19.07.06, 00:15
dzień dobry. To ja. Pamietacie mnie jeszcze??
Obserwuj wątek
    • marrtawu Re: puk,puk 19.07.06, 00:16
      Wreście. Ściągają córy marnotrawne. Jest nas dwiesmile
      • lylika Re: puk,puk 19.07.06, 00:28

        Ukłony także dla Ciebie. Pozdrowianki.
    • lylika Re: puk,puk 19.07.06, 00:21
      Witaj, miło, że już jesteś.
      • ida14 Re: puk,puk 19.07.06, 00:26
        Czuje się zagubiona, kadra strasznie sie zmieniła. Duzo osób
        przybyło,a "starzy" bywalcy mało piszą... Wystarczą trzy tygodnie nieobecności..
        • dorka_31 Re: puk,puk 19.07.06, 08:56
          No właśnie... ja jestem jedną z tych nowych...
          Co prawda się nie znamy, ale też witam serdecznie smile)
    • groha Re: puk,puk 19.07.06, 00:25
      No, wreszcie jesteście obiedwiesmile
      Idusiu, dziękuję za śliczną widokówkę, dzięki której mogłam sobie przypomnieć,
      jak wygląda morze... Nogi Ci w nim nie odpadły? Po podobno w Kołobrzegu woda
      miała oszałamiającą temeraturę +7 stopni, prawda to?
      Marto, a Ty gdzie przepadłaś? Życie Cię od nas porwało na amen? A ja tu takie
      śliczne źwierzątka wklejam i czekam, kiedy się ta moja ulubiona weteryniarka
      pojawi i rzuci na nie swoim fachowym okiem i powie, że zdrowo wyglądają... smile)
      • ida14 Re: puk,puk 19.07.06, 00:28
        Grohuś telewizja kłamie!! Woda miala temperature +9
        w porywach do +14 przy dolnej granicy taplaliśmy się do kolan, a jak było 14
        to juz szał ciał i uprzeży!! I nogi nie cierpły przy 14! RAj!
        • groha Re: puk,puk 19.07.06, 00:49
          No, +14, to już prawie normalka. Swoją szosą, ciekawe zjawisko nastąpiło, bo
          podobno na wschodnim i zachodnim wybrzeżu woda była, jak w tropikach niemalże:
          +20. Ale za to pogodę, to miałaś, że hej! Opaliłaś się na czekoladkę, co?
          A my w tym czasie, już, już, mieliśmy przejeżdżać przez Czarnocin, ale myślimy
          sobie - eee, Idy nie ma... smile)
          • ida14 Re: puk,puk 19.07.06, 00:51
            Świnie! jak mozna byc w okolicy jak mnie nie ma?! nie opaliłam sie bo
            nienawidze lezenia na slońcu i mam jasna karnacje.
            • groha Re: puk,puk 19.07.06, 01:06
              Przecież mówię, że zrezygnowaliśmy. Bo co nam po Czarnocinie bez Idysmile Upał był
              taki, że zatrzymaliśmy się przy pierwszej napotkanej wodzie, gdzie w pięknym
              stylu popływałam na kajaczku i w równie ślicznym - ukręciłam sobie nogę. Kto
              wie, gdybyś nie szwendała się po nadmorskich kurortach, to może siedzielibyśmy
              wtedy u Ciebie w sadzie i dla odmiany spadłabym z jakiejś czereśni?smile)
    • woloduch1 Re: puk,puk 19.07.06, 01:53
      A kogoz to moje piekne oczy widza? Tyzes tu, Idusiu? No i jak, wypoczelas?

      Pozdrawiam

      Woloduch
      • ida14 Re: puk,puk 19.07.06, 16:04
        Ja żem tu Wołoduchu, ja! Wypoczęłam, owszem nie narzekam.
        • woloduch1 Re: puk,puk 19.07.06, 17:00
          No to swietnie, ze wypoczelas, bo roboty przed Toba huk! Wymienie w kolejnosci
          niekoniecznie alfabetycznej:
          1. Wniosek o Order Usmiechu
          2. Wrzucenie konkursowego eseju na siec
          3. KTCh (Katalog Trupow Chmielewskich) dla wujka G0p0sa

          Pozdrawiam

          Woloduch

          P.S. Cos mi sie widzi, ze po kazdym punkcie powinnas jechac na kolejne
          kolonie... i wypoczac troche...
    • maalza Re: puk,puk 19.07.06, 11:00
      Cześć Ida!
    • stara.gropa Re: puk,puk 19.07.06, 11:05
      Pewnie, że pamiętamy. Więcej powiem, mamy dla Koleżanki zadanie bojowe. Proszę
      siadać i pisać wniosek o Order dla Guruy.
      • g0p0s Re: puk,puk 19.07.06, 11:32
        Czy ja dobrze pamiętam, że Ida miała nam zaprezentować swoją konkursową pracę o
        Gurui?
        • stara.gropa Re: puk,puk 19.07.06, 11:33
          Właśnie! Coś nam się małolata rozleniwiła.
        • ida14 Re: puk,puk 19.07.06, 11:34
          Źle pamiętasz...
          Co do Orderu... zabiore sie za to jak najszybciej. Najpierw musze na kartce bo
          mi źle pisać na komputerze.
          • stara.gropa Re: puk,puk 19.07.06, 11:36
            Grzeczna dziewczynka.
        • groha Re: puk,puk 19.07.06, 11:38
          No, dobrze pamiętasz. To, że broniła się przed tym pazurkami oraz fakt bycia
          już licealistką niczego nie zmienia - nadal chcemy zobaczyć tę pracę, prawda?
          • stara.gropa Re: puk,puk 19.07.06, 11:40
            Nie pokaże po dobroci, to wyszarpiemy.
          • g0p0s Re: puk,puk 19.07.06, 11:41
            Dzięki za przywrócenie zaufania dla mojej, tej no, jakiej tam, a! pamięcismile
            Nie ma letko, Ida dawaj!
            • ida14 Re: puk,puk 19.07.06, 11:44
              Buzi Wam moge dać, o! zaraz ide na pogrzeb wiec nici z wyszarpywania, a później
              sie schowam!
              • stara.gropa Re: puk,puk 19.07.06, 11:47
                Ty już duża dziewczynka jesteś Idusiu, więc się nie schowasz przed nami, bo
                zawsze jakiś kawałek będzie wystawałsmile Lepiej pokaż pracę dobrowolnie, bo
                inaczej będziemy musieli zastosować przemoc. A nie lubimy tego, bo to cholernie
                męczące jest, zwłaszcza w takie upały.
                • ida14 Re: puk,puk 19.07.06, 11:51
                  Większy kawałek świata mi bedzie wystawałtongue_out schowam sie schowam. A teraz do
                  zobaczenia, uciekam.
        • woloduch1 Re: puk,puk 19.07.06, 16:54
          Pamietasz dobrze inaczej. Ida sie broni przed tym rekami i nogami. A my ja
          popychamy, szturchamy, ciagniemy. Zobaczymy, co z tego wyniknie.

          Pozdrawiam

          Woloduch
    • the_dzidka Re: puk,puk 19.07.06, 20:27
      Iduś? Aleś wyrósł!! smile

      (no i skąd to prawie-cytat?)
      • marrtawu Re: puk,puk 20.07.06, 00:04
        Z pani M?
        Dzidko, bo ja słałam do Ciebie maile kilkakroć, nie doszły?

        Groho: Oszałamiający ten inwentarz. Rzuciłam okiem, wygląda nieźlesmile Ale
        pamiętaj, nie ma zdrowych osobników, są tylko źle zdiagnozowane, hehe.

        Życie całkiem od Was oderwać mnie nie może, może mi tylko kłody rzucać i czas
        pochłaniać. Całkiem odetnę się tymczasowo w przyszłym tygodniu, bo tam gdzie
        jadę, internet kosztuje mrowie a mrowie, a ja, bądź co bądź, studentka jestem.
        Na domiar złego zgodnie z fanaberią będę moczyć kuper w wodzie, a nie
        wysiadywać go na krzesełku obrotowymsmile

        A taka, np. XKropka? Ostatnio widziałam ją po drugiej stronie ulicy przez
        przypadek. Wsiadała do autobusu. Nie wiadomo, gdzie ją wywiózł, skoro ani
        widu....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka