sven_b
10.05.14, 18:09
Nie wiem o co to całe halo? Przecież gość jest jak najbardziej słuszny na tą całą Eurowizję. Event od zawsze u nas przewartościowany, bo w transmisji zza kurtyny oglądany jako łyk dobrobytu z takimi np. elementami odrealnienia jak dodzwanianie się od ręki. W eleganckiej oprawie ale jednak tam zawsze śpiewało się o mleczarce z Bawarii i pięknym chłopcu z Rejkjaviku. Nie oszukujmy się, to pięknie oprawiony produkt kiczu i zamierzonego folkloru. Jak długo będziemy tam szukali ambicji? Jest Donatan na Eurowizji i jest festiwal Krzysztofa Pendereckiego - zdrowy podział i wszystko tak jak powinno być.