mumio2000
29.09.06, 14:01
Opisujcie swoje kobiety, alfisci. Stwórzmy statystyczny portret kobiety,
która dzieli swoje życie i łoże z alfistą. Prosba dotyczy wyłacznie alfistów,
to znaczy ludzi zakreconych na punkcie alfy. To ważne, bowiem taka kobieta
siłą rzeczy wciągana bywa w rozmowy o alfach, zna z grubsza zalety marki,
samochod nie jest dla niej jedynie srodkiem transportu i wie o nim więcej,
niz ze jest czerwony albo mały. Bo taka kobieta jest w krąg alfisti
wciągnięta. Zauważcie: jesli kolega A ma auto X, jego kobieta wie tylko, ze
ma auto X. Jesli kolega Y ma alfę, jego kobieta wie o samochodzie o niebo
wiecej.