edek40
04.09.07, 10:53
Sporo uwagi poswieca sie trzymaniu bocznemu foteli. Niektorzy zarzucaja, ze fotele w moim pontiacu go nie posiadaja, a do tego nadwozie sie przechyla. Spiesze dementowac pogloske. Maja znakomite trzymanie boczne. W zakretach lapie sie z boku fotela za podlokietnik (maja go obydwa przednie) i nie ma zadnego problemu. Kazdy wiraz pokonam.
I tak jadac sobie dzis do pracy i sluchajac wiadomosci zaczalem sie zastanawiac, dlaczego nikt nie podnosi tematu dobrego trzymania stolka. Bo taki stolek, na ktorym zasiadl wielki i glupi zadek (oczywiscie nie mam na mysli aktualnie rzadzacych) musi miec to trzymanie straszliwe. Chyba nawet lepsze niz w moim pontiacu za podlokietnik.