tutul Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 06:31 Podobno wczoraj padało w Warszawie? Dzień dobry-jeszcze.Nie wiem,co będzie później. Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 07:38 Na Targówku kropnęło jak z kropidła a potem zrobiła się taka zupa, że klękajcie narody. Odpowiedz Link
bumbecki Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 07:59 no cóż, Pani Kierowniczko jak jest lato to musi być gorąco ... witam wszystkich Odpowiedz Link
stara.gropa Do Barona 10.06.10, 07:58 Gdyby się Baron nudził popołudniami to znalazłam zajęcie dla arystokracji: "Konserwacja zabytkowych sreber - problemy wybrane" Zapraszamy na prelekcję wybitnego znawcy tematyki dawnych wyrobów ze srebra Michała Gradowskiego pt. "Konserwacja zabytkowych sreber - problemy wybrane". Prelekcja, inaugurująca warsztaty konserwacji zabytkowych metali w ramach projektu "Studeo et conservo 2010", odbędzie się w dniu 15 czerwca 2010, o godz. 17.30, w siedzibie Fundacji Hereditas, ul. Marszałkowska 4 lok. 4. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Do Barona 10.06.10, 10:08 Konserwacja zabytkowych sreber - problemy wybrane Ależ nikt nie każe Baronowi osobiście machać szmatką po srebrze, ale dobrze wiedzieć to i owo, żeby służbę nadzorować. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 11:08 Gdyby w zimie był taki długi dzień i tyle słońca, to bym się nad potrzebą lata trochę pozastanawiał... Odpowiedz Link
kurcgalopek Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 11:34 Wita Państwa serdecznie Kurcgalopek z doskoku i do tego zasmarkany... To że mnie nie ma nie oznacza jednak, że o Was nie myślę. Dziś na przykład myślałam sobie o tym co Eulalija i Gropa sądzą na temat pogody Pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 11:37 To co ja sądzę na temat dzisiejszej pogody absolutnie nie nadaje się do publikowania w tym zacnym gronie. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 12:38 Witam,jak się nie odezwę więcej,to znaczy,że trza pogrzeb szykować,bo pływam,choć nie umiem.Za oknem chyba z 50 stopni w cieniuJA CHCĘ BURZĘ!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 14:02 Pezd chwilą w PR III jakiś Francuz mieszkający w Polsce opowiadał jak uczył się naszego języka. Na początku nauki miał trudności z prawidłowym wymówieniem sz i cz. Kiedyś kupował bilet do Szczecina i w kasie wymówił to słowo tak, że dostał bilet do Cieszyna. W pomyłce zorientował się dopiero kiedy jechał pociągiem i zobaczył, że jedzie na południe kraju Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 14:16 Witam, dziś rano bezskutecznie ganiałyśmy z moją psiną jakąś wyjątkowo nachalną muchę-ścierwnicę. Zaraza nijak się nie dawała ubić ani przegnać. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 14:28 U mnie codziennie latają nie tylko muchy,ale tez inne cmokierstwa,a o złapaniu ich mowy nie ma. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 17:31 Temperatura powietrza nie przekłada się tak prosto na temperaturę wody, ale i tak było fajnie. Pływałam mniej więcej tak, jak Tewje Mleczarz ogladał maszynę do szycia swojego ziecia. Za to ostatnie trzy kilometry powrotne spedziłam w towarzystwie taaaaaakiej burzy, ze myslę o starcie w tych co to mokry podkoszulek, a mój rower zdobył sprawność wodniaka Odpowiedz Link
goonia Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 17:55 Bry. A u mnie zimno. I znowu ma padac do chrzanu to wszystko. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 18:50 W krzach od tygodnia upał. W tej chwili na termometrze w cieniu 30 st. Deszczu i burz niet. Może nadwiślańskie zalane tereny szybciej wyschną. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 18:53 Wełna, ognisko, pled, moher, żelazko, sauna, piekarnik, golf, jeszcze? Magiel, polar, skarpety z owcy, flanela... Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 19:13 Fakt, to nie są warunki dla życia Baronów. Pada, leje albo sahara Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzeń dobry czerwcowy 10.06.10, 23:13 Chyba w niewłaściwym miejscu głowę trzymałeś. Albo coś złego na lancz zjadłeś. A tak z innej beczki, jeszcze ze trzy, cztery lata temu, pisało się lunch, a teraz wszędzie lancz. O tempora ... Odpowiedz Link