bassooner
04.05.07, 14:01
tiny.pl/dp3c
tego...
.......wiem, wiem, nic nie widać...;-)))...ale Wam go opiszę:
-jest metaliczno-ciemnozielony, jest kombi, jest od pierwszego właściciela,
był w Erfurcie, ma cztery poduchy, klimkę, letnie na aluskach i zimówki na
stalowych, serwisowany był w jednym ASO, ma nakulane 182 tys., a urodzony
on(ona) w '99, ma eletrykę, oryginalne radio CD, funkcyjną skórzaną
kierownicę, podłokietnik i (tu minus) silniczek 1,6 16V, a bass chciał 1,8
albo 2,0...
a nazywa się Opel Vectra i wczoraj, po niego pojechałem z kumplem 500 km,
prawie, że w ciemno i kupiłem, bo stan był bardzo dobry.
Po drodze zahaczyliśmy jeszcze Tempelhof, znaczy największy chyba komis w
europie, ale tam poza, słodkim zapachem tureckich fajek wodnych, pomieszanych
z kwaśnym zapachem słowiańskich szczyn z delikatną nutką wódy...nic ciekawego
nie było.