Dodaj do ulubionych

kluczyki pasowaly

18.02.09, 16:47
www.tvn24.pl/12690,1586950,0,1,nie-wiedzial--ze-ukradl-auto,wiadomosc.html

porzadne zabezpieczenie antykradziezowe

to samo mysle o zamkach w moim swifcie
kiedys przez pomylke wepchnalem do niego inny kluczyk
nie wszedl - zmiescil sie moze z centymetr
wyciagam, musialem poruszac prawo lewo, a tu pyk - drzwi otwarte

z ciekawostek, w swifcie jak drzwi sa nie dokladnie zamkniete, to
mimo zaryglowania zamka, mozna lekko nacisnac w jenym miejscu i
wszystko sie otwiera
Obserwuj wątek
    • rapid130 Re: kluczyki pasowaly 19.02.09, 15:11
      x-darekk-x napisał:

      > www.tvn24.pl/12690,1586950,0,1,nie-wiedzial--ze-ukradl-
      auto,wiadomosc.html

      Pociesza mnie ludzkie zachowanie policji. :P

      > z ciekawostek, w swifcie jak drzwi sa nie dokladnie zamkniete, to
      > mimo zaryglowania zamka, mozna lekko nacisnac w jenym miejscu i
      > wszystko sie otwiera

      Bo to mądry, przemyślany patent jest. :)

      Błogosławiłbyś to rozwiązanie, gdybyś nieświadom próbował zatrzasnąć
      (skutecznie) kluczyki w samochodzie, tak jak ja.

      Opel Corsa B nie miał takiego patentu, co mnie kiedyś kosztowało
      kilkadziesiąt minut "walki" na deszczu, wspólnie z dwoma
      zaprzyjaźnionymi strażakami, pod ich komendą. :P Za co dostali potem
      sześciopak piwa z dopiskiem "Dla otwieraczy czerwonych puszek" (bo
      Opel był czerwony).

      Utrzymaj klamkę w pozycji "otwarty", to domkniesz drzwi, a zapadka
      nie odskoczy. Tylko najpierw sprawdź, czy masz kluczyki w
      kieszeni. ;))))
      • x-darekk-x Re: kluczyki pasowaly 19.02.09, 20:18
        kiedys zatrzasnalem kluczyki w subaru justy
        70 kilometrow od domu
        mialem wyjeta polke od bagaznika, wiec smutnym wzrokiem moglem przez
        szybe sobie patrzec jak leza na dnie bagaznika
        auto bylo sprowadzone ze stanow i mialo dodatkowe swiatlo stopu
        (wowczas byly nielegalne w polsce!). to swiatlo na szczescie bylo
        nie podklejone a mocowane na sruby. z zewnatrz dalo sie zdjac
        plastikowa zaslepke sruby po czym odkrecic obie trzymajace swiatlo.
        swiatlo odpadlo i zawislo nad bagaznikiem na samym kablu. to jednak
        oznaczalo, ze pojawil sie otwor w szybie. no i w ten otwor
        wsadzilismy pret stalowy (jakas mala trojeczka) ktorym dosiegnelismy
        na tylnim siedzeniem i obok przedniego do przycisku blokady drzwi
        jedno sprawne nacisniecie i woz otwarty
        w ten sposob pierwszy raz wlamywalem sie do wlasnego wozu i to bez
        zadnych uszkodzen :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka