Dodaj do ulubionych

Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..."

06.12.10, 11:53
a ja chciałam pochwalić się swoją miłością do Pafnucego, którą rozpaliłam także w mojej małej. I tak sobie czytamy w grudniowe wieczory, i jest nam lepiej. Czy ktoś z państwa już zauważył Joannę w wydrze Mariannie? Wypisz wymaluj.

Obserwuj wątek
    • stara.gropa Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 06.12.10, 14:20
      Swoją drogą ciekawy temat na dyskusję -w kim widzimy Joannę Chmielewską.
      Kiedyś pytałam Guruy czy Wandeczka i pan Wojciechowski z Harpii to odpowiednik Guruy i pana Tadeusza. W odpowiedzi pani Joanna tylko zaśmiała się perliście. wink
      • l.mama Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 06.12.10, 14:31
        Napisałam Joannę, nie Guruę, zakładając że tą pierwszą znam lepiej z książek. Czy uważacie że można postawić znak równości między Joanną a Guruą? Dla mnie Joanna to Gurua + Jej wyobrażenie o sobie. A Marianna, to dla mnie właśnie Joanna, nie Gurua, chociaż werbalnie to może i Gurua? Hmmm...namieszałam
    • stara.gropa Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 06.12.10, 14:43
      W wielu książkach Joanna to Gurua, w tych o rodzinie, o biurze, o Alicji. W innych różnie bywa, jednak chrakter wszystkie Joanny mają taki sam. Coś w tym musi być wink
      • ez-aw Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 06.12.10, 15:02
        Musze się pozastanawiać, gdzie widze Joannę. A raczej w których postaciach smile Jak coś wymyślę, to dopiszę.

        Nie udało mi się przebrnąć przez Dragonlance. Coś mi nie podchodzi i zostawiłam. Może kiedyś wrócę do tego. Za to z marszu poszedł Klin i Wszystko czerwone.

        Chciałam powiedzieć, ze ostatnio się mocno nacięłam. Jako miłośniczka fantasy wypożyczyłam sobie książkę Anne Rice. Stała w odpowiednim dziale, obok "wywiadu z wampirem", a ja miałam mało czasu i nie sprawdziłam co jest napisane z tyłu. Chodzi mi o książkę: "Śpiąca królewna".
        Zaczęłam czytać, nastawiając się na dobrą lekturę i coraz szerzej otwierałam oczy, czekając kiedy będzie coś fantasy. Dopiero po pierwszym rozdziale zaczęłam szukać informacji o książce. Otóż wg recenzentów jest to: literatura erotyczna. Wg mnie jest to pornos i to kiepskich lotów. Generalnie - nie polecam (chyba że ktoś lubi). By nie było, że się czepiam - miałam do czynienia z literaturą erotyczną i nie przeszkadzała mi wink
    • minerwamcg Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 06.12.10, 15:03
      Czy ja wiem? Uwielbiam i Joannę i Mariannę, ale żeby Joanna była taka ciekawska? Marianna gdyby miała telewizor, skakałaby od Wiadomości do Teleekspresu, a w przerwach oglądała Discovery smile
    • stara.gropa Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 06.12.10, 21:34
      Skończłam Listy na wyczerpanym papierze Osieckiej i Przybory. Boże, jacy oni byli utalentowani, o najzwyklejszych rzeczach pisali tak, że czyta się to jak poezję.
      • groha Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 08.12.10, 14:00
        stara.gropa napisała:

        > Skończłam Listy na wyczerpanym papierze Osieckiej i Przybory. Boże, jacy oni by
        > li utalentowani, o najzwyklejszych rzeczach pisali tak, że czyta się to jak poezję.

        A poezji to już się w ogóle nie czyta, tylko się ją przeżywa całym sobą, od pięt po kokardki.
        Czy dzisiaj ktoś jeszcze potrafi tak wyznawać miłość?

        Przenikasz mnie, jak wiatr sierpniowy - drzewo
        Otaczasz mnie, jak świat otacza niebo
        I jesteś wciąż przeze mnie
        Niedośpiewanym śpiewem -
        chcę Cię nazwać tak pięknie,
        że, jak Cię nazwać, nie wiem...


        Łzy w oczach, serce w gardle i ciary na plecach, po prostu. Usłyszeć raz i umrzeć, co?
    • vipavka Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 08:43
      Kurczę, następna pozycja do listy sad
      Odkryłam na nowo przyjemność korzystania z bibliotek publicznych (nie stać mnie na kupowanie wszystkiego, co mnie interesuje, niestety). Skończyłam właśnie "Pana Lodowego Ogrodu" Grzędowicza. Polecili mi go synowie. Nawet, nawet... Co prawda przy trzecim tomie już ledwo ciągnęłam - za duża dawka jakby smile Czwarty to mi opowiedzą ...
      Teraz rozpoczęłam "Kuzynki" Pilipiuka (+ "Księżniczkę" + "Dziedziczki"). Naczytałam się o tym, chcę sprawdzić.
      No i spieszę się, bo muszę przecież przeczytać wszystkie książki Guruy jeszcze raz, żeby móc się troszkę merytorycznie powypowiadać.
      A propos Jeremiego Przybory - pożyczyłam "Piosenki prawie wszystkie". Też czekają w kolejce smile

      I chciałam jeszcze podziękować. Z wielu Waszych poprzednich propozycji skorzystałam z przyjemnością.

      Miłego czytelniczego grudnia wszystkim życzę smile

      • ewa9717 Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 10:09
        Z mieszanymi uczuciami przeczytałam najnowszego Mankella, dalej ciągnę w miarę dostaw Tony'ego P. i - pozazdrościwszy Gropie - z braku dostępu do papieru wyczerpanego zrobiłam nawrót do trzech tomów memuarowych pana Jeremiego podpartych "Ostatnimi naiwnymi", czyli leksykonem starszopanowym wink
        • stara.gropa Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 10:21
          A co Cię zmieszało w Mankellu Ewo? smile Chyba nie chcesz powiedzieć, że nie warto przeczytać ostatniego Wallandera?
          Pozazdrościwszy Aprilowi Sekretnych zapisków Agathy Ch. o których kiedyś tu pisała, nabyłam wczoraj owe i zagłębiam się teraz w tajemnicach warsztatu pani Ch.
          • ewa9717 Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 13:45
            A bo jakiś takiś, Gropo, pisany na zasadzie: skończmy i miejmy to za sobą. Poza tym ja inzynier Mamoń jestem, nie lubię, jak mi się oswojone postacie przeradzają niczym w telenoweli. Ale nie jest tak całkiem źle, Kurt ist Kurt nadal raczej, choć mi to jego Niemczysko też nie pasa, ale tym razem ze względu na starobabsko-sentymentalne zamiłowanie do lepszych endów wink
            • groha Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 14:05
              Mam! Mam "Listy na wyczerpanym papierze"! To znaczy, jeszcze nie w domu, ale dzisiaj już mają być w paczkomacie, czyli wreszcie będą moje, najmojeńsze! Pożyczane, to jednak nie to samo. Przy okazji też przeleciałam wszystko, co mam Osieckiej, Memuary i obu Starszych Panów, nawet do książkowego "Chlip-Hopu" wróciłam, choć prawie cały znam już na pamięć. W ogóle, ta zima jakaś taka poetycka...
          • doratos Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 13:49
            O ez-aw ja też jestem miłośniczką fantasy,teraz czytam pierwszy tom sagi,,Czarnego maga"czyli,,Gildię magów",jest dobra i wciągająca.
            Wcześniej przeczytałam dwie pozycje Pratchetta i bardzo mnie zachwycił,idę jutro po następne tomy,a dziecię moje stwierdziło,że to bajka,i nie będzie czytałsmile
            W międzyczasie podczytuję sobie,,Całe zdanie nieboszczyka"i ,,Panią Bovary".
            Ewo nie obrzydzaj mi Mankella i tak przeczytamtongue_out
            • ewa9717 Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 14:15
              Nie obrzydzam, nie jest tak źle wink
              • balamuk Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 14:36
                Kurta nie zapre sie nawet na torturach. Nawet, gdyby ksiazka byla tak samo niedorobiona jak Chinczyk. Howg. Kiedy to ja bede w Krakowie?...
            • ez-aw Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 14:58
              Gildia jest rewelacyjna. 1 tom - fajny, 2 - rewelacja, ale 3 to wisienka na torcie smile
              Jak skończysz to polecam "uczennicę maga" - uznawana jako część zerowa tej trylogii.
              Aha - wydano już pierwszy tom "Trylogii zdrajcy" - Misję Ambasadora. Tej jeszcze nie czytałam.big_grin
        • stara.gropa Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 19:20
          Ewo, a może chcesz, żeby wysłać Ci Listy Osieckiej i Przybory? Mogę jutro nabyć i puścić pocztą. Policzymy się później smile
          • ewa9717 Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 19:32
            Dzięki, Gropowzruszającamnieprzedswiątecznie, ale i moje pańcie sprowadzą, i na Allegro sporo, dam radę. Powiedz tylko, po ile biega w warszawskiej księgarni, to trafniej wybiorę opcję wink
            • stara.gropa Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 19:42
              39,99. Nie ma się co wzruszać, po prostu chciałam podstępem zdobyć twój adres, żeby Ci złożyć niezapowiedzianą wizytę. No cóż nie udało się wink
              • ewa9717 Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 20:00
                Ot, szutki sie Gropy Stary czymajo wink Zapodałam na w razie wrazu wink
                • stara.gropa Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 20:09
                  No to teraz nie znasz dnia ani godziny smile
                  • ewa9717 Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 20:23
                    Znaczy mam się zacząć myć? wink
                    • stara.gropa Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 20:28
                      Aż tak bliskiej przyjaźni nie przewidywałam, ale kto wie wink
                      Wysłałam maila.
                      • ewa9717 Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 20:51
                        Ja bez podtekstów, jedna z moich śląskich babek zawsze mówiła: "Myjcie się, dziewczyny, nie znacie dnia ni godziny", stąd ta druga część z pierwszą u mnie jak u psa Pawłowa wink
    • minerwamcg Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 20:55
      "Don Camillo i dzisiejsza młodzież". Nienajlepsze z cyklu, bo i autor i bohater się postarzeli, ale nadal dobre.
      • salam_ji Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 07.12.10, 23:29
        Ewa Stec: "Polowanie na Perpetuę" i "Romans z trupem w tle". Fantastyczne!! Dawno się tak nie uśmiałam! Do tego akcja dzieje się w Krakowie, a ja o Krakowie mogę pasjami! Dobre na doła! Wersia Pocket za jedyne 9.90- warto.
      • bbbzyta Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 08.12.10, 18:09
        Małmazja onegdaj przeczytana ("Listy na wyczerpanym..."), teraz zmagam ogromniastą biografię Kaliny J. pióra Michalskiego, leci jak z górki.
        • se_nka0 Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 09.12.10, 10:31
          Zaczyna się. Oczy zamykam i wyciągam... Chmielewską. Wiem, czego to objawy u mnie wink No cóż podołkujemy troszku smile Trafiło na ,,Rzeż bezkręgowców,,. Muszę się nasycić czytaniem, bo od 18 stycznia szlaban na czytanie. Daaawno wspominana okulistyka się kłania.
          • doratos Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 09.12.10, 11:40
            Tak my czytający o okulistykę musimy dbać za wczas czasówsmile
            ez-aw czytałam już tę pierwsiejszą część,i zarówno ona jak i pierwsza część jest dobra,poluję teraz na 3 i 4,i jak nie zaklepię sobie w bibliotece to sobie poczekam na Św.Nigdy!
          • konopika Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 09.12.10, 11:42
            Seneko, co ma okulista do okresowego szlabanu na czytanie?
            • kocio_pierzaczek Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 09.12.10, 12:23
              Komuda, "Krzyżacka zawierucha".
            • minerwamcg Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 09.12.10, 13:17
              konopika napisała:

              > Seneko, co ma okulista do okresowego szlabanu na czytanie?

              Mam wrażenie, że chodzi tu o używalność oczu... Ale audiobooki pewnie można! W razie czego mogę pożyczyć.
              • se_nka0 Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 09.12.10, 19:22
                Konopiko - Minerwa już wytłumaczyła. Przez pewien czas po operacji będą obowiązywały zakazy. M.in. długiego czytania. Czego więcej ? Nie chcę wiedzieć, przyjdzie pora to powiedzą wink
                • ez-aw Doratos 09.12.10, 19:45
                  Jeśli chcesz, mam w wersji elektronicznej.
                  • doratos Re: Doratos 11.12.10, 11:54
                    Normalnie aż,się wzruszyłam na Twoją propozycję,ale dzięki,już sobie zaklepałam,a tymczasem dostałam pierwszą część Ery Pięciorga i Eon,to też fantasy!
                    Buźki dla Ciebiesmilesmilesmile
                • groha Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 09.12.10, 23:22
                  Senko, trzymam kciuki i o nic nie pytam, za to powiem Ci na pocieszenie, że jeśli chodzi o zwykłe wszczepienie soczewki, to spokojnie - na drugi dzień po zabiegu już można czytać. Przerabiałam to dwukrotnie z moją mamą i pamiętam, że nawet chwaliłam się tutaj, jaką radość sprawiły mi jej słowa, gdy spojrzała na mnie tuż po usunięciu zaćmy: dziecko, jakie ty masz zmarszczki... Bo wcześniej ich nie widziała, po prostu smile
                  • pomaranczuch Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 09.12.10, 23:37
                    Senko, nie może być tak źle, Groha ma racje, moja babcia miała tak samo i też od razu mogła czytać smile
                    Jeśli chodzi o czytanie, to teraz dla odmiany Hołownię podczytuję, w Jagiellonce czeka już Kundera smile a od Mikołaja dostała bardzo przyjemną książkę z tangiem w tle smile
                    • minerwamcg Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 10.12.10, 13:37
                      pomaranczuch napisała:

                      > Jeśli chodzi o czytanie, to teraz dla odmiany Hołownię podczytuję,

                      A Hołowni co? "Bóg - życie i twórczość"? Pyszne.
                  • se_nka0 Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 10.12.10, 06:15
                    smile Prawie spokojnie czekam, co będzie to będzie. Czytam dalej, z szafki z książkami Guruy wyciągnął się ,,Większy kawałek świata,, smilesmile
                    • ewa9717 Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 10.12.10, 08:36
                      Będzie spoko, uprzedź ich, że masz taaaaakie plecy że hej!
    • g0p0s Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 10.12.10, 13:00
      No i masz babo placek! Czytanie książek przyczyną wielu groźnych chorób:
      www.przekroj.com.pl/cywilizacja_nauka_artykul,7937,0.html
      Jakieś odszkodowania od autorów się należą?
      • groha Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 10.12.10, 13:54
        Widzę error zamiast artykułu, ale nie szkodzi, i tak przypuszczam o co chodzi. Goposie, czyś Ty niedzisiejszy? Zawsze nas straszyli różnymi okropnymi chorobami z dwóch powodów: albo z braku towaru na rynku, albo z planowanych podwyżek cenowych na te, które jeszcze są. Wprawdzie teraz to pierwsze chyba nam nie grozi, więc węszę drugie posunięcie, proste jak drut: straszą, żebyśmy czuli ulgę, że wprawdzie nie będzie nas już stać na książki, ale dzięki temu, ileż chorób może nas ominąć, ileż! Nie licząc zwykłej, ludzkiej wścieklizny, ale to już nie choroba, tylko normalny stan psychiczny społeczeństwa, mam wrażenie.
        • g0p0s Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 10.12.10, 14:07
          Faktycznie coś się popsuło, ale pewnie naprawią. Związek między czytaniem (zwłaszcza w młodym wieku) a nierozpoznawaniem twarzy znajomych (ja za to mam dolegliwość, że nie mogę nazwy tego zjawiska zapamiętać) wykryli zachodni badacze, nie nasi rządowi eksperci.
          • stara.gropa Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 10.12.10, 14:16
            A! To ja to mam. To się nazywa prozopagnozja. Uf, do dziś myślałam, że zwariowałam, a to po prostu wina książek.
            • groha Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 10.12.10, 15:31
              Kurczę, to ja mam chyba jeszcze coś gorszego, bo twarze jako tako rozpoznaję, z ich nazwaniem też czasem zdarza mi się trafić i nie przekręcić, ale szkopuł w tym, że żeby kogoś rozpoznać i nazwać, to najpierw trzeba go w ogóle zauważyć, nie? A właśnie to zdarza mi się coraz rzadziej, cholerka. I fakt, to na pewno jest wina książek. Bo przez nie, to nie tylko zwykła ślepota, ale i wieczne bujanie w obłokach, wiadomo.
              • asia.sthm Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 10.12.10, 22:14
                naprawilo sie, wlasnie czytam i staram sie czegos, kurde nauczyc
                www.przekroj.com.pl/cywilizacja_nauka_artykul,7937,0.html
                cudna, uspokajajaca lektura.
                Ja najlepiej po charakterze pisma rozpoznaje (stara aptekarka), i jeszcze sie nie doczytalam jak to sie nazywa... w internecie katastrofa. A najlepiej to wiem jak rozpoznam po czymkolwiek, po jajnikach albo kapeluszu.
                • stara.gropa Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 10.12.10, 22:32
                  Sama prawda jest tam napisana. Rozpoznaję kobiety po torebkach. Jak któraś często je zmienia to jej nie lubię wink
                  • ewa9717 Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 10.12.10, 22:34
                    Gropo, od czasów licealnych wykańczam dopiero trzecią myśliwską wink
                    • stara.gropa Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 10.12.10, 22:56
                      Jak tylko pojawiłaś się na forum to wiedziałam, że jesteś fajna babka wink Teraz wiem dlaczego.
                      • ewa9717 Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 11.12.10, 08:47
                        I wicewersal z powodu ksywka wink
                        • doratos Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 11.12.10, 12:01
                          Tu są ogólnie same fajne babkibig_grin
                          A co do tego,że książki są przyczyną wielu chorób to widać moja teściowa miała rację,że od czytania można zwariowaćsmile
    • minerwamcg Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 11.12.10, 23:37
      Też czytam Pafnucego! Znaczy, drugi tom, dzięki Eulaliji.
    • czekolada72 Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 13.12.10, 07:54
      "PAn Samochodzik i tajemnica tajemnic"
      i prosze mi sie tu nie smiac , bo czesciowo sluzy za przewodnik po Lesku, Sanoku i okolicy smile
      • l.mama Do Gropy o Listacha na wyczerpanym papierze 13.12.10, 19:13
        Chwilowo nie mam w budżecie na tą książkę, więc, gdybyś Gropo mogła mi pożyczyć Listy, byłabym bardzo wdzięczna. Jako że pracujemy po sąsiedzku, z odbiorem nie byłoby kłopotu. Tylko zgódź się, proszę, zrób dobry uczynek przedświątecznysmile Pozdrawiam
        • stara.gropa Re: Do Gropy o Listacha na wyczerpanym papierze 13.12.10, 19:29
          Pożyczę, nie będę taka. Jak Ci ją przekazać? Do której pracujesz?
          • l.mama Re: Do Gropy o Listacha na wyczerpanym papierze 13.12.10, 21:39
            Dziękuję smileSpróbuję teraz się przenieść na maila do Ciebie, odbiór tam. Ja brzoza, ja brzoza....

            • moleslaw Re: Do Gropy o Listacha na wyczerpanym papierze 14.12.10, 08:40
              Zaświadczenia o schorzeniu mogliby wydawać o tej prozopagnozji czy jak jej tam,
              mogłabym wszystkim mniej i więcej obrażonym pokazać odobraziliby się wink
              • moleslaw Lackberg Camilli 14.12.10, 12:10
                twórczość tzn. pierwsze cztery tomy dostałam na urodziny,preczytałam trzy dla relaksu przerzuciłam się na Chmielewską czytam "Wielki diament" tom I wiem że drugi jeszcze lepsiejszy.I przeczytałam "Szepty dzieci mgły" też urodzinowe i czeka jeszcze "Metro2024" urodzinowe a jakże i to wszystko od moich menszczyzn i małej kobitki smile dobrze mam
                • ewa9717 Re: Lackberg Camilli 14.12.10, 12:45
                  Lackbergowa nie bardzo mję końweniowała, a jeszcze nie bardziej kolejna miszczyni skandynawskiego kryminału - niejaka Anne Holt. Rózne rzeczy czytam, żeby "Zmierzchu" nie czytać, między innymi pozazdrosciłam Minerwie i też do pewnego księzula zajrzałam. Z rozkoszą wink
                  • ez-aw Re: Lackberg Camilli 14.12.10, 16:37
                    Czy do tego wątku pasują "Dyrektywy PO KL"?
                    Trochę mało akcji, więc nadrabiam kryminałem Jeffrey'a Deaver "Mag".
                    W międzyczasie "Najstarsza Prawnuczka".
                    • pomaranczuch Re: Lackberg Camilli 14.12.10, 18:13
                      Minerwo, jeszcze wracając do Twojego pytania, chodzi o tą książkę, Bóg- życie i twórczość. Rzeczywiście pyszne smile
                  • balamuk Re: Lackberg Camilli 20.12.10, 19:34
                    Ksiezula zaczeli tu tlumaczyc jakos niedawno, natychmiast kupilam mojemu ulubionemu mezczyznie. Pozarl na pniu.
                    Ewo, a czemu Ci Anne Holt nie podchodzi?
                    • ewa9717 Re: Lackberg Camilli 20.12.10, 21:32
                      Przeczytałam tylko jedną sztukę - "To, co się nie zdarza" (albo jakoś podobnie). Baba, moim zdaniem, zwyczajna grafomanka, postacie papierowe i niemrawe, choć w narracji ho, ho, czego to się o ich cudownosci, indywidualnosci i czym tam jeszcze mnóstwo mówi; kretyńskie okraszanie retrospekcyjnymi pierdołami, które miały - w intencji autorki - wzmóc coś, ale nie wzmogły, jakieś harlekinowato-durnowate kawałki, a całość wydumana, choć z ogranych chwytów poskładana, no i zupełnie bez napięcia.
    • stara.gropa Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 20.12.10, 09:49
      Dzisiaj w PR III o 21.00 będzie Klub Trójki, a w nim Agata Passent i Konstanty Przybora będą rozmawiać o Listach na wyczerpanym papierze. Magda Umer i Piotr Machalica przeczytają fragmenty książki.
      • groha Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 20.12.10, 11:37
        Też na to czekam, chociaż akurat na te czytane fragmenty najmniej. Za to dzieciątek posłucham z największą przyjemnością.
        Właśnie, co powiecie o tej płycie dołączonej do książki? Bo ja mam jakieś takie mieszane uczucia... Głosy mi nie pasują, czy co? Szczególnie Machalicy. Niby wszystko super: aktorstwo, dykcja itp., a coś mi zgrzyta i koniec, nie daję rady. Może dlatego, że wciąż mam w uszach autentyczne głosy Osieckiej i Przybory? Nie wiem.
        • stara.gropa Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 20.12.10, 11:50
          Nie przesłuchałam tej płyty.
    • april02 Re: Nie widzę wątku "W grudniu czytamy..." 20.12.10, 23:45
      A ja męczę Sherlocka dokonania wszystkie. Męczę, bo wydane jest to niechlujnie jak rzadko co - zdaje się, że wydawnictwo zaoszczędziło na korekcie sad. Do tego stopnia mnie zirytowali, że napisałam do nich nie całkiem grzecznego maila ale odpowiedzi niet.
      Poza tym sączę sobie "Sekretne zapiski A.Ch.". Świetne, ma tylko jeden feler, że chce się w tak zwanym międzyczasie poczytać te książki, o których się czyta w zapiskach (tak mnie skusiło "pierwsze, drugie..."
      Poza tym jeszcze mam rozpoczętą "Drugą szansę" Jane Green i "(Nie)boszczyka męża".
      No i niestety zastanawiam się właśnie nad zakupem "Listów na niewyczerpanym..." i biografii Kaliny a wszystko przez Was, no!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka