Zamiast spotkania w warszawskiej kawiarni. Skoro nie możemy spotkać się tam,
spotkajmy się tutaj. To całkiem miłe miejsce, uważam. Można sobie wpaść bez
żadnego umawiania i wypaść, kiedy się chce. Nawet w szlafroku można,
niekoniecznie czerwonym. I w kapciuszkach z pomponikiem. Luzik, swoboda i
pełny relaks. Zachęcam więc do wpadnięcia choć na chwilę. Czynne całą dobę.
Posiłki i napoje we własnym zakresie. Wolno palić. Tutaj nie szkodzi. Hasło na
dzień dzisiejszy: jeśli masz dobry nastrój - podziel się nim, jeśli go nie
masz - nie martw się, poprawimy. Usługi odsmucające - gratis. Za zwłoki nikt
nie odpowiada