Dodaj do ulubionych

Meteoryty i czarne dziury

28.04.04, 21:42
W wielu filamch s-f jednym z najefektowniejszych fragmentów były sceny
przedzierania się statku kosmicznego przez chmurę meteorytów.
Super piloci niesamowicie manewrowali pomiędzy latającymi skałami albo nawet
do niektórych strzelali!
Nie brakowało takich scen także w wielu grach komputerowych.

A teraz podobne sceny każdy z nas może mieć na ... drodze.

Nie wiem czy wcześniej jakoś miałem szczęście, czy ten rok jest wyjątkowy pod
względem wysypu i utrzymywania się dziur na drogach?
Ostatnio już nie ma mowy o leniwym prowadzeniu samochodu lewa ręką podczas gdy
prawa spoczywa sobie na hamulcu ręcznym albo kolanie pasażerki.

Obie ręce na kierownicy, wzrok wyostrzony na kilkadziesiąt metrów do przodu i
szybkie manewry omijające dziury.
Jedną felgę już pogiąłem, teraz nie ma żartów.

Jedyna zaleta takich dziur to naturalne ograniczenie prędkości i jakaś
rozrywka w nudnej drodze do pracy ;-).
Problem w tym, że ci z przeciwka grają w ta samą grę...

A w czarnych dziurach znika nasza kasa na naprawy zawieszenia i kół...

Użyj Mocy, Mejsonie!

A jak Wam się jeździ?
Może oszczędzone są wam czarne dziury?

Pozdrawiam,
Mejson
Obserwuj wątek
    • marekatlanta71 Re: Meteoryty i czarne dziury 28.04.04, 21:54
      Ja juz mam tak opanowwane dziury na drodze do pracy ze mijam je instynktownie
      bez myslenia :) Co ciekawe sa one w tych samych miejscach od kilku lat. 2-3 razy
      w roku ekipa "specjalistow" rusza i je zakleja zamieniajac je z dziur w gorki,
      ale jakis miesiac pozniej sa one spowrotem.

      --
      480 KM w 2 kawalkach. Szkoda ze nie w jednym...
    • sherlock_holmes Re: Meteoryty i czarne dziury 28.04.04, 21:55
      Niestety, nie. Mnie sie udalo dwa razy zgiac felge tak, ze powietrze zeszlo. do tego dwa razy uszlo mi na sucho, bo kolo nie stracilo szczelnosci, a mlotek slusarski pozwolil mi doprowadzic felge do wygladu prawie jak sprzed dziury :)
      Teraz mam bardzo mocne alufelgi (naprawde, wlasciwie to maja 16 ramion, na dodatek wzor taki, ze po prostu wiekszosc felgi to "mieso" :) Do tego opony 175/70 i jakos sobie radze.
      Nie wiem jak sobie radza ci z profilem 45, 50 itp...
    • wo_bi Ja na razie przegrywam........ 28.04.04, 22:55
      Zlapaalem gume. Ale wlasciwie ze zlego wszysedlem i tak dobrze. Po tym w jaka
      wiechalem moglem zostawic tam na stale cale kolo... Chyba tylko mala predkosc
      mnie uratowala przed tym. Poza tym na wszelki wypadek bylem na stacji
      diagnostycznej, czy wszystko wporzadku. No i w porzadku :))

      Pozdrawiam
      Wobi

      PS
      Zastanawiam sie nad jakimis dzialkami - miotaczami asfaltu. Abym mogl strzelac
      do dolow (bo to juz doly a nie ubytki w drodze). ;PP
    • dwiesciepompka Re: Meteoryty i czarne dziury 28.04.04, 23:01
      Wulkanizator mnie juz chyba nie lubi,po tym jak sie meczyl z wywazeniem mej
      jednej felgi.Mam dwa piekne,duze obciazenia po bokach wgiecia na feldze.Ze tez
      mu sie chcialo to wywazac,zamiast wyslac mnie bym to sobie wyklepal:)
      • sherlock_holmes Zmien wulkanizatora! Powaznie! n/t 29.04.04, 06:50

    • typson Re: Meteoryty i czarne dziury 29.04.04, 03:07
      pisalem juz o moich przygodach ale napisze raz jeszcze.

      Otoz rok temu zgialem dwie felgi na raz i w trybie "warp" stracilem z obu kol
      powietrze. Byla to piekna styczniowa noc, godzina zero. W okol pola. Poszedlem
      do pobliskiej wioski, pozyczylem mlotek i kompresorek. No i musialem kolka
      klepac po ciemku, bo jak wiadomo zapas ma sie jeden a felgi pogiely sie zdrowo.

      Ale dalem rade. Bylo to o tyle smieszne przezycie, ze nastapilo starcie
      narzedzia typu "mlotek" i nowoczesnych technik, pomiarow cisnienia w kolach w
      czasie jazdy, systemow wspomagania tego, srego i owego, ktore oczywoscie w
      sytuacji awaryjnej na ch..j sie przydaly. uratowal mnie mlotek i pompka!

      ps
      nawet nie wiecie jakie to wkur..iajace, ze jedziesz sobie stosunkowo drogim i
      nowoczesnym autem na miekkiej aluminiowej feldze, wjezdzasz w dziure, stajesz
      na dwoch kapciach a "sromputer pokladowy" informuje cie, ze nie ma powietrza w
      dwoch kolach i ze trzeba jechac do serwisu :D:D
      • sherlock_holmes Re: Meteoryty i czarne dziury 29.04.04, 06:49
        Kiedys ogladalem jakis jedyny i sluszny (amerykanski znaczy sie) film. Gosc urwal drzwi, a komputer pokladowy upierdliwie go informowal, ze drzwi sa niedomkniete :))))
    • mrzagi01 Re: Meteoryty i czarne dziury 29.04.04, 07:28
      Wczoraj na jednej z glownych ulic mojego sioła drogowcy przystapili do napraw.
      Tzn. na odcinku ok. 200 m powycinali mnostwo mniejszych i wiekszych kwadratow
      (chyba beda w to wlewac asfalt, ale to w przyszlosci). na fajrant w srodek
      kazdej dziury wstawili bialo czerwonego pacholka. po poludniu szystkie pacholki
      radosnie turlaly sie po jezdni a kierowcy mieli dodatkowa frajde oprocz dziur
      musieli lawirowac miedzy pacholkami. Miodzio. Ciekawe czy dzisiaj drogowcy
      przygotuja Level 2 do tej ekscytujacej gierki?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka