sherlock_holmes
05.08.08, 21:53
1. Dowiedziałem się dlaczego nowe studzienki kanalizacyjne po krótkim czasie się zapadają. Otóż wod-kan wymaga ich uszczelnienia, co dokouje się rpzy użyciu gumowych uszczelek, które wygniatają się i dają efekt w postaci "siadania" klap. Dziwne,że w innych krajach studzienki są szczelne i nie osaidają., Pewnie to jakieś czary.
2. Wiem skąd się biorą korki. To nie źle ustawione światła, remonty itd. Winę ponoszą sami kierowcy. Pop pierwsze jazda na zderzaku: brak czasu na właściwą reakcję powoduje błędne działanie, np. zbyt mocne hamowanie i dalej reakcja łańcuchowa. Po drugie stając na styk nie ma możliwości ruszania równocześnie z poprzedzającym. Po trzecie - pęd przed siebie bez pomyślunku - i potem więcej aut dojeżdża na czerwonym i stoi przed światłąmi. A wystarczy odrobinę pomyśleć :( No i oczywiście zasada zamka błyskawicznego, w Polsce pod nazwą "obrona własnego pasa do ostatniej kropli krwi". Czyli nie wpuścić chama apsa obok, a potem trzeba i tak zahamować ż do zatrzymania, bo "ten dureń z przodu się zrobił tak uprzejmy i go wpuścił".
3. Kieorwcy tzw. zawodowi. Dziś miałem przejemność mieć trzech takich na drodze obok siebie. Dwóch (bus i TIR) nie potrafili zareagować wcześniej na sygnał karetki pogotowia (dwa oddzielne przypadki, jedna bezmyślność) i dopiero gdy karetka stała tuż za ich zderzakami zaczynali włączać szare komórki), trzeci jechał w kolumnie aut osoboych i zamiast patrzeć przed siebie i wykorzystać wysokość fotela => dobrą widoczność, omal nie przewrócił Stara w otatnim momencie omijając przesunięte słupki robót drogoych. Widoczne były z 500m...
Tak nie wzięło na moralizowanie, ale naprawdę skala bezmyslności ,złosliwej tępoty i niedouczenia na drogach sięga zenitu :(