cruiser2001
05.01.07, 13:11
witam, dzisiaj rano po przekręceniu kluczyka auto zwariowało: rozrusznik
kreci, silnik nie zapala, wskaźnik obrotomierza lata jak szalony a
najcześciej ustawia się na 7tys obr/min .... oczywiście auto nie zapala ;)
Podejrzewałem jakiś bezpiecznik, potem przerzuciłem sie na przekaźniki -
słyszalny jest 'turkot" przekaźnika znajdującego się w komorze silnika (lewa
strona skrzynki akumulatora, dolny przekaźnik). Po wyjęciu przekaźnika
kontrolki wracają do normy - nie mam odwagi jednak przekręcić kluczyka
(totalnie nie znam się na elektryce). Wymieniłem jednak ten przekaźnik na
nowy i problem powraca ... a zatem to chyba nie przekaźnik .... gdzie jeszcze
szukać przyczyny?
pozdrawiam alfistów