gat45 01.02.15, 10:44 Się zaczął. To zmyła, zaczynać się w niedzielę. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
salam_ji Re: Luty ? - Luty ! 01.02.15, 10:48 Zaczął sie bólem gardła- dobry znak Tyle, że w tym tygodniu jakiekolwiek chorowanie absolutnie nie wchodzi w grę. Wiedziałam! Szlag! Naczosnkowałam, napigwówkowałam i namiodowałam sie do wypęku. Obawiam się, że przykro sie do mnie podchodzi Trudno. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 01.02.15, 11:26 Zgrane dziewczyny, na dwa watki nie damy rady sie rozdwoic. Luty słońcem wita se_nka0 01.02.15, 10:45 Odpowiedz a Towarzystwo śpi ?? Dzień dobry. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 01.02.15, 11:32 Senko, Senka wybaczy! O krotki łeb, głoweczke od szpilki - wyscigi. Senko marzec juz szykuj. A tu pada pada snieg pada pada. Niedziela niech was sie do nozek sciele, czy jakos tak. Ja dzis mam dzieci, bede dogadzac. Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 01.02.15, 11:57 Senka tylko o minutkę się spóźniła i już figa... Ech, cóż to znaczy wobec istnienia wszechświata Słońce, że ho ho Krótki jakiś był styczeń. A luty będzie jeszcze krótszy Dzień dobry. Odpowiedz Link
gat45 Re: Luty ? - Luty ! 01.02.15, 12:42 Moja prokrastynacja weszła ze ze stadium łagodnego w ostre już kilka dni temu. Dzisiaj kryzys. Obiecałam sobie, że w ten weekend to ja już naprawdę skończę z tą swoja durną księgowością roczną, którą muszę oddać do odpowiedniego urzędu. Stanowisko pracy wysprzątane, w ogóle w chałupie poprane i poukładane wszystko co tylko prania i układania wymaga, czyli większość czynności pozornych już wykonana. A ja od porannego spaceru z PT kręcę się w kółko, coś biorę do ręki i natychmiast odstawiam... Jednym słowem, prokrastynię na całego. Ale do papierzysk zabrać się nie mogę. No nie mogę i już ! Aż się zaczynam bać, że jakaś psychiczna choroba się we mnie zalęgła - no bo co to może być, żeby człowiekowi aż się niedobrze robiło na widok szuflady z papierzyskami do uporządkowania ? Ja się pytam i dopytowywuję ????? Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty ? - Luty ! 01.02.15, 14:36 Papugi nie ma, a szkoda, bo wytłumaczyłaby Ci bardziej naukowo - ale mnie też możesz wierzyć, że niechęć do papierzysków i biurowej roboty, zwłaszcza w niedzielę, jest właśnie oznaką doskonałego zdrowia psychicznego. Widok szuflady z papierzyskami potrafi zaś przyprawić najzdrowszego o umiarkowaną depresję. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 01.02.15, 17:46 Bardzo ładnie (i przekonywająco) podnosisz na duchu! Też mam to na "k" i od rana piorę. Wieczór, miłego lutego. Odpowiedz Link
gat45 Re: Luty ? - Luty ! 02.02.15, 12:53 Autor wpisu podał tytuł zalinkowanego artykułu, nie książki. Mnie to także zdziwiło. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 02.02.15, 13:27 Bo ten tytuł recenzji jest w cudzysłowie, co też mnie trochę zdziwiło. Może cytata? Chyba akurat ta recenzja nam się nie przewinęła. Abramasz, możesz sobie dać spokój z "Zemstą", lepiej co innego przeczytaj, nawet kolejny raz... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 02.02.15, 13:41 Balamuk jak zwykle dobrze prawi - od "Krwawej Zemsty" watroba sie psuje. Hej ludzie, nabieram zwyczaju brania wolnych poniedzialkow - poniedzialki powinny byc ustawowo wolne. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 02.02.15, 13:44 Ja to już dawno mówiłam, tylko nikt nie chciał słuchać Wolny poniedziałek to jest to. Dzień dobry. Odpowiedz Link
gat45 Re: Luty ? - Luty ! 02.02.15, 14:10 We Francji jest piękne powiedzonko na ten temat : Lorsqu'on ne travailera plus le lendemain des jours fériés, la fatigue sera vaincue ! (kiedy wolne od pracy będą dni poświąteczne, ludzkość zwalczy zmęczenie) Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty ? - Luty ! 02.02.15, 14:23 Witojcie! Luty pięknie się zaczął. Nawet na sankach byłam, znaczy, tego, na misce. O ludzie, jak to pruje w dal! Odjazd w ciapki. Chyba będzie zmiana pogody, bo mnie łokieć pieruńsko nap....., ekhm, napadowe bóle łokcia mam. Miłego dnia, tygodnia i miesiąca wszystkim. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 02.02.15, 15:57 O, Kocio! Ty tak nie znikaj, no. Senko - nie, że nikt nie słucha, po prostu wszyscy siedzą i zazdroszczą. I Asi też. I mnie możecie, bo właśnie mam wolny poniedziałek, tak sobie przypadkiem. Gatu, mądry człowiek to wymyślił, a u mnie nawet trochę w życie wprowadzili - ustawowo wolny jest nie tylko pierwszy, ale także DRUGI stycznia. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 03.02.15, 09:56 Dzię! A wią, że Hiacynta lata własnie teraz na Pulsie? Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 03.02.15, 10:07 Nie wią. Kto zacz ta Hiacynta? U mła znowu świeci. Dzień dobry. Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 03.02.15, 11:40 Zajrzałam do ciotki, sprawdziłam u wujka. No tak, się nie dobrałyśmy chemicznie. Jakieś dwa czy trzy kawałeczki kiedyś próbowałam. Otrząsało mnie i przestałam się kłócić. Tak bywa. Ale skoro Tobie sprawia radochę to na zdrowie. Nie ma jak pogodny początek dnia. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty ? - Luty ! 03.02.15, 20:06 Ferie, ferie i po. mam kilka wniosków powyjazdowych, na czele z pomysłem przeprowadzenia eksperymentu odłączeniowego od internetu. Najbliższe półtora miesiąca zabawne będzie, oj zabawne. Chodzi mi po głowie taki pomysł, a może nawet dwa, ale realizacja dopiero w marcu, więc najpierw dopracuję szczegóły . Odpowiedz Link
franula Re: Luty ? - Luty ! 04.02.15, 08:13 Szkorbucie, zdaje się ze zagadki na Ciebie czekają F Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 04.02.15, 09:00 U nas w ostatni chyba dzień feryjny zaczęli dostarczać śnieg. Pech. Balamuku, chyba byłam pionierką: przed ćwierćwieczem prawie odkryłam moc zjazdową grubych plasticzanych reklamówek z rączkami. Cóż to za epszkresy były!!! Dzię! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty ? - Luty ! 04.02.15, 09:50 Franula, czekają, czekają (zasadniczo już się zresztą doczekały ). Najmłodszy się przeziębił był, jak leczyć kogoś kto nie ma jeszcze pół roku? Nie cierpię płacić rachunków, niby wiem że to konieczne, ale ten moment gdy pół pensji potrafi zniknąć z konta w ciągu 15-20 minut (i to w dodatku nie na ubrania - tak, lubię kupować ubrania, inne takie lub książki i filmy - które też lubię kupować, a czasem wychodzą nawet drożej niż elementy z pierwszej kategorii). Brrr. Cóż jutro piaty i trzeba niestety będzie się podjąć. Próbowałam, zrzucić ten obowiązek na mojego męża, ale jak miał płacić za piłkę nożną Misia H., to zalega już za cztery miesiące i wciąż nie wykonał przelewu. Piłka nożna pikuś, ale za prąd wolę jednak płacić sama (tyle, że to strasznie niewychowawcze jest, muszę to jeszcze raz przemyśleć ) Miłego dnia, a ja pokonując swoją prokrastynację do nauki, czego i Wam życzę (pokonania, nie nauki). Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 04.02.15, 16:25 Cześć. Ależ mi się spać chce, co mnie napadło, żeby nocne życie knajpiane w środku tygodnia pracy uprawiać... Odpowiedz Link
goonia Re: Luty ? - Luty ! 04.02.15, 18:02 Bon i Zur. Stesknilam sie za Wami jakniewiemco. Przez 10lat mialam wolne poniedzialki, ale jakies licho mne rok temu podkusilo, zeby sobie je wypelnic zajeciem innym niz gotowanie dzieciom zupek. Nie narzekam) Teraz spedzam czas m.in. tak fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3780261,2,1,20150121-143023.html fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3780262,2,2,20150121-155925.html ale to tylko w przerwie na lunch Juz prawie wiosna..... Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 04.02.15, 18:19 Gooonia - hej Wołaliśmy Cie w styczniu Wow - fajne zajęcie masz w poniedziałki. Tylko w poniedziałki? Prawie... Dobry wieczór. Odpowiedz Link
gat45 Re: Luty ? - Luty ! 05.02.15, 09:58 Trawa pod nogami chrzęści, a kałuże trzaskają. Słońce przebiło się przez mgłę, a teraz usiłuje przebić się przez mgiełkę. Na dwoje babka wróżyła, ale są szanse. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 05.02.15, 10:28 Cześć! Tęskniłam. Dopadły mnie różne takie, jeszcze chyba do końca nie puściły, ale z Wami raźniej. Eulaliji i Embepe dziękuje się za wykopywanie mnie z jaskini. Śnieży ładnie Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 05.02.15, 10:32 Hej papużko, fajnie że się dałaś Forumkom wykopać Trzymam kciuki żeby złe puściło do końca. Lekka zima i niechby tak do końca lutego jeśli już musi Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 05.02.15, 10:52 Ufff, już się bałam, że Papuga odleciała, nie pomachawszy skrzydłami, ale ona może ciutwiosennie już przyleciała Dzię! Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 05.02.15, 15:30 Papuniu, trzym się! Życie bywa średnie, ale to nie powód, żeby dać mu się tak całkiem zmiętosić. Cześć. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty ? - Luty ! 05.02.15, 21:36 Mądry ksiądz Twardowski miał rację: lwica zdechła jedna i druga, a Papuga żyje i mruga! Tak trzymać. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 06.02.15, 00:00 Papuniu, uszka do gory i prosze isc na styczen zobaczyc delfina wklejonego tobie na przynete. I czesc mowie, juz ledwo dzis zywa...ledwo ledwiutko. Dalam sie do ciezkiej roboty zagonic, to mam. Odpowiedz Link
embepe Re: Luty ? - Luty ! 05.02.15, 18:23 Ludzie, czy Wy wiecie, co się w kraju Asi wyrabia? takie rzeczy! No i nie wiem, czy w tej sytuacji wypada w ogóle pisać "dobry wieczór" Odpowiedz Link
goonia Re: Luty ? - Luty ! 05.02.15, 21:36 Dzien dobry wieczor. Ewo, gdzie mnie tam do noblistow. Ano poszlam wreszcie po rozum do glowy, ze cos wreszcie dla wlasnej przyjemnosci musze wykszesac, bo inaczej mnie rzeczywistosc pokona) Zasypalo, zamrozilo. Jak to w zimie. Wiosna wkrotce, dam rade. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 05.02.15, 23:56 embepe napisała: > Ludzie, czy Wy wiecie, co się w kraju Asi wyrabia? te chipy to mialy byc na czole, cos im sie pomydlilo Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 06.02.15, 10:13 W miarę widno. Niech ten luty zwolni. Nie wyrabiam się czasowo. Dzień dobry. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty ? - Luty ! 06.02.15, 13:06 Muszę zrobić COŚ. Jakieś propozycje? Zaczynam się łapać na odczuciach niezgodnych z moją filozofią życiową i baaaardzo mi z tym źle. Chyba już za długo przebywam w domu. Miłego dnia. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 06.02.15, 13:17 Coś w rodzaju Tereskowego sprzątania pokoju? Cześć. Odpowiedz Link
goonia Re: Luty ? - Luty ! 06.02.15, 17:20 siemanko. Ja na przyklad, w ramach robienia CZEGOS, w dodatku absolutnie sprzecznego, zapisalam sie od lutego do klubu fitnes. Jedna rozsadna rzecz to ten luty, poniewaz zadne swiateczne czekoladki i ciasteczka sie nie zmarnowaly. Pozarlam wszystko w styczniu) Piatuniuniunieczek dzisiaj, hej......... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 07.02.15, 11:48 A luty twardo usiłuje po staremu być miesiącem zimowym, no, no Dzię! Odpowiedz Link
gat45 Re: Luty ? - Luty ! 07.02.15, 12:33 Tak. Nawet nad środkowym biegiem rzeki L. Mrozik trzaska aż miło, tylko śniegu ani śladu. Pies Tobiasz nie lubi, jak mu naturalnie kłapnięte uszy powiewają na mroźnym wietrze. No nie lubi i już. Odpowiedz Link
embepe Re: Luty ? - Luty ! 07.02.15, 12:55 gat45 napisała: > Tak. Nawet nad środkowym biegiem rzeki L. Mrozik trzaska aż miło, tylko śniegu > ani śladu. > Pies Tobiasz nie lubi, jak mu naturalnie kłapnięte uszy powiewają na mroźnym wi > etrze. No nie lubi i już. Dzień dobry! Chyba nikt nie lubi, jak mu uszy powiewają na mroźnym wietrze. Co innego mróz bezwietrzny. Taki to może być. U mnie chwilowo dostawa śniegu ustała, ale jest na tyle wystarczająco, że mogę trochę przepchnąć nad Loarę. Chcesz, Gatu? Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 08.02.15, 08:43 Po nocnej dostawie białego zrobiło się czysto na trawnikach. Bielutko i zimowo. Jak w lutym być powinno. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 08.02.15, 09:53 Ano, całkiem przyzwoity luty. Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 08.02.15, 11:38 No, biało i wiatrowo, zima jak z obrazka Dzię! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 09.02.15, 00:11 Sięmanko! Spacer rytualny dziś odpracowałam wokół Fontann, zaglądając przy Rynku Nowego Miasta do sentymentalnej Bramy... Nadal pozamykane, wisi natomiast duża tabliczka "lokal do wynajęcia". Hm. Jaka szkoda, żeśmy ostatnio żadnych milionów na wyścigach nie wygrali, może trzeba zagrać forumowo? A jak nie wyścigi, to chociaż w totolotka? I dom w Wilanowie by się odkupiło, i Bramę wynajęło.... A, co ja gadam, jakby Dom był, to już by nie trzeba dodatkowego lokalu na spotkania. Kurcze, to by było coś - spotkania regulaminowe w tym Domu Asiu, poleciałam do stycznia jak kazałaś i zobaczyłam Delfina. I się pobuczałam prawie. Ja też mam tak, jak one i Przyjaciół rozpoznaję.... I w ogóle nie wiedziałam, że tak zniknęłam na długo, wydawało mi się, że to raptem parę dni. Już nie będę, a jakby co, to będę uprzedzać najsampierw. Przepraszam bardzo i nieeleganckie to było. Nie po papuziemu, zaiste. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 09.02.15, 00:12 Aha, czipy dla pracowników korporacji sprawiły, że dostałam dreszczy. I nie były to dreszcze rozkoszy, przeciwnie - to były dreszcze zgrozy. Pani Popiołkowa!!!! Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 09.02.15, 07:54 Bardzo dobrze, że się odzniknęłaś, Papuniu. )) Miłego poniedziałku (w miarę możliwości) Wasz Zwierz Alpuhary Odpowiedz Link
gat45 Re: Luty ? - Luty ! 09.02.15, 08:50 Znaczy - na naszych warg koralu wyciskasz podstępny pocałunek swymi siniejącymi usty? To chyba należy do obowiązkowego obyczaju Zwierzów Alpuhary, o ile wiem z literatury. Buzi ! (mnie tam za jedno, ja ospę wietrzną przechodziłam - tuż przed maturą, ale przechodziłam) Cmok ! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 09.02.15, 08:59 Ajajaj, z wiatrem przegrywamy 1:2, no bo i Damę zawiało, więc na nowinki od Pana Czesiulka and Co przyjdzie poczekać, Balamuka przewietrzyło ospnie, a z plusów: przywiało Papugę Dzię! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 09.02.15, 11:50 Dla mnie luty to najdłuższy miesiąc w roku. Nic na to nie poradzę, ciągnie mi się jakby 40 dni miał. Od zawsze tak mam. Dostawa białego trwa, anemicznie ale sypie. I sypie. Aaa spać Dzień dobry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 09.02.15, 15:56 Uściślam: zarazę przywlokło Młodsze i na razie tylko ono jest strasznie biedne, ale Starsze i ja czekamy w kolejce. Czyli do całowania i wszczepiania w duszę zabiorę się za jakieś dwa tygodnie. Teraz jeszcze mogę niezaraźliwie, o: (podejrzałam u Salam, jak to sie pisze ) Muszę teraz bardzo o siebie dbać, żebym była zdrowa, jak się rozchoruję... Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 09.02.15, 16:16 I słusznie Balamuku - trzeba być zdrowym żeby mieć siłę chorować Trzymajcie się zdrowo. Odpowiedz Link
gat45 Re: Luty ? - Luty ! 09.02.15, 16:30 Kiedy chorowałam na to w marcu klasy maturalnej moja bł. pamięci Mamusia uszyła mi specjalne łapawice z miękkiej flanelki z gumką na nadgarstkach, żebym sobie strupów przez sen nie rozdrapywała i szwanku na urodzie w ten sposób nie doznała w postaci dziobów. Uroda urodą, ale tego szwanku rzeczywiście nie poniosła. Odpowiedz Link
embepe Re: Luty ? - Luty ! 09.02.15, 20:09 Bąsłar! Celsjusze plusowe, cała dostawa śniegu się marnuje i zamienia w chlapiące błoto Salam_ji - fachowców, jakich sobie tylko chcesz! Bądźcie zdrowi, bo chorowanie to jest niefajne! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty ? - Luty ! 09.02.15, 22:18 Balamuk, Ty się dawaj. Ja dwie sztuki pielegnowalam dzielnie, ale zaraza mnie nie dopadła (po prostu jam większa cholera jest ). Odkryłam dzisiaj System Edukacyjny PUS, polecam zabawę rodzicom poznoprzedszkolnych i wczesnoszkolnych. Zadania może już nie na moim poziomie, a i tak dałam się wciągnąć. Najmłodszy ma zęba i nie chce spać, coś się porobiło i misio mi się zepsuł. Dobranoc. Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 10.02.15, 09:02 Tak bardziej ohydnie jest. Białe zniknęło jak sen złoty. Może by tak jeszcze pogawrzyć? Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 10.02.15, 11:08 Wiosennie. I latarnie płoną, musi normę wyrabiają... Bry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 10.02.15, 18:19 Latarnie płoną... Ładnie. Dla Salamka spóźnione ściski. Bry wieczór. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 10.02.15, 18:24 Jesli latarnie płoną, to co robią stosy? się swiecą.. Ja mam dzis glupawke, a to z powodu udaru chyba. Słonice dały dzis popalic jak rzadko. Wiec hej mowie, i prosze wszystkich szybko zdrowiec. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 10.02.15, 18:30 To i tak dobrze, ja sobie zwizualizowałam krzyże, takie KKK, a nic mnie nie udarzyło. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 10.02.15, 19:15 Gdzie Wam co płonie, jakie słonice, jakie udary?? Szaro - burą farbą ktoś dziś mazał od góry do dołu. Dobrze, że termometru zapomniał w dół przesunąć Oby do.. jutra. Jutro będzie lepiej. Hej! Odpowiedz Link
goonia Re: Luty ? - Luty ! 10.02.15, 22:57 BIalego jest duzo, mrozu tez jest duzo, a ma byc wiecej. Plan jest taki, ze wracam do domu, sie klade pod koc i nikt nic ode mnie nie chce. Jutro Wam powiem co wyniklo z moich planow. Dobrejnocy. Z niewiadomych powodow przypomniala mi sie piosenka z Misia Uszatka. www.youtube.com/watch?v=i5RRa6vf_yc Dziecinnieje czy co? Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 11.02.15, 09:58 Bura, wilgotna ściera. Bleeee... Dzień dobry (dobry???). Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 11.02.15, 10:34 Jakby tu wam dopchnac? Eulalijo pomoz, ty ciagnij - tylko dobrze sie ustaw Mam tyle olsniewajacego slonica-yyy, ptaszki kumkaja, biale sie topi i kapie kap kap. Pieknie jest i chetnie sie podziele. Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 11.02.15, 10:38 Się zaparłam i ciągnęęęęę ... Kto jeszcze do tej rzepki, bo nie wydolimy same z Asią ... Odpowiedz Link
embepe Re: Luty ? - Luty ! 11.02.15, 10:44 eulalija napisała: > Się zaparłam i ciągnęęęęę ... > Kto jeszcze do tej rzepki, bo nie wydolimy same z Asią ... To takiej rzepki, to ja bardzo ochoczo! Bardzo! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 11.02.15, 11:08 Ja juz sie zasapalam, ale dzielnie wam pcham. Caluskie niebo niebiesciutkie, tylko jakis odrzutowiec kreske narysowal. A w miedzy czasie musze sie pochwalic - na wysprzedany do cna spektakl Mezczyzna imieniem OVE zdobylo moje dziecko bilety. Ide wiec, Hurrra!!! Pokaze wam plakat, a co! Odpowiedz Link
embepe Re: Luty ? - Luty ! 11.02.15, 13:01 Fajnie, że jednak zobaczysz sceniczną wersję Ovego, Asiu! Jak już się naoglądasz, to piśnij, jak było. Coś słabo mi ta rzepka idzie, bo niezmiennie wiszą mi tu jakieś bure szmaty Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 11.02.15, 13:12 pisne po 21 lutego. To jest monodramat, tekstu od cholery i ciut ciut na poltorej godziny. Podobno Johan przeszedl sam siebie, podobno to bedzie rola jego zycia. Ludzie na widowni na przemian placza i rycza ze smiechu. Podobno cuda sie dzieja. Podobno widownia od nastu do stu. Ja mam zawsze oczy w mokrym miejscu w takich okolicznosciach przyrody. Wezme duzo chusteczek dla siebie i dziecka mego, bo dziecko mam wrazliwe. Slonce wam pcham, bo nie dosc ze mi prosto w ekran, to jeszcze wszedzie brudne okna widze jak na dloni... szmaty nie chwyce, do pucowania sie nie rzuce, jestem stworzona do wyzszych celow, dzisiaj przynajmniej. Pcham wam slonce, tez sobie brudne okna zauwazycie. Ha ha ha - zasmiala sie hrabina po francusku. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 11.02.15, 13:00 Ciągnę i ja, dawaj Asiu, dawaj Dzień dobry. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty ? - Luty ! 11.02.15, 13:12 Też się przyłączam... słońce okrągłe jak rzepka... nic, tylko ciągnąć! Odpowiedz Link
gat45 Re: Luty ? - Luty ! 11.02.15, 13:54 I u mnie, i u mnie tes, pse pani ! Piiiiiiiiiiijenknie jest, no piiiijenknie i jus ! W ogrodzie przebiśniegi, ale na trawie, bez przebijania czegokolwiek. Pies T. wykonał swój zwyczajowy numer wrażliwego estety-poety : najpierw długo obwąchiwał kępkę kwiatków, z lubości to aż oczy przymykając, to wznosząc je na niebios błękit niepokalany, a na końcu okręcił się o 180 stopni, uniósł zadnią łapę i starannie kwiatki obsikał. Następnie lekkim truchcikiem udał się pod świerk, bo tam można nosem szyszki trącać, co bardzo ucieszne jest. Coś dla ducha, coś dla ciała. Bardzo zrównoważonego mam psa. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 11.02.15, 19:06 Też troche powypychałam, w drodze do pracy waliło jak głupie prosto w oczy, a od tego zmarszczki się robią. Cześć. Odpowiedz Link
goonia Re: Luty ? - Luty ! 11.02.15, 19:16 Ktos mi napchal chmur ???!!! Tak bylo ladnie. Siemacie kochani. Wczoraj cala rodzina polegla i o 22giej bylismy w lozkach. Duuzo wczesniej niz zwykla. Pora na urlop czy cus. Odpowiedz Link
salam_ji Re: Luty ? - Luty ! 11.02.15, 21:07 Dziękuję bardzo za stolarzy i innych fachowców I telefoniczne odśpiewanie stolatów przez Embepka i Szanownego Małżonka! Jesteście niesamowici! U nas ściera, ale powiem szczerze nie mam czasu popatrzeć w niebo. Od grudnia do marca mamy w rodzinie absolutnie wszystkie możliwe imieniny i urodziny, więc w każdym tygodniu jest impreza. Nie ma człowieka, żeby taki maraton wytrzymać a wy tu jeszcze z jedna imprezką... Oranyściewy! Detox wątróbki jak nic mnie czeka --- Kupiłam herbatę na odchudzanie. Z tortem jest super. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 12.02.15, 09:00 salam_ji to bardzo dobry czas na te imprezy. Zimno, wieczory długie aż się prosi pobiesiadować Zima szybciej zleci. Dzień dobry. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 12.02.15, 09:39 To moze do tej burej sciery pączka by tak? Rzepka nam cos kiepsko wyszla. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 12.02.15, 11:04 Ho, ho, apetyczne! Jak słodkiego nie jadam, na taki pączunio chyba bym się skusiła. Dźbry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 12.02.15, 13:36 Dziś pączkowy dzień Balamuku. Nawet jak ktoś nie jada, to dziś się skusi Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty ? - Luty ! 12.02.15, 17:22 Czemu ten czas tak zapiep..., no ten tego, śpieszy się bardzo? Gdzie kupić pączki bezglutenowe? Planowała coś upiec, ale nagle okazało się że to juz dzisiaj jest i jak ja mam w takich warunkach zdążyć ze wszystkim? Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty ? - Luty ! 12.02.15, 10:50 Salam! O jejku, przepraszam za spóźnienie! Najlepszego! Zdrowia w każdym aspekcie, wszystkich potrzebnych fachowców na zawołanie i chmielewskiego humoru na codzień! Odpowiedz Link
goonia Re: Luty ? - Luty ! 12.02.15, 23:01 Jak ja czytalam, ze przegapilam Salamkowe swieto?! Salamku, ja Ci zycze barmana, sobie tez bym zyczyla. Zdaje sie, ze znowu na Alasce jest duzo cieplej. Brrry wieczor. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 13.02.15, 01:35 Tez Salamka przegapilam, wiec do zyczen dorzucam przepis jak niezauwazalnie ukrasc kawalek: Infinite chocolate trick Dobre, nie? Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 13.02.15, 09:38 Gdybym lubiła czekoladę ... Wreszcie zaświeciło. I pokazało kurz. I brudne okna. Fajnie jest. Ile poszło Wam w bioderka wczoraj? Ja się do jednego przyznaję. Dzień dobry. Odpowiedz Link
embepe Re: Luty ? - Luty ! 13.02.15, 10:14 Bry! Uprzejmie informuję, że Asiowe przepychanie i nasze tu ciągnięcie rzepki okazało się superskuteczne - wbrew wcześniejszym ubolewaniom, że coś nie idzie. Poszło! Już wczoraj było niebieskie niebo! Dziś od rana świeci na pełnych obrotach. Może i powoduje powstawanie zmarszczek oraz przypomina o potrzebie przetarcia okiennych szyb, ale niech sobie świeci! Szkorbucie S-L, jeżeli nie zdążyłaś z bezglutenowymi pączkami wczoraj, to może zdążysz na ostatkowy najbliższy wtorek? To też tradycyjny dzień na jedzenie pączków! Jak Szanownym życie płynie w ten piękny piątek trzynastego? Odpowiedz Link
gat45 Re: Luty ? - Luty ! 13.02.15, 10:31 embepe napisała: > > Jak Szanownym życie płynie w ten piękny piątek trzynastego? Idziemy zagrać w totolotka. Psu T. przyśniły się numery. A co do pączków - mnie fakultet medyczny nakazuje przybrać na wadze, a w tym dzikim kraju pączków niet. Chociaż uczciwie mówiąc pewnie i tak bym nie jadła, bo nie lubię słodkiego smaku w ogóle. Ale zawsze można polonijnie popłakać na obczyzny bruku, że czegoś nie ma - a to wierzb nad potokiem, a to pączków... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 13.02.15, 11:36 Raz miałam szóstkę w totka, pomyślawszy, że małe idolę jako sierotka losująca przyniesie mi wreszcie szczęście. No i udało się! Szóstka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Po jednym trafieniu w kazdym okienku... Czynastego naet w lutym je wiosna, czynastego... Cze. Odpowiedz Link
felis2 Re: Luty ? - Luty ! 13.02.15, 11:48 gat45 napisała: > A co do pączków - mnie fakultet medyczny nakazuje przybrać na wadze, a w tym dz > ikim kraju pączków niet. Chociaż uczciwie mówiąc pewnie i tak bym nie jadła, bo > nie lubię słodkiego smaku w ogóle. Ponoć słodkie pączki są dopiero od XVIIw. Wcześniej były ze smażonym boczkiem, słoniną itp. Może spróbuj takich? Od kiedy się o tym dowiedziałam, czyli już tak ze 4 lata, mam plany uszczęśliwić takim eksperymentem mojego nie lubiącego słodyczy szefa. Ale potem nadchodzi kolejny tłusty czwartek, a ja wtedy znów nie mam czasu. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 13.02.15, 14:31 Dziś króluje słońce I wszystko jasne Dzień dobry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 13.02.15, 15:19 Ach, XVII wiek, barok, zniewieściałość i słodkie pączki... U mnie słońca też skolko ugodno, wypycham losowo. Ładny ten luty. Cześć! Odpowiedz Link
goonia Re: Luty ? - Luty ! 13.02.15, 19:50 Dzisiejszy poranek powial mnie az -22C i sloncem. Przez okno wyglada slicznie. Za oknem okazalo sie, ze wieje troche i juz jest mniej slicznie. Na szczescie przede mna dlugi weekend. O paczkach zapomnialam, choc sa ale ja akurat nie mam po drodze w dzien pracowy Odpowiedz Link
salam_ji Re: Luty ? - Luty ! 13.02.15, 21:06 Minerwo, Asiu, dziękuję Wiecie, że wczoraj zjadłam pół paczka? PÓŁ. Pobijam własne rekordy. PÓŁ! Nawet herbatki odpowiedniej nie musiałam! Bardzo się negatywnie zaskoczyłam. Ale cóż! Wiosna! Wiosna! Wiosna! Miła wonna i radosna! Ehh żyć się chce... i ferie się zaczęły... będę robić nic... nic będę robić.... Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 14.02.15, 15:21 ??? Przecież to u mnie jest zaraza, Szanowni! Gdzie się podziali? No gdzie? Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 14.02.15, 15:46 Pewnie wszyscy na spacerze. Piękne słońce żal nie skorzystać z łona. Natury. Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 14.02.15, 19:17 A mnie jakiś spleen wiosenny dopadł. Nic to, jutro pierwsze chodzenie po wodzie w tym roku Bą. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 15.02.15, 09:28 ,, jutro pierwsze chodzenie po wodzie,, - omatkoicórko - gołymi nogami po tej wodzie???? No bo jak obów rybacki na nogach to insza inszość Świeci Dobrego dnia. Odpowiedz Link
embepe Re: Luty ? - Luty ! 15.02.15, 09:55 Dzień dobry! Świeci! Trzeba się udać w plener. Może nie tak ekstremalnie jak Ewa , ale trzeba się tego już prawie wiosennego tlenu nawdychać. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 15.02.15, 12:10 Na tlen´by! Nie na grzyby, ani na ryby, ani na lwy'by - na tlen´by. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 15.02.15, 12:18 No to lecę! Mam ze sobą skarpentle wełenkowe na po Dzię! Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 15.02.15, 16:38 Po palach?... Wychodzi na to, że całe zakarpackie słońce wypchnęłam w niesprecyzowanym kierunku, nic nie zostało. No i dobrze. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 15.02.15, 18:05 No więc poszłę, weszłę i wróciłę biegiem pod gorący prysznic. Nawet w kocu z rękawami mną telepie, chyba pójdę zagniazdować, łyknąwszy przódy nalewki nomen omen farmaceutów. Ale szyku zadałam Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 15.02.15, 18:59 Ocho, Ewunia juz przebrana w koc z rekawami - teraz dla rownowagi ktos musi w kaftanie bez rekawow albo z zawiazywalnymi. Czyli juz przebierankowe swietowanie dwusetki rozpoczete ? Lecialam jak z propelem, a tu jeszcze pare postow brakuje. Odpowiedz Link
gat45 Re: Luty ? - Luty ! 15.02.15, 19:10 Ale tym swoim przed chwilą zaliczyłaś bardzo ładny numerek 199991. Na optykę ładniejszy niż 200000. Twoje zdrowie, Asiu, wznoszę przebrana za flaszkę z moimi ulubionymi bąbelkami : Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 15.02.15, 20:13 Gat strasznym szyfrem zagadal - po bąbelkach wszystko odczytamy. Widze, ze towarzystwo sie czai w przykucu, alboco tym sposobem do marca zleci, jaslolki przyleca.. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 15.02.15, 20:23 Jezusicku, Gatu, ileś tych bąbelków zapodał? Odpowiedz Link
embepe Re: Luty ? - Luty ! 15.02.15, 22:22 Łomatkosałatko! Ależ ten Gat zapodał! Tu się pisuje przy użyciu szyfrów różnych, ale tak to chyba jeszcze nikt nie pojechał! Trzeba jakiej Enigmy, czy innej mądrej maszyny deszyfrującej, bo sami z siebie nie rozpracujemy! Szkoda, że ten Gatowy post to jeszcze nie numer dwieście tysięcy... Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 16.02.15, 06:07 Przecieram oczy zaspane i co widzę?? Widzę, że Szanowni bardzo aktywną noc mieli No, no wiosna wigoru dodała Jeden minus na zaokiennym, nie jest żle jak na drugą połowę lutego. Dzień dobry. <<Bąbelki fajne >> Odpowiedz Link
felis2 Re: Luty ? - Luty ! 16.02.15, 08:55 Intryguje mnie spacer Ewy. Wczoraj też szłam po wodzie, całkiem zamarznięta była. Obeszłam kawałek jeziora i wyspę, fajnie było, chociaż nieco ślisko. I nieco gorąco. Ale ja wełniane skarpetki (i kalosze) miałam na nogach w trakcie spaceru, a nie dopiero po... Odpowiedz Link
gat45 Re: Luty ? - Luty ! 16.02.15, 09:39 WYJAŚNIONKO : żadnego szyfru nie było, tylko wpis źle umieszczony. Gdyby się znalazł w wątku "200000" to wszystko by było jasne, nie ? Weszłam na forum, zobaczyłam na liczniku 199991 - a ja bardzo lubię liczby o tak symetrycznie rozmieszczonych cyferkach - i wpisałam się pod (chronologicznie) ostatnim postem. Quezac zaś to woda mineralna z tego pięknego zakątka w departamencie Lozere : Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 16.02.15, 09:52 Felis, u mnie była lodowa skorupka przy brzegu, dalej piaszczyste dno. Wlazłam tak mniej więcej do kostek, nogi mi natychmiast odcięło, ale szybko przeleciałam ze dwadziescia kroków. Musiałam, bo znowu głupio palnełam i kobyłka pod klatką. Schodową Dzień dobry. Straszliwie fiiiiiiździ!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
embepe Re: Luty ? - Luty ! 16.02.15, 11:20 gat45 napisała: > WYJAŚNIONKO : żadnego szyfru nie było, tylko wpis źle umieszczony. Gdyby się zn > alazł w wątku "200000" to wszystko by było jasne, nie ? > Weszłam na forum, zobaczyłam na liczniku 199991 - a ja bardzo lubię liczby o ta > k symetrycznie rozmieszczonych cyferkach - i wpisałam się pod (chronologicznie) > ostatnim postem. > Quezac zaś to woda mineralna z tego pięknego zakątka w departamencie Lozere : > > > Aaaa! No to teraz już jaaaasne! Myślę, że toasty z bąbelkami można wznosić w każdym wątku, zwłaszcza wodą mineralną (żeby nie było, że tu się namawia do jakiegoś pijaństwa ). W poprzednim poście bardzo się obrazek zaszyfrował - stąd zadziwienie i zaintrygowanie w społeczeństwie, Gatu! Na zdrowie! Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 16.02.15, 18:44 Ufff. Odpracowałam pracę i wizytę u lekarza. Zarejestrowana byłam na wpół do czwartej, weszłam wpół do siódmej, chwała Eskulapowi i jego wężowi, że zdrowieję, bo chory by nie przeżył. A teraz to już dobry wieczór. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 17.02.15, 00:28 Dobry wieczór ja też. Dobrze Balamuku, że zdrowiejesz i że Eskulap lekkim był. Programy dnia ostatnio mam takie, że wychodząc rano powracający jestem w nocy. Sam sobie to uczyniłem, zgadzając się na przykład dwa razy iść do radia. Dziś był jeden z tych dni. Radio kocham i odżywają fascynacje studenckie tym medium. Poza tym wykasowałam sobie sprytnie przy pomocy antywirusa w telefon'ie wszystkie kontakty. Zdolna jestem niesłychanie i skromna przy tym. I niech mi ktoś powie, dlaczego odczuwalna temperatura to minus 11?! No tak, zima jest, fakt. Marudzę głupio. Jak już marudzić, to przynajmniej z sensem. I tym optymistycznym-pa! Dobranoc. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 17.02.15, 00:33 Balamuk, sorry, teraz przeczytałam ze zrozumieniem-nie był lekki, a jeśli nawet był, to czekanie było ciężkawe. Łojć! To faktycznie przeprawy nie dla chorych. Ja tydzień temu czekałam godzinę, bo pani przede mną myślała, że pani doktor ma pacjenta. Więc pani przede mną nie pukała, nie pukałam też i ja. A pani doktor rozmawiała przez telefon i myślała, że nikt nie czeka pod gabinetem. Dom wariatów. Odpowiedz Link
minerwamcg Łomatko, Dzidka! Zapomniałam o Dzidce! 17.02.15, 08:50 Psiakrew, sklerozę człowiek ma i to ciężką. Dzidka!!! Jeżeli nas czytasz, odezwij się. Żyjesz? Nie urwała Ci głowy woń mostu przecudna? U nas koło Poniatoszczaka śmierdziało i dym był, to co dopiero tam dalej. Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 17.02.15, 08:58 Na niebie flaga sąsiada. I dworzec kielecki. Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 17.02.15, 11:09 Wiosna pełną gębą w dzień, bo noce jeszcze po ciemnej stronie mocy Może dziś już łba nie urwie, bo wczoraj i owszem, przy samej szyi! Dzię! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 17.02.15, 12:22 Słonecznie, cie... a nie, nie. Zimno od mrożnego wiatru. Dobrze, że ciepło się ubrałam wychodząc. Dzidka blisko mostu mieszka? To pewnie było widać i słychać i czuć. Szybko zdrowiej Dzidu Dzień dobry. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 17.02.15, 12:24 To ja sie pochwale jaki moj ulubiony pisarz elegancik - lubi miec dopasowany komplet akcesoriow. Czesc ludzie kochane. Pogoda taka sobie zwyczajna, nie dla bogaczy. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 17.02.15, 13:57 To nie wygląda na końplet, raczej na słońplet Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 17.02.15, 14:05 ze niby do trąby podobne czy do calego slonia? moim zdaniem piekna kompozycja nawet jak tak tylko stoi Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 17.02.15, 16:26 Mnie to wygląda na ep H. Lectera, w gustowny kubeczek upchnięty. Papuniu, dzięki za wsparcie moralne! Dzień dobry, poniekąd. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 17.02.15, 16:44 Dzień dobry też. Balamuku, ależ nie ma za co! W nawiązaniu do pożaru, to u nas też było go czuć, a że nie wiedzieliśmy, że się pali, to wychodząc wieczorem z domu myślelim, że to taki straszny smog. Ja nawet powiedziałam do Papuga, że powinien być komunikat o nie wychodzeniu z domu. Na drugi dzień natomiast już było rześko. Biedny Poparzony Most. Mój ulubiony, z racji poprzedniej rezydencji-z okien kuchni na 6. piętrze piękny był widok na most, zwłaszcza nocą. A Wią, że dziś Ostatki? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 17.02.15, 16:53 I chciałam zapytać o te akcesoria. On ma -ten Pisarz-czapkę w kubeczku?? Ale łaj, och łaj? (tu nie wytrzymam i powiem Wam, że Mamunia moja dziewczęciem będąc niewinnem, ale słowa już poznającem pomyliła sobie nieco ich znaczenia i "akcesoria" oznaczały dla niej "genitalia". Żyła sobie przez czas jakiś z takim przekonaniem, aż tu razu pewnego zobaczyła po drugiej stronie ulicy sklep z dużym napisem Akcesoria... Wyobrażacie sobie rumieniec dziesięciolatki, jak skrada się na drugą stronę ulicy, żeby zobaczyć TĘ wystawę? I potem to rozczarowanie?? [sklep był hydrauliczny...]) --"Wydałam z siebie świst jak stary parowóz, z tą różnicą, że mój świst był pełen ulgi, czego w parowozach na ogół się nie dostrzega" J. CH. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 17.02.15, 17:23 > j, och łaj? Nie no Papuniu, on czapke nosi na glowie a z kubka pija kawe - tu tylko pokazuje jaki ma komplet i probuje przekonac zone, ze brakuje mu jeszcze sporo kubeczkow do innych czapek i czapek do innych posiadanych kubeczkow. Hobby takie urocze ma az beda musieli sie wyprowadzic, bo juz im miejsca brakuje. On jeszcze zbiera stare maszyny do pisania - uroczy czlowiek. Mamuni przekaz buziaka za akcesoria Odpowiedz Link
felis2 Re: Luty ? - Luty ! 18.02.15, 09:49 To może byłby zainteresowany Mercedesem favorit z 1936r? www.rmf24.pl/fakty/polska/news-wiemy-co-kryje-stuletni-sejf-z-bochni,nId,1669433 Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 18.02.15, 12:39 O Felis, z pewnoscia by ja chcial! On jak na cos zachoruje to sie bardzo spina aby to dostac. Hi hi, wlasnie wczoraj telewizja mu pokazala inne cudo. W studio, gdzie nagrywa sie cotygodniowy program "Przestepstwo tygodnia", a profesor kryminologii i pisarz Leif GW Persson robi za gwiazde autorytetu, pewien znany antykwariusz dopatrzyl sie cennego antyku. Jest to pierwsza na swiecie maszyna do pisania - z lat 1870 dzielo Dunczyka imieniem Rasmus Malling-Hansen. tu na rycinie w calosci: wycenione to cacko jest na 1 000 000 koron czyli pol melona zlotowek. Ostalo sie ich tylko 40 na calym swiecie , glownie w muzeach, a ta poniewierala sie jako dekoracja studia TV1 i nikt jej nie pilnowal. No wiec Fredrik strasznie chory na nia - ide zobaczyc co napisal na blogu. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 18.02.15, 18:02 Mamuni buziaka za akcesoria przekażę, dzięki! Jest to urocza rodzinna anegdotka No i teraz rozumiem Pisarza. No to ja mam podobnie, tylko bez czapek. Ale z talerzykami. Foremki Salamowe również zasługują na szacun Minerwo, dowiało aż do nas, chyba wodą szło, a ja mam 10 minut piechotą nad Wisłę! Nawet mniej. Jestem w trakcie sagi pt "jak zdobyć telefon z łączem hdmi by móc oglądać w tv włoską telewizję". Okazało się, że mój smartfoniasty takiego złącza nie ma. W sobotę być może sfinalizuję transakcję. Żeby człowiek musiał telefon do telewizora dokupywać No, jeszcze można było wymienić cały tv na taki, który sam się z internetem łączy. Na razie wybrałam opcję ekonomiczną Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty ? - Luty ! 17.02.15, 18:02 papuga_ara napisała: > W nawiązaniu do pożaru, to u nas też było go czuć, a że nie wiedzieliśmy, że si > ę pali, to wychodząc wieczorem z domu myślelim, że to taki straszny smog. Ja na > wet powiedziałam do Papuga, że powinien być komunikat o nie wychodzeniu z domu. Yyy? Aż tam do Ciebie dowiało? Proszę! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 17.02.15, 17:25 > Mnie to wygląda na ep H. Lectera calkiem wyraznie teraz widze te kratke na buzi trzeba mi bylo palcem pokazac Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 18.02.15, 09:57 Zaczynało się ładnie. Ujemne dwa Celsjusze. Słońce próbowało zająć należne miejsce na nieboskłonie. Ale coś się zawstydziło i schowało za szarą ścierą. Dzień dobry. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty ? - Luty ! 18.02.15, 10:31 Ja to mam szlaban na nowe kubki. Oraz szklanki. Wazony. I tym podobne. Z powodu nie ma ich gdzie postawić. Willa by się przydała, he he. Właśnie dotarłam do pracy, wlokąc się do niej cholernie niechętnie. Ja chcę pod kocyk, albowiem coś mnie łupie w kręgosłupie. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 18.02.15, 11:17 A co tam, poświęcę się i poleżę za Kocia Dzię! Odpowiedz Link
salam_ji Re: Luty ? - Luty ! 18.02.15, 12:39 Kociu a ja z kolei wczoraj z racji feryjnych wypoczynków bawiłam się w perfekcyjna panią domu i zrobiłam sobie porządek w kuchni Otóż ilość foremek do ciastek przerosła najśmielsze fantazje 50 twarzy Greya jak sądzę Dodam, że w życiu jeszcze żadnych ciasteczek wycinanych tymiż nie poczyniłam. I teraz mam 2 możliwości: 1) uczynić ciasteczka, 2) rozdać foremki ubogim... No i teraz tak siedzę i sobie enedue like facem. Cokolwiek wyjdzie embargo na foremki jest jak w szwajcarskim (???) banku Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty ? - Luty ! 19.02.15, 09:40 Salam, ilość moich pierniczkowych foremek przerasta powoli całą sagę o Grey'u, a i tak chora jestem na niektóre rzadko spotykane kształty. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty ? - Luty ! 19.02.15, 09:43 A, Ewciu, poleż dziś za mnie jeszcze bardziej! Zaliczyłam albowiem chodnik, a ponieważ odruchowo chciałam chronić lewy łokieć, zagipsowany niemal dwa lata temu i do dziś nie wyleczony, to jak rąbnęłam dupskiem o ziemię, aż dziś, że tylko jęknęła, a nie rozstąpiła się. Chrzanię listopad trwający cztery miesiące. Albo porządna zima, albo wiosna. i w ogóle tęsknię bardzo za prawdziwym, porządnym śniegiem, takim do wytarzania się w. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 19.02.15, 10:26 Ajajaj, Kociu, to chyba w ramach współczucia powinienam leżeć na brzusiu??????????? Czymsię miękutko! Bry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 19.02.15, 12:34 Bo kiedyś to były zimy I lato spokojniejsze. I więcej czasu człek miał Auu - Kociu przytulam. Mży. Dzień dobry. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 19.02.15, 13:03 > I więcej czasu człek miał razy kilka juz pisalam - namacalnie dowiedzione ze w ciagu ostatnich 90 lat czas sie skurczyl o 1/3. (moze ostatnich 100u - nie dam sobie glowy uciac) Ksiazke 90- letniej Karin D.. gdzies wcisnelam, chwilowo mi przepadla. Jej nazwisko tez mi ucieklo, cholera. Jednak uwierzylam we wszystko co napisala ta niezwykle bystra kobieta. Kociu, daj podmucham. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 19.02.15, 13:31 Ja nie wiem, czy się skurczył, ale na pewno zrobił się mniej pojemny. Dawniej o wiele więcej rzeczy udawało sie w ten sam CZAZOKRES upchnąć. Dlaczego, ach? Kociu, niech ci kość ogonowa lekką będzie! Cześć. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty ? - Luty ! 19.02.15, 14:07 Od razu lepiej. To ja się jeszcze podzielę z wami piosnką radosną, która ostatnio mnie zachwyca: pl-pl.facebook.com/Trojka.PolskieRadio/posts/865875583474676 Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 19.02.15, 19:04 Kociu!!!! Kość ogonowa moja, tłuczona onegdaj na lodowiskach oraz tatrzańskich stromiznach aż zawyła z bólu pod wpływem Twego opisu!!! Niniejszym się w tym bólu łączy z Twoim ogonem i przesyła głasku, głasku...!!! Leżenie Ewy na brzusiu w imieniu Kociowym podoba mi się nadzwyczajnie A mnie dziś o mało nie kość ogonowa, tylko nie wiem co jęknęło z bólu. W każdym razie trochę osiwiałam. dzwoni do mnie bowiem pani z naszego wydziału płaci i informuje, że tyle i tyle będę miała mniejszą pensję za luty, bo przyszło pismo z Urzędu Skarbowego, że ma zadłużenie, w związku z czym wchodzą mi na pensję. Sic! Się mi zrobiło nieprzyjemnie, atmosfera taka trochę skandalowa się zrobiła. Wystraszona nieziemsko dzwonię do US (to takie miłe było-proszę z działem windykacji, egzekucji i innych tego typu przyjemności, trzaskam peselem i nazwiskiem na prawo i lewo, bo sobie tego życzą, no wesoło jest), marzenie każdego obywatela). I tam o mało mnie, jakby to nasza Gurua raczyła ująć, szlag nie trafił. Okazało się bowiem, że badziewia ściągnęły mi z pensji niezapłacony mandat z maja, a mandat był, przypominam, za to, że pinda w passacie przejechała mnie na pasach. No żeż jasny gwint!!! A ja złożyłam (rękami Papuga) odwołanie od tego cholernego mandatu w przepisowym trybie siedmiu dni, byłam już na jednej sprawie w Sądzie, następna ma być 11. marca i ma tam być obecny ten półgłówek policyjny, który mnie na przejściu dla pieszych uznał winną zajścia. Tłumaczę to gościowi z US, a on mi na to, że "przecież podpisałam mandat, więc go przyjęłam". Zaczęłam na niego krzyczeć: "A miał pan kiedyś wstrząs mózgu?!!! rozumiem, że nie, więc nie wie pan, co w takim stanie można przyjąć i co podpisać!! Wszytko można!!!!" Tam zapadła taka cisza, a do mnie dotarło, że rany kota, ja się wydzieram na Urząd S., a z tą instytucją ponoć niedobrze jest zadzierać. I tak było już za późno, ale zamilkłam. Na szczęście pan powiedział pełen współczucia: "słucham pani i wierzyć mi się nie chce, co za okropna historia. Proszę dzwonić do Urzędu Mazowieckiego, podaję numer sprawy (...) i tam zapytać się, dlaczego Sąd nie przesłał im informacji, że pani się odwołała i że trwa postępowanie sądowe". W porządku był gość. Zadzwoniłam więc do ww Urzędu, już z mniejszym impetem przedstawiając sprawę i tam również sympatyczna osoba powiedziała mi, że fajnie, że jest sprawa w Sądzie, ale Sąd nie był uprzejmy ich o tym poinformować, więc w ich aktach figuruję jako jednostka przestępcza (no dobra, tego nie powiedziała ), która uchyla się od opłacenia prawomocnego mandatu. I że już trudno, z pensji zostanie ściągnięte, co ich (znaczy, co nie ich, tylko moje), a jeżeli wygram sprawę, czytaj: sąd uzna, że policjant nie miał racji i nie ja byłam winna, tylko kretynka rozjeżdżająca ludzi schodzących już z przejścia dla pieszych, to "państwo (rozumiem, że chodzi o Państwo Polskie) zwróci Pani pieniądze". No i takie jest moje story na dziś. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 19.02.15, 19:12 Dodam jeszcze, że w tym kontekście fakt, że mój Dostawca usług internetowych zagroził mi, że mi owe usługi odetnie (ponieważ zdaniem Dostawcy nie zapłaciłam rachunku) i po mojej dzisiejszej interwencji telefonicznej zaczął przepraszać, bo rachunek zapłaciłam jak zwykle, a że im się zmienił nr konta i nie raczyli o tym poinformować, to już inna historia, więc powiedzieli, że "tak, tak, wpłata jest" i że oni to sobie "przeksięgują", no więc w wyżej opisanym kontekście ta sprawa już blednie. Cholera. Ja naprawdę wrzeszczałam na tego biednego gościa z US. Nie tylko na niego, wrzeszczałam do niego, ogólnie, na przykład "co za bandyckie przepisy" i takie tam. Widocznie uznał, że nie należy drażnić, bo bardzo łagodnie i głosem pełnym współczucia ze mną gadał. Biedny człowiek, bo oberwało mu się zupełnie niesłusznie. Przeprosiłam go na koniec, zapewniał, że nie ma za co, absolutnie rozumie moje zdenerwowanie i ścieli się miękkim podnóżkiem. Jezu. Musiałam go wystraszyć nieźle. Wariatka ze mnie, ot co. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 19.02.15, 19:48 Papuniu, wrzeszczec czasem trzeba i dzielna jestes nieslychanie. Jak czlowieka trafia szlag, to trafia i krzyczenie wlasnie i to jest zdrowsze niz trafia do srodka. A powod mialas jak malowany. Buziaki. Nie mam historii na dzis, za to mam swiezo pofarbowane wlosy i jeszcze troche smierdze. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 19.02.15, 19:51 Gdybyś Papuniu grzecznie - panbędzieuprzejmy - to nic byś nie załatwiła. Brawo za przebojowość a wrzeszczenie pomogło Odpowiedz Link
salam_ji Re: Luty ? - Luty ! 19.02.15, 19:52 O mamuńciu ale się porobiło! Kociu podkładam podusię pod... kość ogonowa twą osobistą I obiecuje troszkę poodpoczywać w twoim imieniu gdyż w małej Polsce ferie teraz... Papuniu! Niezła chmielewska dusza sie ujawniła w twoim telefonie do boguduchawinnego pana z jakże uwielbianego urzędu Przypomniało mi to mój telefon do serwisu komputerowego w celu zwymyślania pana (z serwisu) za sprzedawcę w sklepie. Wiem. Tez nie widzę teraz w tym sensu, ale wtedy widziałam I darłam się jak opętana. I też mnie pan przeprosił Oni chyba tak mają... przepraszać bo i tak nie wytłumaczysz Nie ma nic gorszego jak zwazonikowana kobitka dzwoniąca gdziekolwiek. Niemniej sytuacja ci się przytrafiła jak z Barei. Mam nadzieję, ze przyjdzie taki czas, ze pieniądze odzyskasz. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty ? - Luty ! 19.02.15, 23:34 Papuga, brawo. Masz dziób, i nie wahaj się go użyć. Kto nie krzyczy i nie tupie, tego wszyscy mają... za nic. Baj de łej, to moje skomplikowane stosunki ze skarbówką odbywały się zawsze w atmosferze wersalskiej uprzejmości, a ostatnio to już panie od pitów przeszły same siebie. Wezwały, że tu i tu trzeba poprawić, pokazały co, wyraziły współczucie na okoliczność pochędożonego programu do rozliczania, który pochędożył, zabawiły Chomika kalkulatorem i trzema segregatorami, a widząc w mojej twarzy bezbronny, łagodny kretynizm, jaki zawsze ogarnia mnie przy okazji pitów, ulitowały się nad Chomikiem, że takie inteligentne dziecko ma taką niedorozwiniętą matkę i wypełniły wszystko za mnie, u siebie w systemie, mnie kazały tylko podpisać, tu, o tu, w tej krateczce, jeszcze zrobiły ptaszka, żebym się czasem nie pomyliła. Cudowne istoty. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty ? - Luty ! 19.02.15, 23:40 Kociu, wyrazy współczucia! Też dzisiaj rano zaliczyłam orzełka, kiedy wysiadłszy z kolejki dupnęłam łupą w oblodzoną kostkę Bauma. Szlag ich jasny zeusowy z tą kostką!!! Wszędzie pchają tę kostkę, normalnego chodnika nie uświadczysz, a jak się toto poleje i lekko przymrozi, robi się ślaja jak za mojego dzieciństwa na co płytszych kałużach. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 19.02.15, 23:58 Ach, ileż atrakcji czytelniczych na noc! Brawo, Papugo z Dziobem! Chciałam napisać Dziobata, ale w porę się zreflektorzyłam No to teraz jakiś uspokajający kryminalik i do łożnicy! Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 20.02.15, 09:34 Też przygrzmociłam, chyba dwa lata temu, ale być może, że trzy. Że na DelGado się nie wywaliłam to istny cud. Że się podniosłam to drugi. Bliskie spotkania z zamarzniętą na kość glebą pod warstwą śniegu zamienionego też w granit, to nie jest to co lwice lubią najbardziej. Bardzo na tym ucierpiała moja du ... ma. Papugo podziwiam i chwalę z całej mocy. Minerwo, a ty na pewno tego pita w urzędzie skarbowym składałaś? Nie w niebie przypadkiem? Zdrowie wywlokło mnie z domu chwilę po szóstej. Już dostarczyłam laboratorium półprodukt na kaszankę. Fachowczyni brała. Malusieńka kropeczka, żadnego siniaka. I poranek piękny. Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 20.02.15, 11:35 O matuś, niewłasciwe skojarzenia kaszanne miałam! Teraz już kumam, tylko dlaczego musiałaś lecieć na kujkuju w środku nocy????? Ja z kolei mam montaż nowych mierników ciepła, takich co to pan w centraly naciska pilota, a pilot mu gada, ile ja wyciepliła. Wszystko piknie, tylko po peerelowsku zażyczyli sobie obecności mieszkańczyni od 10.00 do 19.00, bo przecie określenie bardziej precyzyjne mogłoby przepalić ostatnią szarą jakiegoś idioty... Bry. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 20.02.15, 12:09 ach jak pieknie Ewunia zakonopielkowała. mniam mniam Dobrze i tak,z e to nie lato i nog pomoczyc cie jesscze nie gna. A awanture zrob, co ci szkodzi. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 20.02.15, 13:59 Nogi już pomoczyła, na razie jej chyba chwatit. Cześć. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 20.02.15, 14:17 no wiec dlatego jej nie gna do powtorki. w chalupie posiedzi bez wiekszego bolu. U nas buro ale kielki z ziemi wylaza, moje zonkile chca byc pierwsze nawet przed krokusami. Z 11 cebulek przebisniegow wsadzonych 2 sezony temu ani jednego jeszcze nie widzialam. Czy cebulki wszystkie, kupione uczciwie w paczuszcze u ogrodnika, zespolowo moga tak parszywie zastrajkowac i odmowic wspolpracy? Teraz, trzeci sezon to juz nawet szansy nie ma aby sie odbrazily. Na zlosc Asi wszystkie dawno temu zgnily? Jakas niezasluzona zlosliwosc z ich strony mnie spotkala. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 20.02.15, 14:52 Może to są przetrwalniki, a nie przebiśniegi? A wiesz, w moim pracowym ogródku już dawno (i spod śniegu) wykiełkowały tulipany, za to krokusów też ani widu. Dziwne. Odpowiedz Link
goonia Re: Luty ? - Luty ! 20.02.15, 18:01 "Masz dziób, i nie wahaj się go użyć." Minerwo odpadlam) Kupuje nartchmiast. Zdziobem jest tak, ze jak sie nastawie na walke do ostatniej kropli krwi, to zaltwiam od reki z usmiechem na pysku. jak niebacznie mysle, ze proste i oczywiste, to figa mi wychodzi. Zanaczy trzeba z dziobem zawsze leciec, aby zapewnic pozytywne zakonczenie. Przebisniegi u nas bywaja w koncu marca. Obecnie musialy by miec z metr wysokosci, zeby sie przebic. Cale szczescie , ze jutro ociepli sie twreszcie. Na Alasce i tak cieplej o 10C!!! Piatuniuniunieczek dzis, hej Odpowiedz Link
salam_ji Re: Luty ? - Luty ! 20.02.15, 19:27 Asiu cebulki przebisniegów są bardzo wrażliwe na wysychanie i niezmiernie ciężko jest je posadzić z kupnych cebulek. Nawet jak się je dostanie od kogoś wykopane to posadzić trzeba natychmiast. Ja sobie tak załatwiłam połowę moich przebiśniegów wykopując je i sadząc na drugi dzień. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 20.02.15, 20:27 Czyli musze ukrasc z trawnika pod praca, leciec odrzutowcem do domu i natychmiast zakopac u siebie. Ja sie dziwie, w moim poprzednim ogrodzie mialam przebisniegi wszedzie, same rosly, same sie soba zajmowaly, po slonecznej stronie kwitly niekiedy juz w styczniu natychmiast jak tylko snieg stopnial. Ale mialam je tez w miejscach gdzie nigdy sie ziemi nie podlewalo, a susza w lecie mogla byc pare tygodni, sucho jak pieprz znaczy - ico, nie wyschly do nastepnej wiosny? Te sklepowe cebulki wygladaly swiezusienkie jak dzisiejsze buleczki - ludzie kupuja i nikt nie narzeka, nie leci z reklamacja? We wrzesni posadzone aby zdazyly sie zadomowic do wiosny. Czyli musze pare ukrasc, wniosek jak byk. Odpowiedz Link
salam_ji Re: Luty ? - Luty ! 21.02.15, 21:45 Asiu, pierwsze śliwki eee.. tego... przebiśniegi robaczywki. Zrób drugie podejście a jak się nie uda to pamiętaj, że zawsze można jeszcze z nasion Przy okazji zrobiłam przegląd swoich bo też ich tak jakoś mniej. Okazało się, że one dopiero wychodzą a niektóre maja już pączki. Znaczy wiosna tuż tuż Odpowiedz Link
koszmarna.baba Re: Luty ? - Luty ! 20.02.15, 21:52 asia.sthm napisała: > U nas buro ale kielki z ziemi wylaza, moje zonkile chca byc pierwsze nawet pr > zed krokusami. > Z 11 cebulek przebisniegow wsadzonych 2 sezony temu ani jednego jeszcze nie w > idzialam. Czy cebulki wszystkie, kupione uczciwie w paczuszcze u ogrodnika, > zespolowo moga tak parszywie zastrajkowac i odmowic wspolpracy? Teraz, trze > ci sezon to juz nawet szansy nie ma aby sie odbrazily. Na zlosc Asi wszyst > kie dawno temu zgnily? > Jakas niezasluzona zlosliwosc z ich strony mnie spotkala. Asiu może te Twoje przebiśniegi są jak mieczyki Guruy? Znajdą się same po kilku latach? W dodatku w różnych kolorach? Wszystkich potrzebujących przytulam hurtem (w końcu duuża jestem) Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty ? - Luty ! 20.02.15, 20:52 eulalija napisała: > Minerwo, a ty na pewno tego pita w urzędzie skarbowym składałaś? > Nie w niebie przypadkiem? Pita w niebie? Nie. Jeszcze nie. Co do aniołów w ludzkiej postaci to podejrzewam, że w końcu sierpnia (bo wtedy się wreszcie wybrałam) one się po prostu nudziły jak mopsy, i jak im przylazła taka łajza, w dodatku z dość grzecznym Chomikiem (istnieje możliwość, że te akurat lubiły chomiki), to sobie zrobiły dzień dobroci dla łajz, w nadziei, że im za to będzie odpuszczony kawałek czyśćca. I niech im będzie, zaiste. > Fachowczyni brała. > Malusieńka kropeczka, żadnego siniaka. To zaiste trzeba umieć. U nas w szpitalu jest jedna pielęgniarka - prawdziwa artystka, i nie dziwię się, że ją posłali na wieki do laboratorium Odpowiedz Link
edyta95 Re: Luty ? - Luty ! 20.02.15, 20:54 Wałkowałam dziś ciasto na pierogi Lylikową maszynką. Dziś mija 5 lat Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 20.02.15, 21:12 Ech... Dobrze, że napisałaś. Lylika dalej jest z nami. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 21.02.15, 09:34 Wiosna chyba cycuś? Słońce wali, sÓpek idzie do góry, musi trza na łono! Dzię! Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 21.02.15, 17:56 Chyba zima podaje tyły. Na balkonie dzisiaj taki upał, że nawet kot-zmarzlak wyszedł się powygrzewać. Cześć. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 21.02.15, 21:06 Dziękuję uprzejmie za wyrazy uznania, moje Drogie. Dziób rzeczywiście bywa przydatny rozmaicie. Ewo, "dziobata" może być, ależ czemu nie? Mam od dziś telefon do telewizora. Od jutra będę się raczyć włoskimi programami śniadaniowymi na dzień dobry. Miodzio. Muszę Rodzicielki zapytać, jak tam krakowskie przebiśniegi, bo też już dawno o tej porze dostawałam meldunki, że są, a tu chwilowo ani słychu. Czy widu, to zobaczę za tydzień, bo się wybieram. Czy ja pisałam, że chorował Ryb? Ryb się chyba wyleczył, teraz filtrujemy wodę przez węgiel aktywny i pozbywamy się resztek medycyny z akwarium. Ryb się w tzw międzyczasie oswoił i przypływa pyskiem do samej szyby na karmienie. Jakby jakie okienko w szkle tam zrobić, to pewnikiem jadłby z ręki. Odpowiedz Link
embepe Re: Luty ? - Luty ! 22.02.15, 09:26 Bry! Dzięki za przypomnienie o smutnej Lylikowej rocznicy. Ogromnie żałuję, że nie miałam okazji Lyliki poznać. Uprzejmie informuję, że podróżowałam wczoraj autobusem w towarzystwie sobowtóra naszego Gata. Całkiem niezła podróbka, ale Gat jest jeden, niepowtarzalnie oryginalny i nie dałam się nabrać! Przepraszam za mieszanie w wątkach, powinnam z tym do murkowego, ale zaryzykuję: wszystkim zaospionym, potłuczonym, upuszczającym sobie krwi i cierpiącym wskutek wszelkich innych przypadłości życzę szybkiego ozdrowienia. A ich bliskim - siły w doglądaniu i oporządzaniu nieszczęśników. Trzymajcie się dzielnie! Miłego niedzielowania wszystkim! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 22.02.15, 11:35 A mnie się marzy taki wącik z opowieściami Lyliki ilustrowany zdjęciami. Pamiętacie, taki z młodych lat, na przykład o pantofelkach od Radolińskiego... Bry. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 22.02.15, 11:44 O tak, brakuje! i jej slawne wesele przy drabinie. Same cuda Lylika pokazywala. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 22.02.15, 12:26 Witajcie. Dowiedziałam się, że Mamuniowe przebiśniegi już od początku lutego łebki pokazały. Czyli Asiu, coś jednak z tymi nowymi Twoimi jest nie halo, Mamusiowe są, że tak to ujmę, wiekowe Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 22.02.15, 12:27 Aha, i jaki kolor włosów ma teraz Asia, ja bardzo chciałabym wiedzieć Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 22.02.15, 12:49 Papuniu, takie jak miala czyli ciemno brazowe - w Asi wieku juz sie conieco zafarbowywuje, niecny kamuflaz uprawia. Bylam wczoraj na spektaklu Ove i jestem zachwycona. Cudowna adaptacja ksiazki na scene, genialnie to wcisnieto w 5 kwadransow monologu. Na scenie tylka dwie lawki i Ove. Nie umiem zrobic recencji, nie umiem nawet ubrac w slowa tego co czulam. Podejrzewam, ze siedzialam nieruchomo i wchlanialam cala soba. A na koniec, aktor stal sobie na sniegowym deszczu przed teatrem jakby nigdy nic, cichutko. Podeszlismy, podziekowalismy, dziecko zrobilo nam zdjecia z geniuszem, bedzie pamiatka z niezapomnianego wieczoru. Ps. A z przebisniegami jak z mieczykami Guruy, pokaza sie moze kiedys, a ja nawet nie bede nawet pamietac skad i jakim cudem. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 23.02.15, 10:32 Pytanie na sniadanie: Kto zjada ksiazki? Pozeracze ksiazek. Bibliofagia to sie nazywa. Bibliotekarze narzekaja na stan oddawanych ksiazek. Fajnego poniedzialku Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 23.02.15, 11:09 To nie jest najsmaczniejsze DLA kubków śniadanie Ale DO kubków z dobrą herbatą albo kawą jak najbardziej. W Aninie rododendrony mają pąki po trzy, cztery centymetry. A ptaszęctwa świergolą, pitolą, ćwierkają i trelują jak jakieś głupie. Musi wiosna idzie, już ją trochę czuć w powietrzu. Następną fachowczynię trafiłam. Wenflon do podawaniu kontrastu mi zakładała. Jeszcze mniejszy śladzik niż piątkowy. Rozrywka w krótszej rurze zaliczona. Technik był bardzo bardzo. Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 23.02.15, 12:08 No i teraz zachodzę w głowę, co to za rura? Słowo na poniedziałek: sino. Bry. Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 23.02.15, 12:28 Tomografia komputerowa. Rezonans magnetyczny jest sporo większy rurowo. I bardziej hałaśliwy. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty ? - Luty ! 23.02.15, 12:32 Zdobyłam wydanie Większego kawałka świata z 1987 NIGDY nie otwierane i nie czytane!!! W ramach akcji uwalniania książek w domu kultury! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty ? - Luty ! 23.02.15, 12:53 Kociu, zazdraszczam . Żyję, wracam w marcu (dokładnie 13 wieczorem lub 14 od rana). Wypowiedziałam się w murku. Idę jeszcze rzucić pomysłem marcowo-kwietniowym i może wrócę do nauki. Miłego dnia. Odpowiedz Link
felis2 Re: Luty ? - Luty ! 23.02.15, 21:57 Byłam biblifagiem W nader wczesnym dzieciństwie wymemlałam róg książeczki o Panu Maluśkiewiczu. Poszkodowany brat nie znał tak naukowych określeń, toteż wielce oburzony wykrzyknął -Ty... ty... ty... molo książkowa! Pana Maluśkiewicza mu odkupiono i były dwa egzemplarze. Nie wiem, czy ten poszkodowany wyrwał mi z paszczy, czy samoistnie poprzestałam na nadgryzieniu rogów, pozostawiając nietknięty tekst i większość obrazków. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty ? - Luty ! 24.02.15, 12:04 Muszę, bo się uduszę. Nie wiem, czy to rzeczywiście prawda, rzecz nie do sprawdzenia, ale ponoć w jednej wojskowej szkole facet napisał pracę inżynierską pt. "Krok defiladowy w terenie podmokłym". A, ganz pomada, grunt że prześliczne, prawda? Już to widzę oczyma duszy. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 24.02.15, 12:37 Bardzo wdzięczne, szarość za oknem nagle nabrała kolorów. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 24.02.15, 12:49 Kociu, kocham Cię za "krok defiladowy"! Od razu mi się Basil Fawlty, znaczy John Cleese w "Ministerstwie Głupich Kroków" przypomniał. I świat faktycznie jakby bardziej kolorowy Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 24.02.15, 15:25 Do Kocia kroku defiladowego dorzucę rozprawę doktorską o wpływie pozycji kucznej na wypróznianie się studentek któregoś tam roku czegoś tam. Temat zrobił na mnie takie wrażenie, ze niemal od półwiecza go pamiętam... Dzię! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty ? - Luty ! 24.02.15, 15:40 Na jakim kierunku ta rozprawa? i czy skuteczna? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 24.02.15, 20:12 Ach, tak się powypróżniać w pozycji kucznej na terenie podmokłym... Co to za zboczony palant w ogóle? Studentek w pozycji kucznej mu się zachciało... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 24.02.15, 23:27 papuga_ara napisała: > Ach, tak się powypróżniać w pozycji kucznej na terenie podmokłym... Pięęęęękna wizja! I misja SL, to było mniej więcej 45 lat temu, chyba ówczesne "Zycie Warszawy" dawało w ogłoszeniach info o publicznych obronach prac doktorskich. Coś mi się z AWF-em kojarzy, ale mojej sklerozie mogło się nie tak skojarzyć, za to zdrowy trzon tematu, zapadł mi w pamięć na wieki Odpowiedz Link
embepe Re: Luty ? - Luty ! 25.02.15, 09:01 ewa9717 napisała: > papuga_ara napisała: > > > Ach, tak się powypróżniać w pozycji kucznej na terenie podmokłym... > Pięęęęękna wizja! > I misja > SL, to było mniej więcej 45 lat temu, chyba ówczesne "Zycie Warszawy" dawało w > ogłoszeniach info o publicznych obronach prac doktorskich. Coś mi się z AWF-em > kojarzy, ale mojej sklerozie mogło się nie tak skojarzyć, za to zdrowy trzon te > matu, zapadł mi w pamięć na wieki Nie mam pod ręką źródła, by potwierdzić, ale też mi się kojarzy, że "Korzyści pozycji kucznej w defekacji" badano na AWFie. O innych ciekawych tematach badań naukowych można dowiedzieć się z tego śnurecka Odpowiedz Link
gat45 Re: Luty ? - Luty ! 25.02.15, 10:43 A ja słyszałam o pracy doktorskiej o kroku jak wyżej, tylko że na terenie grząskim. Z pewnością plagiat Co zaś się tyczy pozycji kucznej : anatomicznie rzecz biorąc jest to najwłaściwsza pozycja do wiadomego celu. Na życzenie mogę podać więcej detali na podporę tej znanej tezy. Pozycja złamana to kompromis. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 25.02.15, 11:06 Nie widzialam tego postu z zacieciem wyszukujac w necie o jelitkach Gat Giulie juz zna? Odpowiedz Link
gat45 Re: Luty ? - Luty ! 25.02.15, 15:09 asia.sthm napisała: > Nie widzialam tego postu z zacieciem wyszukujac w necie o jelitkach > > Gat Giulie juz zna? Nie, Gatowi to od kiedy Gat sięga pamięcią tłumaczył ojciec - lekarz starej daty; z tych, co to mimo uprawiania chirurgii ocznej o pupie też jeszcze dużo wiedzieli. Utrzymywał, że połowa problemów złego tzw tranzytu jelitowego to właśnie niewłaściwa pozycja. Chyba nie muszę dodawać, że dla mnie stołeczek w toalecie to standard? Ale jednak nawet urządzając nową łazienkę u siebie pod dachem nie ośmieliłam się na typ turecki. Dokupiłam jeszcze jeden stołeczek... PS Rolę stołeczka może także świetnie spełniać łazienkowy pojemniczek na śmieci odpowiedniej wysokości ; trzeba tylko zawsze kupować te z płaskim kapeluszem Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 25.02.15, 15:33 Czyli nowoczesnosc w domu i zagrodzie Uklony dla Taty. Gulia tlumaczy jeszcze w jaki sposob jelitko komunikuje sie z mozgiem, ponoc maja te dwa narzady nieustajacy dialog. I jeszcze obrazowo tlumaczy dlugosc jelit, dokad dosiegna jesli zechca i do czego sie bez przerwy wtracaja. Ps. Krok defiladowy bardzo mi przemowil do wyobrazni i nie mialam na czym dzis potrenowac, grzezawisko mijane na skroty do pociagu mi wyschlo. Musze poczekac na nastepne roztopy lub ulewy. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 25.02.15, 11:02 Giulia Enders wydala ksiazke Czar Jelita i wlasnie zrobila swiatowa kariere, uznanie i podziw. Ja ja widzialam w naszej telewizji jak pokazywala prawidlowa pozycje pozycji kucznej i nawet podala sposob jak to zalatwiac w nowoczesnym klopie - podstawia sie pod stopy stoleczek i juz. To jest mloda lekarka, urodzona w 1990, publikuje duzo i prowadzi wyklady. Chichocze i zachowuje sie jak nastolatka - bardzo mi sie podobala. jest jej sporo na youtubie nawet po ang. en.wikipedia.org/wiki/Giulia_Enders Moj wniosek: 45 lat musialo minac aby temat dojrzal do powaznego podejscia. Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 25.02.15, 09:36 Próbuje się rozwidnić. Trochę niemrawo. Dzień dobry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 25.02.15, 10:32 Pada. I ciśnienie człowiekowi spada Dobrego dnia. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 25.02.15, 17:12 Ha. Idzie człowiek do roboty, a tu taka piękna dyskusja o związku d. z głową go omija. Przy okazji przypomnial mi się wyjątkowo idiotyczny kawał. Czemu mózg nie pamięta rzeczy użytecznych, a upiera się przy głupotach? Dobry wieczór. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 26.02.15, 00:15 No ja myślałam, że Balamuk tu zapoda tenże kawał, a tu d. Znaczy, guzik. Tylko smaku narobiła Asiu, zostałam fanką pani Giuli. Absolutnie! A korzyści pozycji kucznej rzeczywiście są, jakby tu powiedzieć.... no, anatomicznie odczuwalne. Aczkolwiek w toalecie miejskiej jeszcze się nie odważyłam. To powyżej to było wspomnienie czasów obozów harcerskich (oraz jednego górskiego schroniska, wtedy jeszcze mającego toalety "na narciarza"). Z czego wniosek, że harcerka zdrową człowieką jest Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 26.02.15, 08:13 Też mam pretensję wielgachną o dowcip Balamuka. Cukierek przez papierek lizany ... Szaro. Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 26.02.15, 09:58 Lubię wiosnę, kiedy ... tra la lal la la Dzię!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 26.02.15, 12:24 No niech nie mają pretensji, on jest taki niesubtelny, że mi wstyd. Ptaszęta hałasują jak guuupie. Cześć. Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 26.02.15, 12:51 To ja się domagam pocztowo. Każdy na swoje ryzyko może się domagać Jednak się nie przetarło. Głupio się w tych warunkach prasuje. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 26.02.15, 13:10 Aj tam pocztowo, zbiorowe ryzyko lepiej sie rozklada. Dawaj balamuku, raz kozie smierc. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 26.02.15, 13:34 Już miałam Eulaliji wysłać, ale skoro Asia bierze na siebie zbiorową odpowiedzialność... No cóż, uprzedzałam. Przychodzi baba do okulisty, mówi “dzień dobry” i bez dania racji zaczyna zdejmować spódnicę. Lekarz głupieje. - Ależ proszę, co pani wyprawia! - No przecież po poradę przyszłam – mówi baba i ściąga rajstopy. Lekarz przerażony wyskakuje zza biurka, ale baba, już rozebrana oddolnie, układa się na kozetce w pozycji rozkraczonej. - Proszę pani, ginekolog dwa kabinety dalej! - Jaki tam ginekolog, do okulisty przyszłam, Pan popatrzy! No tam pan popatrzy! Widzi pan taki ciemny punkcik? Lekarz, przekonany, że to wariatka, rezygnuje z protestów. - Widzę... - A z niego taki włos wyrasta? - No wyrasta... - No więc, panie doktorze, jak ja się za ten włos pociągnę, to mi za każdym razem strasznie oczy łzawią! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 26.02.15, 13:44 Powiem doWcipnie, że na babę u lekarza zawsze można liczyć Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 26.02.15, 13:48 a najgorzej jak pojdzie baba do lekarza, a lekarz tez baba. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 26.02.15, 13:46 to jak ten chory, co to go nic nie boli, ale dopiero jak sie smieje, to go boli. Odpowiedz Link
goonia Re: Luty ? - Luty ! 26.02.15, 18:40 Brrrrrrrrrrrry, Ja wiem, ze do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic, ale temperatury ponizej -12C przez caly miesiac i snieg, to jednak przerasta troche sile mojego przyzwyczajenia. Oficjalnie mam dosc. Dobrze Balamuku, ze kawal zapodalas, to mi od razu weselej. Odpowiedz Link
koszmarna.baba Re: Luty ? - Luty ! 26.02.15, 22:01 No to jeszcze jeden w tym typie: Przychodzi baba do lekarza a żabą na głowie. Lekarz pyta co się pani stało? A żaba odpowiada:coś mi się do d... przylepiło. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 26.02.15, 23:10 Balamuku, brawo za odwagę! No i problem babiny był przecież zdecydowanie okulistyczny Czy Wiecie, że moja Szefowa wymyśliła że należy mi się dodatek do pensji w uznaniu zasług i tenże wyrównał mi to, co mi zabrali tym cholernym nieprawomocnym jeszcze mandatem? Głupi przyjmujący niesłuszne mandaty ma szczęście. No i jak tu nie kochać takiej Szefowej??! Odpowiedz Link
gat45 Re: Luty ? - Luty ! 27.02.15, 09:25 Mam też problem okulistyczny : łza mnie się zakręciła. Ileż razy, ileż to razy moi szefowie rozpływali się wprost nad moimi zasługami, ale o podwyżkach ani żadnych dodatkach z tego tytułu mowy nie było Czyżby mieli problem laryngologiczny ? Ale tak wszyscy ? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty ? - Luty ! 27.02.15, 10:21 Sino, fakt, ale za to mamy najpiękniejszy dzień tygodnia, tra la la, piątunio!!!! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 27.02.15, 10:25 No to krokiem defiladowym ku weekendowi marsz! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty ? - Luty ! 27.02.15, 12:09 Bura ściera i krok defiladowy za chińskiego Pana Boga mi nie korelują. No, nie korelują i już. Chyba, że w terenie podmokłym. Dzień bry. Odbyłam uroczą pogawędkę z panem w garażu o naszych (moich i jego) drużynach żużlowych (bo mam na tylnej szybie żużlowca). Od razu mi się weselej zrobiło po kibicowskim spotkaniu. Niczego nie demolowalim, kulturalnie było. Chora jestem. Żołąd i gardło nie mogą się zdecydować, kto bardziej. Bu. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 27.02.15, 17:24 To może oba zrezygnują? No niech zrezygnują, co będą chorowac w łykend. Dobrze, że piatuniuniu. Cześć. Odpowiedz Link
goonia Re: Luty ? - Luty ! 27.02.15, 17:51 Chobom zdecydowanie precz nalezy powiedziec. zarowno na gardlo jak i zoladek bardzo dobry imbir. Ja pojadam kandyzowany i bardzo sobie chwale. W przyplywach ambicji robie sama, w wiekszosci kupuje. Balamuku jak Twoje dzieciny? Zdrowieja? Zeby sie nie wyrazac, co mysle o pogodzie (przez okno pieknie), to sobie juz pojde. MIlego weekendowania. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 27.02.15, 18:45 No gdzie iiiiidziesz, jutro wyeksportuję ci 15 celsjuszyków, chcesz? I parę kiełkujących krokusów. Młodsze wyzdrowiało w terminie, buźkę ma niczym Królewna Śnieżka, nadziwić się nie możemy, jakie śliczne. A Starsze w trakcie i wygląda jak Nosferatu. Dziękuję! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty ? - Luty ! 27.02.15, 19:52 Po to swinstwo nierowno sie rozklada - moj starszy nie mial nawet za badzo co pokazac wiec chwalil sie bratem odwracajac brata ta nakrapina strona w strone widzow. Mlodszy byl pol Nosferatu, tylko prawa polowe mu gesto obwalilo. piatunieczek zlecial za szybko, ani sie czlowiek obejrzal i tu juz prawie po. do gory brzuchem polezymy pilnujac sofy. Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 28.02.15, 09:46 Ta ściera strasznie się uparła. Balamuku, w którą stronę przepychałaś do Gooni? Nie mogłaś jakoś przez biegun północny? Mam katar. Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty ? - Luty ! 28.02.15, 09:56 Nie ma to jak ogłosić swoje szajby. Spał sobie człowiek, a tu telefony, telefony! Szybko, włącz TVN, jest Pietrenko! Włączyłam. Pluszczenko. Też lubię Ponoć ma jakiś wielki szoł u nas, może warszawiaki co zapodadzą? Sino. Dzię! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty ? - Luty ! 28.02.15, 10:36 Fakt sino, ale ostatni dzień lutego Dobrego weekendu Szanownym. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty ? - Luty ! 28.02.15, 17:11 Eulalijo, do Gooni loksodromą posłałam, bo mi się ortodromy liczyć nie chciało. Jutro spróbuję przez Karpaty na północ, może do was dojdzie. Dobry wieczór! Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 01.03.15, 10:00 Aaaa ... Znaczy rzut beretem przez lewe ramię. U Embepe świeci, może do przyjdzie. Dzień dobry. Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty ? - Luty ! 01.03.15, 10:03 Mnie się zjadło albo zginęło, a może ukradli. Odpowiedz Link