truskava
24.07.12, 00:32
Jest łazienka, jest sufit który działa bez zarzutu, ale farba odrobinę zaczęła odłazić. Mi tam to nie przeszkadza, ale siła wyższa trochę brzęczy (raptem trzeci rok), że "no popatrz jak to wygląda". No i muszę coś z tym zrobić. Pewnie trzeba zeskrobać starą farbę, czymś tam zagruntować i czymś białym pomalować. A malarstwa to ja najbardziej na świecie nie lubię (zaraz po pracach ogródkowych) i się na tym nie znam kompletnie, w związku z tym pytanie mam takie: czy te gruntowanie i malowanie to wystarczy wykonać tym, co "doradcy" z Liroya czy Castoramy wciskają laikom (jakieś tam specjalne do kuchni i łazienki), czy jednak gdzie indziej szukać towaru? Powinienem skupić się na jakichś konkretnych producentach a innych unikać, czy to wszystko jeden pies? Czy poza tym (skrobaniem, gruntowaniem, malowaniem) jakieś inne czary należy wykonać? Sufit jest podwieszany (zielona płyta gipsowa). Poza łuszczącą się farbą nie widać żadnych pleśni, grzybów czy innych pasożytów.
Help.