Dodaj do ulubionych

Do znawców!!!

09.06.06, 17:05
Bede upierdliwa!
Nabułam prawie jednoczesnie 6 tom autobiografii i ksiazeczke Pana Tadeusza.
Podkreslam prawie, bo nastapiło to ww kolejnosci, a co za tym idzie - ww
kolejnosci przeczytałam. I bardzo dobrze, bo przeczytawszy 6 tom wraz z opinia
o ksiazeczce Pana Tadeusza - czytajac te druga - mam ciagle w pamieci,
swiezutko, uwagi krytyczne JCh. Pomine fakt, ze poki co zdanie o kzsiazeczce
PT jeszcze mi sie nie skrystalizowało, ale jest jakieeeeees taaaaakie.... no
nic doczytam do konca, to na razie nasuwa mi sie takie pytanko, ktore sobie
pozwole zadac na F z czystego lenistwa i jeszcze czystszego braku czasu ;
mianowicie, prawie na samym poczatku rozmowy JCh mowi, o wielokrotnie juz
przez nia omawianej próbie samobójczej po rozpadzie malzenstwa.
Gdzie omawianej?????

Z gory dziekuje za odpowiedz oraz wyrozumiałosc!
Obserwuj wątek
    • alytka Re: Do znawców!!! 09.06.06, 18:54
      Drugi tom "Autobiografii". W wydaniu Versa zaczyna się na str. 319.
    • groha Re: Do znawców!!! 09.06.06, 18:59
      Czyżby i to zostało wywalone z nowego wydania?? Sprawdź, z łaski swojej w tomie
      II, czyli w "Pierwszej młodości", tak pod koniec (w wydaniu Vers-u z 1994 jest
      na stronach 319/321), bo ja nie mam możliwości i już czuję, że będzie mnie to
      gryzło. Szkoda by jej było, tej sceny. Jest świetna.
      • alytka Re: Do znawców!!! 09.06.06, 19:05
        Ale Czekolada nabyła chyba tylko 6. tom, a nie wszystkie sześć?
        Za to zabij mnie za odmianę nazwy wydawnictwa Vers - skończę chyba na dziś
        sprawdzanie klasówek za siostrę nauczycielkę, bo od nadmiaru błędów sama
        zapominam polskiej mowy i mam ochotę mówić: Alytka chcieć zabić ucznia...
        Jak dotąd z "Autobiografii" wycięto chyba tylko scenariusz słuchowiska z V
        tomucrying Szkoda, bardzo zabawny tekst - na szczęście mam obydwa wydaniasmile.
        • czekolada72 Re: Do znawców!!! 09.06.06, 19:14
          Nie, nie, to ^ nabyłam dopiero teraz, poprzednie - na bieżąco, tylko od
          ostatniego hurtowego czytania całasci mineło .... rok? 2 lata? a skleroza, jak
          powszechnie wiadomo, nie boli wink

          Dzieki piekne za oswiecenie!!! Zaraz siegam po odpowiednie tomiszcze...
          Chyba nawet wyjme wszystkie i bede tak na dwa ślepia zerkać, tylko ze do tego to
          mi stół jakis, w miare pusty potrzebny....
    • groha Re: Do znawców!!! 09.06.06, 20:38
      Przepraszam bardzo, Czekolado, chyba trochę się pogubiłam w tym, co nabyłaś, co
      czytasz, a czego nie mogłaś do końcasmile) Na pierwszy rzut oka zrozumiałam, że
      nabyłaś już wszystkie sześć i zanim do mnie dotarło, że przecież jeszcze nie
      wydane, już zdążyłam Ci pozazdrościć, hehe.
      Alytko, ja też nie wiem, jak się odmienia "Vers" (jeśli to rodzaj męski, to
      chyba Vers-u, -owi, -em, tak podpowiada mi intucja, wiedza nie bardzosmile, ale
      skoro nie istnieje, to już chyba nie ma znaczenia. Powinnam oczywiście napisać:
      wydanie Wydawnictwa "Vers" i nie byłoby problemuwink
      • czekolada72 Re: Do znawców!!! 09.06.06, 21:27
        Nic sie nie stało smile Poprzednie 5 tomow mam od dawna (poluje teraz na ten jeden,
        najbardziej zmieniony), a nabyłam 6 oraz "Chmielewska dla zaawansowanych" smile
    • groha Re: Do znawców!!! 09.06.06, 21:37
      Ja poluję na tom I, bo poprzedni, kilka lat temu, wyparował w sposób typowy:
      ktoś pożyczył i nie oddał, a ja nie mogłam sobie przypomnieć, kim jest ta
      paskuda. Nawiasem mówiąc, właśnie wtedy zrobiliśmy sobie pieczątkę zamiast
      exlibrisa i założyliśmy komputerowy katalog książek. Teraz już nikt mi się nie
      wywinie - swoją książkę wyciągnę choćby z gardła, bo wiem do czyjego sięgaćsmile)
      A dzieciństwo Guruy muszę kupić, bo to nie tylko moja ulubiona część
      autobiografii, ale ten brak kompletu też nie daje mi spokojusmile
      • gastonlemiel Re: Do znawców!!! 09.06.06, 21:48
        no prosze, groha, gryzl nas zatem ten sam problemwink spomianlem juz ze i mnie
        przepadl 1 tom. Tez zostal pozyczony. Ale nie mogl juz zostac oddany.
        Kolezance, ktorej go pozyczcylem, zostal bowiem ukradziony caly plecak, w
        ktorym znajdowala sie i ta ksiazka. Ze kolezanka nie klamie, to wiem z cala
        pewnoscia. A to dlatego, ze w chwili kradziezy siedzialem obok niej. A raczej
        spalem, jak i reszta towarzystwa. W pociagu, dodajmy, relacji wieden-warszawa.
        Przepadla nie tylko chmielewska, ale i m.in. nasze bilety. A cala historia jest
        tak niebywala (w sensie dlaszego jej ciagu, poczynajac od momentu przeckniecia
        sie w przedziale i stwierdzenia brakow w menelach podroznych), ze moze kiedys
        to opisze w detalachwink)
        • groha Re: Do znawców!!! 09.06.06, 23:01
          Koniecznie opisz! Uwielbiam różne historie z życia wzięte, a już podróżne, to
          wręcz pasjami. Więc proszę, podsuwam Ci wątek, który kiedyś założyłam właśnie
          do tego celu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14722&w=38757716
          I zacieram rączkismile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka