Dodaj do ulubionych

znowu mialem dzwona

31.03.09, 03:11
jak zapewne niektorzy forumowicze pamietaja, 2 lata temu mialem dzwona w 5
tygodniowym aucie. tak jak i wtedy, takze teraz mialem pecha spotkac na drodze
kogos kto nie tylko slabo jezdzi ale i nie ma do tego uprawnien.
efekt sobotniego dzwona wyglada tak:

fotoforum.gazeta.pl/3,0,1724725,2,1.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1724726,2,2.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1724727,2,3.html
i znowu bol glowy ....
pies to sral
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: znowu mialem dzwona 31.03.09, 07:23
      Oj biedna ta Twoja Hondzinka, współczuję.
      • civic_06 Re: znowu mialem dzwona 31.03.09, 13:39
        Wspolczuje... Ale na pocieszenie mozna dodac, ze i teraz jak w poprzednim przypadku straty nie sa zbyt wielkie na pierwszy rzut oka.

        Przy okazji pozdrowiam, bo jakos dawno sie nie udzielales ;)
    • typson Re: znowu mialem dzwona 31.03.09, 14:29
      Dobrze, ze nic Ci się nie stało. I wspolczuje nadchodzacego szarpania sie z
      ubezpieczalnią, autami zastepczymi, naprawą, itp
    • marekatlanta71 Re: znowu mialem dzwona 31.03.09, 15:24
      Wyrazy wspolczucia?

      P.S. Jakas hiszpanska dzielnica?
      • cracovian Re: znowu mialem dzwona 31.03.09, 16:15
        marekatlanta71 napisał:

        > P.S. Jakas hiszpanska dzielnica?

        W Chicago Hiszpanow jest troche malo, ale Meksykanczycy i ich sklepy
        sa wszedzie :-)
    • cracovian Do miesnego przed 6:00 sie spieszyles? 31.03.09, 16:10
      Skoro przodem to wyjdzie, ze Twoja wina? Troche niedobrze...
      • cracovian Ah... "nie ma uprawnien" 31.03.09, 16:18
        No to makabra, pewnie ubezpieczenia tez nie bylo...
    • dr.verte Re: znowu mialem dzwona 31.03.09, 16:25

      rebuildable damage

      i co na szrot czy naprawiasz?
      • civic_06 Re: znowu mialem dzwona 31.03.09, 17:01
        dr.verte napisał:

        >
        > rebuildable damage
        >
        > i co na szrot czy naprawiasz?


        Jesli wartosc naprawy przekroczy bodajze 45% wartosci samochodu
        mozna spokojnie myslec o Salvage i w dobrym ukladzie z
        ubezpieczalnia wyjsc na tym lepiej niz naprawiac bo przy ewentulnej
        pozniejszej odsprzedazy two accidents w Carfax nie beda zachecac pt
        klientow...
    • fazi_ze_sztazi Re: znowu mialem dzwona 01.04.09, 20:02
      wiec to bylo tak: nie zatrzymal sie na stopie. proste. jechalem
      glowna ulica, a mlodzieniaszkowi sie spieszylo. 16 lat, bez prawa
      jazdy, auto jego nie mialo ubezpieczenia.

      okolica mieszana, ale wiekszosc to latynosi, NW chicago (Fullerton /
      Pulaski, jak ktos zna miasto). Polacy tez w niedalekiej okolicy
      mieszkaja.

      Auto bylo zcholowane do autoryzowanego (przez ubezpieczalnie, State
      Farm) warsztatu, maja zrobic ogledziny i wycene kosztow naprawy,
      zobaczymy co bedzie dalej.
      Nie mam problemu z autem zastepczym, wzialem auto zony ...
      Bede mial pewnie jakies koszty dodatkowe (chociazby deductible) i
      oczywiscie bol glowy.
      Dzwon nie byl mocny, poduszka nie odpalila. Mialem moze 25-30 mph,
      ale po uderzeniu auta sie odbily od siebie, tak wiec nie bylo duzych
      przeciazen. Nikomu sie nic nie stalo.
      Dzieki za slowa otuchy i pozdrowienia. Slabo mnie ostatnio widac na
      forum, bo zmienilem prace i juz sie w nowej firmie nie obijam ...

      pzdr.
    • fazi_ze_sztazi $6300 02.04.09, 19:49
      na tyle warsztat wycenil naprawe.

      wg. kbb.com ten model jest warty pomiedzy 10-12 k$, ciekawe czy beda
      naprawiac ...
      pozyjemy zobaczymy
      pzdr.
      • sven_b Re: $6300 02.04.09, 19:58
        No cóż, współczuję. Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka