Dodaj do ulubionych

Co byście zmienili w swoich samochodach?

14.05.05, 20:00
Każdy samochód ma jakieś drobne wady, które początkowo przeszkadzają, póxneij się człowiek przyzwyczaja, ale chętnie by się to zmieniło. ciekawe co Wam nie pasuje w Waszych samochodach :)
Nie chodzi mi o posty w stylu: chciałbym, żeby miał 2x więcej mocy - chodzi mi o drobiazgi, o których producent zapomniał lub ich nie przemyślał do końca.
Żeby zachęcić, zacznę od siebie (tzn. od mojego auta):
- brak kontrolki świateł - głupia oszczędność :( )
- kontrolki ogrzewania tylnej szyby i klimatyzacji za nisko, poniżej linii wzroku
- za mały schowek i boczne kieszenie
- brak regulacji jasności podświetlenia wskaźników (podobno montowali za granicą)
- włączniki sterowania szyb przednich koło dźwigni hamulca ręcznego, a nie na drzwiach (choć tu też były wersje z przyciskami na boczkach)
- przyciski klaksonu tylko dwa małe na bokach kierownicy
- brak regulacji intensywności nawiewu przy kratkach wentylacyjnych
Chyba tyle... Cholera, chyba w piórka obrosłem :)
Obserwuj wątek
    • mrzagi01 Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 14.05.05, 20:19
      jezeli o mnie chodzi to w xsarze:
      1. widocznosc przez tylna szybe jest po prostu ch...a.
      2. przydala by sie regulacja polozenia oparcia tylnej kanapy -bylo cos takiego
      w Ka- i czasem sie przydawało przy przewożeniu nieco wiekszego bagazu.
      i chyba to wszystko- w sumie im dluzej jezdze tym bardziej mi sie ten wózek
      podoba.
      a w garbolocie to bym absolutnie niczego nie zmienial :)))))) jest idealny :)
    • jaki71 Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 14.05.05, 21:40
      Jakos nie bardzo wiem co bym mogl napisac.
      Nie to zebym mial najwspanialszy samochod swiata ale lubie prostote i chamstwo w
      srodku opla. Jakos albo przywyklem juz przez te lata albo co.
      Na poczatku denrwowala minie 2 rzeczy:
      - to ze wycieraczki wlaczaly sie do gory a nie jak mialem poprzednio do dolu.
      - to ze przy psikaniu ze spryskiwacza wycieraczki same sie wlaczaly. Zbiornik ma
      tylko 2l (wersia ze spryskiwaczem reflektorow miala 4,5l) a dysze tak na oko
      2mm, wiec wiecznie mialem sucho w zbiorniku i na sucho tarlem szyby. Przestalem
      sie przejmowac jak dostalem blotem spod kol ciezarowki i piach skrzypial pod
      wycieraczkami a ich nie dalo sie wylaczyc. Tak sie porysowala ze juz wiecej sie
      nie da.
      - jeszcze jak byl nowy to mialem zagwozdke gdzie sie swiatlo w kabinie
      zapala???? Szukalem wszedzie i nie znalazlem :)))))))) A samochod odbieralem w
      srodku dznia. Dopiero sasiad majacy astre mnie oswiecil:))))))) Jaja mysle, nie
      wierze zeby w samochodzie pod koniec XX wieku nie moc w nocy mapy przeczytac bez
      otwierania drzwi co podczas jazdy nie jest wskazane ;)

      A co do kontrolki swiatel to tez nie mam na desce ale za to przy wlaczniku jest
      ledwie swiecaca ikonka polozenia wlacznika widoczna w nocy a w dzien to sam
      przelacznik widac. Moim zdaniem jest super jak nie ma kontrolki. w nocy na
      dlugich trasach przygaszam podswietlenie i na desce oprocz wskazowek nic nie
      widac i nic nie pszeszkadza.
      Swoja droga to najwiecej widuje samochodow jadacych poznym wieczorem na
      swiatlach postojowych zamiast mijania z kontrolka zapalenia swiatel. Dlaczego?
      bo swieci sie tak samo na postojowych jak na mijania. Melepety jak im sie
      zaswieci juz na postojowych to dalej nie kreca przelacznikiem.
    • typson Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 14.05.05, 21:42
      w audi

      - dziwne wyprofilowanie oparc przednich foteli. Nie wiem co za garbata ciota to
      wymyslila. W sumie jakos sie przyzwyczailem a oparcia sie sprawdzily w dluzszych
      trasach. Ale sa jakies zupelnie inne niz w pozostalych autach
      - Brak miejsca na konkretne gloniki. W desce sa 10cm i w tylnych boczkach 10cm.
      Na szczescie jest fabryczny subwoofer bo tak to chyba byloby marnie
      - brak jakiejkolwiek regulacji kierownicy !! W sumie to jest dobrze
      zamontowana, i nigdy nie odczuwalem potrzeby przestawienia jej ale jest to
      conajmniej dziwne
      - kolo zapasowe dojazdowe - wqrwiam sie na sam widaok tego badziewia

      w bmw
      - hmm, za krotko jezdze, by cos powiedziec ale
      - duza masa auta - pomimo akceptowalnej mocy auto nie jest az tak zwawe
      (cabriong rulez ;-)
      - pomaranczowy kolor podswietlenia - w sumie klasyka tej marki ale jakos mnie meczy
      - auto ma nivoregulacje. Jest to fajna sprawa, bo nie klapie po zaladowaniu ale
      niestety wqrza mnie, ze przez to jest jakby twardsze (z tylu)
      - beznadziejnie mala i nieporeczna popielniczka - na srodku za biegami. Co za
      pijany bawarczyk to wymyslil. I jeszcze barany nazywaja to "pakietem dla palących"
      - ZA DUZA KIEROWNICA - nawyklem juz do malej i grubej w audi i teraz tu sie
      musze na maksa odsuwac, by mi sie rece nie zasuplaly. Fajnie, ze napakowali tam
      przyciskow od sterowania tego i owego ale to nie moj rozmiar ;)
      • krakus.mp Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 14.05.05, 21:48
        Najchętniej całe auto.
        Ostatnio jednak pojawiła się koncepcja sprzedaży dopiero na jesień, bo...
        Nie powiem,aby nie zapeszyć.Ale jak zrealizuję to co zamierzam, to zamienię
        Focusa na znacznie większą i mocniejszą furę.
        Jak chodzi o postawione pytanie, to zmieniłbym w Foce fotele z przodu na
        sportowe. Najchętniej Recaro!
        pzdr.
        • lexus400 Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 14.05.05, 22:20
          > Jak chodzi o postawione pytanie, to zmieniłbym w Foce fotele z przodu na
          > sportowe. Najchętniej Recaro!
          > pzdr.

          Krakusie - a niech Cię ręka boska broni od foteli Recaro - kurwa kupiłem to
          gówno do Poloneza Trucka - jako, że w poprzednim Trucku (w którym padł silnik)
          miałem siedzenia z Peugeota 605 (skórzane) to myślałem, że kupię Recaro i
          będzie git. Gówno prawda, siedzenia są tak niewygodne (w pewnym wieku i z
          pewnymi gabarytami) a Ty raczej należysz do "tych gabarytów":)) i teraz
          kombinuję przełożyć siedzenia ze starego Trucka do nowego (ale mi się nie
          chce). Owszem fajnie trzymają w zakrętach ale dupa się nie mieści i po pół
          godzinnej jeździe boki dupy bolą jak jasna....
          Jak się chcesz to sprzedam Ci Recaro:))
          Pzdr.
      • mrzagi01 gloniki??!!!!! 14.05.05, 21:54
        > - Brak miejsca na konkretne gloniki
        co ty masz akwarium w audi ?!!! :)))))))
        • typson Re: gloniki??!!!!! 14.05.05, 23:34
          rotfl :D

          glosniki rzecz jasna. Choc akwarium daloby rade zrobic, wystarczy podjechac na
          myjnie nie zamykajac dachu ;)
    • ernest_linnhoff Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 14.05.05, 21:47
      W oplu:
      - zdecydowanie wiekszy pojemnik na plyn do spryskiwania szybek,
      - mechanizm wlaczania oswietlenia schowka (oryginalne rozwiazanie lewej
      prowadnicy jest badziewiaste; zdecydowanie bardziej funkcjonalny jest wylacznik
      krancowy),
      - zbyt czula na bujniecia kontrolka rezerwy paliwa;
      - zmiana umiejscowienia pokretel do regulacji nachylenia foteli;

      w seacie:
      - przecierajaca sie wiazka przewodow wychodzaca z nadwozia do klapy;
      - reszty bym nie zmienial bo swego rodzaju ascetycznosc wykonania tego pojazdu
      bardzo mi pasuje (zwlaszcza mruczenie silnika + dobra reakcja na szarpniecie
      kierownica).
    • dwiesciepompka Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 14.05.05, 22:06
      -miejsce na radio stanowczo powinno być wyżej, bo nurkuje pod kierownice zeby go
      dosięgnąć
      -spryskiwacz szyby,albo powiększyc dysze,albo wsadzic mocniejszą pompke,bo nie
      spryskuje tylko kropi
      -chciałbym obrotomierz:),ale i tak sie ciesze,ze mam zegarek a nie napis peugeot205
      -no i żeby lusterka dawało sie regulowac od środka zamiast wysadzać rękę na
      zewnątrz, co jest szczególnie slabe przy ustawianiu prawego
      -zlikwidować rozmaite przejawy francuskiej myśli technicznej
    • lexus400 Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 14.05.05, 22:35
      Co bym zmienił?? - zlikwidowałbym szyberdach - jest to badziew niepotrzebny
      szczególnie przy klimatyzacji (jeszcze go nie użyłem przez 4 lata
      eksploatacji), zbyt wolno działają szyby, charakterystyka tylnego zawieszenia
      jest niewłaściwa - jest zbyt podsterowne, maało miejsca z przodu po stronie
      pasażera w nogach (komputery i inne pierdoły) nad nogami i wiele innych rzeczy,
      które wqurwiają na bieżąco ale trudno to wszystko zapamiętać. Nie ma samochodów
      bez wad.
      Pzdr.
    • mejson.e Niewiele 14.05.05, 22:39
      sherlock_holmes napisał:

      "- brak kontrolki świateł - głupia oszczędność :( )"
      Ja się nie czepiam - jest widoczny przełacznik na dźwigni kierunkowskazów, da
      się sprawdzić palcem, a przy włączniu kierunkowskazu od razu czuję, że nie są
      włączone światła.
      Za to w nocy nie "wali" po oczach - znam to z Pandy - nie polecam.

      "- kontrolki ogrzewania tylnej szyby i klimatyzacji za nisko, poniżej linii wzroku"
      Tu popieram i dołożyłbym jeszcze "impulsowy" włącznik ogrzewania tylnej szyby -
      jak w ostatnich polonezach - kilka minut po włączeniu sam się wyłącza i kasuje
      go także wyłączenie zapłonu.
      Kiedyś przejechałem 20 km z podgrzewaną szybą.
      W skodzie ogrzewanie było do du.y i trzeba było czekać dłuuuugo, zanim oczyści
      zaparowaną szybę, nie mówiąc o zamarzniętej.
      Lanos robi to piorunem.

      "- za mały schowek i boczne kieszenie"
      Eeee tam - w skodzie miałem mniejszy schowek, a kieszeni w drzwiach nie miałem w
      ogóle...

      " - brak regulacji jasności podświetlenia wskaźników (podobno montowali za granicą)"
      Chciałbym!

      " - włączniki sterowania szyb przednich koło dźwigni hamulca ręcznego, a nie na
      drzwiach (choć tu też były wersje z przyciskami na boczkach)"
      Wolę tam niż na przedniej konsoli.
      Już się przyzwyczaiłem, mam długie paluchy...

      " - przyciski klaksonu tylko dwa małe na bokach kierownicy"
      Popieram narzekanie - zmuszają do trzymania kierownicy poniżej osi poziomej - za
      dwadzieścia czwarta - bo tylko wtedy kciuki leżą idealnie na tych przyciskach.
      Do utrzymania kierunku jazdy i dostojnego manewrowania niby wystarczy ale
      jakikolwiek awaryjny manewr już jest utrudniony.
      Tu kierownice np. Opla są dużo lepsze.

      " - brak regulacji intensywności nawiewu przy kratkach wentylacyjnych"
      I tak rzadko z nich korzystam - przy włączonej klimatyzacji puszczam zimne
      powietrze tylko na szybę.

      Ja bym jeszcze zmienił wyprofilowanie foteli i zagłówki przednie, zawiasy
      bagażnika (sedan) - bo włażą głęboko do środka, dłuższe pióra wycieraczek,
      dołożyłbym szyberdach - mimo klimatyzacji - wymiana powietrza przez krótkie
      uchylenie dachu byłaby błyskawiczna, sposób rozkładania tylnej kanapy -
      najlepiej na tak genialny jak w Skodzie Forman (jedna minuta i siedzenia złożone
      za przednie oparcie lub całkiem wyjęte na zewnątrz.

      To zupełne drobiazgi i nawet bez ich zmiany samochodem jeździ mi się bardzo dobrze.

      " Chyba tyle... Cholera, chyba w piórka obrosłem :)"

      Ja też!

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • jaki71 Re: Niewiele 15.05.05, 00:37
        mejson.e napisał:

        Sorrki ze sie wpieprzam miedzy wodke a zagryske ale niejako daewo (kurde jak sie
        to pisze??) wyroslo z opla i do macierzy wrocilo znaczy do GM.

        > sherlock_holmes napisał:
        >
        > "- brak kontrolki świateł - głupia oszczędność :( )"
        > Ja się nie czepiam - jest widoczny przełacznik na dźwigni kierunkowskazów, da
        > się sprawdzić palcem, a przy włączniu kierunkowskazu od razu czuję, że nie są
        > włączone światła.
        > Za to w nocy nie "wali" po oczach - znam to z Pandy - nie polecam.

        Juz o tym pisalem jestem za niemaniem kontrolki ;)))))))

        > "- kontrolki ogrzewania tylnej szyby i klimatyzacji za nisko, poniżej linii wzr
        > oku"
        > Tu popieram i dołożyłbym jeszcze "impulsowy" włącznik ogrzewania tylnej szyby -
        > jak w ostatnich polonezach - kilka minut po włączeniu sam się wyłącza i kasuje
        > go także wyłączenie zapłonu.
        > Kiedyś przejechałem 20 km z podgrzewaną szybą.

        Co to jest przy kilku tygodniach jezdzenia z ogrzewana tylna szyba. Kiedys sie
        dziwilem ze mam klar szybe. Okazalo sie ze jezdzilem z wlaczonym ogrzewaniem bo
        kontrolka byla w pokretle sily "wiatru" w kabinie i sie spalila - nawet
        probowalem wymienic ale ciezka sprawa i darowalem sobie. I teraz jak pamietam to
        wylacze a jak nie to tydzien jezdze.

        > W skodzie ogrzewanie było do du.y i trzeba było czekać dłuuuugo, zanim oczyści
        > zaparowaną szybę, nie mówiąc o zamarzniętej.
        > Lanos robi to piorunem.
        >
        > " - przyciski klaksonu tylko dwa małe na bokach kierownicy"
        > Popieram narzekanie - zmuszają do trzymania kierownicy poniżej osi poziomej - z
        > a
        > dwadzieścia czwarta - bo tylko wtedy kciuki leżą idealnie na tych przyciskach.
        > Do utrzymania kierunku jazdy i dostojnego manewrowania niby wystarczy ale
        > jakikolwiek awaryjny manewr już jest utrudniony.
        > Tu kierownice np. Opla są dużo lepsze.

        Nie wiem jak jest w wersji z poduszka sa umieszczone w oplu przyciski bo ja mam
        bez, klakson na srodku. Ja uwielbiam dwie rzeczy w samochodzie robic (poza
        prowadzeniem) mycie szyb i trabienie. Jak jade w samochodzie z poduszka i musze
        trafic w jakies guziczki to polowe frajdy trace z przywalenia piescia w srodek
        kierownicy. Ostatnio mam takie spostrzezenie ze chyba czesto trabie i z goscmi
        przez zamkniete szyby gadam bo cora 2 i 1/2 roku do mnie mowi. "Tata zatrab na
        tego misia to szubciej pojedzie" albo stoimy na wiezdzie na rondo mogilskie i
        cora: "jedz misiu, jedz" i tak sie zastanawiam czy ja tak na tych biednych misow
        czeso nadaje ze nawet coreczka sie odemnie nauczyla??

        > " - brak regulacji intensywności nawiewu przy kratkach wentylacyjnych"
        > I tak rzadko z nich korzystam - przy włączonej klimatyzacji puszczam zimne
        > powietrze tylko na szybę.

        Fajna rzecz ale juz najnowsze opelki tego nie maja.

        > Ja bym jeszcze zmienił wyprofilowanie foteli i zagłówki przednie

        Wlasnie nie wiem na czym to polega ale lanosy ida leb w leb z VW (wliczam w to
        skody, seaty i audi) jesli chodzi o gowniane zaglowki. Gowniana regulacja,
        gowniane wyprofilowanie i brak oporu gdy glowa sie oprze o zglowek, to sie w dol
        chowaja.

        > To zupełne drobiazgi i nawet bez ich zmiany samochodem jeździ mi się bardzo dob
        > rze.
        >
        > " Chyba tyle... Cholera, chyba w piórka obrosłem :)"
        >
        > Ja też!
        >
        > Pozdrawiam,
        > Mejson
        > --
        > Automobil
        > Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • sherlock_holmes Re: Niewiele 15.05.05, 12:39
          jaki71 napisał:


          > Sorrki ze sie wpieprzam miedzy wodke a zagryske ale niejako daewo (kurde jak si
          > e
          > to pisze??) wyroslo z opla i do macierzy wrocilo znaczy do GM.

          Dkoładnie - dlatego patrząc w środku na Astrę I i Lanosa można zauważyć dużo podobieństw (nie wizualnych, a konstrukcyjnych) :)

          > Co to jest przy kilku tygodniach jezdzenia z ogrzewana tylna szyba. Kiedys sie
          > dziwilem ze mam klar szybe. Okazalo sie ze jezdzilem z wlaczonym ogrzewaniem bo
          > kontrolka byla w pokretle sily "wiatru" w kabinie i sie spalila - nawet
          > probowalem wymienic ale ciezka sprawa i darowalem sobie. I teraz jak pamietam t
          > o
          > wylacze a jak nie to tydzien jezdze.

          Włącznik ogrzewania tylnej szyby w Oplach godny Sztyrlica :) Naprawdę nie dało się go lepeij ukryć (podobnie jak wspomniany przez Ciebie włącznik lampki oświetlenia wnętrza - ten najłątwiej odkryją ci, któryz jeździli VW - tam w ten sposób włącza sie tylne/przednie przeciwmgielne).

          > Nie wiem jak jest w wersji z poduszka sa umieszczone w oplu przyciski bo ja mam
          > bez, klakson na srodku.

          Przyciski są dwa, przy górnych ramionach kierownicy -choć wyżej niż w Lanosie, dzięki temu łatwiejsze w obsłudze)

          > Ja uwielbiam dwie rzeczy w samochodzie robic (poza
          > prowadzeniem) mycie szyb i trabienie. Jak jade w samochodzie z poduszka i musze
          > trafic w jakies guziczki to polowe frajdy trace z przywalenia piescia w srodek
          > kierownicy.

          Pomijając już fakt, że w taki sposób można przypadkowo odpalić poduszkę - sam się na tym raz złąpałem, że tak przywaliłem...

          > Wlasnie nie wiem na czym to polega ale lanosy ida leb w leb z VW (wliczam w to
          > skody, seaty i audi) jesli chodzi o gowniane zaglowki. Gowniana regulacja,
          > gowniane wyprofilowanie i brak oporu gdy glowa sie oprze o zglowek, to sie w do
          > l
          > chowaja.

          Zgadzam się - najbardziej gówniane fotele ma grupa VW (szokuje badziwie w Passaciew - wielkości kanap, a naprawdę beznadzieja), Lanos też nie ma się czym chwalić :( Chociaż trasy 2x400km bez postojów w ciągu jednego dnia nie sprawiły mi problemu.


          Dla mnie mistrozstwo swiata to fotele BMW - da się regulować (pasażer również!) poza wysokością, również kąt pochylenia siedziska, podparcie kręgów lędźwiowych, a nawet długość siedziska! O świetnych zagłówkach nie wspomnę.
          A ostatnio ze zdziwienie stwierdzilem, że superwygodny jest również fotel kierowcy w ...Oplu Vivaro (vel Renault Traffic) - no, ale samochód dostawczy z reguły robi dużo km i kierowca musi mieć wygodnie :)
      • sherlock_holmes Re: Niewiele 15.05.05, 12:30
        mejson.e napisał:

        > Ja się nie czepiam - jest widoczny przełacznik na dźwigni kierunkowskazów, da
        > się sprawdzić palcem, a przy włączniu kierunkowskazu od razu czuję, że nie są
        > włączone światła.
        > Za to w nocy nie "wali" po oczach - znam to z Pandy - nie polecam.

        Zgadza się, ale w Skodzie były porządne dwie kontrolki, jedna od postojówek, druga od mijania - i były na tyle delikatne, że nigdy mi nie przeszkadzały. Przyzwyczaiłem się do takiego luksusu i co na to poradzę :)

        >
        > "- kontrolki ogrzewania tylnej szyby i klimatyzacji za nisko, poniżej linii wzr
        > oku"
        > Tu popieram i dołożyłbym jeszcze "impulsowy" włącznik ogrzewania tylnej szyby -
        > jak w ostatnich polonezach - kilka minut po włączeniu sam się wyłącza i kasuje
        > go także wyłączenie zapłonu.
        > Kiedyś przejechałem 20 km z podgrzewaną szybą.
        > W skodzie ogrzewanie było do du.y i trzeba było czekać dłuuuugo, zanim oczyści
        > zaparowaną szybę, nie mówiąc o zamarzniętej.
        > Lanos robi to piorunem.

        Dokładnie. Ja bym jeszcze dołożył przerywaną prawcę tylnej wycieraczki. Mam schemat jak to zrobić tak, żeby wokoywał jedno machnięcie co 4 machnięcia przedniej wycieraczki. Wbrew pozorom ma to duży sens (testowalem ręcznie) :)

        >
        > "- za mały schowek i boczne kieszenie"
        > Eeee tam - w skodzie miałem mniejszy schowek, a kieszeni w drzwiach nie miałem
        > w
        > ogóle...

        A ja miałem wielkie kieszenie w Skodzie - takie, że raz w nich schowałem buty ;) I schowek też był wielki - wchodzil termos, ew. ...buty

        > " - włączniki sterowania szyb przednich koło dźwigni hamulca ręcznego, a nie na
        > drzwiach (choć tu też były wersje z przyciskami na boczkach)"
        > Wolę tam niż na przedniej konsoli.
        > Już się przyzwyczaiłem, mam długie paluchy...

        Ano tak, rozwiązanie takie jak np. w pandzie czy Loganie ejst jeszcze bardziej do d...

        > " - brak regulacji intensywności nawiewu przy kratkach wentylacyjnych"
        > I tak rzadko z nich korzystam - przy włączonej klimatyzacji puszczam zimne
        > powietrze tylko na szybę.

        Znowu się Skoda kłania - tam były dwa suwaki gegulacji nawiewu na górę i na dół - i każda kratka maiła swoją klapkę zamykającą. Dzieki temu mogłem sobie równocześnie puscić powietrze na szybę, nogi i np. tylko sobie na pysk :) Zupełnie nie rozumiem czemu teraz 99% samochodów ma 5 lub 6 możliwych ustawień, wśród ktorych nie ma naiwewu na wszystko :(

        > Ja bym jeszcze zmienił wyprofilowanie foteli i zagłówki przednie,

        Masz model z nowym typem siedzeń? Czy jeszcze oryginalne koreańskie - z półokrąglymi zagłówkami? Nowe typy mają troszkę lepsze fotele, chociaż i tak nie rewelacyjne. Za to wg mnie dużo lepsze niż np. w Fabii i nieco lepsze niż w Astrze I.

        > dłuższe pióra wycieraczek,

        Możesz sobie kupić np. 51cm wchodzi, ale robi się klin z lewej strony (przy słupku)

        > dołożyłbym szyberdach - mimo klimatyzacji - wymiana powietrza przez krótkie
        > uchylenie dachu byłaby błyskawiczna,

        Podobno były fabryczne, sterowanie kolo lusterka wewn.

        > sposób rozkładania tylnej kanapy -
        > najlepiej na tak genialny jak w Skodzie Forman (jedna minuta i siedzenia złożon
        > e
        > za przednie oparcie lub całkiem wyjęte na zewnątrz.

        No ba - to było mistrzostwo świata. dzięki tylnej kanapie w Skodzie przewiozlem m.in. cały sement, narożnik, wersalkę i łóżko 1,50x2,00m (materac zgięty na pół). Lanosa i tak "udoskonaliłem, bo odkręciłem siedzenie kanapy (tzn. tą śrubę mocującą - i trzyma sie na zatrzaskach, co nie powinno mieć wpływu na bezpieczeństwo, bo tak ma większość samochodów ze skłądanym siedzeniem tylnym) - i w razie czego mogę położyć oparcia całkiem na płasko.
    • kierowiec1 Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 14.05.05, 23:58
      - brakuje mi dyszy zimnego powietrza niezaleznej od reszty ogrzewania
      - nie ma mozliwosci puszczenia nawiewu jednoczesnie na szybe i (zimniejszego) na
      twarz
      - wlacznik swiatel precz z dzwigni kierunkowskazow
      - brak oslonek na zarowkach w reflektorach owocuje samooslepianiem przy mgle,
      silnym deszczu lub sniezycy
      - wycieraczki wlacza sie dzwignia w dol, a nie w gore (wlaczanie w gore w Oplu
      ocalilo mi kiedys zycie)
      - plastik deski przyzadow powinien byc ciemniejszy (odbija sie przy przeciwnym
      sloncu w przedniej szybie)
      - tylne nadkola zostawiaja maly przeswit miedzy soba w bagazniku (< 1 m) (w Ave
      2 polepszone)
      - tapicerka ma magiczna moc trzymania wszelkich paprochow (poprawione w Ave 2)
      - silna podsterownosc i nieczytelnosc reakcji samochodu na zakrecie, ktore
      wymagaja dlugiego wjezdzenia sie w samochod, aby nad nim w 100 % panowac
      (poprawione w Ave 2)
      - glosny przy duzych predkosciach i na wysokich obrotach
      - design nadwozia (znacznie poprawiony przy Ave 2 :-)
      - siedzenia sa akceptowalne (z wyjatkiem braku trzymana bocznego), ale geometria
      siedzen w Oplach mnie i malzonce znacznie bardziej odpowiadala. A Recaro, w
      ktorym kiedy przebylem 3000 km, to byl juz zupelny odlot.
      - prowadzenie drazka zmiany biegow jest godna kontynuacja tradycji fiatowskich.
      - w opcjach nie ma mozliwosci elektrycznie ogrzewanej przedniej szyby
      - zestaw audio trzeba by koniecznie wymienic na pozadny. Skreca mnie z
      zazdrosci, bo do nowego Passata mozna zamowic Dynaudio :-/

      Wiecej na razie nie pamietam.

      POzdr.

      K.
      • kierowiec1 A jeszcze cos 15.05.05, 00:00
        W nastepnym samochodzie kierownica i dzwignia biegow koniecznie przynajmniej
        pokryte skora, a najlepej drewniane.
        Zdalne sterowanie radia z kierownicy mozliwe, ale nie konieczne.

        Pozdr.

        K.
      • pap10 Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 15.05.05, 00:05
        "brakuje mi dyszy zimnego powietrza niezaleznej od reszty ogrzewania"

        Ja mam takie cos - centralne wyloty w desce rozdzielczej dysza inym powietrzem -
        chyba ze wlacze klime, ale jak wlaczam ogrzewanie bez klimy to centralne
        zawsze wieja chlodem. Zamykam je zazwyczaj wtedy - nie za bardzo wiem po co to
        wogole :|
        • kierowiec1 Night flight 15.05.05, 00:34
          pap10 napisał:

          > chyba ze wlacze klime, ale jak wlaczam ogrzewanie bez klimy to centralne
          > zawsze wieja chlodem. Zamykam je zazwyczaj wtedy - nie za bardzo wiem po co to
          > wogole :|

          Nocna jazda: ogrzewanie idzie na szybe i na nogi, a na twarz kierowcy leci
          orzezwiajacy strumien powietrza z rzeczonych dysz. Naprawde bardzo pomaga.

          Pozdr.

          K.
          • jaki71 Re: Night flight 15.05.05, 00:47
            kierowiec1 napisał:

            > pap10 napisał:
            >
            > > chyba ze wlacze klime, ale jak wlaczam ogrzewanie bez klimy to centralne
            >
            > > zawsze wieja chlodem. Zamykam je zazwyczaj wtedy - nie za bardzo wiem po
            > co to
            > > wogole :|
            >
            > Nocna jazda: ogrzewanie idzie na szybe i na nogi, a na twarz kierowcy leci
            > orzezwiajacy strumien powietrza z rzeczonych dysz. Naprawde bardzo pomaga.

            Juz kiedys pisalem ze ja z tych zimnolubnych. I nie bardzo rozumiem pocenie sie
            od pasa w dol i ogrzewanie szyby a zimny nawiew na pysk. Toz mozna
            skurczoscisku rzuchwy dostac!!!! Szyba przednia wystarczy ze ma zapewniony
            przeplyw powietrza nie wazne czy zimnego czy cieplego to nie zaparuje.
            Hondy maj przynajmniej wybor albo z centralnych kratek leci powietrze ze dworza
            (jak mawiaja w centralnej Polsce) albo to co z reszt kratek i to jest rozsadne.
            Bo zadowli takich jak ty i takich nielicznych jak ja - zimnolubnych. Ile ja sie
            musze nauzerac z ludzmi w pracy, ktorzy nie rozumieja ze temperatura do pracy to
            19 max 20 stopni. Oni by chcieli 25 i wiecej. Ja w takiej temperaturze to w sen
            letni zpadam a o pracy to mowy nie ma.
            • crannmer Re: Night flight 15.05.05, 00:53
              jaki71 napisał:

              > Juz kiedys pisalem ze ja z tych zimnolubnych. I nie bardzo rozumiem pocenie sie
              > od pasa w dol i ogrzewanie szyby a zimny nawiew na pysk. Toz mozna
              > skurczoscisku rzuchwy dostac!!!!

              Jest takie niemieckie przyslowie, ze cieple nogi i zimna glowa trzymaja lekarzy
              z daleka :-)

              > Bo zadowli takich jak ty i takich nielicznych jak ja - zimnolubnych.

              Nie byloby problemu, gdybym jechal sam. Ale jadac w nocy mam przewaznie reszte
              rodziny na pokladzie, a ta (a przynajmniej jej czesc w wieku zdolnym do decyzji)
              jest mocno cieplolubna.

              > Ile ja sie
              > musze nauzerac z ludzmi w pracy, ktorzy nie rozumieja ze temperatura do pracy
              > to 19 max 20 stopni. Oni by chcieli 25 i wiecej. Ja w takiej temperaturze to w
              > sen
              > letni zpadam a o pracy to mowy nie ma.

              Ja sie nieustannie o otwieranie okna uzerac musze :-/
              Tzn. ja otwieram, a kolega zamyka.

              MfG

              C.
      • mejson.e (Za)dyszka 15.05.05, 00:15
        kierowiec1 napisał:

        "- brakuje mi dyszy zimnego powietrza niezaleznej od reszty ogrzewania"

        Miała je już Łada 2107.;-)
        Także wycieraczki i spryskiwacze reflektorów.

        "- w opcjach nie ma mozliwosci elektrycznie ogrzewanej przedniej szyby"
        No to już prawdziwa wygoda - miałem to w słuzbowym Focusie rewelacja w zimie!

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • kierowiec1 Re: (Za)dyszka 15.05.05, 00:31
          mejson.e napisał:

          > kierowiec1 napisał:
          >
          > "- brakuje mi dyszy zimnego powietrza niezaleznej od reszty ogrzewania"
          >
          > Miała je już Łada 2107.;-)

          I Kadett. I Ascona.

          Pozdr.

          K.
        • jaki71 Re: (Za)dyszka 15.05.05, 00:50
          mejson.e napisał:

          > kierowiec1 napisał:
          >
          > "- brakuje mi dyszy zimnego powietrza niezaleznej od reszty ogrzewania"
          >
          > Miała je już Łada 2107.;-)
          > Także wycieraczki i spryskiwacze reflektorów.
          >
          > "- w opcjach nie ma mozliwosci elektrycznie ogrzewanej przedniej szyby"
          > No to już prawdziwa wygoda - miałem to w słuzbowym Focusie rewelacja w zimie!

          Bo to chyba wynalazek forda byl, a ford wielkim wynalzca byl
          Jakos nie dokonca z tego zadowolony bylem - dlugo trwalo zanim czapa sniegu tak
          kolo 10cm zeszla (wiadomo sluzbowy - niech chodzi na jalowym i szyby odmraza) a
          na tylniej to nawet sladu juz nie bylo. Ale fakt odparowanie to byl moment.
          • wiktor_l focus 15.05.05, 01:08
            moje zmiany
            - FOTELE - istny dramat
            - drzwi mogłyby się lżej zamykać - no ale to 3d - więc mają swoją powierzchnię i
            wagę
            - kierownica - wkrótce obszyję skórą - teraz nie jest zbyt miła w dotyku

            Pozdrawiam
            Wiktor
            • lobuzek1 Re: focus 15.05.05, 13:13
              Punto II. Kierownica - jestem na etapie obszywania skórą. Dołożyłbym kieszenie
              w tylnych drzwiach no i kilka bocznych schowków w bagażniku, ew. zaczepy do
              mocowania siatki przytrzymującej drobne przedmioty(nie lubię jak cały kram lata
              mi po bagażniku!). Wkurza mnie mała pojemność zbiornika na płyn do spryskiwaczy
              (2 litry), a i sam wlew jest taki wielki, że dramat do niego trafić (jedną z
              pierwszych rzeczy jakie kupiłem prócz samochodu był lejek. Denerwują mnie
              szerokie tylne słupki, które dośc skutecznie przeszkadzają przy cofaniu,
              trzecie okienko jak w Punto I załatwiłoby sprawę, gorzej ze stylistyką. No i
              klikanie kierunkowskazów mogłoby być odrobinę głośniejsze. Brakuje mi też
              szyberdachu, mam go w CC i znakomicie przewietrza wnętrze (klimy jeszcze się
              nie dorobiłem). Fajnie byłoby też popracować na fakturą materiału deski
              rozdzielczej, która mimo iz twarda, to jest porządnie spasowana, tyle że w
              słoneczne dni czasem lubi się odbijać w szybie.
              Więcej grzechów nie pamiętam. Póki co samochód mnie cieszy i strasznie lubię
              nim jeździć, co najważniejsze.
    • frax1 Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 15.05.05, 13:49
      w xsarze niepasuje mi i zmieniłbym:
      -widoczność do tyłu jest beznadziejna o czym wspomniał mrzagi
      -pedały mogły by być dalej od siebie
      -listwy przy bocznych krawędziach szyb powodują że jak się jedzie w śnieżyce to
      zalega śnieg
      -rozdzieliłbym sterowanie podgrzewaniem lusterek i ogrzewaniem szyby tylnej...
      czasem to razem nie jest potrzebne
      -szyby mogłyby być twardsze bo są miękkie i się rysują
      To chyba tyle, ogólnie jest bardzo dobrze pod względem wyposażenia i
      funkcjonalności.
      Pozdrawiam
      • lobuzek1 Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 15.05.05, 17:34
        O właśnie! Jeszcze pedały są zbyt blisko siebie!
    • adek28 Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 15.05.05, 14:30
      almera 2003
      tablica rozdzielcza
      tapicerka
      reszta jakoś obleci

      TAPICERKA TO JEST JAKIŚ MEGA SYFICZNY MATERIAŁ ,NADAJE SIE NA ....GARSONKĘ DLA
      teściowej -)))
    • marekatlanta71 Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 15.05.05, 19:22
      W Hondzie znalazlem dotychczas dwa idioctwa:
      a) duzy napoj w cupholderze blokuje hamulec reczny - proba zwolnienia hamulca
      konczy sie albo zgnieceniem (i wylaniem) napoju albo zlamaniem takiej rozporki
      co trzyma napoj
      b) blokada szyby pasazera powoduje calkowita blokade - nie da sie jej wtedy
      ruszyc ani przelacznikiem pasazera ani kierowcy - jak sie o tym nie pamieta to
      czlowiek zaczyna sprawdzac bezpieczniki, dzwonic po serwisach itp.

      W Pontiacu wkurza mnie automatyczna klimatyzacja, ktora uwaza ze uwielbiam
      przeciagi. O skrzpieniach nie wspominam, bo jak sie kupuje pojazd "made in USA"
      to dostaje sie ich nieograniczona ilosc.
    • bisnesmen Audi S6 15.05.05, 21:04
      Po lewej stroni kierownicy jest taka mała szufladka, do której poprzedni
      właściciel wrzucał monety (zdaje się, że do tego w ogóle ją przeznaczono)
      I te monety wpadły sobie jakoś "za" szufladkę, której się nie da zamknąć teraz.

      W tym modelu jakiś nadgorliwy idiota wprowadził przełaczniki szyb, które
      działają cały czas w opcji auto. Jeśli chcę uchylić szybę, klikam down i
      szybko up, żeby ją zatrzymać. Kurwa, ale to jest irytujące.
      • tomek854 W ogóle 15.05.05, 23:24
        W nowych samochodach (np. w fabii Ojca) wkurza mnie to, ze nic nei mozna polozyc na desce rozdzielczej. Co komu przeszkadzalo takie rozwiazanie jak w unochodzie, ze deska byla jedna wielka poleczka? Owsem, czasami cos sie potrafilo odbijac w szybie i przeszkadzac, dlatego najbardziej mi by sie podobalo takie rozwiazanie jak bylo w Courierze - polka NAD szybą. Bardzo fajna sprawa. Ew. tak jak bylow fiacie i trabancie - poleczka pod deska :) Ale nad szyba jest fajniejsza :)
        • tomek854 Re: W ogóle 15.05.05, 23:27
          A i jeszcze jedna rzecz ktora mnie wkurza - dlaczegto nie moze byc tak, jak mialem w duzym fiacie, ze jezeli wycfiagam kluczyk, to gasna swiatla (chyba, ze sa postojowe) a jak wkladam i oprzekrecam to sie zapalaja?

          U siebie praktycznie nigdy nie wylaczalem swiatel - zawsze byly wlaczone i nie mialem problemu z zapomnieniem wlaczenia i zapomnieneim wylaczenia.

          Teraz skoro sie zaprzeglo elektronike do tego, zeby mi plumkalo albo piszczalo, ze nie zgasilem dlaczego nie mozna jej zaprzac do tego, zeby gasila np. 3 minuty po wyjeciu kluczyka (zebym sobie zdazyl np. poswiecic do otwarcia bramy) i zapalalo sie np. 10 sekund po wlaczeniu silnika (zeby nie zapalac samochodu z wlaczonymi swiatlami, bo to podobno niezdrowo ( ja nigdy nie mialem problemu z odpalaniem, nawet w najgorsze mrozy, a do -5 to mi nawet z gazu odpalal) :-)
          • jaki71 Re: W ogóle 16.05.05, 11:37
            tylko kwesia chcenia producenta. Szwagierka w swojej Camry ma taki bajer ze
            wylacza po jakis 3 moze 5 minutach i wlacza jak sie na drive wajche przelozy.
      • typson Re: Audi S6 16.05.05, 00:10
        > W tym modelu jakiś nadgorliwy idiota wprowadził przełaczniki szyb, które
        > działają cały czas w opcji auto. Jeśli chcę uchylić szybę, klikam down i
        > szybko up, żeby ją zatrzymać. Kurwa, ale to jest irytujące.

        podobnie mam w cabriosie. Kolega mechanior i wielki fan audi mowi ze mozna latwo
        to przerobic mieszajac delikatnie przy kabelkach.
        • bisnesmen Re: Audi S6 16.05.05, 08:48
          Przerobić to się na pewno da, ale chodzi tu o ciekawostkę: jak głupim trzeba
          być, by wymyślić taką innowację? To ja brake-assist, które włącza się przy
          każdym hamowaniu.
      • bart.ez Re: Audi S6 16.05.05, 18:03
        No właśnie, u mnie też jest coś takiego, IMHO jest to całkiem niezłe rozwiązanie, muszę tylko coś pokombinować bo na drzwi pasażera nie działa
      • kierowiec1 Re: Audi S6 16.05.05, 18:39
        bisnesmen napisał:

        > W tym modelu jakiś nadgorliwy idiota wprowadził przełaczniki szyb, które
        > działają cały czas w opcji auto. Jeśli chcę uchylić szybę, klikam down i
        > szybko up, żeby ją zatrzymać. Kurwa, ale to jest irytujące.

        A nie ma tam aby klawiszy dwustopniowych: lekkie nacisnienie - manualnie, pelne
        nacisniecie - auto?

        Taki mam tylko w moich drzwiach, a chetnie bym mial we wszystkich.

        Pozdr.

        K.
        • typson Re: Audi S6 16.05.05, 21:31
          w starszych audiolach byly przyciski na "mikrosłiczach" - ewidentnie jednopozycyjne
    • talisker Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 16.05.05, 10:42
      Pewnie bedziecie sie smiac, ale niech tam : ogrzewanie siedzen zamiast ogrzewac
      pali w tylek zywym ogniem, a w ogole nie wiem po co to tam zainstalowali
    • dwiesciepompka no i jeszcze 16.05.05, 11:18
      przebije Was, bo zbiorniczek na płyn mam chyba 1 litrowy.I chciałbym przerywany
      bieg wycieraczek,zamiast wyboru - jedno machnięcie palcem lub ciągłe napier...
    • x-darekk-x Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 16.05.05, 16:58
      w moim, poza pelna niezawodnoscia, dobra widocznoscia, malym spalaniem i duza
      przyjemnoscia z prowadzenia zmienilbym chyba wszystko. :)
    • bart.ez Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 16.05.05, 17:50
      Fiat Tempra:
      - za wysoka pozycja za kierownicą, trzymanie na zakrętach tez mogło by być lepsze, ale to pewnie moje widzi mi się po siedmiu latach jeżdżenia maluchem z kubełkami :-)
      - brak jakiegokolwiek miejsca na trzymanie butelki z napojem
      - niewygodne umiejscowienie radia, nie dość że zbyt nisko to przy nieparzystych biegach trzeba "omijać" lewarek
      - beznadziejny materiał obudowy zegarów, coś pomiędzy gumą a plastikiem, strasznie się rysuje
      - pozostałe plastiki trzeszczące w czasie jazdy, ale z tym walcze i jest duzo lepiej niż jak go kupiłem :-)
      - klapa bagażnika z wielkimi zawiasami zamiast siłowników
      To takie najbardziej drażniące w codziennej eksploatacji
      • mejson.e Siłowniki 16.05.05, 20:37
        bart.ez napisał:

        "- klapa bagażnika z wielkimi zawiasami zamiast siłowników"

        A ja bym wolał siłowniki zamiast potężnych zawiasów!
        Zawiasy włążą mi w bagaż a z siłownikami dałbym sobie radę - wszak nie ułomek ze
        mnie! ;-)

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • bart.ez Re: Siłowniki 16.05.05, 22:33
          mejson.e napisał:

          > A ja bym wolał siłowniki zamiast potężnych zawiasów!
          > Zawiasy włążą mi w bagaż a z siłownikami dałbym sobie radę - wszak nie ułomek ze
          > mnie! ;-)

          Dokładnie to miałem na myśli :-)
          Były wogóle na początku lat '90 jakieś sedany z takimi siłownikami? Czy może w fiacie "posępili"?


          > Pozdrawiam,
          > Mejson

          Pozdrawiam
          • krakus.mp Re: Siłowniki 16.05.05, 22:56
            bart.ez napisał:

            > mejson.e napisał:
            >
            > > A ja bym wolał siłowniki zamiast potężnych zawiasów!
            > > Zawiasy włążą mi w bagaż a z siłownikami dałbym sobie radę - wszak nie uł
            > omek ze
            > > mnie! ;-)
            >
            > Dokładnie to miałem na myśli :-)
            > Były wogóle na początku lat '90 jakieś sedany z takimi siłownikami? Czy może
            w
            > fiacie "posępili"?
            >
            >
            > > Pozdrawiam,
            > > Mejson
            >
            > Pozdrawiam



            Jaki problem zainstalować?
            To nic trudnego.
            • sherlock_holmes Re: Siłowniki 17.05.05, 09:05
              Z tego co mi się widzi, problem jest nie w braku siłowników, ale w kinematycezawiasów, które włazą głęboko do bagażnika. A przy tym trzeba by już solidnie pokombinować i prawdopodobnie bez interwencji blacharza się nie obejdzie...
    • truskava Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 17.05.05, 18:24
      Renault Megane I (przed litingiem):

      1.
      Kilkukrotnie podnoszony w tym wątku temat nawiewów; też jestem zwolennikiem
      oddzielenia "ciągu" powietrza ze środkowych kratek. Tzn. chciałbym mieć
      wybór: albo to samo co w pozostałych, albo "zimne".

      2.
      Zamieniłbym miejscami radio (fabryczne, z o osobnym wyświetlaczem u góry)
      ze panelem sterowania nawiewami.
      Radio jest wyposażone w sterowanie przy kierownicy. Samo radio znajduje się
      prawie na tej samej wysokości co owe oddzielne sterowanie.
      Natomiast panel sterowania nawiewami jest pod radiem, troche za nisko.
      Czyli sytuacja jest taka: w miare wygodnie można obsługiwac radio - na dwa
      sposoby, a sterowanie nawiewami jest mocno niewygodne.
      Jakby tak zamienić je miejscami, wszystko byłoby git.

      3.
      Zmieniłbym radio - te jest kasetowe.
      Najchętniej na takie same, fabryczne, tylko z CD (na MD nie ma co liczyć).
      Mógłbym założyć jakieś swoje, ale wtedy musiałbym wyciągać je, zostawiając
      samochód gdzieś "na mieście" (odzwyczaiłem się targania radia pod pachą)
      no i pewnie nie działałoby mi sterowanie przy kierownicy...

      4.
      Jeszcze w zadnym samochodzie tego nie widzialem, ale gdyby odemnie to zależało,
      to każde autko wyposażałbym w takie same lusterka zewnętrzne.
      Prawe jest całe "gładkie", a lewe jest częściowo "gładkie", a częściowo
      "wypukłe", dzieki temu lepiej widać obszar z boku autka.
      Prawe powinny być takie same.

      5.
      Uchwyty na kubki - niestety brak.
      Nie liczę dwóch śmiesznych wgłębień w klapce schowka pasażera.
      Po otwarciu schowka, klapka tworzy niby taki stolik (fakt: trzyma poziom)
      i ma dwa wgłebienia na kubki, ale one nadają się do użytku tylko podczas
      postoju.

      6.
      Bagażnik - Zaczepy do mocowania bagaży - brak.

      7.
      Tylne światła przeciwmgielne - świeci tylko jedno (lewe).
      Nie lubie takiej asymetrii w tylnych światłach.
      Dobrze, że przynajmniej światła cofania są dwa (lewe i prawe)
      A w Megankach po liftingu świecą też oba przeciwmgielne.

      8.
      Regulacja podświetlenia zegarów - brak.
      Możlie, ze wynika to z nie najbogatszej wersji wyposażenia tego konkretnego
      egzemplarza.

      9.
      Regulacja pracy wycieraczek w trybie przerywanym - brak.
      prawdopodbnie znowu kwestia ubogości wyposażenia.
      Ale jak już w tych autach jest owa regulacja, to działa beznadziejnie.
      Prawie nie ma różnicy między skrajnymi położeniami regulatora.
      Wycieraczki włączają się prawie tak samo często (czy raczej: rzadko).

      10.
      Zbiornik spryskiwacza: Nie wiem jak jest duży, ale moglby byc większy, tak,
      żeby mieściłao się 5 l. płynu. A teraz to wleję 3 l. i reszte wala się po
      bagażniku...
      No i przydałaby się kontrolka niskiego poziomu owego płynu w zbiorniczku,
      ale to chyba nie ta klasa samochodu...

      11.
      Radio nie chce grać, po wyłaczeniu zapłonu.
      Pewnie mozna to przerobic, ale nie chce mi się...


      Pewnie jeszcze bym coś wynalazł, ale jak sobie pomyslę, jaki mam tandetny
      samochód, to głowa mnie już z lekka boli...
      • typson Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 17.05.05, 18:40
        > 1.
        > Kilkukrotnie podnoszony w tym wątku temat nawiewów; też jestem zwolennikiem
        > oddzielenia "ciągu" powietrza ze środkowych kratek. Tzn. chciałbym mieć
        > wybór: albo to samo co w pozostałych, albo "zimne".

        hehe, w primerze mialem srodek zawsze schlodzony. Nic przyjemnego

        > 4.
        > Jeszcze w zadnym samochodzie tego nie widzialem, ale gdyby odemnie to zależało,
        > to każde autko wyposażałbym w takie same lusterka zewnętrzne.
        > Prawe jest całe "gładkie", a lewe jest częściowo "gładkie", a częściowo
        > "wypukłe", dzieki temu lepiej widać obszar z boku autka.
        > Prawe powinny być takie same.

        ciekawe, wszystkie auta jakie mialem (nie liczac malucha) mialy identyczne
        lusterka z obu stron

        > 5.

        mam tak samo jak Ty ;) Zreszta tyle bylo kampani, by jak sie pije to nie
        prowadzic. Wiec nie ma co sie czepiac ;p


        > 7.
        > Tylne światła przeciwmgielne - świeci tylko jedno (lewe).
        > Nie lubie takiej asymetrii w tylnych światłach.
        > Dobrze, że przynajmniej światła cofania są dwa (lewe i prawe)
        > A w Megankach po liftingu świecą też oba przeciwmgielne.

        uwazam, ze to bardzo mądre rozwiazanie. Gdy ktos Ci sie pojawi we mgle to wiesz,
        czy hamuje czy ma wlaczone przeciwmgielne.

        > 10.
        > No i przydałaby się kontrolka niskiego poziomu owego płynu w zbiorniczku,
        > ale to chyba nie ta klasa samochodu...

        mialem to w nissanie sunny ;)

        > 11.
        > Radio nie chce grać, po wyłaczeniu zapłonu.
        > Pewnie mozna to przerobic, ale nie chce mi się...

        tak. bardzo prosto. Do radia ida dwa "plusy". Jeden, gdy masz wlaczony zaplon i
        drugi na stale, glownie do podtrzymania pamieci radia, etc. Trzeba zmostkowac
        oba i po klopocie (znaczy trzeba oba kable z radia podlaczyc do plusa stalego,
        nie mostkowac obu plusow w aucie ! ;) )
        • truskava Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 17.05.05, 19:02
          typson napisał:


          > > 4.
          > > Jeszcze w zadnym samochodzie tego nie widzialem, ale gdyby odemnie to zal
          > eżało,
          > > to każde autko wyposażałbym w takie same lusterka zewnętrzne.
          > > Prawe jest całe "gładkie", a lewe jest częściowo "gładkie", a częściowo
          > > "wypukłe", dzieki temu lepiej widać obszar z boku autka.
          > > Prawe powinny być takie same.
          >
          > ciekawe, wszystkie auta jakie mialem (nie liczac malucha) mialy identyczne
          > lusterka z obu stron

          No nie żartuj, że we wszystkich autkach lewe i prawe lusterko miałeś
          "płaskie" z końcową częścią (zewnętrzną) "panoramiczną"...


          > > 7.
          > > Tylne światła przeciwmgielne - świeci tylko jedno (lewe).
          > > Nie lubie takiej asymetrii w tylnych światłach.
          > > Dobrze, że przynajmniej światła cofania są dwa (lewe i prawe)
          > > A w Megankach po liftingu świecą też oba przeciwmgielne.
          >
          > uwazam, ze to bardzo mądre rozwiazanie. Gdy ktos Ci sie pojawi we mgle to wiesz
          > ,
          > czy hamuje czy ma wlaczone przeciwmgielne.


          Niby logiczne, ale jakoś nie jestem przekonany do tego typu rozumowania.
          Ot taka moja przekorna natura...



          > > 11.
          > > Radio nie chce grać, po wyłaczeniu zapłonu.
          > > Pewnie mozna to przerobic, ale nie chce mi się...
          >
          > tak. bardzo prosto. Do radia ida dwa "plusy". Jeden, gdy masz wlaczony zaplon i
          > drugi na stale, glownie do podtrzymania pamieci radia, etc. Trzeba zmostkowac
          > oba i po klopocie (znaczy trzeba oba kable z radia podlaczyc do plusa stalego,
          > nie mostkowac obu plusow w aucie ! ;) )

          Dokładnie tak. Już jedno radio tak sobie przerabiałem, takie,
          które zabieram zawsze ze sobą do kolejnych samochodów (MD).
          • typson Re: Co byście zmienili w swoich samochodach? 17.05.05, 22:34
            > No nie żartuj, że we wszystkich autkach lewe i prawe lusterko miałeś
            > "płaskie" z końcową częścią (zewnętrzną) "panoramiczną"...

            aaa, nie zakumalem. Myslalem, ze chodzi Ci o to, ze sa rozne czyli chcialem
            powiedziec, ze wszedzie mialem albo sferyczne albo asferyczne.

            > Niby logiczne, ale jakoś nie jestem przekonany do tego typu rozumowania.
            > Ot taka moja przekorna natura...

            moim zdaniem asymetria ma wiecej uroku niz symetria ;) A tak na powaznie to
            chyba olbrzymia wiekszosc aut ma tylko jedno przeciwmglowe

            > Dokładnie tak. Już jedno radio tak sobie przerabiałem, takie,
            > które zabieram zawsze ze sobą do kolejnych samochodów (MD).

            w lagunisku mialem taka klape do zamykania radia. Co prawda bylo tam OEMowe na
            CD ale nieomal zalozylem tam swojego pioneera z nissana.
            www.pioneer-eur.com/eur/product_detail.jsp?product_id=3176&taxonomy_id=25-121
            Mial biale podswietlenie idealnie pasujace do laguny. I nawet byla dostepna
            przjsciowka pozwalajaca obslugiwac to radio przez galke przy kierownicy. Tak
            wiec poszukaj na stronie producenta Twojego sprzeta, byc moze tez jest taki
            adapter do meganki.


            pzdr
    • sherlock_holmes Konkluzja 18.05.05, 08:21
      Producenci poswięcają tysiące godzin na badania samochodu - później wychdza takie "kwiatki". Zawsze mnie to zastanawiało - w końcu na etapie badania prototypów można wprowadzić jeszcze jakies poprawki. A kto jak kto, ale kierowcy testowi powinni być szczególnie wyczuleni na upierdliwe drobiazgi. W wiekszości zmiana jakiegoś szczegółu nie wymaga wielkich nakładów finansowych...
      No chyba, że badanie prototypów ma być na zasadzie "dobrze zrobiliśmy i teraz badamy, żeby udowodnić, że mamy rację". Najlepszym przykładem jest zbiornik spryskiwacza - połowa samochodów ma wlew tak ukryty, że bez lejka sie nie obejdzie, do tego pojemnośc zbiornika jest śmieszna.

      Tylko... jest jakaś alternatywa? Poza oczywiście samodzielnym zbudowaniem samochodu lub próbami poprawienia tego, co fabryka spieprzyła :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka