marekatlanta71
29.03.05, 05:30
Kilka dni temu stalem sie posiadaczem takiej zabawki:
a248.e.akamai.net/7/248/2041/731/store.apple.com/Catalog/US/Images/beautyshot_ipod_050223.jpg
i zastanawiam sie jak moglem bez tego dotychczas istniec. Latwosc uzywania,
jakosc wykonczenia, ilosc piosenek jaka mozna upchnac - wszystko na poziomie
Lexusa. Tak sie zachwycilem tym iPod'em ze ruszylem do sklepu Apple obejrzec
ich komputery. Niestety ceny mnie szybko zbily z zachwytu - najtanszy Mac Mini
niby jest za $499, ale jak sie dokupi nagrywarke DVD, troche pamieci, wireless
LAN, klawiature i myszke to wychodzi kolo $1000. I to za praktycznie zabawke
bo procesorek maly, dysk tez niewielki - za ta cene mozna miec Pentium 4 3.4 z
dual layer DVD, 1 GB pamieci, 250 SATA, dobra karta graficzna i kupa bajerow.
Wiec pozostane przy iPod'zie i zadowole sie wywalaniem kasy na rozne smieszne
dodatki do niego. Kupilem juz futeral, teraz czas na cos pozwalajace na
sluchanie muzyki w samochodzie. Poniewaz nie mam kasetowca a radio wejscie AUX
ma zajete pzez odbiornik XM, wiec pozostaje mi wylacznie nadajnik FM :(
W kazdym razie polecam iPod'a wszystkim ktorzy lubia sluchac muzyki - jest
zdecydowanie warty swojej ceny.