typson
24.07.09, 18:29
juz moze o tym wspominałem a moze i nie.
W kazdym razie mam nawyk posiadania calych plyt nawet jesli tylko jeden
kawałek mi sie podoba. Tak mam. To takie odstepstwo od reguly - w muzyce lubie
porzadek, a reszta to jeden wielki burdel.
W kazdym razie w iTunesie jest opcja Genius ktora generuje playliste z 25
utworow wybranych wg okreslonego swojego algorytmu. Nigdy z tego nie korzystalem.
Ale przy ostatnich zabawach w aktualizacje telefonu włączyłem sobie tę opcję.
Działa zarowno w telefonie jak i w komputerze, w programie itunes. (za ktorym
nie przepadam specjalnie)
No i oto co nastapiło.
1. komputer przez okolo godzine skanowal foldery z muzyka zdefiniowane jako
biblioteka multimediow.
2. komputer wyslal do appla jakis efekt tego skanowania
3. odebral sugestie od appla
i teraz jest tak - wybieram ulubiony kawałekm ktory akurat w danej chwili
pasuje mi do nastroju, humoru, etc.
klikam w ikonke genius
i mam playliste z podobnymi kawalkami zbudowanymi na bazie calej mojej biblioteki
I moze nie byloby w tym nic nadzwyczajnego ale jak juz wspominalem mam cale
plyty a slucham tylko niektorych utworow. Przez co bardzo czesto wielu
kawalkow nie slyszalem nigdy w zyciu. Dziegi temu patentowi odkrywam nowy
wymiar posiadanej przeze mnie muzyki :)
A urzekło mnie to w momencie, gdy dzieki temu trafiłem na utwór "Ife" z plyty
Milesa Davisa, utwor ktorego nigdy dotąd nie slyszalem a jest zajebisty :)