krakus.mp 28.12.11, 16:07 Wszystkiego najlepszego w 2012 roku Foremki i formierze! Zdrówka , pieniędzy i radości w oku Krakus wszystkim życzy szczerze. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bassooner Re: Nowy Rok 28.12.11, 19:44 wcześnie już zacząłeś z tymi życzeniami... ;-))) że tak zapytam, już zacząłeś i odliczasz do siego roku... ;-))) Odpowiedz Link
krakus.mp Re: Nowy Rok 28.12.11, 21:24 bassooner napisał: > wcześnie już zacząłeś z tymi życzeniami... ;-))) > że tak zapytam, już zacząłeś i odliczasz do siego roku... ;-))) Ojciec dyrektor był szybszy!:) A tak poważnie, to jutro skoro świt wyjeżdżam w góry i tam doczekam do Nowego Roku. Ubiegłego Sylwestra spędzałem w Zakopanym. Teraz będę się bawił w Klimkówce. Pzdr. Odpowiedz Link
bassooner Re: Nowy Rok 28.12.11, 21:29 a ja do roboty...ale myślę że ok 21 koncert sie skonczy bo zaczyna się o 18... ;-))) Odpowiedz Link
franek-b Re: Nowy Rok 28.12.11, 22:37 W zeszłym roku wyjechaliśmy o 9 rano z Wawy na sylwka do Rowów (nad morze) i dotarliśmy na 21 :-) dla przypomnienia rok temu napieprzało tak śniegiem, że 2 pasmówką jechaliśmy 40 km/h a sanki wieźliśmy na dachu (zresztą jedna fota z mojej stopki ma właśnie rok). Rozumiem, że jeszcze musisz dotrzeć do domu, więc na czas rozpoczniesz NY party ;-) Odpowiedz Link
krakus.mp Re: Nowy Rok 29.12.11, 15:43 No to jestem od paru godzin w Klimkówce. Właśnie wróciłem ze spaceru i obiadku w pobliskich Łosiach. Tutaj serwują przepysznego pstrąga i browarek. :) Siedzę teraz w pokoju i klikam do was z laptopika. A za oknem piekny widok na zaporę w Klimkówce i na ośnieżone zbocza gór. Tak, leży tutaj kilka centymetrów śniegu. Jak jechałem przez las, leżał też na drodze. Chyba to pozostałość po niedawnych opadach. :) Odpowiedz Link
lexus400 Re: Nowy Rok 29.12.11, 15:54 krakus.mp napisał: > Ubiegłego Sylwestra spędzałem w Zakopanym. Teraz będę się bawił w Klimkówce. Na Klimkówce jest fajna woda i sprzyjające silne wiatry do windsurfingu, byłem tam 2 razy w tym roku ale tylko na wodzie. Baw się dobrze krakus z całą familią i Do Siego roku. Odpowiedz Link