tomek854
02.04.04, 13:28
Moja dziewczyna w poniedzialek znopwu zdaje ten debilny egzamin. (Te manewry...)
i tak nie bedzie jezdzic punto, wiec umiejetnosc manewrowania puntem co do
centymetra jest tak sobie potrzebna
Tak sobie mysle, ze gdyby sie nie udalo, to zamaist ladowac kupe kasy w
kolejne jazdy, egzaminy i inne cuda ( bo ona jezdzi juz calkiem poprawnie
tylko sie za bardzo denerwuje tym glupim egzaminem) zrobi sobie prawko w
wakacje jak bedzie w USA. Tylko jak to jest z uznawaniem? Ktos mowil, ze jak
masz USA-owe prawo jazdy, to tzeba tylko testy zdac u nas i przepisuja. Prawda
to jest? Wie ktos?
A jakby miala tylko amerykanskie np. to co by jej zrobili?