Dodaj do ulubionych

Nadszedł ostatni rok TWCh

22.12.11, 19:59
Towarzysze, to nasz ostatni wspólny rok. Musimy go przeżyć w niepowtarzalny sposób. W końcu 8 lat razem zobowiązuje.
Obserwuj wątek
    • balamuk Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 20:00
      A cóż to za apokalipsa, Królowo?
      • ewa9717 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 20:08
        Gropa jako potomkini Majów chyba zagaiła...
        • asia.sthm Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 20:11
          Nadziac Stara Grope tatarakiem !!!

          Ludzie, jak sie zdenerwowalam!
          • ewa9717 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 20:16
            Asiu, Marianna przy tobie to pryszcz! Lud bez nikakich poszedłby za tobą na barykady!
            • balamuk Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 20:20
              Alleluja! A przepraszam, to nie to. Venceremos, venceremos!
              • stara.gropa Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 20:56
                Przecież koniec świata będzie! Trzeba poważnie i z godnością osobistą podejść do tego tematu.
                P.S. Protestuję przeciw tatarakowi, będę uciekać z gęganiem.
                • ewa9717 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 21:00
                  To może przed samym końcem świata się na trufle zrzucim?
                  • stara.gropa Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 21:04
                    I kto je zje?
                    • ewa9717 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 21:12
                      W Gropie nadzianej? Bić się będą o nie!
                      • stara.gropa Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 21:17
                        No nie, proszę o poważne potraktowanie poważnego tematu. Jak uroczyście zakończyć zbiorowy żywot? wink
                • czekolada72 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 21:00
                  Aaaaaaaa!!!!!!!!

                  myslalam, ze faktycznie jakis kataklizm sie dzieje, oj Gropciu, Gropciu!!
                  • stara.gropa Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 21:03
                    Koniec świata to mało? smile
                    • groha Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 21:27
                      Zaraz, to jednak nie został odwołany?? Idę po krople na serce...
                      • stara.gropa 366 dni przed nami 22.12.11, 21:31
                        Bo 2012 to rok przestępny. Zleci jak z bicza trzasł.
                        • groha Re: 366 dni przed nami 22.12.11, 21:48
                          Królowo, a ten ostatni tydzień roku obecnego to pies? W obliczu katastrofy każdy dzień na wagę złota i diamentów, nieprawdaż? 375! I ani chwili krócej.
                          • stara.gropa Re: 366 dni przed nami 22.12.11, 21:51
                            Groszko, koniec ma być 21 grudnia 2012, więc 366 i to licząc z dzisiejszym dniem.
                            • balamuk Re: 366 dni przed nami 22.12.11, 22:12
                              No i co? Kupa czasu. Prawdopodobnie z przewagą kupy, jak zwykle.
                              • groha Re: 366 dni przed nami 22.12.11, 22:25
                                O pardąsik, nie wiedziałam, że 21-go. Czyli ostatnie święta, co?
                                Bałamuku, aż tak optymisticznie? O matko, o matko smile
                                • stara.gropa Re: 366 dni przed nami 22.12.11, 22:31
                                  groha napisała:

                                  > Czyli ostatnie święta, co?

                                  Czyli ostatnie prezenty pod choinką! sad
                                  • groha Re: 366 dni przed nami 22.12.11, 22:38
                                    Ostatnia kutia...
                                    • stara.gropa Re: 366 dni przed nami 22.12.11, 22:52
                                      Ostatnie pierogi...
                                  • embepe Re: 366 dni przed nami 22.12.11, 22:54
                                    Oj ta , oj tam!

                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ff/ff/bpqv/a8S0fou9NFYQLfXdqX.jpg
                                    • stara.gropa Re: 366 dni przed nami 22.12.11, 23:02
                                      Pogadamy za rok, czy ojtam ojtam wink
                                    • groha Re: 366 dni przed nami 22.12.11, 23:03
                                      Ja tam nie wiem, czy oj tam, bo Maja żadnego nie znam, ale jak JKM Gropa Stara mówi, że koniec, to znaczy, że mówi i ja jej wierzę. Oraz wolę się duchowo przygotować. Przezorny zawsze ubezpieczony wink
                                      • embepe Re: 366 dni przed nami 22.12.11, 23:09
                                        Gropa właśnie powiedziała, że pogadamy za rok, więc ja nie pękam - jestem umówiona na pogadanie, zatem żadne końce świata mnie nie ruszają big_grin
                                        • stara.gropa Re: 366 dni przed nami 22.12.11, 23:18
                                          Ale zobaczymy gdzie pogadamy. Tu czy tam. smile
                                          • embepe Re: 366 dni przed nami 22.12.11, 23:33
                                            stara.gropa napisała:

                                            > Ale zobaczymy gdzie pogadamy. Tu czy tam. smile

                                            Tam, gdzie będzie fajniejszy bufet, oczywiście! wink
    • groha Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 22:53
      Ale to wszystko jest nic. Najważniejsze, to odejść z godnością. Wiecie, jak musimy się teraz kochać? smile
      • stara.gropa Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 22:59
        Aż się boję zapytać. Jak?
        • goonia Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 23:04
          Ma ktos pare groszy pozyczyc?odddam po 21-szym
          • groha Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 23:12
            Gooniu, po dzisiejszych zakupach mam 15 PLN na zbyciu. Chcesz? Bierz.
            • goonia Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 23:16
              Pewnie, ze biore. Kazda kwote i walutesmile
            • embepe Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 23:20
              Przepraszam, czy w załączniku do tych 15 złotych będzie portfel z kompletem zdjęć bliższej i dalszej rodziny? A serce?? Serca z piersi nikt nie chce dać / brać???
              To chociaż "Czerwony pas" zaśpiewajcie, by "rozgłośnym echem biegł po pagórkach, łąkach i lasach" wink
              • groha Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 23:23
                Spokojnie, Embepe, to dopiero pierwsze przymiarki do końca. Jeszcze cały rok przed nami, zdążymy sobie wyrwać wszystko smile

                • embepe Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 23:28
                  groha napisała:

                  > Spokojnie, Embepe, to dopiero pierwsze przymiarki do końca. Jeszcze cały rok pr
                  > zed nami, zdążymy sobie wyrwać wszystko smile
                  >

                  Oooo! To zapowiada się bardzo interesująco! big_grin Będą jakie próby generalne czy cuś?
                • woloduch1 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 23.12.11, 20:16
                  Zeby tez?

                  Pozdrawiam

                  Woloduch
        • groha Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 23:09
          Lepiej nie pytaj Gropo. Wszak kochać, to nie pytać o nic.
          • stara.gropa Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 23:21
            Znacz wszyscy mamy się kochać ze wszystkimi?
            Dobrze, że już po 23.00, bo mi wyobraźnia zaczyna w dziwnych kierunkach zbaczać smile
            • groha Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 23:28
              Niech zbacza, Gropo, nie żałuj jej. Za rok o tej porze nie będzie mieć już żadnej możliwości smile
              • stara.gropa Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 23:32
                I co my wtedy zrobimy, biedne żuczki?
                • embepe Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 23:35
                  stara.gropa napisała:

                  > I co my wtedy zrobimy, biedne żuczki?

                  Będziemy twardzi jak budyń!
                  • stara.gropa Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 23:41
                    Ale jak twardzi, jak będziemy co najwyżej plazmą? (i nie mam tu na myśli telewizora smile)
                    • groha Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 23:54
                      O to chodzi, że wreszcie nie będziemy musieli być twardzi. Za to będziemy mogli dowolnie się skupiać oraz swobodnie rozwiewać, jak siwy dym. I cały Wszechświat nasz, ha!
                      Myślicie, że jakoś się znajdziemy?
                      • stara.gropa Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 22.12.11, 23:58
                        Jeśli tylko będziemy mogli szeptać: szkorbut, szkorbut.
    • stara.gropa 365 23.12.11, 00:03
      Ależ ten czas leci.
      • embepe Re: 365 23.12.11, 00:13
        stara.gropa napisała:

        > Ależ ten czas leci.
        Widzę, Szanowna Gropo, że z tego przejęcia w bezsenność popadłaś, albo w co! Normalnie to o tej porze na forumie z rzadka ktoś bywa, najwyżej zawyje duchowo, a tu proszę: nerwowe odliczanie! surprised

        To ja jednak się chwilowo pożegnam uprzejmie i odmaszeruję w kierunku posłania.
        A od jutra ( no właściwie to już od dzisiaj ) aż do Nowego Roku wakacje!

        Dobrych snów!
        • tutul Re: 365 23.12.11, 06:15
          Ja jak zwykle przespałam tak poważną dyskusję.
          A ponieważ nie brałam udziału,duchowo ze wszystkimi się zgadzam.Czyli jestem za,a nawet przeciw.
          <udała się do kuchni szykować ostatnie ...nie święta,nie.Ostatnie dania na Wigilię>
          • eulalija Re: 365 23.12.11, 07:15
            Bo też zbójecką godzinę na taką dyskusję Gropa wybrała.
            Koniec świata 21 grudnia? Super, nie będę sprzątać.
            A co do znajdywania się w jakiś zaświatach to prosta sprawa. Swój ciągnie do swego, wpadniemy na siebie razem z tym hukiem albo innym bum.
            • ewa9717 Re: 365 23.12.11, 10:35
              A ta kosmiczna seksmasówka będzie? Bo jestem (nie)żywotnie zainteresowana?
              • stara.gropa Re: 365 23.12.11, 11:13
                Będzie, będzie, spoko. smile
    • g0p0s Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 23.12.11, 11:25
      Iii tam, tyle razy obiecywali koniec i chała. Robimy totalizator?
      • czekolada72 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 23.12.11, 23:00
        To samo chcialam napisac - tyle juz razy ostatnimi czasy mial byc ten kaniec, ze czlowiek sie przyzwyczail i nie zwraca uwago nawet smile
        • kocio_pierzaczek Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 24.12.11, 18:34
          Kurna jego gajowego (cyt.), trzy dni nie mieć czasu wejść na forum i już stres. Gropo!!!! Litości! Toć niedługo najbardziej depresyjny dzień w roku, miejże litość.
          • groha Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 28.12.11, 13:27
            Litość litością, a czas leci. Gropo, ile jeszcze dni przed nami?

            ...Otchłań nie je, nie pije i nie daje mleka. Co robi otchłań? Otchłań czeka...
            • stara.gropa 360 28.12.11, 16:08
              Jeno
              • g0p0s Re: 360 28.12.11, 16:22
                Jakoś wytrzymamy.
                • groha Re: 360 29.12.11, 15:07
                  Jakoś może damy radę.
                  Gropo, tylko proszę się nie zapominać i pilnować tego centimetra. Sam sobie nic nie obetnie przecież.
                  • ewa9717 Re: 360 29.12.11, 16:01
                    Ale jak przyspieszy, Gropa zostanie jak ta gÓpia z kilkoma centimetry dlugo...szcza w ręku wink
                    • stara.gropa Re: 360 29.12.11, 19:22
                      Nie bój nic, koniec świata będzie jak skończę odliczanie. I żadnych centymetrów długo- czy krótko...szcza nie będę mieć w ręku. wink
    • minerwamcg Kuplety (plagiat ze Starszych Panów) 29.12.11, 23:21
      To ostatni już, ostatni rok TeWuCha,
      Bo niebawem się z nas każdy zmieni w ducha,
      Duch Heniula, Duch Eulalia i te de,
      Lecz czy smuci nas ten projekt? Wcale nie!

      Będą duchowie, będą duchowie, będą duchowie z nas,
      Giezełka białe, lica zsiniałe, lecz humor - jak w sam raz!
      Będą duchowie, będą duchowie, będą duchowie z nas,
      Giezełka białe, lica zsiniałe, lecz humor - jak w sam raz!

      Urozmaici nam w dodatku tę zabawę,
      Że już w wyciu niepoślednią mamy wprawę,
      I choć trudno melodyjny wydać jęk,
      Łańcuchami potrząsanie ma swój wdzięk!

      Będą duchowie, będą duchowie, będą duchowie z nas,
      Giezełka białe, lica zsiniałe, lecz humor - jak w sam raz!
      Będą duchowie, będą duchowie, będą duchowie z nas,
      Giezełka białe, lica zsiniałe, lecz humor - jak w sam raz!

      Więc nie peszy nas bynajmniej koniec świata
      Po zaświatach chętnie każdy z nas polata,
      By chmielewsko-ironiczny spełnić sen,
      Aureola, a na ustach ce refrain:

      Będą duchowie, będą duchowie, będą duchowie z nas,
      Giezełka białe, lica zsiniałe, lecz humor - jak w sam raz!
      Będą duchowie, będą duchowie, będą duchowie z nas,
      Giezełka białe, lica zsiniałe, lecz humor - cały czas!
      • asia.sthm Re: Kuplety (plagiat ze Starszych Panów) 29.12.11, 23:31
        A ja cie, juz mi sie przyssalo big_grin

        Będą duchowie, będą duchowie, będą duchowie z nas,
        Giezełka białe, lica zsiniałe, lecz humor - jak w sam raz!

        Minerwo, masz duzo wklejania w odpowiedni watek. O zyczeniach prosze tez nie zapomniec, nie ma prawa tam niczego brakowac..

        PS. Jesienne ognie mam na tapecie. Odpowiednie urywki wierszem juz przecmokane.
        • groha Re: Kuplety (plagiat ze Starszych Panów) 29.12.11, 23:48
          O duchowie, jakie to śliczne smile
          No i co? No i co, strachajły? Nie cieszycie się z tak wesołej perspektywki?
          Ja tam już się cieszę i obiecuję sobie, że jako duch XXIX kategorii zaszeregowania z przydzieloną odgórnie 1/3 aureolki, jednak dorwę gdzieś duszycę Minerwę i wreszcie ją uściskam.
          • ewa9717 Re: Kuplety (plagiat ze Starszych Panów) 29.12.11, 23:58
            Z krzy kieleckich k(K)urcgalopkiem leci Groha,
            By przed wielkim BUM Minerwę choć ukochać,
            A na gruzach i ruinach cna Orale
            Wciąż wywija niczym w ryjskim karnawale wink
            • edeka5 Re: Kuplety (plagiat ze Starszych Panów) 30.12.11, 13:49
              ewa9717 napisała:
              > Z krzy kieleckich k(K)urcgalopkiem leci Groha,
              > By przed wielkim BUM Minerwę choć ukochać,
              > A na gruzach i ruinach cna Orale
              > Wciąż wywija niczym w ryjskim karnawale wink

              Co to jest "ryjski karnawał"?
              • stara.gropa Re: Kuplety (plagiat ze Starszych Panów) 30.12.11, 14:32
                Rio, Rio, Rio. smile
                • ewa9717 Re: Kuplety (plagiat ze Starszych Panów) 30.12.11, 14:43
                  No własnie wink W Ryjo ten karnawał, Edeko wink
        • minerwamcg Re: Kuplety (plagiat ze Starszych Panów) 30.12.11, 00:31
          O, podobają się? Dzięki!
          Wklejanie załatwione. A dzieUło się rozwija jako ten rozmaryn!
      • ewa9717 Re: Kuplety (plagiat ze Starszych Panów) 29.12.11, 23:38
        Już odlicza w centimetrach Gropa Stara,
        Asia wznieci rewolucję w Szwecji zara,
        A w Warszawie to największe z wielkich BĘC
        Zrobi reszta tewuchaenowskich ręc!
        • stara.gropa Re: Kuplety (plagiat ze Starszych Panów) 29.12.11, 23:42
          Ależ was koleżanki wena dopadła. Pozazdrościć. smile
          • groha Re: Kuplety (plagiat ze Starszych Panów) 29.12.11, 23:51
            Spokojnie, Gropo, na koniec każdemu tak się robi, podobnież. Człowiek, jak świeca: błyska wielkim światłem... i dopiero gaśnie wink
            • groha Re: Kuplety (plagiat ze Starszych Panów) 30.12.11, 00:02
              Chciałam tylko optymistycznie powiedzieć, że przed nami jeszcze wielkie możliwości. Ile to? 359? Spoko, jeszcze nie czas na requiem. Jeszcze pożyjem wink
    • stara.gropa 358 30.12.11, 00:03
      Odliczam
      • groha Re: 358 30.12.11, 00:12
        I bardzo dobrze robisz, bo dopiero początek tego końca, a już bym się rąbnęła o jeden dzień, cholerka.
        • groha Re: 358 30.12.11, 14:12
          ewa9717 napisała:
          > Z krzy kieleckich k(K)urcgalopkiem leci Groha,
          By przed wielkim BUM Minerwę choć ukochać,
          A na gruzach i ruinach cna Orale
          Wciąż wywija niczym w ryjskim karnawale

          Super jest, Ewuś. Ale malutkie sprostowanko moje: nie przed wielkim BUM, tylko po. Wcześniej nie dam rady nigdzie latać, bo grawitacja mi przeszkadza.
          No, to mamy już dwie bardzo optymistyczne wizje naszej przyszłości. Kto da więcej?
          • stara.gropa Re: 358 30.12.11, 14:32
            groha napisała:
            > No, to mamy już dwie bardzo optymistyczne wizje naszej przyszłości. Kto da więcej?

            Możemy leżeć we wspólnej mogile.
            • groha Re: 358 30.12.11, 15:13
              W mogile ciemnej, zapomniałaś dodać Mistrzyni Ceremonii Stara Gropo.
              I nie wszyscy leżeć, bo Orale będzie wywijać. Po ruinach i zgliszczach.
              • balamuk Re: 358 30.12.11, 15:16
                nad ciemną mogiłą zalegnie mgła
                nad ciemną mogiłą zalegnie mgła
                kto po niej wywija, kto po niej wywija -
                to TWCh!
                • groha Re: 358 30.12.11, 15:28
                  Na wieki wieków t(w)chnięci. Niech nikt nad mogiłą nie smęci wink
                  • balamuk Re: 358 30.12.11, 15:36
                    To prawie jak "Tu leży wieszcz", bardzo miłe.wink)) Może maly konkurs na epitafium?
                    • groha Re: 358 30.12.11, 15:42
                      Ja tak. Uwielbiam epitafia, czyli uroki roztaczane przez niektóre zwłoki.
                      Rozumiem, że nagrodą będzie miejsce w tej wspólnej mogile? smile
                      • balamuk Re: 358 30.12.11, 15:50
                        Centralne?
                        • bbbzyta Re: 358 30.12.11, 16:56
                          Hip! Znów robiłam 2 tyg. za sekretarkę, a dziś tylko poszłam do księgowości odnieść papierek i hip! tak tam czcili ten Nowy Roczek hip! że jakoś mi bardzo wesolutko smile
                          A oto epitafium entuzjastyczne:
                          Furda Azteki! Furda Maje!
                          Tu leży całe TeWuCha
                          i końcu świata się nie daje,
                          a jeśli da się - no to pa!
    • stara.gropa 357 31.12.11, 00:27
      Już tylko.
      • embepe Re: 357 31.12.11, 10:52
        Spooooko, jeszcze 357! smile
        • balamuk Re: 357 01.01.12, 16:06
          No i co, wszystkie śpio, nawet odliczać nie ma komu...
          • eulalija Re: 357 01.01.12, 16:11
            Masz przyśpieszenie noworoczne Balamuku? Przecież Gropa dziś odliczyła, choć godzina była taka bardziej duchowasmile
            • balamuk Re: 357 01.01.12, 16:21
              Chyba niezborność temporalną mam, wychodzi mi, że Gropa odliczyła wczoraj.sad
              • eulalija Re: 357 01.01.12, 16:23
                Chyba jednak nie, to ja mam arabski kraj, ale nie z winy nadużcia tylko z winy gazety, chwilę temu pokazywało mi styczeń.
                • balamuk Re: 357 01.01.12, 16:34
                  Wiadać gazeta z tym krajem w zmowie. Kiedyś pokazała mi wszystko o rok wcześniej i na dodatek z połednia ciemną noc zrobila. Do tej pory nie wiem, czy to byla noc bieżąca, czy z poprzedniego dnia...
    • stara.gropa 356 01.01.12, 16:37
      Już prawie z górki.
      • balamuk Re: 356 01.01.12, 16:48
        Znaczy, wszystko wróciło do normy.wink
        • stara.gropa Re: 356 01.01.12, 16:56
          Poza tym, że nie będzie nowego roku, to tak. smile
          • balamuk Re: 356 01.01.12, 17:03
            W zasadzie na cholehę komu jeszcze jeden nowy rok? Taki nowy za chwilę będzie stary, a od starych juz mi pawlacz peka (bo mały).wink
            • embepe Re: 356 01.01.12, 21:51
              balamuk napisała:

              > W zasadzie na cholehę komu jeszcze jeden nowy rok? Taki nowy za chwilę będzie s
              > tary, a od starych juz mi pawlacz peka (bo mały).wink

              Och, Balamuku, po prostu zaopatrz się w większy pawlacz smile
              Nowy rok moim zdaniem jest po to, żeby wejść w posiadanie nowego kalendarza (bo stary się zużył i zszargał). Taka staromodna jestem, że używam kalendarza w formie książkowej i bez niego nic nie wiem.
              • groha Re: 356 02.01.12, 15:41
                Gropo, od dzisiaj ile?
                Bo nie wiem, czy opłaca się brać jeszcze za jakaś robotę.
                • stara.gropa Re: 356 02.01.12, 17:15
                  Postanowiłam odliczać w okresach tygodniowych, żeby uwypuklić upływ czasu. A do roboty nie ma już co się brać.
                  • balamuk Re: 356 02.01.12, 17:23
                    Do nóg Asińdźce padam, zastosuję się adekwatnie.
                    • groha Re: 356 02.01.12, 17:41
                      Też szalenie mnie to cieszy, że już nic nie muszę, bo i po co.
                      Gropo, lepiej odliczaj co 10 dni. Efekt ten sam, a w pamięci o wiele prościej się liczy.
                      • ter.eska Re: 356 02.01.12, 19:12
                        Zmartwię Wasbig_grin
                        KOŃCA ŚWIATA NIE BĘDZIE!!!!!!!!!!!!!!!big_grin
                        • heniulaa Re: 356 02.01.12, 21:12
                          Ajtam ajtam niech nam się żadne domorosłe wróżki nie wtrącają jak Gropa mówi że będzie to będzie big_grin już odliczanie leci to co, ma się zmarnować?
                          • 36krzysiek Re: 356 03.01.12, 08:00
                            Po każdym "ajtamajtam" umiera jeden jednorożec.
                            • ewa9717 Re: 356 03.01.12, 09:15
                              Baron raczy mieć wapory?
                              • kocio_pierzaczek Re: 356 03.01.12, 09:32
                                Wapry. smile
                                • 36krzysiek Re: 356 03.01.12, 09:52
                                  Ależ skąd żesz, ja tylko pielęgnuję w sobie wewnętrzne dziecko, nie, nie jestem w ciąży.
                                  • migos Re: 356 04.01.12, 00:56
                                    pisze się 'ojtam ojtam', wtedy wymyśl(o)ne zwierzaki nie umierajom/ą tongue_out taki myk, jak w, za przeproszeniem memłona, grach kompjuterowych
                                    • ewa9717 Re: 356 04.01.12, 11:01
                                      A wewogle to z tem końcem świata jakiś większy przekręt. Wczoraj naukowy film z hamerykańskim uczonym i Inkami w tle obejrzałam. Co za pierdoły!!! Adekwatnie moglimbyśmy ajdsa ogarkiem świeczki sprzed ołtarz leczyć.
                                    • groha Re: 356 04.01.12, 11:04
                                      Żyjemy, żyjemy, a końca nie widać.

                                      (To nie ja. To Mrożek. W Warszawie, 27 stycznia 1961)
                                      • stara.gropa Re: 356 04.01.12, 11:53
                                        A właśnie że widać. wink
                                        • embepe Re: 356 05.01.12, 22:38
                                          Gropo, czy przeszłaś na zasugerowane odliczanie co 10 dni, czy przestałaś się przejmować sprawą? smile
                                          • stara.gropa Re: 356 05.01.12, 22:56
                                            Przecież napisałam, że będę odliczać co tydzień. W niedzielę. Cierpliwości.
                                            • embepe Re: 356 06.01.12, 10:32
                                              Ok ok, tak się tylko chciałam upewnić. Dzięki za oświecenie!

                                              smile
    • stara.gropa 349 08.01.12, 14:48
      A nie mówiłam że czas leci jak szalony?
      • ter.eska Re: 349 08.01.12, 14:53
        ładna cyferka gropciubig_grin
        • ewa9717 Re: 349 08.01.12, 15:04
          Gropo, jak tak człowiek skokami o tem końcu czyta, to jakby ciarzaściej, brrr!
          • stara.gropa Re: 349 08.01.12, 15:07
            Straszno to się zrobi, jak zejdziemy poniżej setki. Już niedługo wink
            • groha Re: 349 09.01.12, 13:19
              Czyli już można pogrążyć się w dekadencji, albo zacząć pościć i robić dobre uczynki, co kto woli.
              Na wszelki wypadek można na zmianę, więc nie wiem, jak Szanowni, ale ja nie zwlekam: dzisiaj pomogłam staruszce i uratowałam gołębia, za to jutro postaram pogrążyć się w czarnej otchłani melancholii i zdołować całe otoczenie. Ot tak, dla równowagi.
              • eulalija Re: 349 09.01.12, 13:31
                Myślisz, że to już pora ważyć równo i sprawiedliwie? Chociaż ja nie wiem czy sprawiedliwie znaczy to samo co równo...
                Ja się dziś mierzwię do wypęku, pralka sama uprała, łaskawa byłam tylko rozwiesić, żeby się przesadnie nie zagniatało. Czyli jutro muszę coś uczynić ... Już się czuję zmęczona. Do bani z tym końcem, jaki to przymus jest!
                • ewa9717 Re: 349 09.01.12, 14:30
                  Nie dość ze koniec świata, to komuś, sami wiecie komu, głupie pomysły z postami się lęgną! Nigdy w zyciu!
                  Już prędzej jutro się na jaką staruszkę zaczaję i nawet na siłę na drugą stronę jezdni przeprowadzę...
                  • ter.eska Re: 349 09.01.12, 14:36
                    a ja dziś leniuchuję,a jutro idę oglądać świat,czort bierz nogębig_grin
                  • ter.eska Re: 349 09.01.12, 14:46
                    ewa9717 napisała:

                    > Nie dość ze koniec świata, to komuś, sami wiecie komu, głupie pomysły z postami
                    > się lęgną! Nigdy w zyciu!
                    > Już prędzej jutro się na jaką staruszkę zaczaję i nawet na siłę na drugą stronę
                    > jezdni przeprowadzę...

                    ewuś uważaj żebyś od tej staruszki laską nie oberwałabig_grin
                    • edeka5 Re: 349 09.01.12, 15:03
                      www.youtube.com/watch?v=ETetQkWLp1I
                      • orale Re: 349 09.01.12, 15:38
                        uczynek dobry spełniam jeden w roku zatem jeszcze trochę czasu mam. Sama za to zmobilizowałam kilka osób i uczyniły dobry uczynek dla mnie, znaczy tez trochę się przyczyniłamsmile bardzo pokrętna ta filozofia, ale to ładniej brzmi niż że kogoś wykorzystałam.

                        Groho, a ten twój gołąb to chyba neutralizuje ten dobry uczynek, bo jak on tak ludziom zas...., np pranie, to ja nie jestem pewna czy to dobro było.
            • minerwamcg Re: 349 09.01.12, 20:39
              Zainspirowaliście mnie. Zaczynam pisać etiudę z piosenkami w stylu Starszych Panów "Niespodziewany koniec świata".
              • ter.eska Re: 349 09.01.12, 21:37
                oj czekamy niecierpliwiebig_grin
              • g0p0s Re: 349 10.01.12, 11:20
                To ja jeszcze spróbuję natchnąć: "Niespodziewany brak końca świata". W zależności od rozwoju wypadków poleci jedno albo drugie.
                • ewa9717 Re: 349 10.01.12, 11:34
                  A w refrenku, ze se robi z wszystkich jaja jakiś niekumaty w liczbach Maja wink
    • stara.gropa 342 15.01.12, 00:01
      I ani dnia więcej.
      • groha Re: 342 15.01.12, 01:20
        I co będzie? Czy popiół jeno zostanie i zamęt, czy na dnie popiołu gwiaździsty dyjament...?
        Może na wszelki wypadek zacząć się tuczyć? No, żeby potem nie zabrakło naszej suchej masy do obróbki w tym procesie ciśnieniowo-termicznym, którego końcowym efektem ma być diament. Głupio byłoby mieć za mało karatów, nie?
        • ewa9717 Re: 342 15.01.12, 01:45
          Hm, w świetle wywodów Grohy wychodzę na prekursorkę jedynie słusznych przygotowań do apokalipsy.
          No nie wiem, czy chciałam być aż tak awangardowa...
          • groha Re: 342 15.01.12, 02:06
            Chciej, Ewo, co Ci zależy?
            Wkhhh... Pardon, muszę przełknąć ostatni kawałek rogalika z masłem...
            No, już. Jak widzisz, u mnie teoria idzie z praktyką łeb w łeb. Bo kiedy lecieć z tą awangardą, jak nie teraz? W końcu to tylko 342 dni.
            • balamuk Re: 342 15.01.12, 10:11
              Hi hi, dzieńgłoduogniapowietrzaiwojnyzdziejowejrodzisięnocy! Właśnie zostałam zmuszona do zjedzenia brioszki, czyżby moje dziecka też wiedziały, że bez tuczenia ani rusz?wink))
              • ewa9717 Re: 342 15.01.12, 10:34
                No dobra, zaufam wam, ale jak końca świata nie będzie, a ja jak głupia zostanę się za rotundę, to zobaczycie!
                Nu, pagadi!
                • stara.gropa Re: 342 15.01.12, 10:43
                  Kula - kształt doskonały.
                  • balamuk Re: 342 15.01.12, 11:22
                    "No, żeby potem nie zabrakło naszej suchej masy do obróbki w tym procesie ciśnieniowo-termicznym, którego końcowym efektem ma być diament."
                    Ja się tylko boje, że Murphy nawet w tym jakże ważnym momencie namiesza, parametry nie stykną i zamiast dyjamenu efektem będzie powszechne i ogłuszające skwierczenie...
                    • ewa9717 Re: 342 15.01.12, 11:47
                      Yyyy, skwareczki są OK. Pogodziłam się z losem i idę śniadać.
                      • edeka5 Re: 342 15.01.12, 11:59
                        Drugośniadać czy trzeciośniadać? wink
                        • ewa9717 Re: 342 15.01.12, 12:00
                          Pierwszo, pierwszo, Edeko! Ale jeszcze się rozkręcę wink
                          • edeka5 Re: 342 15.01.12, 12:04
                            Tyle czasu wytrzymałaś bez jedzenia? Za jakie grzechy? wink
                            • kocio_pierzaczek Re: 342 16.01.12, 11:49
                              Skwareczki, och!!!! Na podsmażanym makaroniku z białym serkiem obficie posolonym!!!!
                • embepe Re: 342 16.01.12, 12:43
                  ewa9717 napisała:

                  > No dobra, zaufam wam, ale jak końca świata nie będzie, a ja jak głupia zostanę
                  > się za rotundę, to zobaczycie!
                  > Nu, pagadi!

                  Jeżeli Cię to jakkolwiek pocieszy, to w swej rotundowości nie będziesz osamotniona, możesz na mnie liczyć! smile
                  • kizuk Re: 342 16.01.12, 12:55
                    Ale to my,rotundowi jakoś musimy się skrzyknąć na godzinę "0",żeby ten dyjament był skondensowany,a nie jakieś rozstrzelone iskierki.big_grin
                    • ewa9717 Re: 342 16.01.12, 15:14
                      No i to rozumiem!
                      A więc w spokoju ducha oddaję się ulubionym czynnościom, żeby jak najlepiej wykorzystać czas wink
                      • groha Re: 342 16.01.12, 15:50
                        Skrzyknąć się, mówicie? W jeden Wielki Diament? To jest doskonały pomysł. Ale chyba musimy zacząć natychmiast to skrzykiwanie, bo zostało tylko 340 dni i możemy nie zdążyć wink
    • stara.gropa 335 22.01.12, 00:09
      Smutne ale prawdziwe.
      • kocio_pierzaczek Re: 335 22.01.12, 13:02
        Nie pytaj komu bije dzwon...
        • kizuk Re: 335 22.01.12, 19:50
          Komu dzwonią,temu dzwonią,mnie nie dzwoni żaden dzwon....
          • stara.gropa Re: 335 22.01.12, 20:17
            Kizuku, podaj numer telefonu, to zaraz Ci zadzwoni smile
    • stara.gropa 328 29.01.12, 10:15
      I tyle.
      • balamuk Re: 328 29.01.12, 10:32
        Bardzo ładna liczba.
        • groha Re: 328 30.01.12, 14:11
          I ileż wciąż możliwości, ileż. Właśnie stoję oszołomiona przed wyborem: zrobić coś sensownego jeszcze, czy położyć się wygodnie i czekać?
          Aha, Lem pisał, że podobno przez cynkowanie trumny poświata się nie przedostaje i można w nich spoczywać w spokoju i W CIEMNOŚCI Ad Cosmosem Usrandam.
          • balamuk Re: 328 30.01.12, 17:03
            Groszko, nie czekać, tylko czytać. Położyć się wygodnie i czytać coś interesującego. A jak już przyjdzie ten koniec czegośtam, to się od niego opędzisz ahystokhatycznym machnięciem ręki i powiesz, żeby dał ci dokończyć rozdział.
            • kocio_pierzaczek Re: 328 30.01.12, 17:37
              A studniówkę robimy? Kiedyż ona wypadnie, Rachubniczko nasza naczelna?
              Hi hi, białe podkolanówki, spóniczki granatowe, panowie gatki do kolan... też granatowe, i takie aksamitki pod szyją na białych kołneirzykach i te buźki wyszorwane, i witaj maj, pierwszy maj...
              OK. już sobie idę, niech mnei ktoś odspawa od klawiatury, bo może być gorzej i bardziej bredząco. smile
              • balamuk Re: 328 30.01.12, 17:45
                O święci pańscy, maligna! Kociu, NATYCHMIAST zażyj aspirynę. Wyobrazilam sobie moje łydki w białych podkolanowkach i... nienienie, proszę!wink))
              • stara.gropa Re: 328 30.01.12, 17:49
                Już się robi. 13 września.
    • stara.gropa 321 05.02.12, 00:09
      I nie ma zlituj.
      • groha Re: 321 05.02.12, 00:34
        Przypomnijmy sobie na wszelki wypadek:
        "Dekadentyzm - jest to stan emocjonalny uznający kryzys moralności i kultury. Ludzkość zmierza ku katastrofie (proroctwa końca świata), jej los jest tragiczny stąd pesymizm, niemoc, niechęć, apatia" ( Ściąga.nauka )

        Pesymizm? Jest. Niemoc? Jest. Niechęć i apatia też pewnie się znajdą, jak będzie potrzeba... Gropo, jak myślisz, czy my już jesteśmy gotowi?
        • ewa9717 Re: 321 05.02.12, 01:55
          Ja nie! Ja nie! W duszy mej na nowo zamieszkała radość i ta druga, no, jakże jej... nadzieja!!!!
          Pam pa ram pam pam wink
          • balamuk Re: 321 05.02.12, 08:15
            Musi staśnie gópia była ta robota, którą skończylaś. wink))
            Dekadentyzmowi też mówię nie, dekadentyzm jest banalny. W ramach przygotowań zastanawiam się, jakie idiotyczne pomysly wcielić w życie.
            • heniulaa Re: 321 05.02.12, 08:29
              Idzie odwilż. Byle do wiosnybig_grin Dzień dobry w niedzielę.
              • stara.gropa Re: 321 05.02.12, 10:37
                Groho - my jesteśmy nie tylko przygotowani, my wręcz nie możemy się doczekać.
                Ewo - spokojnie, to tylko chwilowa radość. Zachowaj spokój, a sama przejdzie.
                Bałamuku - nie rób nic. I tak już nie warto.
                Heniula - ostatnia odwilż, ostatnia wiosna. A niebawem ostatnia niedziela.
                • ewa9717 Re: 321 05.02.12, 10:42
                  Gropo, po jakim smacznym szamanku będziesz na pewno miała mniej mroczne wizje wink
                  • stara.gropa Re: 321 05.02.12, 10:50
                    Jestem po, nie pomogło.
                    • balamuk Re: 321 05.02.12, 10:59
                      Może ci parę kilo rachatłukum podesłać? wink
                      • ewa9717 Re: 321 05.02.12, 11:11
                        O, źle z Gropą, źle! Może tak z literek lodów?
                        A kiedyś to po to, co Balamuk proponuje, piechoto na koniec świata by szłem!
                        • balamuk Re: 321 05.02.12, 11:19
                          Tobie też mogę podesłać <kusi szatańsko>.
                          • ewa9717 Re: 321 05.02.12, 11:26
                            A wiesz, odkąd w kazdym spożywczym mogę bez nikakich kupić chałwę, już mi przeszło. Wiem, ze proponujesz coś trochę innego, ale już nie mam pypcia jak za czasu niedoborów i podladzenia wink
                        • stara.gropa Re: 321 05.02.12, 11:34
                          Trzeci dzień bez ulubionej używki i skutki widać gołym okiem.
                          • balamuk Re: 321 05.02.12, 11:40
                            Colę odstawiłaś???!!! To faktycznie koniec świata...
                            • orale Re: 321 05.02.12, 12:00
                              to rachatłukum to u was non stop, bo mnie sie cmentarnie skojarzyło z naszą pańską skórką? jak będziesz jechać to zabieraj koniecznie, uwielbiam testować takie wynalazki, miodek krakowski zachwycił mnie niemożebnie dzieki Minerwie, to ten rachatłuk może być nowym odkryciem. A przecież warto przed końcem świata spróbować, żeby nie żałowaćsmile
                              • balamuk Re: 321 05.02.12, 12:07
                                Rachatłukum na okrąglo i dla uradowania ducha, cmentarne jest koliwo - taka tutejsza kutia.
                                OK, przed koncem świata na pewno zdążę jakąś dostawę zorganizować. smile
                                • orale Re: 321 05.02.12, 12:19
                                  te dostawę to najlepiej osobiściesmile
                                  • balamuk Re: 321 05.02.12, 12:42
                                    Też tak myślę, poczta mogłaby zeżreć po drodze. wink
                                    • kizuk Re: 321 05.02.12, 16:22
                                      W jakiejś książce było to racha coś tam.W trylogii?Zastanawiałam się co to takiego i do dzisiaj nie wiem.
                                      • jotka13 Re: 321 05.02.12, 16:33
                                        W opowieściach z Narnii Edmund się tym zajadał (Biała Czarownica go kusiła), tylko zależy w którym tłumaczeniu, we wcześniejszych było ptasie mleczko.
                                        • groha Re: 321 05.02.12, 18:45
                                          Makuszyński też lubił rachatłukum.
                                          Czy dobrze widzę? Gropa już pości? Daj spokój, Gropo, tam wyżej żartowałam tylko. Szkoda karnawału życia. Przecież na umartwianie się będziemy mieć całą wieczność, nie? To mnóstwo czasu, mam wrażenie.
                                          Aha, i widać, że z tymi dobrymi uczynkami też do końca nie wiadomo, bo zgodnie z teorią stającego gołębia, ponoć każdy i tak zostanie słusznie ukarany. Ryzyk-fizyk - dzikie kaczki dzisiaj ratowalim, dokarmiając je zbożem rozmaitem, żeby też jakoś dociągnęły do tego końca świata. A co, tylko człowiek musi?
                                          • groha Re: 321 05.02.12, 19:06
                                            Malutkie sprostowanko: oczywiście chodzi o teorię gołębia srającego. Stającego na cudzym balkonie, jeśli chodzi o ścisłość. Jednak pocieszam się, że kaczki, szczególnie dzikie, za życia w ludzkich balkonach nie gustują, więc i kara za ten dobry uczynek powinna być mniejsza.
                                            • stara.gropa Re: 321 05.02.12, 20:16
                                              Ja nie poszczę proszę Grohy, tylko bez ten cholerny mróz nie chciało mi się do sklepu iść po ulubione używki. Ale już zdobyłam lody i colę i od razu świat wypiękniał.wink
                                              • ewa9717 Re: 321 05.02.12, 20:38
                                                Śnurecek spuściłaś czy kosy?
                                                • stara.gropa Re: 321 05.02.12, 20:53
                                                  Domofon nacisnęłam smile
                                                  • ewa9717 Re: 321 05.02.12, 21:05
                                                    Co ta technika robi z ludzi, a nawet ze Starych Grop!
                                                  • stara.gropa Re: 321 05.02.12, 21:08
                                                    Niewolników wink
                                                  • ewa9717 Re: 321 05.02.12, 21:35
                                                    I niewolniczki wink
                                                    Idę horyzontalnie z kryminałem, bo mi kosmate myśli kulinarne się lęgną przez Gropę S.!
                                                  • stara.gropa Re: 321 05.02.12, 21:39
                                                    Chałwa, lody, chałwa, lody, ciasto. Mieloneeeee!
                                                  • ewa9717 Re: 321 05.02.12, 21:41
                                                    No dobra. Ale najwyżej ze dwa!
                                                  • stara.gropa Re: 321 05.02.12, 21:45
                                                    Co sie martwisz, Orale jak przeczyta odpowiedni rozdział w dziele o żywieniu, to powie jak schudnąć lekko, łatwo i przyjemnie. smile
                                                  • orale Re: 321 05.02.12, 21:48
                                                    ja was jeszcze kiedyś na fitness zaciągnę, zobaczyciesmile
                                                  • ewa9717 Re: 321 05.02.12, 21:52
                                                    Biedna. Przeuczyła się. Tak bywa crying
                              • minerwamcg Re: 321 05.02.12, 21:04
                                Orale, to może jeszcze raz Ci posłużę, tym razem namiarem - rachatłukum jest do nabycia w Polsce, w Warszawie! W Arkadii jest stoisko z orientalnymi słodyczami, mają różne różne chałwy, sorbety, między innymi rachatłukum w kilku smakach. Stoisko znajduje się przy wyjściu z marketu budowlanego Leroy Merlin.
                                Specjalnie kupiłam pistacjowe, żeby się przekonać, czy to taki cymes - no i niezłe, niezłe, ale żeby zaraz sprzedawać brata i siostry? Moja teoria jest taka, że Edmund żyjąc w wojennym Londynie był tak wyposzczony za słodyczami, że poleciałby na landrynki, a co dopiero na takie coś.
                                • orale Re: 321 05.02.12, 21:46
                                  ooo, znaczy muszę tam koniecznie. Dzięki za namiar
                                  • stara.gropa Re: 321 05.02.12, 21:57
                                    Mają tam fajną chałwę - kłębki wełny.
                                    • kocio_pierzaczek Re: 321 06.02.12, 08:36
                                      Kłębki wełny chałwowej, Orale, bliżej masz w sklepie na Petofiego. smile
                                      • szkorbut-lumbago Chyba już 320 06.02.12, 10:37
                                        A czy kłębki są czekoladowe? Jadłam kiedyś takie i nie mogę zapomnieć, a w sprzedaży same waniliowe (czytaj białe) zauważam. A co do tego racha coś tam to można sobie zrobić. Przepis np. tutaj www.wielkiezarcie.com/recipe3732.html, ale jest pewna, że jest też wiele innych.
                                        • kocio_pierzaczek Re: Chyba już 320 06.02.12, 11:12
                                          Bywają. W czwartek mogę sprawdzić.
                                          • szkorbut-lumbago Re: Chyba już 320 06.02.12, 11:18
                                            To jakby były to ja bym może w piątek wymieniła porcje jedzenia bawełnianego na gotówkę smile
                                            • kocio_pierzaczek Re: Chyba już 320 06.02.12, 11:44
                                              To jakby była, to wezmę. smile Tylko kakaową?
    • stara.gropa 314 12.02.12, 00:42
      Tygodniowy raport wykonany.
      • spokokolarz Re: 314 12.02.12, 07:09
        Dajcie spokój z tym końcem świata, ja chcę studia skończyć...
        • ewa9717 Re: 314 12.02.12, 08:48
          Studiuj szybciej wink
    • stara.gropa 307 19.02.12, 00:06
      Odhaczone.
      • groha Re: 307 19.02.12, 00:34

        Hakum pakum. Jest odhaczone.
      • minerwamcg Re: 307 19.02.12, 00:34
        He, he. A moje dzieuło "Niespodziewany koniec świata" już w próbach, we środę premiera smile
    • stara.gropa 300 26.02.12, 00:09
      Małe święto - okrągła liczba.
      • ewa9717 Re: 300 26.02.12, 00:36
        Z jednej strony to koniec świata w odcinkach wrażenia nie robi, ale z drugiej - nie wykluczam pojawienia się syndromu "Jaszczura"...
        • asia.sthm Re: 300 26.02.12, 10:12
          Czyli studniowke razy trzy nalezy odbebnic. Przebieramy sie za zombie? Czy za co?
          • groha Re: 300 26.02.12, 10:56
            Proponuję powoli i stopniowo: 300-dniówka - wyjściowy ubiór trumienny. 200-dniówka - nieboszczyk po pierwszych przejściach. 100-dniówka - zombie. W ten sposób unikniemy szoku i potem, to już może być tylko lepiej.
            • asia.sthm Re: 300 26.02.12, 11:10
              Czyli dzisiaj wyjsciowo - peruki i rekawiczki obowiazkowe. Do reki co?
              • ewa9717 Re: 300 26.02.12, 11:47
                Sugerujesz, że należy trenować do łapówkarstwa w zaswiatach?
                • groha Re: 300 26.02.12, 12:16
                  Ależ skąd, Ewo. Absolutnie nic nie sugeruję się i proszę uprzejmie nie zwracać uwagi na tego typu szczegóły, bo to tylko takie moje znaki umowne są. Nie ma powodu do niepokoju, ale jeśli już mus, to na pewno nie z powodu wyżej wymienionych nominałów. W zaświatach ponoć bilonem się obleci.
                  • kocio_pierzaczek Re: 300 26.02.12, 13:14
                    > 300-dniówka - wyjściowy ubiór trumienny. 200-dniówka - nieboszczyk po pierwszych przejściach. 100-dniówka - zombie.
                    Hi hi, to ja oblecę jednym ciuchem wszystkie trzy okazje.
    • stara.gropa 293 04.03.12, 00:11
      Nawet koniec świata nie powstrzyma mnie od odliczania.
      • balamuk Re: 293 04.03.12, 10:08
        Ho ho, Gropa twardziel, nie da nam zginąć. wink
        • embepe Re: 293 05.03.12, 09:20
          No pewnie, że twardziel! Świat już dawno przestanie istnieć, a Gropa będzie dalej twardo odliczać big_grin !
    • stara.gropa 286 11.03.12, 00:17
      Jeszcze 40 razy ... i koniec smile
      • spokokolarz Re: 286 11.03.12, 00:18
        Zawracanie głowy, dopiero początek. wink
        • kocio_pierzaczek Re: 286 11.03.12, 07:16
          A robimy tę trupią studniówkę?
          • szkorbut-lumbago Zagmatwane to wszystko 11.03.12, 20:42
            Cytując z bash.org: "skoro od czasu stworzenia kalendarza przez cezara w 45pne bylo 514 lat przestepnych ...to teraz bez tych dodatkowych dni bylby juz lipiec 2013... a kalendarz majan nie zakladal lat przestepnych ,wychodzi wiec, ze od ponad 7 miesiecy zyjemy w postapokaliptycznym swiecie... "
            Już sama nie wiem czy ta koncepcja bardziej mnie cieszy czy powoduje popadnięcie w zadumę. A może to pora jest już późna smile
            • ewa9717 Re: Zagmatwane to wszystko 11.03.12, 21:16
              No i całe odliczanie na nic wink
              • groha Re: Zagmatwane to wszystko 12.03.12, 14:04
                Wcale nie na nic. Gropa wie, co robi. Jeśli tym razem ten koniec nie wypali, to na następny raz przynajmniej odliczanie będzie już z głowy.
                • stara.gropa Re: Zagmatwane to wszystko 12.03.12, 14:11
                  Wypali, wypali. Nie gorączkujcie się tak, na każego przyjdzie pora na Telesfora. Cierpliwości smile
                  • groha Re: Zagmatwane to wszystko 12.03.12, 15:04
                    Pora rozumiem, a Tele-sfora, to ci od abonamentu? O tak, to na nich pora już najwyższa, moim zdaniem wink
    • stara.gropa 279 18.03.12, 00:10
      I co wy na to?
      • groha Re: 279 18.03.12, 01:32
        A co na to można, nic na to nie można, tylko wziąć i westchnąć z podziwem: o kurcze dziobate w pysk, jak ten licznik zapiernicza...
        • ewa9717 Re: 279 18.03.12, 02:03
          Nasza jest noooooc! A może moc? No, coś tam mamy wink
          • balamuk Re: 279 18.03.12, 10:04
            Koc mamy. Nie zmarzniemy, jakby co.
            • minerwamcg Starsi Panowie dobrzy na wszystko 20.03.12, 13:34
              A kto chce być wewnątrz zdarzeń
              Musi żyć wciąż z bagażem,
              Musi mieć walizeczkę i koc
              I latarenkę na noc...
              • embepe Re: Starsi Panowie dobrzy na wszystko 20.03.12, 15:20
                minerwamcg napisała:

                > A kto chce być wewnątrz zdarzeń
                > Musi żyć wciąż z bagażem,
                > Musi mieć walizeczkę i koc
                > I latarenkę na noc...


                Och, to ja mogę być w centrum środka wnętrza wink, bo wszystkie wymienione sprzętu mam na stanie, a walizki to ostatnio aż za często używam!

                smile
    • stara.gropa 272 25.03.12, 00:06
      Obowiązek spełniony. Teraz czas na przyjemności wink Dobranoc.
      • cytrynka6543 Re: 272 25.03.12, 00:45
        Ale,ale tej nocy przyjemności krótsze będą, czyż nie?
        No to dobranoc. I na pohybel obowiązkom.
    • stara.gropa 265 ? 01.04.12, 00:04
      Koniec świata odwołany.
      • groha Re: 265 ? 01.04.12, 00:10
        Do kiedy?
        • stara.gropa Re: 265 ? 01.04.12, 01:00
          Prima aprilis.
          • groha Re: 265 ? 01.04.12, 22:11
            Dałam się nabrać, jak dziecko.
            • stara.gropa Re: 265 ? 01.04.12, 22:32
              https://emotikona.pl/emotikony/pic/oklaski.gif
              • groha Re: 265 ? 01.04.12, 22:45
                https://emotikona.pl/emotikony/pic/0wink.gif
              • asia.sthm Re: 265 ? 01.04.12, 22:50
                jak to prima aprylis?? Jakim prawem ??

                Koniec swiata odwolany z powodu ze niektorym sie wnuki rodza, a jeszcze niektorym beda sie rodzic, a jeszcze niektorym dopiero ptaszki o tym spiewaja. A niektorzy juz piekne wnuki maja i nie dadza sie okantowac jakims glupim koncem swiata.
                Odwplany i koniec dyskusji.

                Gropciu kochana, ty tu sobie ladnie odliczaj, nie przejmuj sie ze odwolany. Tu calkiem fajnie jest, w tym watku.
                • asia.sthm 223,47 ? 02.05.12, 19:36
                  Uliczylam sie do siodmych potow i chyba sie zgadza.
                  • ewa9717 Re: 223,47 ? 02.05.12, 20:33
                    Tak to jest, jak Gropa S. się opiernicza!
                    Asiu, a skąd te setne?
                    • asia.sthm Re: 223,47 ? 02.05.12, 22:13
                      Tyle wyszlo.
                      Ambitnie staralam sie, jak Eulalija, wyliczyc do czwartego miejsca po przecinku. Wlaczyly sie jakies potegi, potem pierwiastki , dwie niewiadome ...
                      Ja ksiegowa jestem - tyle wyjdzie ile powinno wyjsc.
                      • groha Re: 223,47 ? 02.05.12, 22:53
                        Potęgi i pierwiastki są w porządku, gorzej z niewiadomymi. Wystarczy jedna i już nie wiadomo, co z czego idzie i do czego dochodzi. Ale Asi bardzo dobrze wyszło, uważam. Przecież w obliczu końca, to każda set(n)a na wagę złota i brylantów.
                        • embepe Re: 223,47 ? 11.05.12, 20:07
                          groha napisała:

                          > Potęgi i pierwiastki są w porządku, gorzej z niewiadomymi. Wystarczy jedna i ju
                          > ż nie wiadomo, co z czego idzie i do czego dochodzi. Ale Asi bardzo dobrze wysz
                          > ło, uważam. Przecież w obliczu końca, to każda set(n)a na wagę złota i brylantó
                          > w.

                          A teraz co???
                          • balamuk Re: 223,47 ? 12.05.12, 09:17
                            A nico, święty spokój! wink))
                            Trzeba z tej okazji imprezę zrobić.
                            • koszmarna.baba Re: 223,47 ? 12.05.12, 09:55
                              Gropa wzięła i znikła Asia też zaniedbuje i kto nam teraz obliczy dni ostatnie??
                              wink
                              • balamuk Re: 223,47 ? 12.05.12, 10:06
                                Babo, Embepe link adekwatny podesłała, otwórz i uraduj się przy sobocie. wink.
    • heniulaa Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 12.05.12, 16:21
      No i co teraz? I takie fajne odliczanie nam się zmarnuje Tekst linka ???
      • asia.sthm 314 i ½ 12.05.12, 17:03
        Wszystko sie zgadza. Jesli Majom kalendarz sie skonczy, to niech sobie pozycza nasz, chmielewski. Jesli od tego nie zglupieja to znaczy ze nasi, sami swoi.

        Nowe krze same sie trafiaja na okazje uczczenia
        https://www.newsweek.pl/bins/Media/Pictures/38/3803/380304a320d647bdb7a6bafb7ed06b3a.jpg
        • balamuk Re: 314 i ½ 13.05.12, 10:11
          O, jakie miłe. Powiało Kingiem.wink
          • balamuk Re: 314 i ½ 04.12.12, 19:15
            Podnoszę. Bo końca świata oczywiście nie będzie, ale kto go tam wie?
            A wątek sympatyczny w końcoświatowości swojej. smile
            • kizuk Re: 314 i ½ 04.12.12, 21:39
              Proszę o konkretną odpowiedź,droga redakcjo: co z tym końcem świata, bo nie wiem,czy uszka do wigilijnego barszczu kleić,czy sobie darować.wink
              • kocio_pierzaczek Re: 314 i ½ 05.12.12, 09:17
                Ulep i zjedz wcześniej. smile Na wsiaki słuczaj.
    • g0p0s Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 05.12.12, 10:52
      Jak są postanowienia noworoczne, to czy są końcoświatowe?
      • bbbzyta Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 05.12.12, 17:20
        No łomatko, zmarnuje mi się dzień wolny za Targi Ks. Hist., com go sobie zażyczyła na 24.12, może na wsjakij słuczaj przełożyć na 20 i porządnie się urżnąć, czy cóś? No bo nie wiadomo, czy koniec świata zacznie się o północy, czy kiedy? A nóż w piątek rano jeszcze tego KŚ nie będzie, i człowiek jak głupi w robocie będzie siedział, a tu dopiero po 16.00 duuuuuup!!! Albo i jeszcze później, obiad trzeba będzie jeszcze w domu szykować, i inne rzeczy, chociaż i tak wszystko na zmarnowanie? To może lepiej, żeby go jednak nie było. Howgh.
        • balamuk Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 05.12.12, 17:54
          Przełóż na 21. To piątek, nawet jak się urżniesz bezinteresownie, w sobote bedziesz sobie mogła odpocząć. wink I faktycznie nie wiadomo, kiedy miał się zacząć. Niechby o północy - ale jakiego czasu? Może tak jak z Nowym Rokiem, zaczyna się gdzieś tam w Australii, a potem stopniowo na zachód, koniec świata co godzinę? A może miało piernicznąć na raz wszędzie? Ot, ciekawostka.
          Goposie, chyba przesadziłeś, jakie postanowienia końcoświatowe, przecież po to jest, żeby niczego juz nie musieć postanawiać! big_grin
          • groha Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 06.12.12, 11:41
            Racja. Ale głupio tak jakoś, mimo wszystko. To na zwykły koniec roku tyle się postanawia, a na koniec świata nic? Dlatego, że już się ich nie zrealizuje? Phi, a te końcoworoczne to niby inaczej? Postanawiajmy więc. Przecież taka okazja do postanowień może nam się już nigdy nie powtórzyć.
            Mamy jeszcze 15 dni. I pół.
            • g0p0s Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 06.12.12, 12:32
              Ten koniec chyba będzie trochę trwał, a nie tak wtyczka z gniazdka? Przykładowo można sobie postanowić, że w końcu urwiemy łeb z płucami ulubionemu sąsiadowi nocnemu melomanowi. Albo obeżremy się ulubioną, acz zakazaną potrawą.
              • kocio_pierzaczek Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 06.12.12, 13:28
                Wiesz, zależy co nas skończy, bo jak jakaś asteroida, to będzie tylko pieeeerduuut! I nawet Brukselka Willis nie pomoże.

                Albo jeśli to jakiś wielki Manitou powstanie z otchłani śródziemia i rączki rozprostuje po długim śnie - to ino myk! I pęknie nam powłokę ziemską jak balonik. Eheu!
              • balamuk Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 07.12.12, 16:25
                Goposie, kajam się, w pierwszym podejściu nie zrozumiałam tych postanowień. Teraz rozumiem i popieram! wink))
                • kizuk Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 07.12.12, 20:24
                  Mam 29 bm.paskudne badanie.Nie wiem,co bym wolała:koniec świata,czy to paskudztwo.Tak,czy tak, to przechlapane.Ech,żyzń...
                  No to postanawiam nie przejmować się,ani bliskim głowy nie zawracać.Tylko książki do biblioteki oddać,bo jak jakaś ekspedycja ufoludków kiedyś odkryje i wykopie karty biblioteczne i dowiedzą się,żem dłużna ,to obciach.
                • g0p0s Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 07.12.12, 20:41
                  Można też w drugą stronę. Wyprzedać majątek i rozdać biednym. Ale doświadczenie skrzeczy. Coś z tą wiarą w koniec świata szwankuje. Namawiałem kogoś do malwersacji i nic. 'Co za naród! Co za ludzie!"
                  • balamuk Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 08.12.12, 12:56
                    A biedni nie będą mieli kiedy wydać i przeklną dobroczyńcę. wink
                    W Rosji podchodzą do problemu racjonalnie: wyborcza.pl/1,75248,13012444,Zapasy_i_odpuszczenie_grzechow___Rosjanie_szykuja.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk
                    Myslicie, że takie certyfikaty odpuszczenia grzechów u nas też można kupić?
                    • ewa9717 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 08.12.12, 13:43
                      Doświadczenie uczy, ze w Kk mozna kupić wszystko.
                      Kiziuku, może cię badanie ominie? Ja postanowiłam do końca swiata nie myśleć o diecie, a co tam!
                      • balamuk Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 08.12.12, 14:30
                        Racja. Kizuku, trzymam kciuki.
                        Kk chyba faktycznie wszystko sprzeda, już wolałabym uczciwego (w pewnym sensie) Sanderusa. wink
                        Jaka znowu dieta? Na głodniaka w niebyt odejść???
                        • ewa9717 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 08.12.12, 19:52
                          Balamuku, chyba ci tenrychły koniec swiata zaszkodził!Ja na głodniaka??????????????????????
                          W życiu!
                          • g0p0s Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 10.12.12, 02:32
                            Koniec świata na czczo? W życiu! Co najmniej kilka promili smile (z wyjątkiem ciężarnych)
                            • g0p0s Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 10.12.12, 19:43
                              Coś mi się przypomniało. 2 lata temu potrzebowałem na mieście stracić 15 minut. To odwiedziłem księgarnię. Okazało się, że tylko z literaturą specjalistyczną. Na kilku książkach zwróciły moją uwagę nalepki:
                              1. Promocja -50%
                              2. Promocja -50%
                              3. Promocja -50%
                              4. Nowość!!!


                              A tytuły:
                              1. Koniec świata 2007
                              2. Koniec świata 2009
                              3. Koniec świata 2010
                              4. Koniec świata 2011
                              • kocio_pierzaczek Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 10.12.12, 21:07
                                Hehe, Goposie. Hehe...
                                • g0p0s Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 10.12.12, 21:38
                                  Autentyk. Nie jadłem żelków.
                                  • embepe Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 11.12.12, 14:33
                                    Proszę Szanownych, a może należy pewną poprawkę wziąć na ten koniec świata? :
                                    KLIK!

                                    big_grin
                                    • bbbzyta Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 11.12.12, 17:36
                                      Moim osobistym zdaniem, to maj jest za ładny na koniec świata. Proponuję koniec września, żeby już po urlopach.
                                      • ewa9717 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 11.12.12, 17:48
                                        Bbbzyto, chyba się szaleju objadłaś! Koniec świata na samym początku sezonu grzybowego????????????????????????????????
                                        • bbbzyta Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 11.12.12, 18:11
                                          No dobra, niech będzie po twojemu - początek listopada?
                                          • ewa9717 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 11.12.12, 21:08
                                            No, odetchłam. Żem wink
                                            • felis2 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 12.12.12, 09:05
                                              Nie no, ten koniec świata trzeba koniecznie przełożyć, o rok co najmniej, teraz całkiem nie pasuje.
                                              • szkorbut-lumbago Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 12.12.12, 11:46
                                                Podobno wczoraj Watykan zdementował koniec swiata? (jak mozna koniec świata zdementować, chyba informację o końcu? ale sprezedaje jak dostałam i prosze pierwsze zdanie jak cytat traktować smile). tylko czy dementi Watykanu dotyczy wszystkich ludzi czy li tylko katolików?
                                                • edeka5 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 12.12.12, 14:36
                                                  szkorbut-lumbago napisała:

                                                  > tylko czy dementi Watykanu dotyczy wszystkich
                                                  > ludzi czy li tylko katolików?

                                                  big_grin big_grin big_grin
                                                  • ewa9717 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 12.12.12, 16:42
                                                    Ale jeśli Bbbzyta i papież się mylą, to macie:
                                                    www.zegarkoncaswiata.pl/
                                                  • goonia Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 12.12.12, 18:17
                                                    Wakacje mi sie zmarnuja, przekladamy ten koniec.
                                                  • balamuk Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 12.12.12, 18:46
                                                    Popieram, ni cholehy nie mam czasu na takie fanaberie.
                                                  • embepe Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 12.12.12, 22:40
                                                    edeka5 napisała:

                                                    > szkorbut-lumbago napisała:
                                                    >
                                                    > > tylko czy dementi Watykanu dotyczy wszystkich
                                                    > > ludzi czy li tylko katolików?
                                                    >
                                                    > big_grin big_grin big_grin

                                                    Słuszne pytanie! Byłam niedawno w kraju, gdzie aktualnie jest rok 5773 i nikt sobie głowy nie zaprząta jakimś tam końcem świata smile
                                                  • ewa9717 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 13.12.12, 07:44
                                                    No to jako niewierna Tomasina jednak mogę liczyć na kolejny sezon pływalno-grzybowy. Uffffffff...
                                                  • g0p0s Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 13.12.12, 11:53
                                                    Czyli jest jeszcze chwila czasu żeby zmienić lub nabyć wyznanie.
                                                  • balamuk Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 14.12.12, 16:54
                                                    Albo się pozbyć. Spieszyć się, spieszyć, już tylko tydzień! big_grin
                                                  • kizuk Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 14.12.12, 20:53
                                                    Towarzystwo,jak widzę niepoważnie temat traktuje,a jak przyjdzie co do czego,to co?
                                                    może należy brać przykład z doświadczonego narodu za wschodnią granicę,który zaprawiony w bojach wie co trzeba i teraz wykupił już zapasy świeczek,zapałek i szprotek.Tak podali w gazetach,a czemu akurat "szprotek" to już nie było wyjaśnienia.tongue_out
                                                  • ewa9717 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 14.12.12, 21:05
                                                    Zapas swieczek to ja jeszcze mam z przełomu tysiącleci. Zapasami sobie głowy nie będę zawracać (choć coś tam i kaneczka galilejska na czarną godzinę się znajdzie), bo przecie aż tak długo ten koniec swiata nie potrwa.
                                                    Zresztą, przydałoby się schudnąc wink
                                                  • papuga_ara Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 18.12.12, 13:46
                                                    embepe napisała:

                                                    > Słuszne pytanie! Byłam niedawno w kraju, gdzie aktualnie jest rok 5773 i nikt s
                                                    > obie głowy nie zaprząta jakimś tam końcem świata smile

                                                    Gdzie, gdzie, gdzie to jest?
                                                  • ewa9717 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 18.12.12, 17:12
                                                    Ale, Papugo, jak ci doliczą ichnie do twojej metryki, to będziesz w wieku piramid!!!!!
                                                  • papuga_ara Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 18.12.12, 23:52
                                                    W nosie mam mój wiek, mam tyle, na ile się czuję, a bardzo pożądam wiedzieć, gdzie jest rok pięć tysięcy któryś big_grin
                                                  • embepe Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 19.12.12, 10:18
                                                    Też mam w nosie swój wiek, bo:
                                                    a) wszyscy jesteśmy w jednym wieku, aktualnie w dwudziestym pierwszym smile
                                                    b) wiek metrykalny ma się nijak do wieku ducha, a duch młody, jeno kadłub się zużywa.

                                                    Papugo, dziś wg kalendarza żydowskiego jest szósty dzień miesiąca teves/tevet, roku 5773, który to rok zaczął się 16 września 2012 naszego kalendarza.
                                                    Taka jestem dobrze zorientowana, bo niedawno wróciłam z Izraela.
                                                    smile
                                                  • papuga_ara Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 19.12.12, 17:40
                                                    embepe napisała:
                                                    > Papugo, dziś wg kalendarza żydowskiego jest szósty dzień miesiąca teves/tevet,
                                                    > roku 5773, który to rok zaczął się 16 września 2012 naszego kalendarza.
                                                    > Taka jestem dobrze zorientowana, bo niedawno wróciłam z Izraela.
                                                    > smile

                                                    No i to jest konkret! Bardzo ci dziękuję!! Czyli jesteśmy grubo po końcu świata, a oni wiedzą, co robią (i mówią).
                                                  • kizuk Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 19.12.12, 14:21
                                                    ewa9717 napisała:

                                                    > Ale, Papugo, jak ci doliczą ichnie do twojej metryki, to będziesz w wieku piram
                                                    > id!!!!!
                                                    Tak,ale miło wiedzieć,że, mimo piramidalnego wieku,nie tylko wygląda się całkiem młodo,ale jeszcze się rozmnaża...wink
                                                  • papuga_ara Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 19.12.12, 17:41
                                                    kizuk napisała:

                                                    > ewa9717 napisała:
                                                    >
                                                    > > Ale, Papugo, jak ci doliczą ichnie do twojej metryki, to będziesz w wieku
                                                    > piram
                                                    > > id!!!!!
                                                    > Tak,ale miło wiedzieć,że, mimo piramidalnego wieku,nie tylko wygląda się całkie
                                                    > m młodo,ale jeszcze się rozmnaża...wink

                                                    Piramidalnie pięknie to napisałaś! smile

                                                    P
    • g0p0s Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 14.12.12, 21:10
      > wykupił już zapasy świeczek,zapałek i szprotek
      Coś mi brzęczy, że szprotki lubią pływać...
      Relacja z drugiej ręki:
      Pożar w bloku na Mokotowie. O piątej rano straż i policja wyganiają mieszkańców z łóżek. I co pierwsza ręka chwyta w objęcia? Karton papierosów.
      Należałoby mieć Koziołkowo-Matołkowy węzełek przy drzwiach?
      • groha Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 14.12.12, 23:59
        Oczywiście, że węzełek. A w nim karton papierosów. I zapałki. Wprawdzie w przypadku pożaru zawsze jest od czego odpalić, ale zapałki na koniec świata bardzo mogą się przydać. Ot, choćby po to, żeby budowy nowego nie zaczynać walką o ogień.
        • asia.sthm Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 15.12.12, 02:54
          A ja juz widze jak koniec swiata sie zaczyna, grzmi blyska (chyba musi ) i przy blyskach widac napis: Palenie wzbronione! i neonowy papieros przekreslony w czerwonym koleczku.
          No k..a! Az sie konca swiata odechciewa.
          • g0p0s Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 15.12.12, 06:28
            W okolicznościach końca świata, to można sobie poluzować? Gurua pali wszędzie.
            • balamuk Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 19.12.12, 18:13
              E, nie będę wykorzystywać końca świata do trucia niewinnych, ale od mojego prywatnego trucia niech się odczepią.
              Standardowe zapasy mam zawsze. I nawet coś w rodzaju tobołka, w kraju, w którym bywają trzęsionka, lepiej mieć to rozpracowane. wink
              • goonia Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 20.12.12, 21:56
                No, w Australii juz sie z pewnoscia swiat skonczyl. Nam jeszcze chwila zostala. To do jutra.
                • kocio_pierzaczek Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 20.12.12, 22:43
                  Ale zaraz, to ma być tak sru i już, czy pójdzie falą? Piec ten makowiec czy nie? Pokazać kozakiewicza szefowi czy nie...
                  • embepe Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 20.12.12, 23:16
                    Ależ oczywiście, że piec makowiec! Zawsze się przyda!
                    Co do reszty, to nie wiem sad
                    • asia.sthm Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 21.12.12, 00:00
                      No to wstepujemy w nowa ere, czy jakos tak.

                      Nastawiac budzik, czy moze nastawic sie na : co bedzie , to bedzie ?
                      Ide zapalic, a potem postanowie.
                      • ewa9717 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 21.12.12, 07:33
                        No i teraz wszyscy w napięciu czekają, co Asia postanowi, sam koniec świata nie wie, co ma robić!
                        • koszmarna.baba Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 21.12.12, 08:33
                          Jak to nie wie ?! Ależ oczywiście, że wie! Właśnie zaczął dodawać jej czas na zastanowienie. smile
                          • asia.sthm Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 21.12.12, 09:12
                            Co to sie czlowiek nazastanawia az sie spoci!
                            Snieg wywoza, nowy pada jakby nigdy nic.

                            Do parchologa ide na 10,40 i licze ze zdaze.
                            • edeka5 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 21.12.12, 11:10
                              A o której ten koniec?
                              • g0p0s Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 21.12.12, 12:29
                                12:12 minęła i co? Już po wszystkim?
                                • se_nka0 Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 21.12.12, 13:16
                                  Nie po wszystkim tylko początek. Początek zimy wink
                                  Jest jakiś koniec, musi być i początek. Nie ma inaczej.
                                  • kizuk Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 21.12.12, 13:28
                                    No to witajcie w nowej,zimowej erze.wink
                                    Zaczynamy od początku ewoluować ,od pierwotniaków.Jak solidnie popracujemy,to może homo sapiens z nas wyrośnie.Ale może lepiej nie? Bo ten homo,to nie bardzo sapiens wyszedł w minionej erze.wink
                                    • embepe Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 21.12.12, 14:49
                                      kizuk napisała:

                                      > No to witajcie w nowej,zimowej erze.wink
                                      > Zaczynamy od początku ewoluować ,od pierwotniaków.Jak solidnie popracujemy,to m
                                      > oże homo sapiens z nas wyrośnie.Ale może lepiej nie? Bo ten homo,to nie bardzo
                                      > sapiens wyszedł w minionej erze.wink

                                      Święte słowa, Kizuku, należy Ci się solidna porcja napoju wyskokowego! smile
                                      Ewoluujmy może zatem w jakimś innym kierunku...? Może być interesująco!
                                      • balamuk Re: Nadszedł ostatni rok TWCh 21.12.12, 17:40
                                        W wyniku dnia wolnego i prac domowych w ogóle zapomniałam, że to dzisiaj. sad
                                        A Francuzi nawet specjalny kanał telewizyjny zorganizowali - www.lachainedelafindumondebysyfy.fr/ - i co? I chała.
                                        Eeee.
                                        Zamykamy wątek, czy wykorzystujemy go do czegoś innego? wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka