Dodaj do ulubionych

kilka razy zachęcałem do demonstracji

11.12.07, 21:11
wszyscy sie tu gotowali ale nikt nigdy nie szedł.

Ale mysle, ze gdyby rydzol zrobił taki najazd, jaki zapowiada to trzeba by sie
ruszyc z miejsca i gorąco powitac tego pana. Gorąco i serdecznie niczym kibice
Legii gości z Widzewa
Obserwuj wątek
    • karakalla Re: kilka razy zachęcałem do demonstracji 11.12.07, 21:27
      Tak sobie podczytuję polityczną część Waszego forum - i jak teraz mam wrażenie, że niektórzy byliby najszczęśliwsi, gdyby polała się krew na ulicach, wybuchła wojna domowa. Nie tędy droga, proszę państwa, na leninizmie daleko się nie zajedzie.
      • typson Re: kilka razy zachęcałem do demonstracji 11.12.07, 21:50
        > Nie tędy droga, proszę państwa, na leninizmie daleko się nie zajedzie.

        Jakto??? A Viva la Revolución to co? Myślałem że to jedyna droga, zreszta pan
        rydzyk chyba tez tak myśli...
        • sven_b Może taka forma ostrzeżenia 11.12.07, 21:58
          Mój kompan od kufla i ściany udał sie kiedyś wieczorem do nocnego po zakupy.
          Wracając wyszedł zza rogu wprost na setkę nabuzowanych Widzew Ultras. Był tylko
          on i oni, wiec gdyby zawrócił bądź skręcił... już nie wypadało:) I tak wszedł
          między nich, a oni wszyscy go opluli! Wrócił do domu niedraśnięty, ale za to
          dobrze zabalsamowany:) A więc może taka kara dla szamana?
      • emes-nju Re: kilka razy zachęcałem do demonstracji 12.12.07, 10:20
        karakalla napisał:

        > (...) mam wrażenie, że niektórzy byliby najszczęśliwsi, gdyby
        > polała się krew na ulicach, wybuchła wojna domowa. Nie tędy droga,
        > proszę państwa

        Nie jest prawda jakoby!

        Otwarte natomiast pozostaje pytanie JAK reagowac na wyczyny ojca derehtora...

        On moze wzywac do nienawisci (sadzac z telewizyjnych migawek, skutecznie), on moze demonstrowac dlatego, ze ktos chce go skontrolowac. Nie zabrac mu kasy (ja tez chce kasy! Wywierce dziure jak tylko panstwo da mi ziemie i zazycze sobie kilkunastu mln PUBLICZNYCH pieniedzy. Co? Aaaa no tak, ja nie jestem rydzol, zeby kase dostac!) - skontrolowac. A my? Moze demonstracja na ulicach Warszawy, to marny pomysl, ale moze przed siedziba radia co ma ryja? Tylko, ze wtedy naprawde doszloby do wojny! WYZNAWCY nie pozwalaja zblizyc sie do siedziby tego radia nikomu, kto nie jest WYZNAWCA. Parasolki i piesci poszlyby w ruch!
      • typson Re: kilka razy zachęcałem do demonstracji 12.12.07, 11:29
        > Tak sobie podczytuję polityczną część Waszego forum - i jak teraz mam wrażenie,

        a moje wrażenie jest takie, ze chyba wzięłaś mą wypowiedź całkiem serio, ciekawe...
    • fazi_ze_sztazi Re: kilka razy zachęcałem do demonstracji 11.12.07, 22:37
      mam szczera nadzieje ze zartujesz, a to dlatego iz polska to kraj
      dazacy do zwiekszania demokracji i jakiekolwiek zachowania w
      stylu "dokopiemu przeciwnikowi na ulicy" napewno nie przybliza nas o
      krok do europy.
      nie sledze dokladnie kariery pana rydzyka i jego "firmy", ale wydaje
      mi sie ze niczego nie ukradl i doszedl do tego co ma w sposb zgodny
      z prawem (poprawcie mnie jesli sie myle). a ze jego retoryka nie
      podoba sie czesci spoleczenstwa, no coz, na tym polega wolnosc slowa.
      pzdr.
      • typson Re: kilka razy zachęcałem do demonstracji 11.12.07, 23:34
        > mam szczera nadzieje ze zartujesz, a to dlatego iz polska to kraj
        > dazacy do zwiekszania demokracji i jakiekolwiek zachowania w
        > stylu "dokopiemu przeciwnikowi na ulicy" napewno nie przybliza nas o
        > krok do europy.

        no raczej na poważnie nie zawołuję do przemocy wobec księży, zakonników i
        starszych kobiet.

        > nie sledze dokladnie kariery pana rydzyka i jego "firmy", ale wydaje
        > mi sie ze niczego nie ukradl i doszedl do tego co ma w sposb zgodny
        > z prawem (poprawcie mnie jesli sie myle)

        Poprawiam - jest odpowiedzialny za kilka niezlych przewałów - po pierwsze ma
        koncesję na radio na warunkach nadawcy spolecznego a w istocie robi na radiu
        kasę (może nie w prost czyli nie na reklamach ale na wszelkich gadzetach,
        dekoderach, odbiornikach, itp) Choc to moze maly pikus ale jakos zadna skarbówka
        nie odważyła sie ich skontrolowac. To pierwszy powod do kontroli.

        Dwa - kiedys zbierał "na ratowanie stoczni gdanskiej" - pieniążki wsiąkły...
        Niby nic - ludzie dawali to brał. Ale znow jakos to sie kłóci z tym "społecznym
        nadawaniem" - w koncu radio posłużyło do wyłudzenia iluśtam milionów od bądź co
        bądź biednych ludzi. serwisy.gazeta.pl/kraj/1,63546,3170824.html
        Sprawa głośna swego czasu, wyblakła w zgiełku wrzasku pisowskich włodarzy w
        przeciągu ostatnich dwoch lat...

        Myślę, ze przewałów jest masa ale dopóki hierarchowie KK nie zdystansują się w
        sposob jawny i jednoznaczny od Rydzyka dopóty bedzie nietykalny. W naszym
        "panstwie" wyznaniowym nawet SLD boi sie zadzierać z kościołem wiec tym bardziej
        nie ma co liczyc na reakcje ze strony całej reszty.

        A za totalny skandal uważam pozytywne zaopiniowanie przez jakiestam ministerstwo
        wniosku rydzyka o dotacje unijne na poszukiwanie "zródeł geotermalnych" w
        okolicach torunia kwoty 15mln złotych. Czy to aby nie lekka paranoja - wyzywać
        wszelkie integracyjne inicjatywy oraz całą unię od spisków żydowsko masońskich,
        podważać historyczne motywy powstania takiego "tworu" jakim jest unia, wmawiać
        ludziom, ze unia polske okrada a jednoczesnie ciągnąć z niej 15 baniek? Owszem,
        demokracja ma tę zaletę, ze i rydzolowi sie należy jesli spełnia kryteria, choc
        wg mnie wsrod innych projektów na pewno znalazłyby się sensowniejsze i bardziej
        pożyteczne niz rzekome wiercenia. Inna sprawa to fakt dotowania jakiejstam
        fundacji, gdzie wiadomo, ze fundacja nawet nie jest pod kontrolą Kościoła (ok -
        formalnie duchowego przedstawiciela "wiekszosci" polakow) ale zakonu
        prowadzacego raczej mało misyjno-charytatywną działalność skierowaną wyraźnie do
        małego wycinka społeczności
        • fazi_ze_sztazi Re: kilka razy zachęcałem do demonstracji 12.12.07, 19:39
          typson napisał:
          > Poprawiam - jest odpowiedzialny za kilka niezlych przewałów - po
          pierwsze ma
          > koncesję na radio na warunkach nadawcy spolecznego a w istocie
          robi na radiu
          > kasę (może nie w prost czyli nie na reklamach ale na wszelkich
          gadzetach,
          > dekoderach, odbiornikach, itp) Choc to moze maly pikus ale jakos
          zadna skarbówk
          > a
          > nie odważyła sie ich skontrolowac. To pierwszy powod do kontroli.

          nikt w 40 milionowym kraju nie doniosl zawiadomienia do prokuratury
          o popelnieniu przestepstwa? a moze go tam nie ma, moze to jest
          dzialanie w duchu walesy-co nie zabronione jest dozwolone.

          > Dwa - kiedys zbierał "na ratowanie stoczni gdanskiej" - pieniążki
          wsiąkły...
          > Niby nic - ludzie dawali to brał. Ale znow jakos to sie kłóci z
          tym "społecznym
          > nadawaniem" - w koncu radio posłużyło do wyłudzenia iluśtam
          milionów od bądź co
          > bądź biednych ludzi. serwisy.gazeta.pl/kraj/1,63546,3170824.html
          > Sprawa głośna swego czasu, wyblakła w zgiełku wrzasku pisowskich
          włodarzy w
          > przeciągu ostatnich dwoch lat...

          jesli ci ktorzy DOBROWOLNIE sa z tego niezadowoleni, moga zadzwonic
          na policje, a ta musi rozpoczac dochodzenie. pozniej prokuratura
          itp. najwyrazniej nikomu to nie przeszkadza, mnie tez nie bo grosza
          ni dalem.

          > Myślę, ze przewałów jest masa ale dopóki hierarchowie KK nie
          zdystansują się w
          > sposob jawny i jednoznaczny od Rydzyka dopóty bedzie nietykalny. W
          naszym
          > "panstwie" wyznaniowym nawet SLD boi sie zadzierać z kościołem
          wiec tym bardzie
          > j
          > nie ma co liczyc na reakcje ze strony całej reszty.

          a wlasnie. czyli jednak to radio, ten kosciol, ci wyborcy sie jednak
          licza. jednak kolejne partie nie sa w stanie z nimi "zadrzec" bo by
          zeszly do politycznego podziemia. Wybacz kolego, ale to jest wlasnie
          najwieksza wada demokracji, znana juz starozytnym grekom - w
          demokracji decyduje wiekszosc, a ta zawsze jest glupia.

          > A za totalny skandal uważam pozytywne zaopiniowanie przez
          jakiestam ministerstw
          > o
          > wniosku rydzyka o dotacje unijne na poszukiwanie "zródeł
          geotermalnych" w
          > okolicach torunia kwoty 15mln złotych. Czy to aby nie lekka
          paranoja - wyzywać
          > wszelkie integracyjne inicjatywy oraz całą unię od spisków
          żydowsko masońskich,
          > podważać historyczne motywy powstania takiego "tworu" jakim jest
          unia, wmawiać
          > ludziom, ze unia polske okrada a jednoczesnie ciągnąć z niej 15
          baniek? Owszem,
          > demokracja ma tę zaletę, ze i rydzolowi sie należy jesli spełnia
          kryteria, choc
          > wg mnie wsrod innych projektów na pewno znalazłyby się
          sensowniejsze i bardziej
          > pożyteczne niz rzekome wiercenia. Inna sprawa to fakt dotowania
          jakiejstam
          > fundacji, gdzie wiadomo, ze fundacja nawet nie jest pod kontrolą
          Kościoła (ok -
          > formalnie duchowego przedstawiciela "wiekszosci" polakow) ale
          zakonu
          > prowadzacego raczej mało misyjno-charytatywną działalność
          skierowaną wyraźnie d
          > o
          > małego wycinka społeczności

          takie zachowanie nie nosi znamion przestepstwa. Jest obludne, ale
          obluda nie jest karalna w polsce. za brak moralnosci do pierdla juz
          sie nie wsadza, chociaz kiedys wlasnie kosciol za takie zachowanie
          palil na stosie

          moze dwa slowa od siebie. napisalem ten post troche po to zeby
          rozpoczac polemike. sam jestem niewierzacy, nielubie kosciola
          takiego jaki jest w polsce. uwazam iz bezwzglenie powinno sie
          odlaczyc kosciol od jakiekolwiek wladzy politycznej w kraju, wywalic
          religie ze szkol, itp. itd. Ale jest to moja opinia. Jesli 90%
          poalkow sadzi inaczej, moge sie tylko zamknac i siedziec cicho na
          tylku. i raz na 4 lata wrzucic glos do urny.
          Pana rydzyka uwazam na zwyklego szachraja, z tym ze na wielka skale.
          jesli stare babcie daja sie dymac z resztek emerytury, w imie walki
          z diablem, ich sprawa, nie moje malpy, nie moj cyrk. a ze tym
          diablem raz jest unia a raz lucyfer czy inny Tusk, to tylko
          potwierdza to ze rydzyk i jego kapela niczym sie nie roznia od
          drobnego zlodziejaszka ci mi kradnie radio z auta.
          pzdr.
      • lexus400 Re: kilka razy zachęcałem do demonstracji 12.12.07, 08:04
        fazi_ze_sztazi napisał:
        ...ale wydaje
        > mi sie ze niczego nie ukradl i doszedl do tego co ma w sposb
        zgodny
        > z prawem (poprawcie mnie jesli sie myle).

        Do takiego majątku nie można dojść zgodnie z prawem a tacy ktorym
        udało się taki majątek zebrać to albo siedzą, albo będą siedzieć
        albo będą mieli kłopoty wcześniej czy później ale nie nasz
        sławny "duchowny" bo on jakimś trafem jest poza zasięgiem wymiaru
        sprawiedliwości, typson po krótce wyjaśnił co i jak ale zapewniam,
        że grzeszków tego "duchownego" jest o wiele więcej.
        • typson Re: kilka razy zachęcałem do demonstracji 12.12.07, 09:15
          > Do takiego majątku nie można dojść zgodnie z prawem

          poprawka - można, pod warunkiem, ze nie jest się księdzem lub innej maści
          urzędnikiem publicznym. Wtedy raczej nie można
          • krakus.b6 Re: kilka razy zachęcałem do demonstracji 12.12.07, 21:18
            Cała ta "akcja" Rydzyka w stolicy pachnie mi wielką prowokacją
            pisuaru.Kaczka i spółka chcą sprowokować obecną władzę do
            konfrontacji z bezbronnym moherem.Wyobraźcie sobie,jak bedzie
            wrzeszczał pisuar w medich,gdy podczas demonstracji, jakaś staruszka
            lub starzec zostanie tknieta palcem przez siły porządkowe.
      • miecio1313 Re: kilka razy zachęcałem do demonstracji 12.12.07, 22:12
        fazi_ze_sztazi w Polsce działa parę rozgłośni katolickich np. radio
        Józef i nikt do nich nie ma pretensji ani na nich nie psioczy. Ale
        jak się widzi zwolemników rydzyka-choćby przykład z dzisiejszych z
        serwisów informacyjnych- ich zachowanie wobec reporterów, ich gesty,
        ich agresję to z chęcią by się ich pogoniło razem z rydzykiem. Ci
        ludzie sami swoim zachowaniem prowokują niechęć do tego radia.
        • fazi_ze_sztazi Re: kilka razy zachęcałem do demonstracji 13.12.07, 00:15
          ja bym to przypisal frustracji starszych ludzi, za to ze swiat wokol
          nich sie zmienil diametralnie, a oni nie. ze z wnukami sie dogadac
          nie moga, inetrnety, komputery, samoloty, europa, pedaly,
          techno .....
          i lacza sie pod wspolnym parasolem. a ze to jest rozglosnia z matka
          boska w tle, to przypadek. kiedys to bylo ZSMP, pozniej solidarnosc.
          teraz kosciol. ludzie lubia byc zjednoczeni, w jakiejs grupie, tam
          im cieplej, razniej, tlum podjudza. to ze jedna babcia z druga
          krzyczy "pedaly do gazu" to ja bym osral. politycznie ona niewiele
          znaczy. ale ten zasraniec ktory je omamia wizja zbawienia jak
          nakrzyca na blizniego swego troche innego, to zwykly szaman, jakich
          swiat zna wielu.
          kiedys w europie bili zydow, w ameryce czarnych, w polsce przyszedl
          czas na opluwanie "niewierzacych". minie im to.
          pzdr.
          • typson Fazi, zerknij 15.12.07, 12:52
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4766296.html
            • krakus.b6 Re: Fazi, zerknij 15.12.07, 13:06
              Chociaż jestem wierzący (tak mi się przynajmniej wydaje,bo
              nienawidzę kleru), miałbym ogromną satysfakcję,widząc Rydzka na sali
              sądowej i słuchając wyroku pozbawienia wolności dziada.
              Patrząc na jego gębę,pięść sama mi się zaciska.
            • fazi_ze_sztazi Re: Fazi, zerknij 15.12.07, 17:27
              zerknalem, i co widze. widze ze rydzyk ma taaaaaakie plecy. czyli
              potwierdza to moja poprzednia opinie - ten facet ma sile i sie z nim
              licza. dlaczego? bo za inm stoja glosy wyborocow. glupich wyborcow?
              mohery? stare dizady? nie zgadzamy sie z nimi? TAK, TAK, TAK, ale to
              jest niestety demokracja .....
              dlaczego tak latwo temu "ojcu" omijac prawo? dlatego ze ci co mu w
              tym pomagaja sa zwyklymi prostytutkami politycznymi. sprzedaja
              skorke za glosy sluchaczy radia co ma ryja. niestety polskie
              spoleczenstwo bedzie sie dlugo uczyc poprawnych zachowan
              politycznych, moze nawet 2-3 pokolenia. widze to po swoim ojcu,
              ktory wciaz wierzy ze powinien na czele panstwa stanac "madry i
              sprawiedliwy", ktory kilkoma dekretami "zalatwi" wszystkie
              problemy ...., no comments.
              poprzednie wybory wskazaly ze w polsce to jest dosc powszechne
              wyobrazenie o polityce - wygral PiS, ktotry takie wlasnie banialuki
              saczyl ludziom do ucha. Teraz wygrala partia, ktora wyglada troche
              normalnije, mam nadzieje ze bedzie robic dobra robote, bez
              strzepienia jezyka i bez tracenia czasu na slowne potyczki z roznymi
              zasrancami
              pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka