Dodaj do ulubionych

regeneracja wahaczy

08.05.07, 23:30
czy któryś z Szanownych Kolegów miał do czynienia z tematem regeneraji wahaczy? jakieś doświadczenia własne?
pozdr.
Obserwuj wątek
    • andypip Re: regeneracja wahaczy 09.05.07, 10:42
      Jeśli chodzi Ci o górne przednie, to owszem wymieniałem w nich same tulejki.
      Żywotność była taka jak kompletnych (może nawet ciut szybciej poleciały)
    • janioj Re: regeneracja wahaczy 09.05.07, 10:45
      Jeśli masz na myśli wymianę silentbloków, to półltora roku temu wymieniałem w
      prawym przednim, a przed miesiącem w lewym przednim. Koszt silentbloków na na
      jeden wahacz 15 + 27 zł - robocizna własna.
      • bedboys Re: regeneracja wahaczy 09.05.07, 11:40
        Ale wydaje mi się że wymiana samych gum to nie regeneracja, przez regeneracje
        rozumiem wymianę sworzni - a więc tego co nie można zrobić bez
        specjalistycznych narzędzi, - o tym też kiedyś słyszałem ale ja chyba bym sie
        zdecydował na nowy - po pierwsze nie są aż tak drogie ( jak jeszcze 3 lata
        temu) a po drugie jak bym, miał kupić nowe gumy i zapłacić za regeneracje
        sworznia to pewnie nie wielka różnica.
        • msieion1 Re: regeneracja wahaczy 09.05.07, 22:57
          rzeczywiście wymiana tulejek to nie wszystko, problem to sworzeń... są warsztaty robiące to za podobno ok 100 PLN, a na niektórych forach powiadają, że trwałość takich elementów potrafi być większa niż fabrycznie nowych. Oczywiście zależy to od osoby zajmującej się regeneracją...
          A z innej beczki... mam problem z ustawieniem geometrii kół przednich w swojej 156 2.4 JTD- pochylenie i kąt natarcia koła trochę kuleje:-( czy znacie dobry warsztat w Warszawie, który robi zawieszenia?luzów nie ma, dwonu nie było, a nie trzyma norm i tnie opony
          • bedboys Re: regeneracja wahaczy 10.05.07, 13:29
            Te parametry o których piszesz a więc kąt wyprzedzenia i pochylenia sworznia
            zwrotnicy są nie rgólowalne w 156 - jeżeli auto nie było bite to znczy że
            dostało w koło ( dziura, krawężnik) i któryś z wachaczy ( stawiam na dolny) lub
            belka pod silnikiem jest krzywa - nie musi być luzów.
        • janioj Re: regeneracja wahaczy 10.05.07, 11:59
          Przy moim poprzednim samochodzie sworzeń był nitowany do wahacza, a więc jego
          wymiana też nie stanowiła żadnego problemu. W przypadku alfiszona, jest
          inaczej, a więc jeśli do wymiany są silentbloki i sworzeń, to szkoda zachodu,
          lepiej kupić nowy wahacz, u mnie sworznie nie wymagały wymiany.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka