emes-nju
09.08.07, 11:20
Jej w aucie jest ciagle za goraco. Ja (w miescie) ustawiam
klimatyzacje na pare st. ponizej temp. zewnetrznej, a ona podkreca
nizej. No wiec chodze zaflukany! Wyjsc jest kilka:
Zmienic kobiete. Eeee... nie!
Zmienic auto na takie z dwustrefowa klimatyzacja. Nie stac mnie.
Kupic jej auto i niech sama sie mrozi. Nie stac mnie, a poza tym ona
nie ma prawa jazdy.
Ubierac sie zimowo. No, nie wiem...
CO ROBIC?!