estera_ja
12.05.05, 21:43
Chmielewska mam we krwi.Babka czytala,mama czyta a ja Nawiedzony dom pozarlam
juz w wieku lat jedenastu i wtedy wlasnie wpadlam jak igla w kompot.Do
nowosci nie mam dostepu,gdyz od dawna mieszkam za granica.Jednak nie zasypuje
popiolu gruszkami na wierzbie;mamusia przysyla.Cala bibliografie mam
przerobionaie chcialabym sie z wami spotkac,co jest niemozliwe.Moze jednak
przyjmiecie mnie do swojego grona chocby wirtualnie...?