Dodaj do ulubionych

hamulec ;)

25.01.06, 08:21
motoryzacja.interia.pl/news?inf=709869
Obserwuj wątek
    • apodemus Re: hamulec ;) 25.01.06, 08:30
      ...czyli poradnik "jak potraktować poważnie niepoważne wypowiedzi i w ten
      sposób zarobić na wierszówce"...
      Ten hamulec na ilustracji taki awangardowy...
    • typson Re: hamulec ;) 25.01.06, 10:17
      eee, a ja uwazam, ze taki tekst to przegiecie. Ze niby baba to juz glupia i nie
      kuma. Ciekawe czy szanowni panowie z redakcji sa tak mocni w łóżku jak w gębie?
      • paxton1 typson no co ty? nie masz czym się interesowac? 26.01.06, 00:58

        • typson Re: typson no co ty? nie masz czym się interesowa 26.01.06, 01:01
          no wlasnie! Interesuje mnie jak redaktor dochodzi, a wlasciwie jak dochodzi pani
          redaktorowa. Do takich wniosków rzecz jasna
          • paxton1 Re: typson no co ty? nie masz czym się interesowa 26.01.06, 01:03
            ale do jakich wniosków, bo ja już dzisiaj nie mam kontroli nad soim umysłem,
            tam było coś o wnioskach?
            • typson Re: typson no co ty? nie masz czym się interesowa 26.01.06, 01:04
              hmmmmm
              maly nie spal dzisiaj w dzien czy jak?
            • paxton1 Re: typson no co ty? nie masz czym się interesowa 26.01.06, 01:05
              a dobra już wiem o co ci chodziło...
              • paxton1 Re: typson no co ty? nie masz czym się interesowa 26.01.06, 01:05
                oj ja otwieram produkcję za kilka dni i mam straszny kołowrót
                • typson Re: typson no co ty? nie masz czym się interesowa 26.01.06, 01:06
                  mam nadzieje, ze nie ma to nic wspolnego z mężem i owulacją
                  • paxton1 Re: typson no co ty? nie masz czym się interesowa 26.01.06, 01:08
                    hahaha o ja pier... nie!!!!!!!!!!!!!!!!!! absolutnie!!!!!!!!!!!!!!
      • simr1979 Re: hamulec ;) 26.01.06, 09:37
        typson napisał:

        > eee, a ja uwazam, ze taki tekst to przegiecie.

        Więcej powiem ;) - Jestem dziwnie pewny, że ignorancja Pana Redaktora jest o
        wiele większa niż cytowanej blondynki, albowiem w przeciwieństwie do niej nigdy
        nie słyszał on o załączalnych hamulcach silnikowych, stosowanych w sam.
        ciężarowych i autobusach...
        • typson Re: hamulec ;) 26.01.06, 14:11
          blondynka tez pewnie nie slyszala ale zadala jak najbardziej logiczne pytanie.
          Zadaniem blondynki jest jezdzic zgodnie z przepisami i jest calkiem
          prawdopodobne, ze tak wlasnie jest
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka