09.09.06, 22:58
witam... ja jestem dosyc rzadkim gościem na forum, ale namiętnie was czytamsmile
i chciałam sie czymś podxzielić...
wczoraj wzięłam wolne z pracy (ponieważ miałam dziś poprawkę z logiki), żeby
się uczyć. ale rano wstałam, stwierdziłam że jest zbyt rano i muszę coś
poczytać na rozluźnieni i złapałam "skarby"! mimo że książkę znam prawie na
pamięć, to tak jakby zamiast się uczyć przez pół dnia przeczytałam całą
książkę...miłam później taaaaaaaaaaakie wyrzuty sumienia, ale egzamin i tak
zdałam - juz mam wynikismile))
pozdrawiam wszystkich zakochanych w chmielewskiejsmile
czyli wszystkichsmile))
Obserwuj wątek
    • groha Re: skarby... 10.09.06, 11:07
      smile) Oto mamy kolejny, namacalny dowód na wspaniałe działanie rozluźniająco-
      kojące książek Guruy!
      Katarina, skoro to straszliwe monstrum, czyli logikę masz już z głowy
      (gratuluję!), to już nic nie stoi na przeszkodzie, byś mogła zacząć również
      namiętnie tutaj pisać, co? Zapraszamy bardzosmile
      • lylika Re: skarby... 10.09.06, 11:27
        groha napisała:
        nic nie stoi na przeszkodzie, byś mogła zacząć również
        > namiętnie tutaj pisać, co? Zapraszamy bardzosmile
        .
        Proponuję:
        "Skąd jesteśmy", "Urodzimiennik", "Prawdziwy Chmielewszczyk", "Szkorbut", "Jak pokonałam Alicję", "Pomimo czego...", "Szkoła...", "Matura", "Ulubiona książka",
        "Cytaty", "Dialogi..." oraz inne bieżące a w przyszłą niedzielę "Raport".
        To skromniutko na początek .smile))
        Witam ciepło i słonecznie. I zapraszam, zapraszam.smile
    • nchyb Re: skarby... 10.09.06, 13:29
      logiki gratuluję serdecznie, sama cierpiałam, jak się do niej uczyłam na
      egzamin, całe szczęście, że możesz już nie o niej myśleć, a o Chmielewskiej smile

      A co do skarbów, moje dziecko własnie wyciągało z kieszeni prawdziwe skarby,
      malutki kasztanek, jakiś kamyk, kilka korków, dwie naklejki, jakaś plastykowa
      figurka, autko. Nic wyrzucić nie możńa, prawdziwe skarby takie... smile
    • maalza Re: skarby... 11.09.06, 12:26
      Witaj Katarino, to możemy sobie podać ręce - ja zawsze w stresie, zwłaszcza tym
      przed egzaminem, czytam jakiegoś chmielewskiego rozluźniacza. A jak sie po tym
      ładnie zdajesmile

      Witam ciepło i zapraszam do pisania!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka