Dodaj do ulubionych

miałem stłuczke

02.04.07, 10:52
czy ktoś z Was likwidował szkodę w swoim aucie we Wrocławiu lub okolicach. Mam
auto ubezpieczone w warcie( wariant podstawowy) i nie wiem czy wstawić auto do
ktoregoś z warsztatów współpracujacych z nimi czy może jest jakies miejsce
gdzie dobrze robia auta po wypadku w tej okolicy?
Obserwuj wątek
    • klaudiusz76 Re: miałem stłuczke 02.04.07, 11:07
      Z OC sprawcy czy z Twojego AC bedziesz likwidowal?

      No i jaka to stluczka. Po ostatniej jaka mialem (sprawca ubezpieczony w
      Generali) to lepiej bylo sprzedac auto i poszukac nowego niz bujac sie z
      naprawa i ubezpieczniem (Generali zezlomowalo mi auto).
      • przemcio8 Re: miałem stłuczke 02.04.07, 20:01
        Z mojego AC z warty. Poszedl prawy blotnik, prawy reflektor, zderzak i maska,
        nie dzialaja mi hamulce.z chlodnica tez jest chyba cos nie tak,cos woecej?-nie
        wiem. ogolnie rzecz biorac nie wyhamowalem i uderzylem w auto przede mna. moje
        auto to alfa 146
        • malgoska1 Re: miałem stłuczke 02.04.07, 20:32
          Witam.

          > Z mojego AC z warty. Poszedl prawy blotnik, prawy reflektor, zderzak i maska,
          > nie dzialaja mi hamulce.z chlodnica tez jest chyba cos nie tak,cos woecej?-nie
          > wiem. ogolnie rzecz biorac nie wyhamowalem i uderzylem w auto przede mna. moje
          > auto to alfa 146

          Po opisie szkód, wydaje się, że sensowniejszym rozwiązaniem będzie wariant
          bezgotówkowy i to mimo (najprawdopodobniej) utraty zniżek. Chyba, że zamierzasz
          niedługo kupić drogie auto...
          Ja dwa lata temu przy podobnych szkodach (oprócz hamulców) zostałem wyceniony
          na 7kPLN. U Ciebie będzie pewnie nieco więcej. A nie daj Boże, wydzie podczas
          oględzin coś jeszcze - przypilnuj tego...

          Pozdrawiam,
          Maciej Loret
        • janioj Re: miałem stłuczke 03.04.07, 10:54
          Przemcio, nie wiem jak to jest przy AC, bo to, w przeciwieństwie do OC,
          regulują zapisy zawarte w umowie, ale przed naprawą (jeśli jej koszty nie
          wynikałyby z ugody, a co za tym idzie ryczałtu), zwróć uwagę na tzw. ubytek
          merkantylny oraz koszty roboczogodziny, bo możesz się zdrowo przejechać i na
          koniec okaże się, że nie dostaniesz zwrotu pełnych kosztów naprawy - mnie
          obcięli 40% i mam teraz z nimi sprawę sądową, tyle tylko, że u mnie sprawa
          dotyczyła OC sprawcy, który był ubezpieczony właśnie w Warcie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka