Dodaj do ulubionych

I tutaj...

26.02.04, 21:22
Boże, czy to naprawdę ONA?!

ksiazki.wp.pl/wiadomosci/wiadomosc.html?id=26613
Obserwuj wątek
    • cafeszpulka Re: I tutaj... 26.02.04, 21:31
      mocne, na naszym spotkaniu byla umalowana, ubrana i w peruce, czar prysł rzucam
      palenie -)
      • kkeicam Re: I tutaj... 26.02.04, 22:08
        etam, powiedzmy ze marne swiatlo bylo wink
        a w ogole pod artykulem zostawilem adres anszego forum hihihi

        kk
        ps. Aneta, nareszcie jestes smile
        • cafeszpulka Re: I tutaj... 26.02.04, 22:26
          straaasznie dużo pracy, odrzuca mi twojego maila, więc napisze tutaj - książka
          super tylko dlaczego przerwałes w takim momencie????? -))
    • vampirellla Re: I tutaj... 26.02.04, 23:53
      A tutaj zapowiedz jej najnowszej ksiazki:
      ksiazki.wp.pl/wiadomosci/wiadomosc.html?id=27166
      Tytul brzmi zachecajacowink
      • edeka5 Re: I tutaj... 27.02.04, 08:01
        To mają być aktualne wiadomości. WP się zbłaźniła.
        • edeka5 Re: I tutaj... 27.02.04, 08:53
          I ja też, bo nad nieaktualnymi wiadomościami są daty (sprzed roku, dwóch).
          • vampirellla Kto się zbłaźnił? 27.02.04, 13:11
            Edeko, Ty się zbłaźniłaś?! To ja się zbłaźniłam, skoro podaję nieaktualne
            linki. W ogóle nie nadaję się do tego forum, nie czytałam Chmielewskiej od paru
            lat, nie mówię cytatami z jej książek, nie znam odpowiedzi na zagadki/pytania
            zadawne na forum. Lubię stare książki JCh, np. "Całe zdanie nieboszczyka"
            czy "Krokodyl z kraju Karoliny". Nowsze książki owszem mam, ale nie potrafię
            ich strawić. "Bułgarski bloczek" kupiłam 'dla zasady' podczas spotkania w
            Szpulce, dostałam autograf i usiłowałam owo dzieło czytać. Udało mi się strawić
            5 stron.

            Zastanawiam się, co ja właściwie robię na tym forum, kompromituję się tylko
            podawaniem nieaktualnych linków. Zwykle jednak siedzę cicho i nie udzielam się.
            I nie pozostaje mi nic innego, jak dalej to czynić.

            Pozdrówkasmile
            • edeka5 Re: Kto się zbłaźnił? 27.02.04, 13:40
              Ojej, naprawdę nie o tym myślałam. Przepraszam, że tak to odczułaś.
              Ja się cieszę, że ktoś coś wyszpera i da też innym. A wstydziłam się swojego
              przedwczesnego komentarza na temat WP.
            • smitte Re: Kto się zbłaźnił? 09.03.04, 10:00
              Vampirello! Ja już parę razy powtarzałam, że tak naprawdę to każdy z nas ma
              oczy i rozum i nikt z czystym sumieniem nie powiedziałby chyba, że
              taki "Bułgarski Bloczek" to książka jego życia. Zwróć uwagę, że książki to
              raczej pretekst do miłego życia towarzyskiego w sieci niż do poważnego,
              naukowego podejścia, więc na pewno nikt nie wymaga od ciebie znania ich na
              pamięć. Ja też się przyznaję bez bicia, że ostanie książki nie podobają mi się
              w ogóle, "Bloczka" nawet nie kupiłam, ale od czasu do czasu na forum wpadam
              najnowszych plotek posłuchać i tyle. Pozdrawiam.
              • stara.gropa Re: Kto się zbłaźnił? 09.03.04, 10:13
                A gdzie obiecany temat następnego referatu?
                • smitte Re: Kto się zbłaźnił? 09.03.04, 11:29
                  Biję się w piersi, już niedługo się poprawię! Proszę o wyrozumiałość i łagodny
                  wymiar karywink)))))
    • altu Re: I tutaj... 27.02.04, 15:10
      ksiazki.wp.pl/wiadomosci/wiadomosc.html?id=28408
      Tutaj jest pewna nowość, i jak na WP to jest naprawdę świeże...
      Aż dziw bierze..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka