Dodaj do ulubionych

Jestem ubogi

21.11.12, 10:56
Za niska temperatura panująca zimą w mieszkaniu wiąże się nie tylko z niższym komfortem życia, ale też ryzykiem pogorszenia stanu zdrowia - ostrzega Światowa Organizacja Zdrowia.

Za zimno, czyli jak?

Zgodnie ze standardami przyjętymi przez Światową Organizacją Zdrowia (WHO) za niedogrzaną nieruchomość przyjmuje się tę, w której temperatura w pokoju dziennym wynosi mniej niż 21 stopni Celsjusza, a w pozostałych pokojach jest niższa niż 18 stopni. Gospodarstwa domowe, które nie utrzymują takich temperatur lub stosowne przez nie ogrzewanie pochłania ponad 10 proc. dochodu rodziny, WHO kwalifikuje jako te które żyją w "energetycznym ubóstwie".


Otoz w salonie sterownik ustawilem na 19,5 oC, a w sypialniach, w zaleznosci od pory dnia, temperatura nie przekracza tych 18 oC. Fakt, koszt ogrzewania nie przekraczaja 10% dochodu, ale...

Ja jednak zauwazam pozytywny wplyw nizszych temperatur na zdrowie moich domownikow. Wszelkiej masci choroby wystepuja u mnie nieczesto. I sam juz nie wiem czy to ja jestem glupkiem, ze ekologicznie obnizam temperature, narazajac zycie i zdrowie bliskich, czy kolejna instytucja, w troskliwej trosce, troszke przegina?

Link
Obserwuj wątek
    • mrzagi01 No, ja też... (n/t) 21.11.12, 11:30

    • dr.verte Ubodzy ci co mieszkaja w domach. 21.11.12, 12:01
      W moim dawnym spoldzielczym mieszkaniu mialbym teraz 25 stopni i to przy otwartych
      wszystkich oknach . A ci co kupili domy i pobudowali wille niech sie teraz ziebia biedaki.
      • emes-nju Re: Ubodzy ci co mieszkaja w domach. 21.11.12, 12:05
        dr.verte napisał:

        > W moim dawnym spoldzielczym mieszkaniu mialbym teraz 25 stopni i to
        > przy otwartych wszystkich oknach.

        Ja 19-20 st.

        > A ci co kupili domy i pobudowali wille niech sie teraz ziebia biedaki.

        Ale zimny chów jest zdrowszy (pominę ekologię). Ja np. przy sporym mrozie wolę na niego wychodzić "zziębnięty" z chałupy o temperaturze 16-18 st. niż "rozgrzany" z 25 st.
        • bassooner Re: Ubodzy ci co mieszkaja w domach. 21.11.12, 14:15
          u mnie na dole 21,5 a do góry pewnie o stopień więcej, na noc mamy zimny chów, chyba że mróz trzaskający wtedy się piec uruchomi. więc jestem krezusem! kurde a po autach tego nie widać... ;-(((
          • sven_b Re: Ubodzy ci co mieszkaja w domach. 21.11.12, 14:20
            Dlatego pewne środowiska posiłkuja sie mocnym akcentem w postaci złotego łańcucha:)
    • marekatlanta71 Re: Jestem ubogi 21.11.12, 14:58
      > Ja jednak zauwazam pozytywny wplyw nizszych temperatur na zdrowie moich domowni
      > kow.

      Bo przede wszystkim wpływ na zdrowie ma relatywna wilgotność powietrza. Utrzymując 21C bez nawilżania powodujemy wysuszanie spojówek i częste choroby. Możesz podgrzać, ale wstaw też nawilżacze.
    • tomek854 Re: Jestem ubogi 21.11.12, 16:30
      Ja też jestem ubogi. A co więcej bogactwo mnie męczy - przynajmniej jeśli chodzi o wyższe temperatury w domu :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka