodne, bo mam taka prace ze jak nie dojade to mnie klient
zabije ( jestem tlumaczka:)... czy warto go kupic? poradzcie...
Obserwuj wątek
    • laciter Re: prosze o rade!!! 08.04.06, 23:55
      Mysle ze 156 1.9 JTS wystarczy.

      • uki145 Re: prosze o rade!!! 09.04.06, 12:58
        Witam! 2.4 JTD jak równiez 1.9 JTD to stosunkowo niezawodne ,trwałe i tanie w
        eksploatacji silniki w 156. 2.4 faktycznie jest szybkim pojazdem.trzeba jednak
        liczyc sie z jakimis drobnymi usterkami i brac pod uwage fakt ,ze serwis(np
        zawieszenia ) bedzie dosyc drogi i czesty. jtd to faktycznie najtansza w
        utrzymaniu alfa ,ale jesli ma to byc tylko uzytkowy pojazd ,to lepiej wybrac
        inna marke. w 2.4 JTD nalezy zwrócic szczególna uwage na stan turbiny(zle
        eksploatowana przez poprzedniego własciciela szybko narazi na wysokie koszty.
        równiez droga jest wymiana dwumasowego koła zamachowego(ale to przypadłosc
        wszystkich ,nowoczesnych turbodiesli) . jeszcze jedno . w alfie 156 ,nie było
        silnika benzynowego 1.9 JTS(alfa 159). był 2.0 JTS . jednostek tych nie nalezy
        mylic ,bo to rózne konstrukcje. Pozdrawiam Łukasz
        • alces1 Re: prosze o rade!!! 09.04.06, 13:28
          do uki145 - jak to jest z tym zawieszeniem w 156? Faktycznie tak szybko leci??
          I co glownie leci (z reszta patrzac na te nasze drogi to wszystkie auta chyba
          leca...) z tego co wspomniales, to wspomniany problem dot. 156 jtd, a co z 156
          z innymi motorami? (pytam tylko o zawieszenie). Pozdrawiam!
          • uki145 Re: prosze o rade!!! 09.04.06, 15:04
            Witam! zawieszenie we wszystkich wersjach jest konstrukcyjnie identyczne: przód
            podwójne wahacze , drazek dstabilizujacy i ogromna zwrotnica łaczaca oba
            wahacze. z tyłu kolumna McPhersona z dzwigniami poprzecznymi o róznej
            długosci , drazkami reakcyjnymi i drazkiem stabilizujacym. najczesciej
            padaja: przednie ,górne wahacze (silentbloki- objawia sie to skrzypieniem)
            wytrzymuja 40-70 tys km, ,dolne wahacze przednie wytrzymuja dłuzej ,bo czesto
            100 000 km i wiecej. wahacze tylne potrafia zuzyc sie juz po przebiegu 30 -50
            tys km(szczególnie jedna para) . oczywiscie wszystko zalezy od
            eksploatacji ,stad widełki . jak ktos jezdzi duzo na trasie to przejedzie
            dłuzej . wjezdzajac w kazda wyrwe w drodze zawieszenie bedziemy musieli robic
            czesciej. czesci nie sa drogie i moim zdaniem trwałoscia nie odbiegaja od
            sredniej klasowej( w golfie silentbloki wahacza przedniego nie wytrzymuja
            wiecej niz 40-60 tys km). problem polega jednak na tym ,ze ruchomych czesci w
            alfie jest sporo(szczególnie skomplkowane jest zawieszenie z tyłu). u
            konkurencji (np audi a4) model b5 , z przodu tez jest usterkowy
            wielowahacz ,ale juz z tyłu bezobsługowa belka skretna. reasumujac : 156 jest
            pojazdem drogim w eksploatacji z uwagi na zaawansowanie konstrukcji ,a nie wady
            konstrukcyjne. silniki benzynowe maja drogi w wymianie naped rozrzadu ,dodajac
            do tego zawieszenie okazuje sie ,ze co kazde 60 tys km trzeba zostawic w
            nieautoryzowanym warsztacie 2000 tys zł i czesto duzo wiecej . jesli bedziemy
            tego swiadomi ,to wspaniałe 156 odwdzieczy sie bezawaryjna
            eksploatacja.Pozdrawiam Łukasz
            • alces1 Re: prosze o rade!!! 09.04.06, 22:42
              Dzieki Uki - troszke rozjasnilo mi to moj poglad. Ja jezdze 146, ale moze w
              przyszlym roku przesiade sie na cos innego i dlatego pytam o 156, bo pociaga
              mnie wlasnie ten model. Pozdrawiam!
              • shallotka Re: prosze o rade!!! 15.04.06, 13:54
                ...no i kupiłam. 156, silnik 2.4.... na razie jechałam nią wczoraj w Wrocławia
                do Krakowa i już jestem zakochana:))))

                • yarogd Re: prosze o rade!!! 15.04.06, 15:21
                  No to gratulacje, piekne auto. Szczegolnie linia Sportwagona.
                  Wiem co pisze... ;).
                • chunkpunk Re: prosze o rade!!! 15.04.06, 17:50
                  Taaaaak wiem co czujesz :))))))))
                  • alces1 Re: prosze o rade!!! 15.04.06, 19:54
                    no gratuluje! Tym bardziej, ze jako jedna z nielicznych nie wspomnialas o
                    kolorze, tylko podalas pojemnosc silnika! Jestem pod wrazeniem! Powodzenia w
                    eksploatacji!
                    • shallotka Re: prosze o rade!!! 13.05.06, 23:32
                      ..witam ponownie...kupilam ksiezniczke 13 kwietnia i jestem od tego czasu
                      permanentnie zakochana:)Turbinka mruczy pieknie, widocznie poprzedni wlasciciel
                      wiedzial jak eksploatowac... Jak kupowałam to wiedzialam od razu zer sa do
                      robienia amortyzatory i łozysko półosi..co juz zrobiłam, i tzryma sie drogi
                      pieknie.
                      acha..i kupilam 2.4 i nie zaluje. 1.9 chyba byloby za malo dla mnie:)
                      • alcol Re: prosze o rade!!! 16.05.06, 15:52
                        Witam
                        Miło czytać, że ktoś również zadużył sie w tym aucie :) , tym bardziej, że ja
                        również od niecałego mieśiąca jestem szczęsliwym posiadaczem takiego samego
                        modelu - 156 2,4JTD. Na 156 zachorowałem jak tylko pojawiła się na drogach ale
                        dopiero teraz(lepiej późno niż wcale ;)) trafiła się okazja i dzięki Bogu się
                        zdecydowałem. Nigdy nie sądziłem, że diesel może mieć tak rasowy gang silnika -
                        sadziłem, że takie dzwieki są zarezerwowane tylko dla V6.

                        >shallotka
                        > do robienia amortyzatory i łozysko półosi..

                        Czy ktoś może mi powiedziec jaki jest objaw zużytego łozyska półosi? Bo wydaje
                        się, że to może również dolegać mojej belli - rytmiczne huczenie albo jak kto
                        woli kołatanie z okolic prawego przedniego koła.
                        • shallotka Re: prosze o rade!!! 17.05.06, 22:24
                          Po czym poznac???...po prostu kazdy obrot polosi byl BARDZo
                          slyszalny..Wymienilam, ale od wczoraj slysze, tym razem w prawym
                          kole...grrrrr.. Czy ktos wie ile kosztuje lozysko do kola??
                          • klaudiusz76 Re: prosze o rade!!! 17.05.06, 23:32
                            od 260 w gore
                          • alcol Re: prosze o rade!!! 18.05.06, 01:52
                            łożysko właśnie niedawno wymieniłem - niemiecki skf kosztował 400zł + wymiana :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka