ars156
27.01.07, 19:05
Bylem dzisiaj u kumpla blacharza na kawie , wisiala na podnosniku piekna
czarna Ar 156 2.5 v6 , piekna z wierzchu a pod spodem szok ! "sanki"
przedniego zawieszenia podparte drągami a mocowan nie bylo !!!czyli tam gdzie
sie je przykreca a wiec po prawej i lewej stronie do wzmocnien i w tylnej
czesci do podwozia byly tylko strzepy skorodowanych blach i dziury w podlodze
wielkosci piesci !!! podwozie pekniete na wysokosci mniej wiecej tam gdzie
sie trzyma nogi na pedałach ! a wzmocnienia z prawej strony nie bylo !!!!
sanki trzymaly tylko prawa strona podłoga i lewa podłuznica ! auto z 1998 r z
przebiegiem 280 tys km , nigdy nie uczestniczylo w wypadku ! i co o tym
myslec ?!na pocieszenie dodal tylko ze mial ostatnio focusa z dziurami w
progach i drzwiach !