Dodaj do ulubionych

Sprawozdanie listopadowe

17.11.12, 00:08
Odbyło się onosmile W liczbie sztuk czterech, a mianowicie wszyscy rzeczeni wcześniej, czyli Bbbbzyta, Szkorbut - Lumbago i G0p0s. Aha, no i ja, cztery miało być (przepraszam, wino grzane jeszcze działa, to się rzuca na głowę).
Rozmawiano o Rzeczach Wszelakich, a mianowicie, między innymi (bardzo między innymi, nawiasem mówiąc):
- o przygotowaniu psychologicznym (a raczej jego ewidentnym braku) pilotów samolotów do przekazywania hiobowych wieści pasażerom (np. moja sytuacja, kiedy pilot powiedział w trakcie lotu "mam dla państwa złą wiadomość...)
-o kwestiach wiary i przyczynach zmieniania tejże; kto z nas wierzy i w co; czy chodzenie na mszę/nabożeństwo dla konkretnej osoby (ksiądz, pastor) to przegięcie czy może niekoniecznie, czym w ogóle jest ta cała duchowość
-czy chodzenie na cmentarze to fanaberia chodzących, czy też jedna może to mieć jakiś sens
-o przedmiocie szkolnym zwanym przysposobieniem do życia w rodzinie, o niskim poziomie tegoż w naszym kraju, o lękach młodych rodziców w związku z tym, co i kiedy mówić latoroślom, żeby wcześniej nie posiadły wiedzy zbędnej i kłamliwej wink
-o, ekhm, jakby to tu, no, o szeroko rozumianych szczegółach życia i pożycia intymnego jednostki ludzkiej big_grin
-o tym, jak to przyjemnie móc robić coś, czego nie pozwalano nam robić w dzieciństwie, a teraz już jesteśmy dorośli, ha! i możemy, i nie musimy się w tym celu chować w choince big_grin

Fajnie było, dziękuję Zebranym za Zebranie Się smile
Obserwuj wątek
    • g0p0s Re: Sprawozdanie listopadowe 17.11.12, 00:54
      Co do ekhm to był baardzo rozbudowany wątek, np. o pomiarach wielkości fizycznych. U obu pci. Dzięki internetowi w komórce była omawiana nawet stosowna tabelka, wyszukana akurat odwrotnie do omawianej wielkości. Śmigały centimetry i niutony. Nie zabrakło omówienia metod ludowych. Oraz cudzych doświadczeń organoleptycznych widocznych już po pierwszym okrążeniu. Jest zapowiedź podjęcia metodycznych badań na wybranych przykładach, rozłożonych w czasie.
      Wątki filmowo/kinowe zostały omówione w tą i z powrotem. Padły deklaracje współuczestnictwa w odbiorze najważniejszej ze sztuk.
      Było bardzo miło.
      • ewa9717 Re: Sprawozdanie listopadowe 17.11.12, 08:31
        Te zajęcia bezchoinkowe baaaardzo frapujące wink
    • asia.sthm Re: Sprawozdanie listopadowe 17.11.12, 09:06
      > pilot powiedział w trakcie lotu "mam dla państwa złą wiadomość...)

      He he, ostatnio kiedy lecialam z dziecmi, moj syn zostawil bo zapomnial w samolocie aktualnie czytana ksiazke. Ktos ja znajdzie/juz znalazl i sie gleboko zastanowi. Ksiazka nosi tytul:
      "Fantastyczne samobójstwo zbiorowe."

      czyz to nie zabawne?

      Co z ta choinka?
      • balamuk Re: Sprawozdanie listopadowe 17.11.12, 09:21
        Hi hi, czyli całe regulaminowe przegadali o Maryni! big_grin
        • g0p0s Re: Sprawozdanie listopadowe 17.11.12, 11:38
          W temacie big_grin była głęboka i długa dyskusja. Wszelkie skojarzenia są uprawnione.
          Żeby nie tak jednostronnie - było też o spowiedziach. Doszliśmy do wniosku, że ktoś wpuszczony w spowiedź na głos w grupie został wkręcony - wszystkim uszy rosły do rozmiarów słonich i wyznania były bogato komentowane przez wyjadaczy.
          Na cztery osoby reprezentowane były ok. 3 poglądy religijne.
          • se_nka0 Re: Sprawozdanie listopadowe 17.11.12, 12:10
            Przepyszne sprawozdania - dzięki smile
    • g0p0s Re: Sprawozdanie listopadowe 17.11.12, 22:11
      Papuga znana ze swoich zamiłowań do wznoszenia się w powietrzu usiłowała namówić mnie na balon. Na razie jestem niezdecydowany... Dodam, że wykorzystywała wszelakie środki swojej profesji, którym dawałem odpór. Jak ktoś jest chętny, to można zorganizować wycieczkę zakładową.
      Szkorbut-Lumbago ma zobaczyć jak wygląda kolejka do Kopernika w niedzielę rano i wyjaśnić co to jest grupa zorganizowana. Czekamy na zgłoszenia oraz na możliwość zdobycia budzących respekt pieczątek.
      • papuga_ara Re: Sprawozdanie listopadowe 18.11.12, 14:47
        Ja spieszę z wyjaśnieniami w sprawie choinki. Wcale nie o "marynię" tym razem chodziło (ale faktycznie tak to napisałam na początku, że samej mnie się teraz kojarzy wink), tylko o oglądanie ukrytym_w_choince_będąc filmu, którego rodzice oglądać nie pozwalali. Film do klasyki kinematografii polskiej już chyba należy, zapomniałam jednak tytułu. Słoniocy.
        • asia.sthm Re: Sprawozdanie listopadowe 18.11.12, 14:56
          a jasne, u mnie to sie nazywalo: Asia, za szafe!

          I nikomu z durnych doroslych nie przyszlo do glowy sprawdzic jak dziala wielkie lustro w tzw.toaletce. Wszystkie zabronione filmy Asia w lustrze obejrzala, czasem pol jak ja znudzily.

          W choince tez kiedys siedzialam, i sama na to wpadlam.
          • balamuk Re: Sprawozdanie listopadowe 18.11.12, 15:11
            U mnie telewizor pięknie odbijał się w pianinie. Za to mój ulubiony mężczyzna i jego młodsza siostrzyczka wywiercili dziurę w międzypokojowej ściance (na szczęście działowej) i oglądali na zmianę...
            • dorka_31 Re: Sprawozdanie listopadowe 18.11.12, 20:30
              Balon, Jaki balon?? Gdzie?? Ja chcę na balon!!! Że też akurat tym razem mnie nie było, no...

              A co do takich treści nie dla dzieci, to ja swojego czasu podsłuchiwałam wink Ale roidzice sami sobie winni, bo zaprosili znajomych, włączyki magnetofon i zamknęli drzwi od pokoju. Żeby nie zamykali, to pewnie bym się nie zainteresowała i spokojnie bawiła w swoim pokoju, no ale skoro zamknęli to przecież trzeba było się podczołgać cichutko pod te drzwi i sprawdzić... wink
              • g0p0s Re: Sprawozdanie listopadowe 18.11.12, 21:43
                Balon jest przytroczony w okolicach Stadionu Narodowego. Jak mu nikt nie podpiłuje stalowej linki, to ok. 100 metrów na helu się wznosi. Masz szansę, Papuga zbiera ekipę. Pilotki i gogle lotnicze wskazane. Tak myślę.
                Co do TV , to u mnie była ślepa kuchnia z dużym oknem na pokój. Okno na stałe było zasłonięte zasłonką, ale dźwięk docierał.
                Morał dla rodziców - nie ma sposobu.
                • kocio_pierzaczek Re: Sprawozdanie listopadowe 19.11.12, 08:33
                  Moje dziecko na razie do TV pcha się niemrawo. Ostatnio kwiczało, oglądając "Deszczową Piosenkę." Oraz lubi Cejrowskiego i Makłowicza.
                • dorka_31 Re: Sprawozdanie listopadowe 19.11.12, 08:47
                  Brzmi ciekawie smile Nawet nie wiedziałam, że taki balon w stolicy mają. Wcześniej słyszałam o takowym w Krakowie i ubolewałam, że mam tam zbyt daleko. No to teraz mam szansę smile
                  • tutul Re: Sprawozdanie listopadowe 19.11.12, 09:12
                    Dzisiaj na gruponie można kupić nbilety ze zniżką.Na " lot" balonem.

                    Dzień dobrysmile
                    • papuga_ara Re: Sprawozdanie listopadowe 19.11.12, 10:59
                      No właśnie w Kraku leciałam takim i wrażenia były bossskie i chcę bardzo to powtórzyć nad Syrenką. Tylko wiosną, wiosną, a jeszcze lepiej latem, latem!!! Teraz to nawet ja się nie piszę.
                      • dorka_31 Re: Sprawozdanie listopadowe 19.11.12, 12:42
                        Aaaa no to może się i załapię wink A chciałabym bardzo, ojj bardzo! Szczerze mówiąc, też myślałam, że lepiej by było wiosną...
                        • papuga_ara Re: Sprawozdanie listopadowe 19.11.12, 15:59
                          Dorka, no to super, to już jesteśmy dwie! A w kupie raźniej, jak wieść gminna niesie wink
                          • dorka_31 Re: Sprawozdanie listopadowe 20.11.12, 08:17
                            Świetnie! No to teraz czekamy do wiosny... smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka