27.11.11, 22:05
Ten straszny bezwład, ta głuchota, to milczenie... Czy w tym domu jakąś zbrodnię popełniono? Czy w tym domu miejsce miał zbiorowy mord? Wchodzę tu i straszny lęk mi ściska łono...**
Chwila, bo nie mogę znaleźć ładnego rymu do "mord"...

*z francuskiego: un cadavre, czyli po naszemu trup
** na motywach utworu "Matrymonialne tango", wyróżnionego w jakimś konkursie i podobno nawet śpiewanego, ale przez kogo, jak i gdzie, tego nie wie nawet jego autorka. Czyli Gurua. Czyli każdy bez krępacji może sobie zanucić po swojemu, nie?
...zubizubizu fa fa fa... wink

Obserwuj wątek
    • stara.gropa Re: Kadawer?* 27.11.11, 22:23
      Zbiorowy mord za pomocą samochodu marki ford?
      • groha Re: Kadawer?* 27.11.11, 22:36
        Który prowadził lord, bo mu kierowca wyjechał na fiord?
        E, aż tak zbiorowy mord, to musi być dzieło dzikich hord.
        • stara.gropa Re: Kadawer?* 27.11.11, 22:40
          I na dodatek ten mord pozbawił wszystkich mord. (co było utrudnieniem dla policji)
          • salam_ji Re: Kadawer?* 27.11.11, 23:07
            I ten mord co pozbawił ludzi mord, to był smutny a'kord
            By świat śmiechu pozbawić.
            I w dobytku się pławić
            Ten mordu smutny a'kord


            wink wink wink
            • groha Re: Kadawer?* 27.11.11, 23:37
              O, i to jest ważna wskazówka dla prowadzących śledztwo: morderca, to ponury i chciwy zbrodzień oraz akordeonista! A zaniemienie jego ofiar, to stan normalny w tak dramatycznej sytuacji smile
              • salam_ji Re: Kadawer?* 27.11.11, 23:56
                Akordeonu melodia,
                jak boleściwa symfonia,
                tak rozsławiła ów mord,
                Że trąbią oń wszystkie media,
                Podając liczne kompendia
                Podstępu węsząc swąd...

                wink wink wink
                • salam_ji Re: Kadawer?* 28.11.11, 00:01
                  "Albowiem prysły zmysły" ;P że tak Kwiatkowską pojadę wink
                  • groha Re: Kadawer?* 28.11.11, 00:23
                    A żagiew krwi przysypał żużel zgliszcz, cza cza cza? wink
    • groha Re: a'propos trupów 28.11.11, 12:08
      to czy nam w końcu udało się policzyć te zabite na śmierć w całej twórczości Guruy?
      Tak tylko pytam, bo nie pamiętam. Dla rozrywki, po prostu.
      • stara.gropa Re: a'propos trupów 28.11.11, 13:13
        Nie, ale dobra myśl Cię nawiedziła Groho. Może każdy weźmie po książce, przeczyta i przeliczy. Potem Eulalija (bo lubi to wyjątkowo) zsumuje, uśredni i ogłosi wyniki. smile
        • groha Re: a'propos trupów 28.11.11, 13:49
          I zrobimy rankinżek na najlepszego denata i udowodnimy dlaczego jest nim Edek? Zróbmy, zróbmy. Gropo, tylko wymyśl jeszcze skąd wziąć 50 chętnych do brania po książce, bo Ty to umiesz. Może z łapanki?
          • stara.gropa Re: a'propos trupów 28.11.11, 14:26
            Proponuje po dobroci. A jak dobroć nie wypali, to się przymusi. Dla dobrego przykladu biorę Romans wszech czasów, Wszystko czerwone, Zwyczajne życie, Większy kawałek świat, Boczne drogi i Harpie. Kto następny?
            • edeka5 Re: a'propos trupów 28.11.11, 14:52
              Wybrałaś sobie najlepsze tongue_out
              Biorę z Pawełkiem i Janeczką.
              • dorka_31 Re: a'propos trupów 28.11.11, 15:15
                Nie we wszystkich książkach są trupy, a to już trochę zawęża wink Chętni sami się znajdą, w końcu nie raz już przeglądaliśmy... A taki ranking ofiar byłby całkiem ciekawy smile Czy uwzględniamy tylko nieboszczyków czy wszystkich poszkodowanych?
                Jakby co, mogę wziąć nawet coś mniej lubianego, choćby bezkręgowców. Tylko nie obiecuję, że szybko przeczytam, bo już od dawna mam wieczne braki w czasie...uncertain
                • groha Re: a'propos trupów 28.11.11, 16:27
                  Dorko, może policzmy najpierw skończonych nieboszczyków, a jak nam dobrze pójdzie, to te niedokończone trupy machniemy siłą rozpędu?
                  Dobra, to biorę po kolei, jak stoją na półce: "Całe zdanie nieboszczyka", "Wielki diament", "Depozyt", "Złotą muchę" i "Najstarszą prawnuczkę". O! Prawnuczkę biorę na pierwszy ogień. Uwielbiam te klimaty.
                  Aha, jaką metodologię przyjmujemy? Tytuł książki - ogólna liczba występujących w niej denatów - wyszczególnienie kto i w jaki sposób opuścił ten idiotyczny padół?
                  • edeka5 Re: a'propos trupów 28.11.11, 17:14
                    Ale mam nadzieję, że termin wykonania zestawienia nie będzie wyznaczony smile
                    • koszmarna.baba Re: a'propos trupów 28.11.11, 18:43
                      W takim razie biorę końskie: Wyścigi i Florencję...
                      • kizuk Re: a'propos trupów 28.11.11, 20:06
                        Zgłaszam się do roboty.To które wolne?
                        I jaki termin?
                        • groha Re: a'propos trupów 28.11.11, 22:05
                          Termin? A kto go tam wie. Ulubiony, jak mniemam: bliżej nieokreślona przyszłość wink
      • felis2 Re: a'propos trupów - lista chętnych 29.11.11, 10:50
        Na wszystko co muszę mam niechcieja. No to chociaż listę zrobiłamsmile Poradniki i autobiografię ominęłam.
        1. Klin -
        2. Wszyscy jesteśmy podejrzani -
        3. Krokodyl z Kraju Karoliny -
        4. Całe zdanie nieboszczyka - groha
        5. Lesio -
        6. Zwyczajne życie - stara.gropa, salam_ji
        7. Wszystko czerwone - stara.gropa
        8. Romans wszechczasów - stara.gropa
        9. Większy kawałek świata - stara.gropa, salam_ji
        10. Boczne Drogi - stara.gropa
        11. Upiorny legat -
        12. Studnie przodków -
        13. Nawiedzony dom - edeka5
        14. Wielkie zasługi - edeka5
        15. Skarby - edeka5
        16. Szajka bez końca -
        17. Dzikie białko -
        18. 2/3 sukcesu - edeka5
        19. Wyścigi - koszmarna.baba
        20. Ślepe szczęście - salam_ji
        21. Tajemnica -
        22. Wszelki wypadek - edeka5
        23. Drugi wątek -
        24. Florencja, córka Diabła - koszmarna.baba
        25. Zbieg okoliczności -
        26. Jeden kierunek ruchu -
        27. Lądowanie w Garwolinie -
        28. Duża polka -
        29. Dwie głowy i jedna noga -
        30. Wielki diament - groha
        31. Krowa niebiańska -
        32. Harpie - stara.gropa
        33. Złota mucha - groha
        34. Depozyt - groha
        35. Najstarsza prawnuczka - groha, minerwamcg
        36. Przeklęta bariera - minerwamcg
        37. Trudny trup -
        38. (Nie)boszczyk mąż -
        39. Pech -
        40. Babski motyw -
        41. Bułgarski bloczek -
        42. Kocie worki - felis2
        43. Mnie zabić -
        44. Krętka Blada -
        45. Zapalniczka -
        46. Rzeź bezkręgowców - dorka_31
        47. Porwanie -
        48. Byczki w pomidorach -
        49. Gwałt -

    • minerwamcg Re: Kadawer?* 28.11.11, 22:35
      Dobra, to ja policzę trupy w Najstarszej prawnuczce i Przeklętej Barierze.

      Najstarsza prawnuczka:

      1. Albin, lokaj. Zamordowany w napadzie na dwór w Błędowie. Chyba nożem? Sprawcy - dwóch nieznanych z imienia i nazwiska zbirów. Motyw - rabunek.
      2. Trzeci zbir. Przyczyna zgonu - obrażenia głowy odniesione w wyniku wielokrotnego uderzenia tąże w kamienną podstawę zegara słonecznego. Sprawczyni - dziewka kuchenna Marta. Motyw - zemsta za śmierć lokaja Albina.
      3. Pan Fularski. Przyczyna zgonu - uderzenie w tył głowy pogrzebaczem, następnie doduszenie poduszką. Sprawca - Bazyli Pukielnik. Motyw - chęć dziedziczenia.

      Przeklęta bariera:

      1. Urzędniczka merostwa w Trouville. Przyczyna zgonu - upozorowany wypadek samochodowy. Sprawca - Luiza Lerat. Motyw - chęć zatarcia śladów przestępstwa.
      2. Luiza Lerat. Przyczyna zgonu - zastrzelenie z zabytkowego pistoletu. Sprawca - Armand Guillaume. Motyw - chęć dziedziczenia.
      3. Armand Guillaume. Przyczyna zgonu - zastrzelenie z zabytkowego pistoletu. Sprawca - Roman, stangret hrabiny Lichnickiej. Motyw - usunięcie zagrożenia, jakie stanowił dla tejże.
      • groha Re: Kadawer?* 28.11.11, 23:27
        Minerwo, super hiper, że ho ho! Kurczę, tylko tak się zastanawiam, czy podanie sprawcy, to jednak trochę nie tego... A jeśli wejdzie tu ktoś, kto jeszcze nie czytał? To najpierw zamorduje nas, nie?
        • minerwamcg Re: Kadawer?* 28.11.11, 23:49
          Prawdę mówiąc podanie trupa też już jest rodzajem spojlera... Bo jak ktoś z zapartym tchem śledzi rozgrywkę Armand kontra hrabina Kasia, to też się dowie za dużo i przed czasem.
          Post pozostawiam do dyspozycji moderatorstwa. Jak Wam nie pasuje, wyrzućcie, aczkolwiek temat zawierający katalog trupów też kiedyś na tym forum był. I w ogóle jak się ma sprawa ze spojlerowaniem? Czy zakładamy, że tutaj wszyscy wszystko znają i czytali, czy wprost przeciwnie?
          • groha Re: Kadawer?* 29.11.11, 00:39
            Ależ Minerwo, jaki spojler, komu nie pasuje, jakie wyrzućcie? Spokojnie, tak tylko głośno myślałam, bez żadnych złych intencji. A jeśli taki katalog już był, to w ogóle nie ma o czym mówić, a już szczególnie zwalać coś na moderatorstwo. Biorę to na karb mojej niepamięci i po kłopocie. Bo oczywiście masz rację - taki katalog zaczynaliśmy już niejednokrotnie:
            forum.gazeta.pl/forum/w,14722,121929994,,Zbrodnie_i_trupy_.html?v=2
            Dziękuję, że przypomniałaś. Wot, skleroza.
            • stara.gropa Re: Kadawer?* 29.11.11, 07:51
              Nie przejmujcie się towarzyszki, z katalogiem trupów jest jak z rzucaniem palenia. Można zaczynać wiele razy. Zawsze z mocnym postanowieniem, że się dotrwa do końca smile
              Ale, ale, zalinkowany wątek zaczęła Doratos, która sama zniknęła w tajemniczych okolicznościach przyrody. Zbieg okoliczności?
              • groha Re: Kadawer?* 29.11.11, 09:43
                Przypadek? Być może. Cóż, kiedyś wszyscy znikniemy. Albowiem dzikie są prawa przyrody i trup ściele się gęsto. Ryzykujemy?
                • stara.gropa Re: Kadawer?* 29.11.11, 09:46
                  Oczywiście. Lubimy ryzyko. wink
                  • salam_ji Re: Kadawer?* 29.11.11, 10:09
                    Dobra to ja sobie przypomnę Tereski i Okrętki. Już od jakiegoś czasu miałam taki zamiar.
                    • stara.gropa Re: Kadawer?* 29.11.11, 10:13
                      Zaraz, zaraz, już wczoraj zgłosilam się na ochotnika ze Zwyczajnym życiem i Większym kawałkiem świata. Proszę mi tu nie robić wbrew.
                      • dorka_31 Re: Kadawer?* 29.11.11, 11:36
                        Ja bym z tej listy jeszcze usunęła te wszystkie w których trupów nie ma. A jak traktować łosia w "Dzikim białku"? wink)
                        Swoją droga, ciekawa jestem ile tych nieboszczyków w twórczości Guruy się znajdzie...
                      • salam_ji Re: Kadawer?* 30.11.11, 21:50
                        A rzeczywiście! Przepraszam bardzo, zatem zostawiam sobie tylko "Ślepe szczęście".
    • minerwamcg Beztrupie 29.11.11, 21:27
      Groho, ja Cię w ogóle strasznie przepraszam, że Ci zwinęłam sprzed nosa "Prawnuczkę". Trąba jestem, nie doczytałam dokładnie, że to chcesz.
      Dorka ma rację. Trzeba najpierw zrobić listę dzieł, w których trupa niet. Pomijając literaturę faktu i poradniki. Uwzględniając powiastki dla dzieci, lektury szkolne oraz powieści zwyczajnie beztrupne.

      Klin
      Krokodyl z Kraju Karoliny
      Lesio
      Zwyczajne życie
      Romans wszechczasów
      Większy kawałek świata
      Boczne Drogi
      Nawiedzony dom
      Wielkie zasługi
      Ślepe szczęście
      Skarby
      Dzikie białko
      2/3 sukcesu
      Wszelki wypadek
      Jeden kierunek ruchu
      Lądowanie w Garwolinie
      Dwie głowy i jedna noga
      Depozyt
      (Nie)boszczyk mąż
      Mnie zabić
      Zapalniczka
      Gwałt
      Pafnucy
      Las Pafnucego

      Jeśli coś pokićkałam, proszę poprawić.
      • koszmarna.baba Re: Beztrupie 29.11.11, 22:02
        Jak przystało na koszmarną babę doczepię się do Depozytu - morderstwa wprawdzie nie było ale trup jak najbardziej smile
        • stara.gropa Re: Beztrupie 29.11.11, 22:09
          Ja przepraszam, ale jak w Dwóch głowach nie ma trupa to ja jestem Helena Wystrasz. Proponuję jednak przejrzeć wszystkie książki.
          • koszmarna.baba Re: Beztrupie 29.11.11, 22:13
            Koszmarna baba nabiera rozmachu: w Zapalniczce też jest trup i to w dodatku zamordowany smile
            • minerwamcg Potrzeba definicji 29.11.11, 23:37
              No właśnie, Babo - bo ja tak dość arbitralnie przyjęłam dla powyższego wyszczególnienia definicję trupa jako ofiary sprawcy. Co robimy? Bo zanim sobie te zwłoki naukowo posegregujemy, warto umówić się na szersze lub węższe znaczenie.
              Dla mnie np. trupem jest obcy człowiek wieziony na łebka we "Wszystkim czerwonym" - ponieważ zginął wprawdzie przypadkowo, ale na skutek zbrodniczego działania osoby trzeciej. Nie jest natomiast wspomniany już Bazyli P. z "Prawnuczki", ponieważ padł ofiarą własnego działania. Ale możemy się zgodzić na inną definicję.
          • minerwamcg Re: Beztrupie 29.11.11, 22:26
            Prawda, przegapiłam "Głowę". Miałam wykreślić (bo listę robiłam na zasadzie wytnij i wywal). Uzupełniajcie dalej.
        • minerwamcg Re: Beztrupie 29.11.11, 22:33
          Sorry, nieboszczyk Chlup umarł własną śmiercią, sam ze siebie, sprawstwo Bogusi jest oparte na poszlakach cienkich jak zupa w Sing-Singu i student pierwszego roku prawa (gdyby mu dali) wybroniłby ją z tego z zamkniętymi oczami. W kryminale trup to trup, ofiara mordercy, a nie źle funkcjonującego układu krążenia. Gdyby było inaczej, w "Najstarszej prawnuczce" należałoby policzyć Bazylego Pukielnika, który trupem został tyleż przypadkiem co na własne wyraźne życzenie, bez pomocy osób trzecich.
          • groha Re: Beztrupie 30.11.11, 01:00
            Jak ta robota lubi człowieka, nie? Wystarczy tylko kiwnąć na nią palcem, a natychmiast rzuca mu się do gardła i zaczyna rozrastać się w nieskończoność, harpia cholerna. Przyznaję się bez bicia, że ja tam za bardzo robotna nie jestem, dlatego proponuję nie wgłębiać się w żadne definicje, bo wiecie ile to roboty? W życiu z niej nie wyjdziemy. Przecież wystarczy ująć to wszystko w prostych, mi - i policyjnych słowach: jest trup? Jest. Jest sprawca? Jest. To wpisujemy denata na kryminalną listę, dodajemy okoliczności zejścia z tego padołu i gotowe. A jeśli ktoś zapyta do czego nam ta lista, to odpowiadamy, że do niczego, po prostu lubimy sobie czasem podsumować jakieś nieruchomości wink
            Prosto, łatwo i przyjemnie. Może tak być? Ale oczywiście upierać się przy tym nie będę i dostosuję się do wspólnych ustaleń.
            • jotka13 Re: Beztrupie 30.11.11, 11:12
              Biorę poniższe pozycje i proponuję liczyć wszystkich nieboszczyków występujących w danym dziele. Później zrobimy ranking kto, na co zszedł i dlaczego.
              39. Pech -
              40. Babski motyw -
              41. Bułgarski bloczek -
              • szkorbut-lumbago Re: Beztrupie 30.11.11, 11:27
                To ja poproszę:
                2. Wszyscy jesteśmy podejrzani -
                3. Krokodyl z Kraju Karoliny –
                28. Duża polka -

                A co do trupów to proponuję spisac wszystkie, nawet niedoszłe, niedoszłe po prostu wylądują pod koniec tabeli. No chyba, że będa spektakularne.
                • groha Re: Beztrupie 30.11.11, 11:51
                  Spektakularne niedoszłe trupy brzmią znajomo i działają zachęcająco.
                  Szkolumbie, przekonałaś mnie do nich siłą argumentu smile
                  • edeka5 Re: Beztrupie 30.11.11, 11:56
                    groha napisała:

                    > Szkolumbie, przekonałaś mnie do nich siłą argumentu smile

                    Piękny skrót smile Szkolumb - łatwiej będzie.
                    Co prawda mam skojarzenia ze szkolnym Kolumbem, ale co tam smile
                    • groha Re: Beztrupie 30.11.11, 12:33
                      A Szkorlumb może być?
                      Przepraszam, kiedyś już pytałam, czy mogę sobie tak pieszczotliwie pozwalać, ale nie pamiętam odpowiedzi, dlatego nadal sobie pozwalam smile
                      • szkorbut-lumbago Re: Beztrupie 30.11.11, 14:35
                        Czuję się jakbym już za chwilę i za momencik miała jakiś nowy ląd odkryć smile.
                        Zatem od dzisiaj wołajcie na mnie Szkolumbie!!!

                        • balamuk Re: Beztrupie 30.11.11, 17:17
                          Szkorlumb brzmi mi jak z Harry'ego Pottera, dlaczego? Szkolumb się łatwiej wymawia, Szkolumbie, oczyma duszy widzę, jak stoisz wsparta o grotmaszt.
                          A na tych nieboszczyków najwygodnieiszy byłby ujednolicony formularz - kto, gdzie, jak (także warianty: "sam z siebie" lub "nie do konca"), sprawca, motyw (w przypadku zgonu, no, dobrowolnego wpisujemy "nie dotyczy"). Byłoby ładnie uporządkowane.wink
                          • koszmarna.baba Re: Beztrupie 30.11.11, 22:34
                            Ta definicja jest po prostu IDEALNA moim zdaniem oczywiście smile
          • koszmarna.baba Re: Beztrupie 30.11.11, 22:41
            minerwamcg napisała:

            > Sorry, nieboszczyk Chlup umarł własną śmiercią, sam ze siebie, sprawstwo Bogusi
            > jest oparte na poszlakach cienkich jak zupa w Sing-Singu i student pierwszego
            > roku prawa (gdyby mu dali) wybroniłby ją z tego z zamkniętymi oczami. W krymina
            > le trup to trup, ofiara mordercy, a nie źle funkcjonującego układu krążenia.

            Przecież mówiłam, że "jest trup bez morderstwa" ale co by było z "Depozytem" bez tego "samodzielnego" trupa??? No przecież by go wcale nie było!!
            • goonia Re: Beztrupie 30.11.11, 23:00
              Juz sie chcialam obruszyc, ze nas kolezanka Groha obrzyca epitetami:p
              Chfilowo rezygnuje z zapisow na nieboszczyka, chyba zeby mnie naszlo na czytanie podczas gotowania bigosu.
            • minerwamcg Re: Beztrupie 30.11.11, 23:17
              No ba! Tak samo nie byłoby "Nawiedzonego domu", gdyby nie umarł krewny w Brazylii. I w ogóle wszyscy spadkodawcy, dzięki którym coś się dzieje. Albowiem, jak słusznie zauważyła Janeczka, "spadek to jest taki majątek od kogoś, kto jest nieboszczykiem". A spadek jak mało co potrafi nakręcać dramatyczne wydarzenia - vide "Harpie".
              • groha Re: Beztrupie 09.12.11, 00:45
                Odtrąbiam... Zaraz, co ja robię? Bo przecież nie odtrambiam, ani nie odtrombiam? Nie, odtrąbiam jednak. To znaczy, biorę trąbkę i robię tak: tru tu tu tu... W celu, żeby dać znać, iż z tzw. przyczyn niezależnych, zmuszona jestem przełożyć te obiecane trupy na bliżej nieokreślony termin, najlepiej mocno poświąteczny, gdyż teraz mają raczej średnie warunki do odżycia, wiadomo. Co odtrąbiam z ogromną przykrością, ma się rozumieć. I z lekkim kaszelkiem od tego trąbienia wink
                • balamuk Re: Beztrupie 09.12.11, 12:36
                  Odtrombiasz. Tylko zamiast trąbki bierzesz trombitę.
                  A trupy się nie obrażą, od miesiąca inwentaryzuję nieboszczyków i bardzo dobrze mi się z nimi pracuje, niekłopotliwi.wink
                  • koszmarna.baba Re: Beztrupie 09.12.11, 13:55
                    Trup (jak to trup)nie zaprzeczy ani nie poda w wątpliwość kompetencji.
                    Z trupem można sobie na wszystko pozwolić - odkopać i zakopać, rozebrać i ubrać, poskładać w ten albo inny sposób.
                    Trup nie zaprotestuje, nie poda do Trybunału Konstytucyjnego, nie będzie robił problemów.
                    Praca z trupami jest bezkonfliktowa, intelektualnie przyjemna, a jeśli trup odpowiednio wyschnięty lub skonsumowany przez odpowiednie żyjątka, to nawet estetyczna!
                    smile
                  • groha Re: Beztrupie 09.12.11, 15:25
                    balamuk napisała:

                    > Odtrombiasz. Tylko zamiast trąbki bierzesz trombitę.

                    Tak jest. Albo trombinę. Lub tromboplastynę. Ewentualnie trombocyty też można.
                    • balamuk Re: Beztrupie 09.12.11, 16:11
                      Wiem, co to trombocyty. Sprawdziłam trombinę, a potem tromboplastynę, niejako siłą rozpędu. Albo siłą Wikipedii. Po czym natychmiast zamknęłam, bo to paskudztwo uzależnia niczym 13-tomowa Encyklopedia Powszechna w dawnych czasach.
                      Alors, weź pół kopy trombocytów...
                      • groha Re: Beztrupie 09.12.11, 17:07
                        Wybacz, Bałamuku. Wiem, że wiesz, co to są te wszystkie trombo, ale tak mnie zachwyciłaś trombitą, że po prostu nie mogłam oderwać się od tego odtrombienia smile
                        • stara.gropa Re: Beztrupie 09.12.11, 17:38
                          Trombina, moja ulubienica! Od ilu już lat jestem z nią na ty smile
                          • ewa9717 Re: Beztrupie 09.12.11, 17:44
                            I z trombokinazą, i z tromboplastyną...
                        • asia.sthm Re: Beztrupie 09.12.11, 17:38
                          a ja jerychonska jestem - taka z potrojnym ą

                          Na beztrupiu mozna sie wyglupiac?
                          • ewa9717 Re: Beztrupie 09.12.11, 17:45
                            To ja Eustachiusza!
                            • balamuk Re: Beztrupie 09.12.11, 17:57
                              Pod warunkiem, że duża! Mała Eustachiusza odpada, na małej zatrąbić się nie da.
                              Gropo, przy tej trąboplastelinie od razu o tobie pomyślałam.wink)))
                              • stara.gropa Re: Beztrupie 09.12.11, 18:01
                                Czyli mam coś z trąby? Nawet jeśli jest to trąboplastelina wink
                                • balamuk Re: Beztrupie 09.12.11, 18:13
                                  Aż tak ci nie wnikam, za to zawodowo na pewno lepiej sie znasz na tych tam, które ja muszę w Wikipedii.smile
                              • ewa9717 Re: Beztrupie 09.12.11, 18:10
                                Choć raz chciałam być si petite, taka mala, ale nie, Balamuk odrze człowieka z marzeń ulotnych, przywali tubą, ach...
                                • balamuk Re: Beztrupie 09.12.11, 18:18
                                  Mondieu, aż mi się internet ze wzuszenia zawiesił! Niechże będzie mała, maciupeńka, a też zagrzmi, ani myślałm sugerować, żeś waltornia, mondieu oncemore...
                                  • ewa9717 Re: Beztrupie 09.12.11, 18:37
                                    Nie wiem, czy mnie znów nie inwektywisz tą waltornią...
                                    • balamuk Re: Beztrupie 09.12.11, 19:50
                                      No przecież piszę, że ani myślałam.wink A w ogole waltornia brzmi pieszczotliwie, nie sądzisz?
                                      • stara.gropa Re: Beztrupie 09.12.11, 20:29
                                        Co innego gdybyś nazwała Ewę kobzą. Za przeproszeniem wink
                                        • ewa9717 Re: Beztrupie 09.12.11, 20:43
                                          Chyba na jedno by wyszło, bo waltornia jakoś mi się z kozim zadem kojarzy wink
                                          • balamuk Re: Beztrupie 09.12.11, 21:00
                                            Niby dudy lepsze? Większości populacji kobza i dudy jeden czort. Teraz się zastanawiam, jaki instrument byłby taki bardziej intelektualny, elitarny, subtelny i skojarzeń nienasuwający. Proszę o sugestie, bo mnie się już wszystko kojarzy.smile
                                            • stara.gropa Re: Beztrupie 09.12.11, 21:03
                                              Harfa? Tylko plum, plum, plum.
                                            • ewa9717 Re: Beztrupie 09.12.11, 21:04
                                              Flet.
                                              A żeby się nie kojarzył, niech będzie niewinnym piccolo wink
                                            • groha Re: Beztrupie 09.12.11, 21:08
                                              Rożek angielski? Jeśli chodzi o instrument dęty, ma się rozumieć. Chociaż obawiam się, że dla mężczyzny, to może być taki sam komplement, jak dla kobiety fisharmonia smile
                                              • stara.gropa Re: Beztrupie 09.12.11, 21:12
                                                Czyli znowu nam się kojarzy? Ale właściwie to nie nasza wina, no bo kto nas o te świństwa pyta?
                                                A co powiecie na ukulele?
                                                • ewa9717 Re: Beztrupie 09.12.11, 21:17
                                                  Się kojarzy, bo MM grała na tym w żeńskiej orkiestrze wink
                                                  • groha Re: Beztrupie 09.12.11, 21:33
                                                    E, z instrumentów ludowych różnych ludów, żadne ukulele i tak nie przebije naszej suki biłgorajskiej, moim zdaniem. O pierdziochu nawet nie wspominając wink
                                                    Za przeproszeniem wrażliwych, oczywiście. Muzyka łagodzi obyczaje, nieprawdaż.
                                                  • balamuk Re: Beztrupie 09.12.11, 21:39
                                                    Nie kojarzę MM, ukulele wydawało mi sie nieszkodliwe. Za to orkiestra żeńska mi się kojarzy, even the orchestra is beautiful.wink Harfa duża i bezkształtna, dęte w ogóle do niczego, zwlaszcza piccolo. No i co? Klawesyn? Przez tego syna też nie brzmi dobrze.sad
                                                  • ewa9717 Re: Beztrupie 09.12.11, 21:50
                                                    balamuk napisała:

                                                    > Nie kojarzę MM, ukulele wydawało mi sie nieszkodliwe. Za to orkiestra żeńska mi
                                                    > się kojarzy, even the orchestra is beautiful.wink Harfa duża i bezkształtna, dęt
                                                    > e w ogóle do niczego, zwlaszcza piccolo. No i co? Klawesyn? Przez tego syna też
                                                    > nie brzmi dobrze.sad
                                                    Balamuku!!! Marilyn Monroe jako Sugar Kowalczyk grająca na ukulele w żeńskiej orkiestrze pod batutą Słodkiej Sue w "Pół zartem, pół serio"!
                                                  • groha Re: Beztrupie 09.12.11, 21:53
                                                    No właśnie, a za pończoszką miała co? Alkohol!
                                                  • stara.gropa Re: Beztrupie 09.12.11, 22:08
                                                    O proszę. Tu mamy instrumentów do wyboru, do koloru.
                                                    https://classicforever.socjum.pl/_/spolecznosci/classicforever/galeria/o009b1368f495870a2ecd5eed9284e73e.jpg
                                                  • groha Re: Beztrupie 09.12.11, 22:31
                                                    I wybór nieboszczyków też wspaniały.
    • asia.sthm Re: Kadawer?* 14.05.12, 15:07
      > ...zubizubizu fa fa fa... wink
      • papuga_ara Re: Kadawer?* 15.05.12, 13:36
        sia la la la la si bą si bą
        sia la la la la si bą...... big_grin
        • groha Re: Kadawer?* 15.05.12, 13:58
          Ptok mi śpiwo za usami psy się drejom strasnie dziś chodze śpiwom pogwizdujem choć na polu lije dysc... Jak to w maju. O raju. U sialalala wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka