Dodaj do ulubionych

pytanie - moze wiecie

06.08.06, 00:17
Macie moze jakies doswiadczenie z ta firma (a raczej jej produktami), chodzi
mi glownie o piece kondensacyjne?
www.broetje.de/english/
Obserwuj wątek
    • crannmer Re: pytanie - moze wiecie 06.08.06, 09:33
      franek-b napisał:

      > Macie moze jakies doswiadczenie z ta firma (a raczej jej produktami), chodzi
      > mi glownie o piece kondensacyjne?


      Mam doswiadczenie z dwoma gzemplazazami produktow tej firmy.

      MfG

      C.
      • franek-b Re: pytanie - moze wiecie 06.08.06, 15:45

        > Mam doswiadczenie z dwoma gzemplazazami produktow tej firmy.

        Polecasz? wczesniej bylem zdecydowany na wiessmanna, ale jestem namawiany na
        kupno tego - jest nieznacznie tanszy i podobno rownie dobry. Jakie modele
        miales? Jakies doswiadczenia z eksploatacji?

        Pozdrawiam,
        Frank
        www.jedenprocent.pl/ -
        nie dajwaj złodziejom z rządu Twoich pieniędzy
        • crannmer Re: pytanie - moze wiecie 06.08.06, 16:59
          franek-b napisał:

          > Polecasz? wczesniej bylem zdecydowany na wiessmanna, ale jestem namawiany na
          > kupno tego - jest nieznacznie tanszy i podobno rownie dobry. Jakie modele
          > miales?

          I w aktualnym, i w poprzednim nascienne kondensacyjne kotly gazowe EcoTherm
          kompact plus zasobnik na ciepla wode nieznanego typu. Instalacja
          niskotemperaturowa, izolacja budynku dobra.

          > Jakies doswiadczenia z eksploatacji?

          Za piec lat naszego uzywania (przejelismy instalacje w wieku lat bodajze 6) byla
          jedna usterka unieruchamiajaca piec i wymagajaca ponadplanowej wizyty fachowca.
          Trzeba bylo wymienic jakis specjalny elektrozawor, bo piec nie chcial zapalac.

          Plus jedna usterka wlasnej roboty, kiedy klaki z odplywu pralki zablokowaly
          wspolny odplyw kondensatu. Kondensat zaczal przelewac sie przez palenisko. Po
          udroznieniu wszystko wrocilo do porzadku.

          Jak chcesz, to moge poszukac rozliczen zuzycia gazu z zakladem gazowym. Ale
          oszczedna technologia kondensacji sprawdza sie na calej lini.

          Poza koniecznoscia recznej korekty charakterystyki przy przejsciu z okresu
          porzadnie zimnego do przejsciowego i z powrotem nie mam zastrzezen do funkcji i
          obslugi.

          Z kolei rodzice maja od prawie lat dziesieciu gazowego Viessmanna. I tez nie
          narzekaja.
          IMHO czy wezmiesz Brötje, czy Viessmann, czy Vaillant, masz duze
          prawdopodobienstwo bezproblemowego uzytkowania.

          MfG

          C.
          • franek-b Re: pytanie - moze wiecie 06.08.06, 21:27

            > I w aktualnym, i w poprzednim nascienne kondensacyjne kotly gazowe EcoTherm
            > kompact plus zasobnik na ciepla wode nieznanego typu. Instalacja
            > niskotemperaturowa, izolacja budynku dobra.

            Dokladnie taki sam planuje kupic, zasobnik na wode jeszcze nie wybrany ale to
            juz mniejsza sprawa. U mnie bedzie instalacja mieszana tj. dol
            niskotemperaturowa a gora tradycyjne grzejniki.

            > Za piec lat naszego uzywania (przejelismy instalacje w wieku lat bodajze 6)
            byl
            > a
            > jedna usterka unieruchamiajaca piec i wymagajaca ponadplanowej wizyty
            fachowca.
            > Trzeba bylo wymienic jakis specjalny elektrozawor, bo piec nie chcial zapalac.
            >
            > Plus jedna usterka wlasnej roboty, kiedy klaki z odplywu pralki zablokowaly
            > wspolny odplyw kondensatu. Kondensat zaczal przelewac sie przez palenisko. Po
            > udroznieniu wszystko wrocilo do porzadku.

            Wiec jest calkiem OK.

            > Jak chcesz, to moge poszukac rozliczen zuzycia gazu z zakladem gazowym. Ale
            > oszczedna technologia kondensacji sprawdza sie na calej lini.

            Spoko, nie ma potrzeby. Szczegolowo juz bede sprawdzal u siebie:-) nie znam
            nikogo kto by tego pieca uzywal i Twoja opinia jest bardzo cenna, bardziej
            chodzi mi o odczucia niz fakty, w koncu kondensacyjne oszczedzaja podobnie.

            > Poza koniecznoscia recznej korekty charakterystyki przy przejsciu z okresu
            > porzadnie zimnego do przejsciowego i z powrotem nie mam zastrzezen do funkcji
            i
            > obslugi.

            Nie jestem pewien ale teraz sa czujniki pogodowe, gdzie on sam dopasowuje
            charakterystyke pracy pieca do temperatur zewnetrznych. Jeszcze fachowca o to
            popytam.

            > Z kolei rodzice maja od prawie lat dziesieciu gazowego Viessmanna. I tez nie
            > narzekaja.

            Ja mam teraz w mieszkaniu zwykly piec Viessmanna, jest OK, i bylem nastawiony
            na kupno wlasnie kondenscyjnego Viessmanna Vitodens ale jak sie okazuje ze
            wzgledu na marke jest drozszy o 20% procent od wlasnie Broetje WBS, ktory w PL
            jest praktycznie nieznany.

            > IMHO czy wezmiesz Brötje, czy Viessmann, czy Vaillant, masz duze
            > prawdopodobienstwo bezproblemowego uzytkowania.

            Zgadzam sie z Toba, dodam, ze rodzice maja Vaillanta rowniez od prawie 15 lat i
            do tej pory bezawaryjnie! Do przegladu brakowalo mi opini o Broetje, w zasadzie
            jestem juz zdecydowany po Twojej rekomendacji.
            Dzięki:-)

            A i jeszcze jedno: francuskich nie bralem pod uwage, tak samo jak przy autach:-
            )
    • edek40 Re: pytanie - moze wiecie 07.08.06, 11:39
      Bardzo dokladnie rozwaz wybor paliwa. Gdy ja w moim domu zakladalem piec na propan to m3 tego gazu kosztowal 3,5 zl brutto i byl okolo 20% wyzszy niz gazu ziemnego. Zrezygnowalem wiec z proponowanego przez gazownie haraczu za 50 mb gazociagu + przylacze 5 mb (okolo 17.000 PLN) i zalozylem propan. Teraz moj gaz kosztuje brutto blisko 8 zl i grzeje sie WYLACZNIE kominkiem. Gaz ziemny, jak donosza media ma znowu zdrozec, bo towarzysz Putin dacze chce nowa sobie kupic przed ustapieniem ze stanowiska. Bezowi ciagle cos majstruja, wiec opal tez bedzie drozal. Do tego mamy jeszcze Ministerstwo Finansow, ktore w dowolnym momencie moze cos wykrecic (dla dobra obywateli i to tak, ze przecietny Kowalski tego nie odczuje - szacowane wplywy do budzetu, powiedzmy 2 mld zl). Moj znajomy wlasnie wywalil piec kondensacyjny junkersa i zamontowal porzadny i nowoczesny piec na peletki. Ruina kotlowni i sam piec powinna mu sie zwrocic w jeden sezon. Piec jest w pelni automatyczny, podgrzewa wode w zasobniku. Wada jest koniecznosc dosypywania paliwa raz na kilka dni. Piec zadowala sie rowniez dowolnym drewnem odpadowym, choc oczywiscie nie z zasobnika. A te paliwa zawsze beda tansze. Nawet jesli MF cos zacznie majstrowac, to od rolnika zawsze jakos kupisz siano, owies czy cokolwiek badz, nawet mial weglowy. Tak na oko naprawde ciezkie energetycznie czasy ida. Z jednej strony dostawcy, z drugiej nasze monopole, a z trzeciej wysysajace krew MF.
      • franek-b Re: pytanie - moze wiecie 07.08.06, 13:20
        Mimo wszystko mam zamiar grzac glownie gazem ziemnym (zbiornika na butan i tak
        nie mam gdzie postawic to inna sprawa), dodatkowo planuje kominek z wkladem ale
        bez plaszcza wodnego, w zasadzie caly praktycznie dol bede dogrzewal kominkiem
        (mam otwarta przestrzen), gore tylko sypialnie (jest w pionie z kominkiem).
        Zobacze jak wyjdzie w praniu, dostawnienie pieca nie bedzie u mnie problemem
        poniewaz kotlownie przerzucilem na parter wiec dostawienie pieca w piwnicy
        bedzie zawsze mozliwe.
        Dom jest cieply, z bardzo dobrych materialow, dobra izolacja + ogrzewanie
        podlogowe wiec licze na rozsadne koszty ogrzewania.
        • edek40 Re: pytanie - moze wiecie 07.08.06, 13:49
          Ja moj dom ogrzewam wlasnie takim kominkiem. Ma on okolo 22 kW i wystarcza na moje niewielkie, 120 metrowe, parterowe, domostwo i to bez turbiny. W najwieksze mrozy odpalilem podlogowke w polowie domu. Grzalem okolo pol godziny przez dwa tygodnie. Wynik - 200 zl za gaz (+ woda). Brykiet debowy na caly sezon (w tym roku do maja) - 1000 zl. I troche jazdy z paleniem. Nie mam gdzie postawic pieca, ale planuje oddzielny garaz-warsztat i tam wyladuje piec z duzym zasobnikiem. Jezeli nie masz jeszcze pieca, to naprawde dobrze rozwaz kwestie opalania sie innym piecem. Przebudowa kotlowni (jesli juz ja masz) zwroci Ci sie w jeden sezon zapewne. Juz zapowiadaja niedobory gazu z Rosji na ten sezon, a co za tym idzie podwyzki. Moj znajomy, okolo 150 metrowy dom, wykonany wg nowoczesnych technologii, opalal gazem ziemnym. Wynik w sezonie - okolo 350-400 zl wraz z woda. A sezon nalezy liczyc nawet na okragle pol roku. Juz drugi sezon grzeje do mniej wiecej kwietnia i czasem dogrzewam nawet pod koniec maja. A zmarzluchami nie jestesmy. W domu temperatura raczej nie przekracza 20oC.

          Poza tym na maksa wkurza mnie postawa naszego fiskusa. Nosniki energii to szalenie delikatny temat. Walenie akcyza to dranstwo pierwszej wody. Tu nie chodzi wszak o jakoby luksusowe wozenie d... samochodem czy chlanie gorzaly. Tu chodzi o cieplo lub zimno w domu/mieszkaniu. W Polsce wszystko drozeje duzo szybciej niz rosna dochody obywateli. Duza w tym zasluga MF. Przejscie na peletki traktuje wiec jako obywatelski bunt przeciwko hipokryzji wladzy (teraz PiSiorkow).
          • franek-b Re: pytanie - moze wiecie 07.08.06, 19:53

            > Ja moj dom ogrzewam wlasnie takim kominkiem. Ma on okolo 22 kW i wystarcza na
            m
            > oje niewielkie, 120 metrowe, parterowe, domostwo i to bez turbiny.

            U mnie prawie 2 razy wieksze...

            W najwieksze
            > mrozy odpalilem podlogowke w polowie domu. Grzalem okolo pol godziny przez
            dwa
            > tygodnie. Wynik - 200 zl za gaz (+ woda). Brykiet debowy na caly sezon (w
            tym
            > roku do maja) - 1000 zl. I troche jazdy z paleniem. Nie mam gdzie postawic
            piec
            > a, ale planuje oddzielny garaz-warsztat i tam wyladuje piec z duzym
            zasobnikiem

            Ja nie bede mial problemu z miejscem na ewentualny drugi piec i wpiecie do
            istniejacego nie powinno byc rowniez problematyczne. 1000 pln za sezon to
            faktycznie niewiele (prawie nic w zasadzie), ja planuje nie przekroczyc 3000 za
            sezon - mysle, ze nie powinien to byc wynik trudny do uzyskania.

            > . Jezeli nie masz jeszcze pieca, to naprawde dobrze rozwaz kwestie opalania
            sie
            > innym piecem. Przebudowa kotlowni (jesli juz ja masz) zwroci Ci sie w jeden
            se
            > zon zapewne. Juz zapowiadaja niedobory gazu z Rosji na ten sezon, a co za tym
            i
            > dzie podwyzki. Moj znajomy, okolo 150 metrowy dom, wykonany wg nowoczesnych
            tec
            > hnologii, opalal gazem ziemnym. Wynik w sezonie - okolo 350-400 zl wraz z
            woda.

            Tyle to placa u mnie w domu wielorodzinnym za mieszkania 70-80 m2, wiec to nie
            jest duzo. Jesli wziac pod uwage, ze w mieszkaniu za 100m2 trzeba jeszcze
            placic czynsz itp. minimum 500-700 pln/miesiac a dom jest bezczynszowy, to
            placenie nawet 5 stow za ogrzewanie gazowe w sezonie to jest pikus bo i tak
            wychodze do przodu 4 do 5k rocznie, a jakosc zycia jest bezporownywalnie
            wyzsza.

            > A sezon nalezy liczyc nawet na okragle pol roku. Juz drugi sezon grzeje do
            mni
            > ej wiecej kwietnia i czasem dogrzewam nawet pod koniec maja. A zmarzluchami
            nie
            > jestesmy. W domu temperatura raczej nie przekracza 20oC.

            W tym roku to dogrzewalem nawet w maju, a 20 st. to dla mnie troche malo,
            optymalnie dla mnie to 22.

            > iz rosna dochody obywateli. Duza w tym zasluga MF. Przejscie na peletki
            traktuj
            > e wiec jako obywatelski bunt przeciwko hipokryzji wladzy (teraz PiSiorkow).

            Rozumiem Ciebie zupelnie. Mnie tez to wkurza, generalnie wszystkie
            podatki/akcyzy obnizaja mozliwosc rozwoju kraju. To sa zwykle sku...e pisiory.
            Zobacze jak mi wyjdzie sezon i potem bede najwyzej kombinowal... Jak sie
            zmieszcze w moich zalozeniach to bedzie OK, mam miec podlogowe, kominek
            (zobacze na ile to bedzie fun z paleniem a na ile problematyczne), obie rzeczy
            podobno daja spore oszczednosci. Zobaczymy :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka