typson
13.06.06, 15:37
mnie sie zaswieciło na czerwono. Wczoraj wsiadłem do pojazdu pod pracą, gdzies
tak koło drugiej. No i lampka juz nie zgasla. Dzis sie podepne moim super
interfac-em i zobacze jakie bledy wyskocza. Mam zle przeczucia. Bo wczoraj o
14 czyli wtedy gdy jechalem do domu kierownica a zwlaszcza klakson byl
nagrzany do temperatury poyzej 60 stopni - dotknąc moglem go tylko na 1-2
sekundy, pozniej juz parzylo. Auto stało twarzą na północ, wiec kierownica
byla centralnie ku słoncu zwrocona, dach oczywiscie zdjęcy. Tak sie
zastanawiam, czy sie tam po prostu czos nie stopilo...