Dodaj do ulubionych

Co robicie jak nic nie robicie ? ;)

05.10.06, 13:55

"Nicnierobienie" to jedna z moich ulubionych czynnosci...
Mozna wtedy czytac ,podjadac smakolyki,rozmyslac ,a wszystko to leniwie,bez
pospiechu ,pogodnie.
Mozna tez "nicnierobienie" spedzic aktywnie(sic!),szczegolnie teraz te
wszystkie jesienne kolory ,przyrodnicze doznania ,itp.
Uh! Az chce sie zyc!

Pozdrawiam
Mimbla


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Zmiana formy powoduje zmiane mentalnosci.
Noam Chomsky ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Obserwuj wątek
    • stara.gropa Nie znamy takiego stanu:) 05.10.06, 13:57
      My nic nie robimy???? A kto siedzi cały dzień na forum?
      • mzrr21 Re: Nie znamy takiego stanu:) 05.10.06, 13:58
        Czytanie książek uznajesz za "nicnierobienie" ?
        • dorka_31 Re: Nie znamy takiego stanu:) 05.10.06, 14:06
          To może najpierw zdefiniujmy co to znaczy "nic nie robić"? wink)
          No bo przecież zawsze "coś" się robi (nawet jak się siedzi i patrzy w chmury).
          • mimbla.londyn Lekkosc slow i dzialan... 05.10.06, 14:29

            • dorka_31 Re: Lekkosc slow i dzialan... 05.10.06, 14:41
              Ojj tam, od razu powaga... Po prostu trzeba bylo troche namotać wink))
              Wszyscy przecież wiemy o co Ci chodziło smile)
              Po pierwsze, to ja się zawsze staram, żeby takich chwil było jak najwięcej. A
              jak już są, to i tak nie wiem za co się złapać, bo i poczytałabym chętnie, i
              pogrzebała trochę w necie na ulubionych stronach, i nadrabiam wciąż zaległą
              korespondencję, i segreguję moje zbiory pocztówkowe (tu też coraz większe
              zaległości!), i segreguję/przeglądam zdjęcia, a jak pogoda jest to chętnie
              wychodzę z psicą na spacer, biorę aparat fotograficzny i potem mam jeszcze
              więcej do segregowania smile)
              • mimbla.londyn Re: Lekkosc slow i dzialan... 05.10.06, 14:55

                Dorka!
                A gdzie ja te Twoje zjecia moge sobie poogladac? No gdzie?
                A bo ja dzis mam CALY dzien nicnierobienia i chetnie przyjemnie spedze smile
                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                Zmiana formy powoduje zmiane mentalnosci.
                Noam Chomsky ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                • dorka_31 Re: MIMBLA! 05.10.06, 15:08
                  Najnowsze są tu: community.webshots.com/user/dorka_333
                  Wszelkie komentarze mile widziane smile)

                  ...(Wszelkie maile również: dorka@isko.net.pl - zawsze odpowiadam! smile)...
                  • goonia Re: MIMBLA! 05.10.06, 16:53
                    Dorko zapisuje sie do Ciebie na nauke!
                    • goonia Re: MIMBLA! 05.10.06, 16:57
                      Nie no, posty mi nie wskakuja tam gdzie powinnysad
                      Ja nic nie robie tylko w drodze do i z pracy. A wtedy czytam.
                      Czas wolny jest dla mnie pojeciem abstrakcyjnym i wcale mnie to nie cieszy.
                  • mimbla.londyn Re: MIMBLA! 05.10.06, 20:43
                    dorka_31 napisała:

                    > Najnowsze są tu: community.webshots.com/user/dorka_333
                    > Wszelkie komentarze mile widziane smile)
                    >
                    > ...(Wszelkie maile również: dorka@isko.net.pl - zawsze odpowiadam! smile)...


                    Uh,to Ty szczesciara jestes! W takim piekno-magicznym miejscu przyszlo Ci
                    mieszkac.
                    ZAZDRASZCZAM. Straszliwie.
                    A czy ja moge sobie Twoje jedno takie zdjatko przywlaszczyc? Z Twoim podpisem
                    oczywiscie.
                    Pozdrowka
                    Mimbla


                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    Zmiana formy powoduje zmiane mentalnosci.
                    Noam Chomsky ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    • dorka_31 Re: MIMBLA!!! 07.10.06, 12:26
                      mimbla.londyn napisała:

                      >
                      > Uh,to Ty szczesciara jestes! W takim piekno-magicznym miejscu przyszlo Ci
                      > mieszkac.
                      > ZAZDRASZCZAM. Straszliwie.
                      > A czy ja moge sobie Twoje jedno takie zdjatko przywlaszczyc? Z Twoim podpisem
                      > oczywiscie.

                      Wielkie dzięki! Cieszę się bardzo, iż się podobało...smile)
                      Ja całkiem lubię moje miasto i jego ciekawą historię, aczkolwiek wielu
                      mieszckańców twierdzi, że jest tu brzydo. Tak więc (na przekór) staram się
                      patrzeć tylko tam gdzie jest ładnie i pokazywać to na fotkach. Twoje słowa
                      potwierdzają, że nawet mi się udaje...smile))
                      Oczywiście, że możesz przywłaszczać! Tylko jak chcesz to zrobić?? Z netu możesz
                      ściągać, proszę bardzo. A jakbyś chciała coś więcej, to napisz mi maila smile)
        • dorka_31 Re: P.S. - jak w starym dowcipie... 05.10.06, 14:10
          - Baco, a co robicie kiedy macie czas?
          - Ano, siedzem i dumiem...
          - A jak nie macie czasu?
          - A, to ino siedzem!
          wink))
          • 36krzysiek nirwana, czyli stan po pracy 05.10.06, 14:48
            Pozycja horyzontalna plus paczka/pudełko/miska czegoś pysznego plus pilot do
            telewizora lub zamiennie książka. Telefony i domofony takoż proszę won! Żadne
            tam spacery. Ruch jest szkodliwy. Jak mówi stare, ale dobre powiedzonko,
            człowiek sie rodzi zmęczony i żyje aby odpocząć. Chyba, że jestem wielce
            wkurzony, to wtedy w ramach uspokojenia prasuje. Nie znam lepszej metody na
            zszargane nerwy.
            • mimbla.londyn Re: nirwana, czyli stan po pracy 05.10.06, 14:52

              Dzieki ,
              wraca wiara (w nicnierobienie) i nadzieja(na zrozumienie).
              Milego lezakowania wink


              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
              Zmiana formy powoduje zmiane mentalnosci.
              Noam Chomsky ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            • felis2 Re: nirwana, czyli stan po pracy 05.10.06, 15:35
              Prasujesz na uspokojenie??? Z własnej i nieprzymuszonej woli???? Dla
              przyjemności??????
              Żelazko mój wróg, niech żyją pierne ciuchy!
              • 36krzysiek Re: nirwana, czyli stan po pracy 05.10.06, 15:39
                felis2 napisała:

                > Prasujesz na uspokojenie??? Z własnej i nieprzymuszonej woli???? Dla
                > przyjemności??????
                > Żelazko mój wróg, niech żyją pierne ciuchy!


                Święta prawda. Z własnej woli i dla przyjemności. Moje marzenie to praca w
                maglu wink
                • lylika Re: nirwana, czyli stan po pracy 05.10.06, 15:58
                  Ja mam zawsze całe sterty prasowania. Zamieszkaj u mnie.smile
                  • goonia Re: nirwana, czyli stan po pracy 05.10.06, 16:50
                    Jak Krzysiek zniknie z forum, to znaczy, ze zostal porwany w niecnym celu
                    wykonywania prac domowych i zakupow odziezowo-kosmetycznych. Wypozycze za
                    odpowiednia oplatasmile
                  • 36krzysiek Re: nirwana, czyli stan po pracy 06.10.06, 11:01
                    lylika napisała:

                    > Ja mam zawsze całe sterty prasowania. Zamieszkaj u mnie.smile
                    >

                    Jak mnie będziesz karmić pysznościami to bardzo chętnie smile Lubię też sprzątać,
                    myć podłogi, okna, czyścić buty. Nie lubię jedynie zmywać ale to załatwiają
                    maszyny. A! I prac lubię, tzn. segregować szmaty w zależności od rodzaju
                    tkaniny i kolorów, dobrać odpowiednią porcję proszku, program oraz moc
                    wirowania. Uczyniłem już z tego całą sztukę smile)
                    • altu Re: nirwana, czyli stan po pracy 06.10.06, 11:27
                      > Jak mnie będziesz karmić pysznościami to bardzo chętnie smile Lubię też
                      sprzątać,
                      > myć podłogi, okna, czyścić buty. Nie lubię jedynie zmywać ale to załatwiają
                      > maszyny. A! I prac lubię, tzn. segregować szmaty w zależności od rodzaju
                      > tkaniny i kolorów, dobrać odpowiednią porcję proszku, program oraz moc
                      > wirowania. Uczyniłem już z tego całą sztukę smile)


                      o rany. to ty prawie ideał jesteś wink
                      ja mogę gotować..wink

                      ja w wolnym czasie, o ile takowy mam, to rowerem jeździć lubię, leżeć i
                      totalnie nic nie robić, albo czytać książki.
                      zależy od nastroju, albo natchnienia wink
                      • 36krzysiek Re: nirwana, czyli stan po pracy 06.10.06, 11:53
                        altu napisała:

                        > o rany. to ty prawie ideał jesteś wink
                        > ja mogę gotować..wink

                        Nie wiem skąd Ci się wzięło to "prawie" ?! wink Gotowac też lubię. Co prawda od
                        niedawna mnie wzięło na kucharzenie. Jak sie prowadzi samodzielnie gospodarstwo
                        domowe od 20 lat to trzeba się było wszystkiego nauczyć. A jak cos trzeba robić
                        bo się nie ma innego wyjścia, to trzeba te czynności pokochać! Jak Alicja swoje
                        mole smile)) A poza tym jestem baaaaardzo skromny smile))
                        • altu Re: nirwana, czyli stan po pracy 06.10.06, 14:02
                          no tak.. jak ty będziesz molem wink
                          [bo ja to alicja.. hehe]

                          no prawie. bo Cie nie widziałam na żywca. chybawink
                          hm..
                          jak jeszcze umiesz gotować.. to ja mogę leżeć i pachnieć wink
    • lylika Re: Co robicie jak nic nie robicie ? ;) 05.10.06, 16:47
      Jak nic nie robię, to zawsze mam najwięcej roboty. Jeśli np akurat nie pracuję zawodowo, to wszyscy naookoło uważają, że mogą mi ten czas zająć, no bo przecież nie mam nic do roboty.smile
      • mimbla.londyn Re: Co robicie jak nic nie robicie ? ;) 05.10.06, 20:37

        Najbardziej zainteresowani moim "wolnym czasem" sa wszyscy najblizsi i
        przyjaciele,ktorzy twierdza ,ze "no,moze wreszcie bedzie sie mozna do Ciebie
        dopchac"-jakby to kto inny ,a nie oni wlasnie, robili ten tlum!
        Ale min za to tez ich uwielbiam smile


        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Zmiana formy powoduje zmiane mentalnosci.
        Noam Chomsky ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    • felis2 Re: Co robicie jak nic nie robicie ? ;) 06.10.06, 10:06
      - (...) Ale co lubię robić najbardziej - to Nic
      - A jak to się robi? - spytał Puchatek po dłuższym namyśle
      - Więc to jest tak: kiedy się idzi, żeby to robić, a własnie akurat pytają mnie:
      "Co będziesz teraz robił, Krzysiu?", odpowiadam: "Ach, nic...", i wtedy idę, i
      to własnie robię.
      - Aha, rozumiem - powiedział Puchatek
      - To znaczy, po prostu chodzic sobie i przysłuchiwać się wszystkiemu, co mozna
      usłyszeć, i o nic się nie martwić
    • april02 Re: Co robicie jak nic nie robicie ? ;) 06.10.06, 13:23
      Uwielbiam taki czas smile a jeszcze jak następuje po jakiejś ciężkiej pracy, albo
      załatwieniu ważnej sprawy, o to można leniuchować z czystym sumieniem smile
      Najczęściej czytam sobie coś tam, popijając herbatkę, albo coś oglądam, albo
      gram w coś albo po prostu (i to lubię najbardziej smile) śpię. A uprawianie
      sportów to jest dla mnie właśnie ta ciężka praca, po której należy odpocząć smile
    • monia.i Re: Co robicie jak nic nie robicie ? ;) 07.10.06, 00:55
      Gadam do kwiatków - zraszam je - uschnięte listki obrywam - cieszę się, że
      rosną...
      Leniwie stwierdzam, że przydałyby sie jakieś generalne porządki, bo szafki
      kuchenne są troszkę nie teges...Ewentualnie precyzuję teges, żeby, jak juz
      przyjdzie do porządków, nie motać się...
      Wracam do jakiejś książki dawno nie czytanej...odkrywam ją zazwyczaj za plecami
      książek stojących od frontu (nie, żebym ją tak specjalnie ustawiła...ale
      miejsca brak). Taka odkryta książka wydaje się w jakiś sposób
      nowa...Ostatnio "Krabata" odkryłam - rany - jaka radość smile
      Oglądam programy na Travel-u - i dojrzewam do wybrania się gdzieś dalej, niż do
      Gdańska...
      Piję kawę wyglądając przez okno - i w takim błogo-leniwym stanie nawet jesień
      mi się podoba...
      Piękny stan ducha smile
      • mimbla.londyn Re: Co robicie jak nic nie robicie ? ;)Monia! 07.10.06, 15:32
        monia.i napisała:

        > Gadam do kwiatków - zraszam je - uschnięte listki obrywam - cieszę się, że
        > rosną...
        > Leniwie stwierdzam, że przydałyby sie jakieś generalne porządki, bo szafki
        > kuchenne są troszkę nie teges...Ewentualnie precyzuję teges, żeby, jak juz
        > przyjdzie do porządków, nie motać się...
        > Wracam do jakiejś książki dawno nie czytanej...odkrywam ją zazwyczaj za
        plecami
        >
        > książek stojących od frontu (nie, żebym ją tak specjalnie ustawiła...ale
        > miejsca brak). Taka odkryta książka wydaje się w jakiś sposób
        > nowa...Ostatnio "Krabata" odkryłam - rany - jaka radość smile
        > Oglądam programy na Travel-u - i dojrzewam do wybrania się gdzieś dalej, niż
        do
        >
        > Gdańska...
        > Piję kawę wyglądając przez okno - i w takim błogo-leniwym stanie nawet jesień
        > mi się podoba...
        > Piękny stan ducha smile


        Monia! Jak bardzo mi przypominasz niezwykla kolezanke ze studiow...
        Sprawdz poczte ,prosze...


        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        "Zgadzam sie.Oba cytaty sa kompletnie wyrwane z kontekstu,przy czym ten drugi
        nawet bardziej."
        Autor: the_dzidka
        • monia.i Re: Co robicie jak nic nie robicie ? ;)Monia! 07.10.06, 23:13
          Odpowiedziałam, Mi smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka