aankaa 25.12.03, 22:34 odnoszę wrażenie, że mój baletowóz jakby się sfilcował jeszcze dwa dni temu pasy dopinały się bez problemów ... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andsin Re: świąteczne podróżowanie ;) 25.12.03, 22:40 Może jesteś piękna i gruba.(po świętach) Odpowiedz Link
aankaa Re: świąteczne podróżowanie ;) 25.12.03, 22:54 "kochanego ciała nigdy za dużo" ;) a co na to amortyzatory ? Odpowiedz Link
lexus400 Re: świąteczne podróżowanie ;) 26.12.03, 17:22 Witajcie dziewczyny:)) odnoszę wrażenie,że nie tylko Wy macie takie problemy,samochód mi się nie sfilcował ale waga elektroniczna chyba się zepsuła:)))) Pzdr. Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: świąteczne podróżowanie ;) 28.12.03, 14:28 Nigdy po swietach nie staje na wadze :) W samochodzie pasy autoamtyczne, wiec nie mam punktu odniesienia... Spodnie nosze bez paska, wiec tez ciezko okreslic. Ale w tym roku chyba wyjatkowo sie oszczedzalem... Za to jesli juz o swiatecznym podrozowaniu, najgorzej bylo w Wigilie wieczorem - gdy ludzie wracali do domow. Jechalem 3km 40km/h, bo trzech panow sie scigalo dwoma pasami (trzeciego pasa nie bylo). I co jeden na lewym przyspieszyl do 42km/h, ci dwaj na prawym zrobili to samo. Ale jak tu w Wigilie kogos "otrbic' czy zaklac szpetnie? Wykorzystalem pare luk i "juz" po czwartym kilometrze sie wydostalem z tego waskiego (a raczej wolnego) gardla :) Odpowiedz Link