Dodaj do ulubionych

Spotkanie wrześniowe

17.09.12, 11:24
18.00, najbliższy piątek, DDW. Kto przyjdzie?
Obserwuj wątek
    • szkorbut-lumbago Re: Spotkanie wrześniowe 17.09.12, 11:46
      JA będę spóźniona, ale będę smile
      • papuga_ara Re: Spotkanie wrześniowe 17.09.12, 11:55
        Ja przyjdę oczywiście, bom stęskniona już bardzo. Mam nadzieję, że Towarzystwo pamięta, że ja w piątki do 20.00 w robocie i na spotkania przybywam bliżej 21.00. Może by tak godzinę inicjującą z 18.00 na 19.00 przełożyć? Skoro pojawiały się głosy narzekające na to, że o 18.00 mało ludzi przychodzi? Mnie to i tak nic nie da, ale w sumie da, bo jak ktoś na 19.00 przyjdzie, to większa szansa jest, że do 21.00 jeszcze będzie mu się chciało siedzieć, niż od 18.00. Albo się mylę wink
        • kocio_pierzaczek Re: Spotkanie wrześniowe 17.09.12, 11:56
          Cholercia, koło 21 to ja będę uciekać. Ale jeśli wam pasuje, 19 w takim razie.
        • the_dzidka Re: Spotkanie wrześniowe 17.09.12, 14:58
          Będę, i też wolę 19-tą. Ale i uciekać będę pewnie tuż po 21szej.

          Embepe się zapowiadała, prawda?

    • bbbzyta Re: Spotkanie wrześniowe 17.09.12, 13:20
      Wszystko wskazuje, że będę smile
    • g0p0s Re: Spotkanie wrześniowe 17.09.12, 13:45
      Może być 19.
    • minerwamcg Re: Spotkanie wrześniowe 17.09.12, 18:31
      Ja mam niedasia i trudno uha ha. sad
      • kocio_pierzaczek Re: Spotkanie wrześniowe 17.09.12, 19:51
        Szkoda.
        Embepe? A ty jak?
        • embepe Re: Spotkanie wrześniowe 20.09.12, 22:04
          Bry wieczór, bry wieczór! Bardzo przepraszam za nieodzywanie się wcześniej, ale dopiero dziś po południu przyleciałam z wakacyjnego beznecia smile
          Mnie pasuje każda z podanych opcji, może być 19.00.

          • szkorbut-lumbago Re: Spotkanie wrześniowe 21.09.12, 14:55
            Nie wiem czy ostatecznie dotrę. Będę się starać z całej mocy swojej smile
      • minerwamcg Re: Spotkanie wrześniowe 17.09.12, 22:00
        Niech żyją rekonstrukcje! Okazało się, że ta część imprezy w Łomiankach, na którą wybiera się Arthur jest jednak w sobotę, nie w piątek. Zatem daś. Będę.
        • kocio_pierzaczek Re: Spotkanie wrześniowe 18.09.12, 09:42
          Oooo, to blisko mnie będą rekonstruować. A co to będzie? Może bym dziecię zabrała?
          • the_dzidka Re: Spotkanie wrześniowe 18.09.12, 11:16
            Jeżeli obronę Głogowa, to zabierania dziecięcia bym nie ryzykowała wink
            • minerwamcg Re: Spotkanie wrześniowe 18.09.12, 13:38
              Nie, nie, to Wojsko Polskie wrześniowe kontra Wehrmacht, żadnych rymcerzy, chociaż koni owszem, zapowiada się sporo smile Dziecię jeśli lubi konie i nie boi się strzelania zabrać można, ja swoje chyba zabiorę.
              Co będą detalicznie odtwarzać na razie nie wiem, zresztą się dowiem - pewnie jak zwykle Niemcy gonią naszych, potem nasi Niemców, potem znowu na odwyrtkę, a potem powszechne ciała zmartwychwstanie, rekonstruktorzy się kłaniają, zdają broń i idą na grochówkę do baru smile Przy okazji pewnie będzie można obejrzeć sprzęt, jakieś czołgi, działa, jeepy, motocykle. Wypytam Arthura, to powiem co konkretnie.
              • a_weasley Re: Spotkanie wrześniowe 18.09.12, 17:56
                Minerwamcg napisała:

                > pewnie jak zwykle Niemcy gonią naszych, potem nasi Niemców,
                > potem znowu na odwyrtkę,

                Pieszo to wiele tych ułanów nie naganiamy, moglibyśmy czołgami (jeden już czeka w Łomiankach przed klubem "Wilczeniec", i jeden polski, i armata tzw. prawosławna na dodatek), ale za bardzo by się to kojarzyło z mitycznymi szarżami na czołgi (parę szarż, owszem, było, ale żadnej na czołgi czy inny podobny sprzęt).
                W rekonstrkcjach wrześniowych zazwyczaj jak nie ma ułanów, to się pokazuje zwycięstwo Niemców, a jak są ułani, to Polaków. Bogiem a prawdą w szyku konnym to się wiele ułani w 1939 r. nie nawojowali, ale tak się utarło.

                > i idą na grochówkę do baru smile

                Bar, i owszem, jest na miejscu, bardzo porządny.
                Rozkład jazdy:
                bitwa.lomianki.pl/
                • toanita Minerwo :) 18.09.12, 20:25
                  Ale świat jest mały. Współorganizatorem w/w inscenizacji jest mój cioteczny bratsmile Paweł R. z DO BRONI. A mąż fanatyk, czy dorywczo?
                  • minerwamcg Re: Minerwo :) 19.09.12, 14:17
                    Świat naprawdę jest mały. DoBroni oczywiście znamy, zresztą trudno ich nie znać smile Arthur oczywiście jest fanatykiem, czasem aż zanadto, bo zdarza mu się występować nie tylko ze swoją grupą, ale i z kilkoma zaprzyjaźnionymi, stąd dziwny układ różnych moich dasiów-niedasiów.
                    • a_weasley Re: Minerwo :) 19.09.12, 18:50
                      Minerwamcg napisała:

                      > DoBroni oczywiście znamy, zresztą trudno ich nie znać smile

                      A wzmiankowanego Pawła R. zwłaszcza.

                      > Arthur oczywiście jest fanatykiem,

                      P.R. konkretnie uważa mnie za fanatycznego nazistę. Wolno mu.
                • g0p0s Re: Spotkanie wrześniowe 18.09.12, 21:50
                  Z rekonstrukcji komercyjnej zapamiętany przeze mnie obrazek. Nie pamiętam, czy był to foto- czy reportaż filmowy z planu 'Pianisty'. Ulica warszawskiego getta, ujęcie ulicy jako tła głównego planu - w łachmanach trupy, umierający, jacyś przeszukujący śmieci. Po końcu ujęcia jednocześnie wszystkie postacie (w tym oczywiście nieżyjące) wyciągają telefony komórkowe i przez nie gadają. Prawie na pewno pierwsze słowa brzmiały 'Pewnie nie uwierzysz...', lub 'Właśnie zagrałem...'.
                  • felis2 Re: Spotkanie wrześniowe 19.09.12, 09:32
                    A mnie się najbardziej podobają reakcje dzieci w wieku wczesnoprzedszkolnymsmile Oglądaliśmy rekonstrukcję waśni rodowej sprzed paru tysięcy lat. Woje się tłuką, pada pierwszy trup, z boku dobiega mnie uspokajający damski głos: "Nie, to nie jest naprawdę, on tylko tak udaje". Walka trwa, padają kolejne trupy. Z drugiego boku dobiega mnie oburzony dziecięcy głosik: "Oni udają! Ruszają się!"
                    • kocio_pierzaczek Re: Spotkanie wrześniowe 19.09.12, 10:13
                      Inscenizacja naparzanki przed saloonem w tzw. Western City. Naprzeciw siebie dzielny szeryf i ostatni zbrodzień, szef gangu. Zbrodzień bez broni już, na kolanach, błaga o litość, szeryf mierzy do niego. Naokoło z 7 grup wczesnoszkolnych i przedszkolnych. I ryk jak na stadionie podczas meczu Legia-Cracovia. Tłum skanduje: "Zabij go! Zabij go!" szeryf pyta, czy na pewno, tłum powtarza to samo jeszcze głośniej. Gdy szeryf darowuje życie zbrodzieniowi i pakuje go do ciupy, słychać: "Buuuuu!"
                      • al9 Re: Spotkanie wrześniowe 19.09.12, 11:59
                        smile
                        • kocio_pierzaczek Re: Spotkanie wrześniowe 20.09.12, 12:21
                          O? A kto to? Witamy, witamy. Ktoś ty?
    • g0p0s Re: Spotkanie wrześniowe 18.09.12, 13:26
      Czy wybiera się ktoś chcący mieć słuchowisko ze 'Złotej muchy'? Sprzedam gratis nówkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka