Dodaj do ulubionych

Oczekiwanie...

13.03.04, 00:33
... na wiesci moze doprowadzic do szalu! Zagladam tu co pol godziny, ale dzis
to juz chyba na wiesci nie mam co liczyc (szczegolnie, ze u Was juz jutro). sad
Okrutni jestescie! tongue_out
Obserwuj wątek
    • white.falcon Re: Oczekiwanie... 13.03.04, 00:51
      Wcale nie okrutni. Tyle że mały pionek sokołek nie bardzo ma odwagę wyskakiwać
      przed komunikat oficjalny, który, jak spodziewam się, napisze albo ktoś z
      wybranego po ciężkich naradach Zarządu, albo wielce zasłużona względem
      organizacji Biuralistka (jestem pełna najszczerszego podziwu dla Jej
      zaangażowania). Ja jestem tylko osoba wchodząca w skład Komisji Rewizyjnej,
      więc najwyżej mogę prostować, jak ktoś "cuś" napisze lub popełni nie tak.

      Muszę przyznać, że dopisaliśmy ilościowo i jakościowo. Nerwów trochę było lecz
      bez awantur się obyło. Było włażenie przez okno, przechodzenie pod stołem (nie
      tylko na etapie pasowania nowych członków). smile Brakowało nam obecności tych
      wszystkich, których lubimy. Oj, wielce multum się działo. smile O czym donoszę i
      spać się układam. smile

      Falconetta
      • lol21ndm Re: Oczekiwanie... 13.03.04, 01:09
        DZIEKI PIEKNE! KOCHANA BARDZO JESTES! smile))

        Teraz przynajmniej moge spokojnie isc spac, bo do tej pory tylko sie
        denerwowalam. Mam nadzieje, ze jak sie jutro obudze, to cos oficjalnego rowniez
        juz bedzie... big_grin

        Niech zyje Towarzystwo! smile Mam nadzieje, ze moja obecnosc duchem (bo cialem z
        przyczyn niezaleznych ode mnie byc nie moglam) zostala uwieczniona chciazby
        gdzies w small print. tongue_out


        Pozdrawiam serdecznie!
        • biuralistka Re: Oczekiwanie... 13.03.04, 11:54
          Na Falconettę można liczyć, jak zwykle smile
          Niniejszym potwierdzam, że spotkanie odbyło się zgodnie z planem i powołaliśmy
          oficjalne Stowarzyszenie, pod wiadomą nazwą: Towarzystwo Wszystko Chmielewskie.
          Członków założycieli stawiło się 19 sztuk. Nie wymienię, bo nie chcę nikogo
          pominąć, a w głowie mi jeszcze szumi...winkStara.gropo, proszę o pomoc!!
          Poza nimi obecni byli też nowi przyszli członkowie, którzy tymczasowo zostali
          dopiero pasowani i formalnie zostaną przyjęci w poczet niebawem, jeśli wyrażą
          taką chęć (po tym co widzieli?? wink Sądzę, ze bedzie to możliwe już na pierwszym
          posiedzeniu po rejestracji. Spotkanie poprowadzili ... hmmm... 1/2 bumbecek
          Agnieszka oraz Altu jako sekretarz.

          Jednogłośnie przyjęto statut i wszystkie uchwały smile

          W skład Zarządu zostali wybrani:
          Przewodnicząca - stara.gropa
          Skarbnik - jotka13
          Sekretarz - kkeicam
          członek - 1/2 bumbecek Agnieszka
          członek - edeka5

          W skład Komisji Rewizyjnej weszli:
          Klarisa
          Edyta95
          White.falcon

          Wszystkimi sprawami formalnymi, tj. złozeniem dokumentów w wiadomym miejscu
          zajmą się członkowie Komitetu założycielskiego w składzie:
          Stara.gropa
          1/2 bumbecek Agnieszka
          kkeicam

          Do nich proszę kierować ewentualne pretensje wink

          A teraz to, co interesuje żywo potencjalnych członków:
          ustalilismy jednorazowe wpisowe na kwotę 15 zł oraz składkęroczna na 36
          złotych. a to kwoty minimalne konieczne na pokrycie wydatków zwiazanych z
          prowadzeniem TWCh, czyli konta bankowego oraz czynszu za wynajem siedziby.
          Wpisowe pokryje natomiast koszty wstępne, takie jak REGON, NIP, pieczątki,
          założenie konta.

          O części artystycznej nich wypowiadaja się ci, którym dane było w niej
          uczestniczyć smile) Ja i Altu zatrudniłyśmy sie w biurze, żeby opracować dokumenty
          i omineło nas co najlepsze smile


          Co do statutu, to poprawki wpiszę niebawem na forum.

          Pozdrawiam,
          B.
          • lol21ndm Re: Oczekiwanie... 13.03.04, 12:25
            Dzieki! smile

            Teraz dochodzi kwestia techniczna jesli chodzi o wplate pieniedzy. Czy ktos tam
            na miejscu korzysta z PayPal'a? W najgorszym razie - czy mozna by bylo oplacic
            skladke korzystajac z Internetowego Western Union/Bid Pay? Inaczej zbankrutowac
            mi przyjdzie na oplaty bankowe (by wyslac pieniadze przez bank lub przekazem
            kosztuje stad ok. £30!!! To juz wolalabym czesc tej kwoty darowac na rzecz
            Towarzystwa, niz nabijac kieszen bankierom).

            Wszelkie podpowiedzi beda mile widziane. smile)
            ps. Poczcie Polskiej niestety nie ufam, wiec przesylka gotowki odpada.
            • altu Re: Oczekiwanie... 13.03.04, 14:38
              Hmm... nie są to duże kwoty, więc wsadzisz w kopertę, napiszesz list, i
              dojdzie...
              Albo jak będziesz w Polsze to dasz gotówkę... smile
              • lol21ndm Re: Oczekiwanie... 13.03.04, 18:56
                Hmm... jeszcze mi potem oprocentuja skladkowe. ;P

                Poczta pieniedzy do Polski (w kopercie) wysylac nie bede. Do np. Niemiec zawsze
                dochodzi bez klopotow, ale jeszcze sie nie zdarzylo, by do PL pieniadze wyslane
                gotowka doszly. wink Fakt, ze wysylalam tylko chyba ze dwa razy - potem juz nie,
                bo doszlam do wniosku, ze nie ma sensu...

                Chce byc prawowita czlonkinia od poczatku... wink nie zas taka na kredyt. tongue_out

                Mysle zreszta, ze podobny dylemat beda mieli wszyscy ewentualni zagraniczni
                czlonkowie, ktorzy nie jezdza "co chwila" do Polski. Chociaz kto wie? Moze
                dowiem sie o jakis tanich sposobach przesylania pieniedzy do Polski? wink
                • biuralistka Re: Oczekiwanie... 14.03.04, 12:21
                  lol21ndm napisała:

                  > Hmm... jeszcze mi potem oprocentuja skladkowe. ;P
                  >

                  Nie martw się, nie tak prędko smile
                  Kiedy już zarejestrują stowarzyszenie, odbędzie się spotkanie, na którym
                  formalnie zostaną przyjęci nowi członkowie. Do tego czasu obowiazek składkowy
                  wisi jedynie nad członkami założycielami, którym niestety na razie nie mogłaś
                  zostać z przyczyn wiadomych smile Spotkanie zorganizuje się tak, zebyś mogła na
                  nim być. Jak już Zgromadzenie Cie przyjmie i podejmie odpowiednią uchwałę (bo
                  trzeba to zgłosić do rejestru), to bez składki nie wypusci i bedziesz mogła
                  dokonać rocznej wpłaty bezpośrednio do kasy, czyli Skarbnika Jotki13 smile))
                  Taniej i bezpieczniej nie można smile)

                  Pozdrawiam,
                  B.
                  • lol21ndm Re: Oczekiwanie... 14.03.04, 16:28
                    biuralistka napisała:

                    > ...Spotkanie zorganizuje się tak, zebyś mogła na
                    > nim być.

                    Hmm... Ja sie tak nie bawie! W Polsce bede dopiero latem. sad Nie mozecie
                    przyjac mnie wirtualnie? wink
                    Gwoli wytlumaczenia dodam, ze mialam byc na Wielkanoc, ale dzieki zasadom
                    obowiazujacym w British Airways i dzieki braku elastycznosci w tej firmie jesli
                    chodzi o owe zasady, Swieta spedze w jednak w UK... Ech...
          • stara.gropa Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 08:06
            Cóż mogę dodać, chyba tylko to, że trochę czasu zabrała nam dyskusja o tym, czy
            po śmierci wygasa członkostwo w TWCh. 1/2 Bumbeckigo uważała, że śmierć nie
            jest przeszkodą w należeniu do TWCh. Ale nasze prawniczki twierdziły, że wtedy
            nie mamy już osobowości prawnej. Sloggi proponował, żeby założyć delegaturę w
            zaświatach. I tak toczyło się zebranie.
            Mam pytanie. Czy 3 zł składki miesięcznie to za dużo, czy może być? Bo też o to
            wybuchła kłótnia. No może nie kłótnia, powiedzmy zaciekła dyskusja.
            • bumbecki Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 09:36
              mam chyba luki w pamięci jeżeli chodzi o piątek, ale pamiętam :
              czołganie pod stołami, wchodzenie i wychodzenie przez okno (nawet mąż Edyty95 w
              ten sposó wchodził smile)), dyskusję o składkach, rozważanie na temat pośmiertnej
              przynależności do TWCH, dyskusja z Marzeną o ilość słowa "śmierć" w statusie,
              rozsadzanie przez Klarisę, propozycję, żeby Sloggi został członkiem honorowym,
              wnosek Starej Gropy żeby Borys również był członkiem honorowym no i oczywiście
              pamiętam rozmowy o seksie ... smile)))

              1/2 bumbecki Agnieszka
              • stara.gropa Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 09:53
                Ja za daleko siedziałam i rozmowy o seksie nie dosłyszałamsad
                Ale pamietam taką rozmowę:
                -Jeśli chodzi o Komisję Rewizyjną..- Biuralistka
                -Czy ktoś chce kotka? Jest do oddania. Nawet dwa.- 1/2 Bumbeckiego
                -Ja bardzo lubię koty. Właśnie jednego wykastrowałam.- Jotka
                -Wracając do Komisji..- Biuralistka
                Wniosek o Borysie podtrzymuję, w piątek znikł w ogólnej wrzawie.
                Aaaa, przypomniałam sobie co do mnie doszło jeśli chodzi seks. Okazało się, że
                Klarisa działa już nie tylko na mężczyzn, ale i na kobiety. Prawdziwy wamp z
                Dorotki (nie mylić z wampirem)
                • klarisa Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 10:09
                  stara.gropa napisała:

                  > Klarisa działa już nie tylko na mężczyzn, ale i na kobiety. Prawdziwy wamp z
                  > Dorotki (nie mylić z wampirem)

                  Zostawię to bez komentarza.
                  • stara.gropa Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 10:12
                    No nie bądź taka skromna, Dorotko.
              • stara.gropa Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 10:17
                bumbecki napisała:
                > wychodzenie przez okno (nawet mąż Edyty95 w>
                > ten sposó wchodził smile)),
                To był mąż Siwapp, to tak dla porządku, żeby nie było awantur małżeńskich.
                • klarisa Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 10:22
                  Nie to był mąż Edyty, Aneta po niego wyszła też oknem.
                  • stara.gropa Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 10:31
                    A, to już mnie wtedy nie było.
                    • cafeszpulka Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 11:10
                      to nie doczekałaś najlepszego -))) cóż zrobić, fajna babka jest i tyle -)
                      • bumbecki Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 11:13
                        cafeszpulka napisała:

                        cóż zrobić, fajna babka jest i tyle -)

                        mąż Edyty ??? na mnie zrobił wrażenie dość męskiego ....

                        1/2 bumbecki Agnieszka
                        • cafeszpulka Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 11:16
                          heheheh , taki mi wyszedł skrot myślowy -))
                          p.s. grunt to dyskrecja, prawda?
                          • bumbecki Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 11:28
                            dyskrecja jest ważna ale czasme prowadzi do niemożliwości zrozumienia smile)

                            1/2 bumbecki Agnieszka
                            • cafeszpulka Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 11:42
                              ale przecież wystarczy zapytac -))))
                              • cafeszpulka Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 11:45
                                źródła zapytać , źródła
                                • bumbecki Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 11:52
                                  ok, będę pytać źródła smile)))
                                  • cafeszpulka Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 11:54
                                    tylko załóż nowy wątek, żeby nic nie umknęło -))))))))))))
                                    • bumbecki Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 12:13
                                      no wiesz, będę to robić dyskretnie ...

                                      wink)
                                      • edyta95 Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 16:46
                                        dopiero teraz mogę się odezwać
                                        impreza super ośmielę się nawet stwierdzić, że to najlepsze nasze spotkanie
                                        (konfetti, ilość osób itp)długo na pewno wspominane choćby ze względu na zespół
                                        dnia następnego (tzn migrena od ....._
                                        to mój mąż wchodził oknem i był bardzo z tego zadwolony - mąż ma na imię Wojtek
                                        poza tym podobały mu się piosenki Majki Jeżowskiej
                                        pozdrowionka








                                        0
                                        • klarisa Re: Oczekiwanie... 15.03.04, 17:54
                                          Popatrz z tego wszystkiego zapomnieliśmy zrobić twojemu małżonkowi chrzest.
                                          Ale co się odwlecze..........
                                        • mariurzka Re: Oczekiwanie... 17.03.04, 13:59
                                          Jeśli chodzi o wrażenia to popieram w całej rozciągłości!!
                                          Nie mam porównania z wcześniejszymi spotkaniami, bo to z Guruą miało przecież
                                          zupełnie inny charakter. Było super i mam nadzieję, że odległość od stolicy nie
                                          będzie mi zbytnio przeszkadzać w uczestnictwie razą następnąsmile Postaram się
                                          pobyć z Wami dłużej (może nie będę już jeździć z obłędem w oczach po całej
                                          Polsce!) Pozdrowionka dla wszystkich!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka