Dodaj do ulubionych

Fotografia OT

11.05.05, 01:19
Pare osob na tym forum wypowiadalo sie na temata kamer i fotografi to
pozwolilem sobie przkopiowac topic z forum: Fotografia

Chodzi o to ze w zaawansowana amatorke z filmem 35mm bawie sie od lat z roznym
powodzeniem. Wmiare przyzwoita lustrzanke mam w posiadaniu - oczywiscie analogowa.
Ostatnio przy robieniu zdjec dziecku pojawil sie problem kasy. Znaczy zeby
zlapac fajne ujecie cory musze strzelic kupe zdjec ewentulnie mala seryjke. Z
tego wybiore 2, max 3 zdjecia reszta w bloto. Zaczyna sie to robic troche
klopotliwe i kosztowne. Wiem mozna wywolac film i zeskanowac, w domu ocenic na
kompie na spokojnie co jest warte odbicia a co na smieci ale dalej jest to
jednak kosztowne (film +wywolanie bo skany negatywu moge zrobic za free) :(((
Oczywiscie nasuwa sie pomysl nabycia droga kupna aparatu cyfrowego. Do
codziennego uzytku chce zostawic sobie lustrzanke a do pykania zdjec dziecka
cyferka. I tu pojawia sie dylema. Co kupic? Lustrzanke cyftowa np. D50 lub D70
(mam troche szkla do nikona dlatego ten kierunek) czy zadowolic sie wmiare
prostym kompaktem cyfrowym z porownywalna matryca i szklem ED? Mam mozliwosc
kupienia tego wszystkiego w USA. I tak D70 + 17-70DX + karta 1GB za niecale
1000$. I druga opcja np. Coolpix 7900 + karta 1GB za niecale 400$. Na samym
poczatku bylem za lustrzanka ale po namysle sklaniam sie do drugiej opcji. Nie
do konca jestem przekonany co do dzwigania dwoch lustrzanaek z kilkoma szklami +
plecak pelen jedzenia, napojow i ciuchow dla dziecka.
Pytania sa dwa:
Lustrzanka czy kompakcik?
Jesli kompakcik to co warte sa te zabaweczki jak: Coolpix 7900??
Jesli lustrzanka to jakie sa znaczace roznice pomiedzy D50 a D70 i D70s?? JA
znalazlem tylko w czasach nasietlaniach, szybkosci zdjec seryjnych i zdalnym
sterowaniu.

Ale przynudzilem ;)))
Obserwuj wątek
    • typson Re: Fotografia OT 11.05.05, 02:43
      ja mam coolpixa 5700.

      Zastrzezenia:

      - dlugie czasy ostrzenia i ogolnie "nastawiania sie" przy kiepskim oswietleniu
      (koniecznie zwroc na to uwage dokonujac wyboru)
      - przydlugi czas od spustu do zdjecia
      - moze troche toporne menu
      - wiekszy i ciezszy ale kompakt (czy to wada to nie wiem bo i mozliwosci
      wieksze i wieksza wygoda w uzywaniu)

      zalety:
      - dobre zdjecia
      - 5 mega
      - to co ma kazda cyfrowka - czyli mozesz sobie zrobic takie makro, ze kakao sie
      marszczy!
      - optyka nikona
      - dobry zoom optyczny
      - mozliwosc praktycznie kazdych nastawow w trybie manual
      - reczna i "skanowana" temperatura bieli oraz presety na rozne typy oswietlenia
      (zarowki, swietlowki, slonce, etc)
      - wybor w kadrze punktu ostrzenia


      A teraz ogolnie

      Sony ma niezla optyke (Carl Z.) ale uzywa tych przekletych memory stickow roznej
      generazji. MS sa drogie i niestandardowe (jak wszystko co wymysli sony). Nie
      wiem czy sa szybsze niz inne, mysle ze zalezy to w glownej mierze od aparatu.

      HP - powinni pozostac przy komputerach i drukarkach

      Nikon - tanie kompakciki (ponizej 1000) - lepiej zainwestowac w soniacza

      konica/minolta - nie wiem


      Jak kupowac:
      - sprawdz predkosc aparatu (czas od spustu do naswietlenia)
      - zobacz czy przy fotografowaniu np gestej siatki obraz sie nie pieprzy
      - sprawdz czasy zapisu zdjec przy najwyzszych rozdzielczosciach
      - sprawdz zachowanie sie aparatu przy zjeciach makro (czy robi z odleglosci 2cm)
      - sprawdz zachowanie sie aparatu przy kiepskim swietle oraz ewentualne
      mozliwosci korekt nastawow w takich warunkach
      - wez pod uwage ceny i parametry kart pamieci
      - pobaw sie menu - jak sie nawiguje, czy jest intuicyjne. Pamietaj, ze
      ogladajec w sklepie masz w aparacie karte typu 32MB a potem kupujesz 1GB.
      Sprawdz jak wtedy za sie zarzadzac zdjeciami, archiwizowac, kasowac selekcje,
      kasowac wszystkie poza zaznaczonymi, etc. to istotne, gdy jestes w gorach i
      musisz walnac zdjecie a masz zapchana karte np zdjeciami seryjnymi z ktorych
      chcesz usunac np dwie serie czyli 100 zdjec ;)


      Ogolnie - w Twoim przypadku polecam raczej lepsza malpe. Za 2000 kupisz cos, co
      moze Cie milo zaskoczyc mozliwosciami a jednoczescie mozna nosic w kieszeni bez
      zabawy w futeral. Co do nikonow - niby wszystkie ich obiektywy wszedzie pasuja
      ale jak znam zycie to czesc elektroniki z Twoich obiektywow moze nie dzialac w
      body cyfraka. Oczywiscie do zweryfikowania. Ale jak slusznie zauwazyles -
      wpakujesz sie w kolejnego kloca do noszenia w "plecaku" co niestety powoduje, ze
      wielu zdjec nie robisz, bo nie chce sie wyjac sprzeta.

      I jeszcze jedno - nie przesadzaj z max. rozdzielczoscia. I tak sie jej nie
      uzywa, bo zapisanie zdjecia w trybie RAW i wielkosci 8Mpx trwa i trwa... Wzamian
      mozna wybrac wiele innych "features" - bardziej przydatnych w praktyce
      • sherlock_holmes Re: Fotografia OT 11.05.05, 09:34
        Polecam z kompaktów Soniaka - naprawdę optyka potrafi wiele dobrego zdziałać... Znajomy kupić DSC P100 i naprawdę jest bardzo zadowolony. Aluminiowa obudowa (to akurat szczegół), ale bardzo szybki czas reakcji, długi czas pracy na baterii - iw promocji dostał kartę 256MB za 10zł.
        Tanie Koniki-Minolty mają wg mnie kiepskie parametry, szczególnie widoczna jest aberracja chromatyczna :( Ale może to moje zboczenie, bo jednak lustrzanka analogowa ma jakość nieporównywalną...
        I jeszcze jedno: nie ma co się emocjonować możliwościami zoomu (optycznego oczywiście) - obiektyw ze stałą ogniskową niestety zawsze będzie lepiej ostrzył...
        • sherlock_holmes Re: Fotografia OT 11.05.05, 09:37
          Acha-a jak chodzi o radę - jeśl imasz zestaw obiektywów itd, kup cyfrową lustrzankę :) Zdjęcia z kompaktu zawsze będą się wydawały kiepskiej jakości...

          PS. Typsonie - ja mogę analogową lustrzanką robić zdjęcia z takim makro, że możesz liczyć włoski na odnóżu muchy. Ale do tego potrzebny jest bardzo jasny obiektyw :(
          • typson Re: Fotografia OT 11.05.05, 12:12
            > Acha-a jak chodzi o radę - jeśl imasz zestaw obiektywów itd, kup cyfrową lustrz
            > ankę :) Zdjęcia z kompaktu zawsze będą się wydawały kiepskiej jakości...

            bulszit! ;p

            jesli ma lustrzanke, ktorej nie chce mu sie nosic i ktorej nie da dziecku do
            zabawy bo jest warta 10k to wlasnie dlatego potrzebuje lepszej malpy.

            Co do jakosci malp - kolega grafik zrobil swego czasu malpa sony 1,2Mpx zdjecia
            na kilkadziesiat okladek do plyt, bilbordow i plakatow. Jest to kwestia
            umiejetnosci a nie sprzetu. To tak jakby posiadanie auta WRC gwarantowalo
            zwyciestwo w pucharze CC - zalezy kogo sie posadzi za kolkiem
            • pap10 Re: Fotografia OT 11.05.05, 12:20
              bulszit! :D

              Ciekawe jak bedziesz chcial sobie zrobic powiekszenia A4 swojej pociechy i
              postawic w ramki - z 1.2 Megapixela zycze powodzenia :)

              Pap :)
              • typson Re: Fotografia OT 11.05.05, 12:25
                bulszit :P

                przyklad z 1.2mpx obrazowal tylko mozliwosci wynikajace z umiejetnosci. Aparatow
                1,2 mpx juz sie nie robi ;)

                > Ciekawe jak bedziesz chcial sobie zrobic powiekszenia A4 swojej pociechy i
                > postawic w ramki - z 1.2 Megapixela zycze powodzenia :)

                to uzyje lustrzanki analogowej z optyka nikona (odpowiada jaki)
                • pap10 Re: Fotografia OT 11.05.05, 12:30
                  Tere fere, chyba ze jestes mega profesjonalista i wiesz ze zdjecie ktore
                  wlasnie robisz bedzie super hiper i wstawisz w ramki. A tak lustrzanka z dobra
                  optyka i duza matryca strzelasz duuuuzo zdjec, z czego kilka jest mega fajnych
                  i te sobie mozna powiekszyc - w zwyklej lustrzance pojdziesz z torbami :)

                  Mowie jako amator i wiem co mowie z punktu widzenia amatora bo mam od dawna
                  lustrzanke analoga i od niedawna cyfraka lustrzanke (no i komnpakta od dawna) :)

                  Pozdrowka Pap 350D :D
            • pap10 Re: Fotografia OT 11.05.05, 12:25
              "To tak jakby posiadanie auta WRC gwarantowalo
              > zwyciestwo w pucharze CC - zalezy kogo sie posadzi za kolkiem"

              Posadzenie mistrza za kierownica malucha tez nie da zwyciestwa mistrzowi.
              1.2 mega pixela na bilboard???? Chyba 12 mega pixeli... Albo to bilboard dla
              ociemnialych :) No nie przesadzajmy...

              Pozdrowka Pap :)
              • typson Re: Fotografia OT 11.05.05, 12:28
                dobra juz dobra. Bilbord to o tyle dobry przyklad, ze nie ma rozdzielczosci
                300dpi ale moze 3 ;)
      • jaki71 Re: Fotografia OT 11.05.05, 10:30
        Na wstepie uscisle:
        Posiadama Nikonka N70 tego ze startretowskim menu, wiec zadne munu nie jest mi
        straszne. Do tego 2 szkielka AF z seri z serii D. Z moim szklem nie bedzie
        problemu z podpieciem do D70. Wiekszy podobno jest w druga strone bo DX nie
        dzialaja ze starszymi body a moje jest na granicy. A juz sie napalilem na fajne
        szerokie szkielko 17-70 moglo by byc ciekawe w analogu.

        Juz zrobilem male przygotowanie w kierunku D70 - sprzedalem lampe i mam zamiar
        kupic z serii DX - ma dzialac z obydwoma aparatami.

        Ale przygladalem sie ostatnio w sklepie roznym malpkom i wypatrzylem tego
        nikonka z 7MB matryca Coolpix 7900. Pobawilem sie nim i wychodzi ze
        zdecydowanie go przyspieszyli w porownaniu z poprzednimi coolpixam. W sklepie
        bez problemu ostrzyl uzywajac roznych pol af. Opoznienie tez nie bylo straszne
        w robieniu zdjec. I dlatego zaczynam sie nad nim zastanawiac.

        Lubie zabawe w fotografie i "mojej lustrzanki" nie chce porzucac ale potrzebuje
        cyfrowki do masowej produkcji zdjec Natalki szczegolnie zeby zona mogla go bez
        problemu zabrac na spacery z cora. Z obsluga lustrzanki nie ma problemow, a
        jesli chodzi o portrety Natalki ma wieksze osiagniecia niz ja. I to ja zaczyna
        denerwowac ze ustawi zdjecie juz ma pstryknac a tu cos nie tak i trzsba
        wszystko od nowa zaczynac, albo zrobi zdjecie a tu sie okazuje ze... I dlatego
        robimy po 3, 4 zdjecie z jednego ujecia. Te wszystkie problemy rozwiazala by
        cyfrowka.

        Tu pojawil sie problem z wyborem lustrzanka - kompakt.

        Dzieki za wszystkie rady. Chdilo mi o dyskusje ktory wybrac. Z wyborem modelu
        mysle ze sobie poradze - posiadam pewna wiedze w tym kierunku ;)
        • pap10 Re: Fotografia OT 11.05.05, 12:40
          Kurcze, ja bym sie wcale nie zastanawial tylo w tej sytuacji i w tej cenie bral
          D70 :)

          Pap
      • wo_bi Re: Fotografia OT 11.05.05, 10:54
        typson napisał:

        > ja mam coolpixa 5700.

        moj spadl blisko, kolo Twojego, Coolpix 5400 ;)

        A co do tego co kupic to nie bede sie wypowiadal. ;) Widze, ze Typson powiedzial
        juz sporo. Ogolnie ze swojeggo Nikona jestem zadowolony.

        A taka ciekawostka, Nikon robi tez instrumenty geodezyjne... ;) Nawet niezle...
        A dla mnie to jakis odnosnik jakosci sprzetu - elektroniki i optyki aparatow.

        Pozdrawiam
        Wobi
    • marekatlanta71 Nie kupuj zabawki za $400! 11.05.05, 02:45
      Moje zdanie jest nastepujace:
      - szkoda kasy na zabawki - Coolpix 7900 bedzie robil swietne zdjecia w dobrych
      warunkach oswietleiowych, ale jak tylko bedzie ciemniej, albo cos sie bedzie
      szybciej ruszalo to lezysz.
      - cyfrowa lustrzanka jest genialnym rozwiazaniem, ma niestety jedna powazna wade
      - koszt. Nie dosc ze sama jest droga, to zwykle przychodzi z cienkim obiektywem
      i wlasciwie bez dwoch dodatkowych (szerokiego i tele) zyc sie nie da. jezeli
      Twoja analogowka jest narawde porzadna i masz troche do niej sprzetu (obiektywy,
      lampa itp.) to proponowal bym aparat w ktorym ten sprzet wykorzystasz. Wtedy
      koszt nie bedzie przerazajacy, a jakosc zdjec Ci wynagrodzi wydatek
      - jezeli twoj analogowiec jest marki Zenit to mozesz pojsc trzecia droga i kupic
      aparat posredni - jest cala gama aparatow cyfrowych nie-lustrzanek, ale z dobrym
      choc niestety nie wymienialnym obiektywem (zwykle z 7-10x ZOOM), porzadna
      rozdzielczoscia i duza iloscia trybow manualnych.

      Ja mam obecnie na stanie 2 cfrowki - Minolte dImage 5 ktra kupilem 4 lata temu i
      nadal uwazam za genialny aparat (jakosc zdjec bije na glowe najlepsze kompakty)
      i Casio Exilim Z-40 - ten ostatni sluzy do noszenia przy sobie - Minolta jest
      niestety za wielka na piesze wycieczki i zazwyczaj zostaje w samochodzie. Jakosc
      zdjec z Casio jest OK jezeli tylko jest piekne slonce. Ale wieczor, chmury albo
      wetrze i zdjecia sa do d...y. A w Minolcie zakladam lampe blyskowa
      (zainwestowalem w calkiem spory model) i wale zdjecia w pelnej ciemnosci z
      kilkudziesieciu metrow...

      Podsumowujac - jak Cie stac, to kup lustrzanke, jak nie za badzo to "prawie"
      lustrzanke. maly kompakcik kup dopiero jak ja bedziesz mial i odczujesz potrzebe
      czegos lekkiego mieszczacego sie w kieszeni...
      • mrzagi01 minolta dimage 5 11.05.05, 07:49
        hehe- to jestesmy w jednym klubie- tez mam piatke- a oprocz tego analogowego
        dynaxa 300.
        dla mnie do podstawowych zalet dimage 5, poza jakoscia kadrów jest sterowanie
        funkcjami- pokretlami na obudowie- jak w analogach, a nie wielopietrowym menu
        na wyswietlaczu.
        wady- energożerność i powolny autofocus- co przy fotkowaniu np. rajdówek w
        ruchu jest irytujace.
        • marekatlanta71 Re: minolta dimage 5 12.05.05, 00:15
          Energozernosc nie jest problemem przy obecnych pojemnosciach akumulatorkow - 2
          komplety 2200 mAh wystarczaja na dluzsza wyprawe...

          Wolny autofocus to fakt - zwykle uzywam manualnego w takich sytuacjach :)
    • mrzagi01 Re: Fotografia OT 11.05.05, 07:38
      ja bym sie nie bawil w kompakty- jezeli- jak piszesz masz szkielka do nikona,
      to sprawa jest prosta- o jakosci zdjec nie decyduje matryca i "magia pikseli"
      tylko klasa optyki, a ta w kompaktach zawsze bedzie gorsza.
      co do dodatkowego klamota do dzwigania- wez pod uwage ze wlasciwie dodatkowym
      bagazem jest tylko body aparatu. obiektywy i tak bierzesz do analoga- wiec czy
      to taki problem?
      >Mam mozliwosc
      > kupienia tego wszystkiego w USA. I tak D70 + 17-70DX + karta 1GB za niecale
      > 1000$.
      w polsce samo body kosztuje 3500 PLN wiec podana przez ciebie cena wydaje sie
      byc atrakcyjna.

      o technice nikona sie nie wypowiem, bo nie wiem- jestem "minoltowcem";)
      • pap10 Re: Fotografia OT 11.05.05, 07:42
        "o jakosci zdjec nie decyduje matryca i "magia pikseli"
        tylko klasa optyki, a ta w kompaktach zawsze bedzie gorsza."

        Pomijam umiejetnosci fotografa :) to jeszcze dosc wazna jednak jest matryca a
        raczej jej wielkosc (fizyczna, nie chodzi mi o miliony pixeli) i co z tym
        zwiazane - poziom szumow jaki generuje przy duzym ISO.

        Pozdrowka,
        Pap Fotograf-Amator :)
    • pap10 Re: Fotografia OT 11.05.05, 07:40
      Czolem!

      Ostatnio mialem podobny dylemat - wypasiony kompakt czy podstawowa lustrzanka.
      Wachalem sie pomiedzy Sony F8xx, Canon 300D, Canon 350D, Nikon D70. Skonczylo
      sie na Canonie 350D z 2 przyczyn - mam juz od dawna lustrzanke Canona
      analogowa, oraz tym ze zona kategorycznie powiedziala mi ze D70 to "za duzy
      klamot" :))

      Jesli posiadasz szkla Nikona to pozostaje Nikonowa lustrzanka. Robilem zdjecia
      roznymi kompaktami - jak porobisz zdjecia cyfrowa lustrzanka to juz zapomnisz o
      kompaktach cyfrowych. Kompakty dobre na wycieczki gdzie nie mozna zabierac
      duzego sprzetu, ale sama przyjemnosc robienia zdjec, wlasciwie zero opoznien,
      mozliwosc samodzielnego ingerowania w ustawienia ostrosci, wymienna optyka -
      wszystkie zeczy na ktorych na pewno sie znasz duzo lepiej ode mnie (jestem
      poczatkujacym fotografem amatorem). Ech, sam miod :) Kazdy kto przychodzi do
      mnie i pobawi sie ta lustrzanka to potem na nia choruje - wiec cos w tym
      jest :) Najlepiej pojdz do sklepu i popstrykaj zdjecia roznym sprzetem. Ja
      jestem calym sercem za lustrem :)

      Faktycznie, 8MB matryca czy 6 MB jak w D70 nie ma znaczenia. I z jednego i z
      drugiego mozna robic duze odbitki. Ja tam bez wahania zainwestowalbym w D70 -
      tym bardziej ze cena naprawde mala. Jak zastanaialem sie co kupic to Nikon D70
      + obiektyw kitowy kosztowalo 4500 zl :( - za 3 kafelki bym sie wogole nie
      zastanawial :)

      Pozdrowka!
      Pap Foto-Amator :) bez Modelek :(
      • pap10 Re: Fotografia OT 11.05.05, 07:44
        No i jeszcze jedna rzecz - lustrzanki maja matryce o proporcjach dokladnie
        takich jak analogowy negatyw, czyli przy wywolywaniu na papierze dostaniesz
        dokladnie to co sfotografowales, a nie obciete lub z paskami po bokach.
        Za to na ekranie monitora masz lekko panoramicznie, ale... cos za cos :)
    • frax1 Re: Fotografia OT 11.05.05, 10:15
      Ja mam nikona 8700 czyl model prawie bliźniaczy do 5700 którego ma typson.
      Jak na kompakt jest dość spory, ale porównując do innych 8mln pixeli np. sony,
      olympus jest mały. Kupiłem go głównie dlatego że dobrze leży mi w ręku i
      "pasował mi". Mam karte 1gb lexara profesional i jest ok - współpracują bardzo
      dobrze.
      Co do wad:
      -troszke pokomplikowane menu (można się przyzwyczaić)
      -filmy tylko 35sek ale za to super jakość (8800 ma nielimitowane w tej jakości)
      -duże szumy przy większych czułościach
      -nie za wielki akumulator fabryczny(zapasowy nieorginalny nie jest drogi)

      Zalety:
      -duży zoom optyczny
      -super oddaje kolory
      -wizjer jest cyfrowy
      -zdjęcia wychodzą naprawde super
      -mieści mi się w kieszeń od kurtki :)

      Ogólnie prawda jest taka że zdjęcie robi fotograf a nie aparat i ja zdaje sobie
      sprawe że mając moje umiejętności to mógłbym focić kompaktem nawet z niepełnym
      manualem. Kupiłem go bo raz, że dobrze mi leżał w ręku, a dwa że chciałem się
      troche poedukować (jest coraz lepiej:). Generalnie gdy go kupowałem miał
      konkurencje w postaci olympusa c-8080 (podobno jest ciut lepszy). Sony 828 jest
      uznany przez ekspertów za porażke roku. Teraz jest 8800 ze stabilizatorem
      (podobno fajna rzecz) ale 8700 kosztuje 2500 a 8800 3500 więc nie wiem czy bym
      tyle dopłacił.
      Lustrzanka ma tą przewage na kompaktem że masz większą matryce i zdjęcia
      wychodzą lepiej bo są mniejsze aberracje. Uważać trzeba niestety na kit'owe
      obiektywy bo są one niespecjalne... choć podobno nowy olympus ma całkiem niezłe
      i jest to ciekawa propozycja. Teraz jeżeli bym wybierał bym się nad nim
      zastanowił bo nie jest zbyt wielki. Minusem lustrzanek jest to że nie nakręcisz
      nimi klipu wideo z czego ja czasem a nawet często korzystam.
      Co do zwykłych kompaktów to sony jest chyba najlepszy mimo wszystko. O tyle o
      ile lepsze aparaty średnio mu wychodzą to maleństwa typu p100(teraz p200) czy t1
      są naprawde fajne. Obiektyw carl zeiss mimo że z carlem zeissem ma tylko wspólną
      nazwe jest całkiem niezły, a do tego kręcą one filmiki bez limitu. Jako że mam w
      odległych planach kupienie małej cyfróweczki(jak może kiedyś jeszcze finanse
      pozwolą) sony jest póki co na pierwszym miejscu w rankingu... niestety drogie karty.
      Co do Konica/Minolta słyszałem że są strasznie awaryjne ale to tylko słuchy.

      Pozdrawiam
      • frax1 Re: Fotografia OT 11.05.05, 10:22
        Majac na mysli k-m myslalem o serii Z. Ale jak widac inne produkty sa dobre a
        czym pisza forumowicze :) Oto jak "ogolna" opinia ma sie do opini
        uzytkownikow... cos jak z Daewoo... najbardziej na nie psiocza Ci co nie maja.
        P.S Polskie znaki mi wcielo :(
        Pozdrawiam
      • jaki71 Re: Fotografia OT 11.05.05, 10:40
        Nad aparatami typu 8800 sie nie zastanawiam. Jakbym mial wybirac cos tego
        rozmiaru to wybralbym lustrzanke. Uwielbial ten "Paoell" (jak mawia
        Szaranowicz) jaki daje lustrzanka. Na video mi nie zalezy, posiadam juz kamerke
        miniDV. Jej z kolei nie uzywam do robienia zdjec.
        Alternatywa jest: lustrzanka kontra mlutki kompakcik.
        • frax1 Re: Fotografia OT 12.05.05, 11:44
          No to ja na Twoim miejscu zdecydowałbym się na lustrzanke... może jest taka co
          obsługuje Twoje obiektywy? Wtedy wybór jest jasny. Podejrzewam że jeżeli na
          codzień focisz lustrzanką to ze zwykłego komapktu będziesz mocno niezadowolony.
          Pozdrawiam
    • glupi_antos Re: Fotografia OT 11.05.05, 12:14
      Najpierw, w cyfrowym szale, dostałem w swe ręce Canona G5, później G6 - czyli
      raczej wyższą klasę kompaktów - i po pierwszym zauroczeniu, po pierwszej próbie
      wyboru dobrego zdjęcia mojej pociechy wróciłem do wypróbowanych lustrzanek:
      Zenita i Practiki. O ile na dworzu, przy dobrym oświeleniu, można zrobić dobre
      zdjęcie szybko ruszajacej się pociechy, to już w pomieszczeniu nie jest to
      możliwe. Zdjęcia pozowane nie interesowały mnie... dlatego ze względu na dość
      długi czas dokonywania przez aparat ustwień polecam jedynie lustrzanki -
      archaiczny już Canon 300D bił kompakty na głowę.
      • mejson.e Analogowo (jeszcze) 11.05.05, 21:17
        glupi_antos napisał:

        "Najpierw, w cyfrowym szale, dostałem w swe ręce Canona G5, później G6 - czyli
        raczej wyższą klasę kompaktów - i po pierwszym zauroczeniu, po pierwszej próbie
        wyboru dobrego zdjęcia mojej pociechy wróciłem do wypróbowanych lustrzanek:
        Zenita i Practiki. O ile na dworzu, przy dobrym oświeleniu, można zrobić dobre
        zdjęcie szybko ruszajacej się pociechy, to już w pomieszczeniu nie jest to
        możliwe. Zdjęcia pozowane nie interesowały mnie... dlatego ze względu na dość
        długi czas dokonywania przez aparat ustwień polecam jedynie lustrzanki -
        archaiczny już Canon 300D bił kompakty na głowę."

        Ja podobnie - fascynowałem się nowościami, w moim przypadku to był
        skomputeryzowany analogowy Fuji z dobrym ruchomym obiektywem, ale po jego awarii
        wróciłem do Zenitha i ... zostałem.

        Mam trzy obiektywy, profesjonalną lampę błyskową i ... specjalną torbę by to
        wszystko pomieścić.
        Waży to wszystko razem całkiem sporo i niezbyt praktyczne jest np. w górskich
        wyprawach, ale zdjęcia wynagrodzą wysiłek.

        Cyfrówka dle mnie to bardzo wygodny aparat do produkowania dużej ilości zdjęć i
        publikowania ich via internet czy mail.
        Z racji swojej wygody i coraz lepszej jakości cyfrówki pewnie wyprą zupełnie
        analogowe tak jak CD wypchnęły z rynku płyty winylowe.

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • sherlock_holmes Re: Analogowo (jeszcze) 12.05.05, 09:01
          Mejsonie, pociesze Cię: analogowe lustrzanki zawsze będą - podobnie jak zostały gramofony i magnetofony szpulowe (dla wąskiej garski entuzjastów), tak i zostana aparaty analogowe.
          Jakiego masz Zenita? Ja mam 12XP, też 3 obiektywy (35, 58 (?) i 125mm), do tego telekonwerter x2, 3 pierścienie makro, lampę błyskową z automatyką światła, wężyk spustowy i statyw. I ...nie zadowoliło mnie jak do tej pory żadne zdjęcie z aparatu cyfrowego. Nie maja tego, co ma odbitka zrobiona na dobrym papierze...
          Ciekawe jakiej firmy używasz klisz? Ja po wielu eksperymentach zaufałem Fuji - Kodak nie wart ceny, Konica i Polaroid sa dobre do kompaktów :)

          PS. Nawet o cyfrówkach mam takie samo zdanie - można pstrykać setki fotek "zwykłych" (do zdjęć artystycznych niestety tylko lustrzanka - analogowa oczywiście :) ).
          Ciekawe swoją drogą skąd mamy takie samo podejście - Lanos promienuje czy siakoś tak? :)))
          • pap10 Re: Analogowo (jeszcze) 12.05.05, 09:05
            "I ...nie zadowoliło mnie jak do tej pory żadne zdjęcie z
            > aparatu cyfrowego. Nie maja tego, co ma odbitka zrobiona na dobrym
            papierze..."

            E tam, jak sie zrobi odbitke w odpowiedniej wielkosci do liczby pixeli to
            zdjecia wychodza swietne :)

            Pap Idacy Z Duchem Czasu :)
          • pap10 Re: Analogowo (jeszcze) 12.05.05, 09:18
            Ech, jestescie jak dinozaury. Teraz trzeba byc trendy i cool a cyfra jest
            zajefajna przeciez :)))))))
          • jaki71 Re: Analogowo (jeszcze) 12.05.05, 10:31
            Nie kaze nikomu zmieniac aparatu, ale ja w swej karierze amatora przeszedlem przez:
            -zorkij 4
            -druch? taka lustrzanka dwuobiektywowa.
            -zenith 12XP
            -i obecnie nikon N70
            Moge powiedziec tylko ze lustrzanki AF to to co tygrysy lubia najbardziej.
            Pomijam zboczenia typu sredni i duzy obrazek bo rozmawiamy o 35mm. Oczywiscie
            lustrzanka z pelnym trybem recznym i z prawdziwym spotem a nie jakas namiastka.
            W zyciu bym juz nie wrocil do manualnej lustrznki. To co ci daje obecmie
            automatyka lampy i pomiar swiatla centralny mozna tylko uzyskac biegajac ze
            swiatlomierzem przy manualnej lustrzance. Ja uzywam autofokusa i jak na razie
            sie na nim nie przejechalem a robilem tez seryjnie zdjecia samochodom na
            raidach. Takze preselekcja przyslony +drabinka ekspozycji w wizjerze daje ci
            pelna kontrole na zdjeciem.
            Jak do tej pory do pstrykania zdjec pamiatkowych uzywam negatywu ale do jak to
            nazywacie zdjec artystycznych tylko i wylacznie diapozytywow. Do tych ostatnich
            to cyfrowkom jeszcze daleka droga jesli chodzi o rozdzielczosc i odwzorowanie
            kolorow.

            P.S. Nie ma piekniejszego odglosu dla ucha fotografa niz odglos pracujacego
            lustra w aparacie. Jak slysze odglos robiacych cyfrowkami to mi sie slabo robi.
            Jak mozna tego nie wylaczyc??

            P.S.2. Znajomy na alegro kupi piekny zestaw manualnego pentaxa z 2 obiektywami
            oraz lampa ze smiesne 6 stowek. Super aparat ale juz nie dla mnie.
            • sherlock_holmes Re: Analogowo (jeszcze) 12.05.05, 11:32
              Lustrzanki Zenita też maja pomiar światła przez obiektyw :P Do tego jesli kupisz lampę z "automatem" i masz synchro przez stopkę, też nie ma problemów. A duża lampa potrafi rozświetlić ciemność na kilkanaście metrów (sprawdzone empirycznie - i żeby było ciekawiej, zdjęcie nie "przepalone", nawet ostrość w porządku, mimo iż robiłem "z ręki" i ...praktycznie nic nie widziałem - nów na wsi).
              Do zdjęć w ruchu dobry AF jest (prawie) niezbędny, ale do zdjęć statycznych czasem lepiej wyjdzie manual.
              A prawda jest taka: jesli ktoś nie umie robić zdjęć, nie pomoże mu sprzęt za 20tys. zł - jesli ktoś wie o co biega, potrafi zrobic dobre zdjęcie nawet Smieną.
              PS. Z samej konstrukcji aparatu analogowego i cyfrowego wychodzi znaczna przewaga analogu - po prostu ostrzy z dużo większą tolerancją wykonania optyki - kilka, a nawet kilkanaście razy większą niż cyfrak.
              Prawda jest taka: nie unikniemy ekspansji aparatów cyfrowych i całkowitego zaniku analogowych kompaktów. Ale analogowe lustrzanki będą zawsze :)
              PS2. Mój zestaw (Zenit+teleobiektyw+lampa+futerał kupiłem na Allegro za 100zł z hakiem. Do tego resztę (ob. 35mm, makro, wężyk, statyw) za grosze - to jest przewaga ruskiego sprzętu. A w razie czego nawet sie Zenitem można bronić przez agresorem :)
              • jaki71 Re: Analogowo (jeszcze) 12.05.05, 11:45
                Zenit z tego co pamietam mial pomiar centralnie wazony, bardzo dobry rodzaj
                pomiaru swiatla. Jest to pomiar wiekszosci kadru ze szczegolnym uwzglednieniem
                okolo 30% w centrum kadru. Ale mi chodzilo o spota czyli 3% kadru. W moim jest
                to srodek ale w nowszych mozna wybrac w ktory miejscu ma zmierzyc. To co potrafi
                dokonac ten pomiar w starszych modelach mozna uzyskac tylko porzez prace ze
                swiatlomierzem w garsci i chodzenie po planie. Ale to sa ekstrema z bardzo
                kontrastowym motywem. Przy pracy z diapozytywem jet niezbedny.
                A obecne lampy mimo ze wygladaja niepozornie maja LP 56 i w gore. Nawet w
                instrukcji pisza zeby nie kierowac jej podczas prob w twarz. Wtedy strzelaja na
                100% mocy. Sa wynalzki wykrywajace np. lustro za portretowana osoba i to
                uwzgledniaja. Ale nie bede przynudzal bo o tym moglbym pisac referaty.
          • mejson.e Promieniowanie... 13.05.05, 21:40
            sherlock_holmes napisał:

            "Jakiego masz Zenita? Ja mam 12XP, też 3 obiektywy (35, 58 (?) i 125mm), do tego
            telekonwerter x2, 3 pierścienie makro, lampę błyskową z automatyką światła,
            wężyk spustowy i statyw."

            Mam Zenitha 11, obiektywy 37, 120 i standardowy 58.
            Lampa Luxon124AZ.
            Na statyw i wężyk nie wystarczyło mi determinacji ;-)
            Przez jakiś czas używałem 12XP ale utonął w błocie...

            "Ciekawe jakiej firmy używasz klisz? Ja po wielu eksperymentach zaufałem Fuji -
            Kodak nie wart ceny, Konica i Polaroid sa dobre do kompaktów :)"

            Zacząłem i skończyłem na Fuji - Konica i AGFA trochę "koloryzuje" a Kodak jakoś
            mnie nie zachwycił - trochę blady ale może to wina "miszcza".
            ORWO nie liczę...

            "Ciekawe swoją drogą skąd mamy takie samo podejście - Lanos promienuje czy
            siakoś tak? :)))"

            Jak jeszcze masz wąsy to uznam to za coś więcej niż przypadek ;-)

            Pozdrawiam,
            Mejson
            --
            Automobil
            Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
            • sherlock_holmes Re: Promieniowanie... 14.05.05, 10:48
              Wężyk na Allegro kosztuje grosze (kilkazł konkretnie), statyw to trochę większy wydatek - ja kupiłem rozklądaną chińską tandetę (jednak wykonana na tyle solidnie, że utrzymuje ciężkiego Zenita z teleobiektywem i mogę robić np. zdjęcia Księżyca :)

              Wąsów nie mam i nigdy nie miałem (no, może jako szczyl - gdy zarost był tak bujny, że mogłem liczyć włosy na palcach ;)

              PS. Najlepiej Kodaka podsumowal znajomy: jest jak MacDonald's: wszyscy go znają, ma pewną jakość, ale w porównaniu ze zwykłą restauracją jest niczym :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka