cafeszpulka
19.01.04, 15:13
na ulicy cichosza....
mija kolejny cudowny poniedzialek, gdzie jesteście? popiszcie coś bo nudno
p.s. jako pierwsza mam kawał:
Trzech ludożerców umówiło się w sobotę na grilla.
W sobotę dwóch już rozpala ogień: pierwszy piecze smakowite kobiece udko,
drugi przyniósł duże i muskularne męskie ramię z łopatką.
W końcu nadchodzi też trzeci kanibal, niosąc urnę z prochami.
- Coś Ty przyniósł? A gdzie mięsko? - pytają koledzy.
- Na diecie jestem, dzisiaj tylko gorący kubek.