marekatlanta71
09.02.06, 23:36
Widzialem dzis nowy, jeszcze na probnych numerach w akcji - ten samochod to ma
zryw - skoczyl do przodu jakby ktos mu kopa dal. Zero szans utrzymania sie na
ogonie. Za to dymu przy ostrym gazowaniu zostawia za soba jak stara ciezarowa.
Ciekawe jak takie cos przez testy emisji przechodzi? To samo dotyczy Porsche
911 (tez ostro dymi przy porzadnym przegazowaniu)...