Dodaj do ulubionych

Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I

26.05.07, 13:29
Przeprowadzone kiedyś na forum badania dowiodły, że uwielbiamy bób i
czereśnie. Nawet już dwa bobofestiwale się nie odbyłysmile)
Bób
Obecny nadal w stanie zahibernowanym.
Czereśnie
W nich drgnęło! Ciemne, duże, I gatunek w Warszawie dziś po 70 zł/kg
(siedemdziesiąt). Pośledniejszy gatunek po 25.
Z tych droższych to szkoda robaka pogonić, taki cennysmile))
Obserwuj wątek
    • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 26.05.07, 13:55
      Ja zaczynam sezon truskawkowy. Wczoraj były kluski z truskawkami. smile Tak w zastępstwie czereśni. smile)
      • nchyb Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 26.05.07, 16:16
        donoszę, że w moimdolnosląskim miasteczku chwilowo bobu i czereśni NIET!
        truskawki są, po ok. 7zł za kg, więc sezon uważamy za otwarty, codziennie
        owocki w różnych postaciach wcinając. Czereśni i bobu wypatujemy niczy kania
        dżdżu...
        przy okazji, proszę o podanie "dżdżu" w mianowniku l.poj... wink
        • edeka5 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 26.05.07, 17:59
          Truskawki na praskim brzegu stolicy - 10 zł łubianka.

          Problem dżdżu już kiedyś rozwiązywałam i mianownik jest "dżdża". Tylko nie pamiętam, gdzie to znalazłam. Ciężki jest ten nasz język smile
          • asia.sthm Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 26.05.07, 21:09
            > Problem dżdżu już kiedyś rozwiązywałam i mianownik jest "dżdża".

            terefere
            to by kania dżdży pragnela, a nie dżdżu. Mianownik musi byc "dżdż" i koniec.
            • edeka5 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 26.05.07, 21:18
              Pisałam, że trudny i skomplikowany jest nasz język ;-P
              www.kurnik.pl/slownik/sp.phtml?sl=d%BFd%BFa
              Na razie to znalazłam ...
    • groha Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 26.05.07, 18:15
      Wielka jest moja tęsknota za wyżej wymienionymi, ale za takimi w cenie
      normalnych owoców, a nie wyrobów jubilerskich. Mam wrażenie, że o tej porze, to
      jeszcze dekoracja, plastik i erzac. Czekam więc cierpliwie na te prawdziwe, o
      swoim czasie. Wtedy dopiero smakują, jak należy. Uwielbiam też, gdy razem z nimi
      dojrzewa kolejny festiwal czereśnio- i bobożerstwa. One sobie tam, na drzewach,
      a festiwal tutaj. I tradycyjnie się nie odbywa. Dopiero wtedy jest prawdziwy
      sezon bobowo-czereśniowy smile
    • asia.sthm Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 26.05.07, 21:14
      > Z tych droższych to szkoda robaka pogonić, taki cennysmile))

      Takiego robaka to tylko na telewzorze postawic jako ozdobe salonu.

      Ewentualnie pol zjesc a tylko drugie pol wyrzucic....zawsze troche taniej
      wyjdzie.
      • groha Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 26.05.07, 23:53
        A propos robaczków, to wreszcie wiem, kto nam je bezczelnie podrzuca do
        czereśni. Nasionnica trześniówka się nazywa, małpa jedna. Nawet ładnie. Przy
        tak bliskiej znajomości, warto mówić sobie po imieniu, uważam smile
        • cytrynka6543 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 27.05.07, 10:57
          Fakt, ładnie się nazywa.
          • bbbzyta Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 27.05.07, 16:32
            Dawno temu w jakimś czasopiśmie przeczytałam opowiadanko, w którym występował chłopczyk i jabłko z robaczkiem w środku. Chłopczyk nazwał robaczka Gaston (już nie pamiętam czemu, ani jak się ta historia skończyła). W każdym razie teraz dla mnie wszelki owocowy robaczek to Gaston smile
    • april02 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 27.05.07, 14:24
      W Poznaniu nawet w takiej cenie nie ma sad
      Swoją drogą widziałam kiedyś w sezonie czereśnie w cenie 25 Euro/kg. Nie
      pamiętam gdzie to było ale czereśnie były wielkie i dorodne. Do tej pory mi
      stoją w oczach i żałuję, że sobie jednej nie kupiłam "na spróbowanie" smile))
      Czekam z niecierpliwością na bób, czereśnie, truskawki i arbuza (już jest ale
      jakiś taki blady smile).
      • aurelia76 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 08:12
        U mnie na straganach jeszcze ani jednego, ani drugiego nie ma, a w Trójce
        straszyli, że czereśnie w tym roku trafił szlag, przymrozek znaczy się.
        Mam nadzieję, że radio kłamiesmile

        Bób na razie jadam z mrożonki, do spółki z kotemsmile
    • 36krzysiek Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 10:02
      Tak siedzę i kalkuluję co taniej wyjdzie, kilo owoców świecących od chemii w
      ciemnościach czy prąd z uczciwego źródła. W celach poznawczych w sobotni ranek
      udałem się na pruszkowski bazarek. Ceny owocków iście unijne a smak ślicznych
      truskaweczek przypomina... no właśnie? Co? bo nie truskawki to na pewno. Tak
      więc do końca czerwca omijam stragany z tymi nuklearnymi wyrobami szerokim
      łukiem.
      • aurelia76 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 10:07
        To przyjedź do Grodziska Maz., kawałek dalej, a truskawki smacznesmile Tylko trzeba
        wiedzieć, u kogo kupowaćsmile
      • eulalija Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 10:07
        Donoszę, że moja Mamunia, mająca zaprzyjaźnioną straganiarkę warzowno-owocną,
        obwieściła mi wieść hiobową. Mianowicie część straganiarzy kupuje w hurcie
        truskawki hiszpańskie, przesypuje je do lubianek i sprzedaje jako polskie. A
        jak wiadomo, nie ma jak polska truskawka z polskiego pola spod polskiego
        słońca. Inny zapach, inny smak. Ja się też nacięłam. W dodatku po 10 złotych za
        kilogram.
        • aurelia76 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 10:14
          Szczęście w nieszczęściu, że nie chińskie...
          • 36krzysiek Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 10:28
            Nieee wink Wcale nie chińskie ! wink na własne oczka widziałem, deptając nózkami
            między, w dniach 19/20 maja br pole truskawek w wielkopolsce, na krzaczkach
            których ledwo co wykluły się cwietuski. To, przepraszam, skąd te mutanty na
            straganach? Jak dla mnie teraz truskaweczki tylko mrożone zmiksowane z jogurtem
            gęstą śmietanką 36% i cukrem. Chociaż od początku wiem, że to niezdrowe wink
            • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 10:55
              36krzysiek napisał:
              pole truskawek w wielkopolsce, na krzaczkach
              > których ledwo co wykluły się cwietuski.
              ...
              Cwietuszki? Truskawki jak byki tylko jeszcze dojrzewają a poziomki czerwieniutkie - sam smiód. smile

              img243.imageshack.us/img243/7846/070528zapalniczka006ka1.jpg
              • aurelia76 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 11:08
                No właśnie, a to jeszcze Wielkopolska, tam cieplej niż na wschodzie...
                Może to kartofelki kwitły? wink))
              • 36krzysiek Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 11:40
                lylika napisała:

                > 36krzysiek napisał:
                > pole truskawek w wielkopolsce, na krzaczkach
                > > których ledwo co wykluły się cwietuski.
                > ...
                > Cwietuszki? Truskawki jak byki tylko jeszcze dojrzewają a poziomki
                czerwieniutk
                > ie - sam smiód. smile
                >
                > img243.imageshack.us/img243/7846/070528zapalniczka006ka1.jpg
                Phi tam! banalny fotomontaż! wink
    • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 11:35
      Zobaczę dzisiaj, jak się czereśnie sprzedawałysmile
      • edyta95 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 15:09
        czereśnie, hm, już w nich drgnęło. I tego się właśnie obawiam. Albo jem, albo
        sprawdzam. Jak jem, to usiłuję nie myśleć za dużo, ale i tak tylko kilka daję
        radę. To już wolę bób, choć on wcale nie taki dietetyczny i wiatr po nim hula:0
        • maalza Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 16:41
          Czereśni jeszcze nie widziałam na oczy w tym roku. Bobu żywego też nie.
          Ostatnio tylko konserwowy w puszce, a to mi zakrawa na świętokradztwo uncertain
          Truskawki wczoraj jadłam, ale w cieście. Boże, czy ja mieszkam na Grenlandii??
          • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 16:54
            Muszę przetrzeć okulary. Tyżeś to Małżo, we własnej osobie? Witaj i biegnij do Rankingu, póki Eulaliji jeszcze nie widać. Ona zjada na surowo tych, którzy z Rankingiem zalegają. smile)
            • maalza Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 16:57
              Tak, jam Ci jest we własnej osobie smile)
              Do rankingu czuje się zmuszana, a to mnie zniechęca. Strajkuję! smile
              • eulalija Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 20:07
                Strajkują lekarze. I cały biały personel też podobno.

                Jak jesteś zdrowa, jak jesteś żywa, to raczej zajrzyj do rankingu, bo Ci się
                przyśnię.
          • groha Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 17:14
            Małżo, ta Grenlandia, to od klimatyzacji, czy od upału, bo nie wiem o co Ci z
            nią chodzi? wink Ależ w Polsce mieszkamy naszej ukochanej, w Polsce. Gdzie,
            nawiasem mówiąc, prawdziwe czereśnie, truskawki i bób zaczynają się w czerwcu,
            jak bozia przykazała. Jeśli ich nie wymrozi, nie wysuszy, albo inna zaraz nie
            dobije, rzecz jasna. Ale jeśli już im się uda przeżyć, to wtedy smakują tak, że
            o jejku. Na takie właśnie czekam, kichając na te plastikowe cudactwa.
            • april02 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 18:20
              Toteż właśnie ja też czekam do czerwca na truskawki i całą resztę smile
              • kocio_pierzaczek Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 20:31
                Mnie czereśnie już po nocach się śnią...
                • cytrynka6543 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 20:34
                  To zupełnie jak mnie! Bób jeszcze nie, bo zjadam hibernatusa, ale jak ja
                  tęsknię za świeżyzną!!!
                  Oblizuję się od ucha do ucha z myślą o tych specjałach!
                  • april02 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 22:41
                    Ja jeszcze tęsknię za porządnymi pomidorami... Czerwonymi, pachnącymi i
                    słodkimi. Takimi w sam raz na sosik i do mozarelki smile
                    • kocio_pierzaczek Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.05.07, 23:40
                      Pomidory - TAK!!!!Bobu i tak nie mogę, ale czereśnie - ciemnoczerwone,
                      żółtoczerwone, ech!
                      • groha Re: Apetyt na czereśnie 29.05.07, 00:06
                        Ha, wiemy, co dobre. Proszę bardzo, co znalazłam:
                        "Czereśnie - 100g czyli 20-25 sztuk dostarcza 61 kcal (1 sztuka to ok. 3 kcal).
                        Są ciężkostrawne i moczopędne. Pomagają oczyścić organizm z toksyn. Zawierają
                        jod, niezbędny do prawidłowego działania tarczycy oraz kobalt, wchodzący w skład
                        witaminy B12 o działaniu antyanemicznym. Obecne w owocach flawonoidy chronią
                        organizm przed działaniem substancji rakotwórczych. Jedzenie czereśni zmniejsza
                        poziom kwasu moczowego, zapobiegając atakom dny moczanowej czyli podagry"
                        Niech one szybciej dojrzewają, jak pragnę zdrowia, bo nie wytrzymam... Chyba
                        wszystkie nie wymarzły, jak myślicie?
                        • g0p0s Re: Apetyt na czereśnie 29.05.07, 11:01
                          Wyszło mi z rachunków, że aktualnie te 3 kcal kosztują 40 grsmile
                          • groha Re: Apetyt na czereśnie 29.05.07, 13:33
                            Czyli niewiele taniej, niż ostrygi i koktajl z krabów, podejrzewam smile
                            • lylika Re: Apetyt na czereśnie - Bardzo Ważne!!! 29.05.07, 14:32
                              Do uczestników zebrania czerwcowego!!!
                              Na mojej czereśni jest 7 (słownie: SIEDEM) sztuk owoców.
                              img529.imageshack.us/img529/6876/070529koszenie012iz3.jpg
                              Są obliczone, obfotografowane, skatalogowane, zaksięgowane. I żeby mi po spotkaniu żadnej nie brakowało! smile))
                              • 36krzysiek Re: Apetyt na czereśnie - Bardzo Ważne!!! 29.05.07, 14:50
                                O rany! Psechlapane!
                              • g0p0s Re: Apetyt na czereśnie - Bardzo Ważne!!! 29.05.07, 14:55
                                Co?! Tylko siedem? Losowanie będziemy musieli zrobićsmile
                                • lylika Re: Apetyt na czereśnie - Bardzo Ważne!!! 29.05.07, 14:57
                                  g0p0s napisał:

                                  > Co?! Tylko siedem? Losowanie będziemy musieli zrobićsmile
                                  ...
                                  Albo dzielić. Potrzebny będzie skalpel i waga aptekarska. smile
                              • edeka5 Re: Apetyt na czereśnie - Bardzo Ważne!!! 29.05.07, 15:00
                                lylika napisała:
                                > Na mojej czereśni jest 7 (słownie: SIEDEM) sztuk owoców.

                                Jakie siedem? Wydawało mi się do tej pory, że do dwóch potrafię zliczyć.
                                • lylika Re: Apetyt na czereśnie - Bardzo Ważne!!! 29.05.07, 15:17
                                  Dałam fotkę dwóch najładniejszych. smile))
    • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 29.05.07, 18:32
      Czereśni po 70 już nie ma, są po 25.
      Jest bób! Ale po 25 i to nie za kg, tylko za tackę 450g. Całe szczęście, że
      najbardziej lubię ten późniejszysmile
      • cytrynka6543 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 29.05.07, 20:15
        G0p0sie, a gdzie Ty te ceny wynajdujesz???
        "U nasz na Pradze" jeszcze nie ma takich rarytasów.
        A może to i lepiej? Po co miałybyśmy się stresować niepotrzebnie?!
        Jak ja marzę o tym festiwalu bobo- i czereśnio-/żerców!!! No,nie macie pojęcia
        jak bardzo!!!
        Bób wannami i czereśnie tonami!!! Oh,to jest to czego mi, nam trzeba!!!
        Pozdrawiam, głodna i spragniona ulubionych potraw!
        • groha Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 30.05.07, 09:47
          Najnowsze notowania:
          czereśnie - 8 zł/kg
          truskawki - 5-7,50 zł/kg
          bób świeży - nieobecny
          (30.05.07, godz. 8 rano, stragan uliczny w Kielcach)
        • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 30.05.07, 10:49
          Ceny znajduję na zieleniakusmile
          • ida14 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 30.05.07, 23:28
            BIEDNI! Ja jestem wypełniona czereśniami do wypęku. Z naszego sadu wyjechały
            ponad 4 tony czereśni. Może nie są tak słodkie jak Burlat, ale nadają sie do
            zjadania od 1,5 tygodnia, a pierwszy transport wyjechała w sobote. truskawki
            chyba ktos zakupił bo stoi w kuchni cała miska. Bobu jeszcze nie ma, ale
            roślinki juz duze z tego co widziałam smile NIE CHCIELIŚCIE NA PONIDZIE TO
            CIERPCIE tongue_out
    • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 31.05.07, 08:55
      Nie wiem jak Wy, ale ja po raz kolejny jasno widzę, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Jedni mają cztery tony czereśni a inni 7 sztuk. sad((
      • groha Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 31.05.07, 10:01
        Idusiu, w tę sobotę jesteś w domu? wink
      • asia.sthm Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 31.05.07, 10:15
        Lyliko szanowna nie placz, sprawiedliwosc jest na swiecie. W przyszlym roku tez
        bedziesz miala 4 tony.
        Zobacz tylko co Idunia pisala w zeszlym roku.....



        • Re: Jak zostać członkiem TWCH
        ida14 12.06.06, 19:28 + odpowiedz

        A czereśnie mam!! po dwie na drzewie sad
        • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 31.05.07, 11:24
          asia.sthm napisała:

          > Lyliko szanowna nie placz, sprawiedliwosc jest na swiecie. W przyszlym roku tez
          >
          > bedziesz miala 4 tony.
          > Zobacz tylko co Idunia pisala w zeszlym roku.....
          >
          >
          >
          > • Re: Jak zostać członkiem TWCH
          > ida14 12.06.06, 19:28 + odpowiedz
          >
          > A czereśnie mam!! po dwie na drzewie sad
          ...
          Oby się Twoje słowo w ... czereśnie obróciło. smile
          • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 31.05.07, 11:27
            Byłam na bazarku. Czereśni brak. Bobu brak. "Może jutro, prępani".
            Truskawki: piękne, pachnące, pyszne - 6 zł/kg, ładne - 5 zł/kg, psiuny na kompot - 3 zł/kg.
            • groha Re: Sezon czereśniowy otwarty 31.05.07, 12:06
              Wszędzie ile chcieć. Czerwone, chrupiące, w sam raz kapiące soczkiem. 7 zł za
              kilogram. Kupiłam. Pożarłam. Lecę po następne. Matko kochana, jak mi dobrze.
              • kocio_pierzaczek Re: Sezon czereśniowy otwarty 31.05.07, 13:41
                Na moim bazarze więcej pirackich płyt i kradzionych komórek niż owoców
                reprezentowanych wyłącznie przez truskawki, takie sobie. Czekam i ślinotoku
                dostaję, tak Groszko apetycznie to napisałaś.
    • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 01.06.07, 10:56
      Czereśnie się rzuciły. Mniam, mniamsmile
      O cenę bobu się nie pytałem, bo jest na jednym straganie i diler bobu już się
      na mnie krzywo patrzysmile)
      • kocio_pierzaczek Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 01.06.07, 13:55
        Bób jest na Wolumenie, starałam się nie patrzeć w jego stronę, bo nie powinnam
        go jeść. Goposie, gdzie ty masz te czereśnie??? Bo mnie, kurczę, aż się śnią, a
        sprzedawał jeden chłop, po 7 pln, takie wielkości porzeczek. i raczej nie do
        końca dojrzałe - organoleptycznie stwierdziłam, iż kwaśnie. Gdzie te bazary
        czereśniowe?
        • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 01.06.07, 14:03
          Zieleniak przy Hali Banacha, historycznie powinien się nazywać przy Grójeckiej.
          Czereśnie w obfitości, od 25 do 5 zł. Te za 5 są jednak mniejsze od własnej
          pestkismile
          • groha Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 01.06.07, 14:36
            I smakują, jak wodnista trawa. Dzisiaj się na takie nacięłam, niestety. Ale
            pierwszy, najgorszy głód już mam zaspokojony, więc teraz mogę spokojnie czekać
            na te późniejsze, wygrzane w słońcu, jędrne i słodkie, jak miód. Chociaż, co
            będę szklić: te dzisiejsze też zjadłam, a nie wyrzuciłam, Boże broń smile
            • cytrynka6543 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 01.06.07, 19:28
              Bób dziś na azjatyckim brzegu Wisły po 30zł za kilogram. Nie kupiłam, poczekam.
              Za dwa tygodnie ceny powinny już być bardziej przystępne. A wtedy...
              • ida14 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 01.06.07, 19:36
                Chyba zrobie interes życia i przyjade do Wawy sprzedawac w detalu smile Dla Was
                specjalne zniżki smile
                • cytrynka6543 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 01.06.07, 19:42
                  Oj tak, oj tak!!!
                  A mówisz o bobie czy o czereśniach?
                  • ida14 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 01.06.07, 19:46
                    O czereśniach. Bobu w takich ilosciach nie mam. Były czasy, ze miałam smile
                    • cytrynka6543 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 01.06.07, 19:58
                      A te czasy już nie wrócą?
                      Te 4 tony czereśni przyprawiły mnie o ślinotok, a gdyby tak jeszcze paręset
                      kilogramów bobu, to ja już nie wiem co!!! Pewnie byś się od nas nie opędziła,
                      przynajniej na przednówku! I nie myśl, że my tacy interesowni, my po prostu
                      złaknieni ulubionych przysmaków!
                      I mogłyby być spotkania wyjazdowe TWCh w czerwcu u Ciebie, na Ponidziu!
                      • ida14 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 02.06.07, 17:20
                        Era babu raczej nie wróci. Miejsca nie ma. Tam gdzie był bób rosną teraz śliwy.
                        Pamietam jeszcze ere słoneczników, też przyjemna smileMiało by spotkanie, ale nie
                        doszło do skutku. Może w sierpniu smile
                        • woloduch1 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 02.06.07, 17:42
                          Skoro nie ma miejsca na bob, to sprawa jest jasna. Trzeba sprokurowac nowe.

                          Pozdrawiam

                          Woloduch
    • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 04.06.07, 14:22
      Aaaaaaaaaaktualnie poszukiwane są czereśnie na piątkowe spotkanie. Oferty
      prosimy składać w dowolnym wątku na tutejszym forum.
      • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 04.06.07, 14:25
        Jeszcze istotny warunek - czereśni ma być więcej niż 7 sztuksmile))
        • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 04.06.07, 14:58
          Czarno widzę sprawę czereśni, bo z moich siedmiu do piątku dojrzeją najwyżej 3.
          smile)
          • lylika Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 05.06.07, 07:16
            Jadę dzisiaj na bazarek zrobić rozeznanie na temat dostaw czereśni w piątek. smile
            • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 05.06.07, 09:56
              Na całym bazarku żoliborskim JEDEN sprzedawca z czereśniami. Duże, dojrzałe ale prawie napewno nadziewane.
              Proszę pana, czy będzie pan w piątek i czy będą czereśnie?
              Pani, nie wiem czy bendom, to Kazia czereśnie - Kaaaziu!... Kaziu gdzieś kima, nie wim czy czy bendom.
              Ponadto nie ma: winogron, pomarańczy, słoniny, starej cebuli.
              Jadę pod Halę Mirowską.
              • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 05.06.07, 12:58
                Pod Halą Mirowską są winogrona w 5 kolorach, (kupię w piątek), są pomarańcze (kupiłam), są też truskawki 5-8 zł. Czereśnie: psiuny 8 zł, Burlat w zależności od wielkości 20-25 zł. Bób 25 zł paczka (chyba 3/4 kg).
                W jednych budkach odpowiadają; Pani, kto by w piątek handlował?
                W innych: Oczywiście pszępani, u nas zawsze czynne w dni powszednie.
                • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 05.06.07, 22:23
                  Przyznam się. Kupiłam pół kilograma truskawek i pół kilograma czereśni. Zastanawiam się czy się nadają chociaż na kompot, czy cukru nie marnować. sad
                  • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 05.06.07, 22:26
                    A jak tam na froncie bobowo-czereśniowym za granicą? Szwecja, Kanada - zeznawć. smile
                    • asia.sthm Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 05.06.07, 22:32
                      Bobu swiezego nie uswiadczysz - bobowa pustynia Gobi . Czeresnie jakies
                      cieplarniane, napompowane bogwieczym w cenie nie powiem czego, bo zapomnialam
                      jak sie to twardsze od diamentu nazywa i nie chce sie wyglupic. W tych
                      czeresniach nawet robak nie przezyje.
    • kocio_pierzaczek Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 06.06.07, 10:46
      Są!!! wprawdzie gatunek I po 15 pln, ale pomału rynek czereśniowy rozkręca się.
      Sytuacja bobu bez zmian.
    • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 12.06.07, 11:46
      Czeręnie zrównały się z bobem, po 12. Ale taki pierwszy bób jakoś mi mniej
      podchodzi, wolę ten późniejszy. Czereśnie jeżeli nie kwaśne i małe, to bez
      większego znaczenia. Może ranking preferencji, żebyśmy w dyscyplinie się
      utrzymali? smile))
      • groha Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 12.06.07, 12:30
        Bób już po 10, ale jeszcze taki zbyt wcześnie wykluty, a ja też wolę raczej
        dobrze rozwinięty. A czereśnie... Szkoda gadać. Po 6,50 za lekko podfermentowaną
        wodę w skórce bez smaku, psia kość. Gdzie te aromatyczne, chrupiące, mięsiste (o
        konsystencję miąższu mi chodzi, nie o wkładkę mięsną, rzecz jasna), no gdzie one
        są? Jak dotąd, czereśniami rozczarowana jestem strasznie.
        • aurelia76 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 12.06.07, 12:35
          Mam nadzieję, że na te wielkie, żółto-czerwone, chrupiące jeszcze po prostu jest
          za wcześnie i będą, kiedy nadejdzie ich pora. Mimo mrozów wszelakich.

          Teraz to faktycznie, skórka na pestce, w dodatku kwaśna i lekko zgniła. A! i z
          robaczkami mi się trafiłysmile
          • kocio_pierzaczek Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 12.06.07, 12:48
            Zawszeć to białko.... surprised
            • aurelia76 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 12.06.07, 12:52
              Wystarczy nie sprawdzać i jest dobrze. Ale jeden był towarzyski i wyszedł mi się
              ukłonić przed pożarciem, gibał się wdzięcznie niczym...Biała Glistasmile
            • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 12.06.07, 12:56
              I to dzikiesmile)
              • groha Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 12.06.07, 13:03
                I polować na nie trzeba, samo wpełznie smile
              • aurelia76 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 12.06.07, 13:03
                No proszę, jak ja się zdrowo odżywiam jednaksmile))
                • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 12.06.07, 13:05
                  Taki robaczek to prawie jak ostrygasmile
                  • aurelia76 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 12.06.07, 13:09
                    smile
                    Ten najmniejszy rozmiar ostrygismile
    • edeka5 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 12.06.07, 22:04
      Jadłam bób. Kupiłam za 4 zł ostatnie pół torebki na placu Szembeka.
      Dobry był. Sławek na mnie naskoczył czemu tak mało kupiłam, bo to było na 4 osobosztuki.
    • aganioq Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 13.06.07, 11:17
      ...no to ja też donoszę z Katowic co następuje:

      - czereśnie, są od dłuższego już czasu, obecnie po 3zł za kilogram;

      - bób, też jest, nawet pisałam zaraz jak się pojawił, dziś kosztował 5zł
      kilogram, wczoraj, płaciłam 5,50zł i już zjadłam big_grin (pierwszy świeży w tym
      roku...PYCHOTKA)
      • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 13.06.07, 11:24
        W takich cenach w Warszawie ulubione pożywienie niewystępuje nawet w szczycie
        sezonu. Zeżarłem też wczoraj pierwszy bób. Już nie taki zielony, ale jescze
        trochę mu brakuje.
        • edeka5 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 17.06.07, 19:53
          Hmmm, niebo w gębie smile Bobowe, oczywiście.
          Na czereśniowe nie wiem czy się zdecyduję, jak cena nie spadnie poniżej 10 zł/kg.
          • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 19.06.07, 11:33
            Coś czereśnie nie chcą tanieć, a nawet wręcz przeciwnie. Bób już prawie dobry
            smakowo.
            • dorka_31 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 19.06.07, 12:17
              Czereśnie ponoć w tym roku wymroziło... uncertain
              Mam nadzieję, że na bób urodzaj będzie smile))
              • groha Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 19.06.07, 12:36
                Fakt, bób ma komfort termiczny i podlewany jest obficie, więc powinno go być od
                chol... ho, ho! Ale na pewno powodów do tego, żeby też nie był za tani, znajdzie
                się tysiące, np.: za mokro, za ciepło, za dużo mszyc, za droga gumka do wiązania
                woreczków...
                • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 19.06.07, 12:44
                  O właśnie. Klęska, bo za mało (ale za to drogie), klęska bo za dużo i tanie.
                  Nie ma sprawiedliwości na świeciesmile
    • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 20.06.07, 10:42
      Dziś dzień parzysty, a więc bóbsmile
      • dorka_31 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 20.06.07, 11:11
        A co powiecie na maliny? smile Dziś się skusiłam, bo nawet nie takie drogie.
        Pierwszy bób zaś kupiłam wczoraj smile
        • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 20.06.07, 11:18
          Maliny też są OK, ale nie tak jak czereśnie i bóbsmile Trochę tęsknię za cukrowym
          groszkiem. Dawno temu można go było kupić, a teraz chyba cały od razu do puszek
          trafia.
          • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 20.06.07, 11:21
            Wczoraj mężydło przytargał ciemne czereśnie, dziś jasne. Cen nie pamięta. smileJa się obżeram.
            • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 27.06.07, 11:29
              Bób już jest optymalny, ma czarne... no to coś czym jest przyczepiony do
              ogonka. Czreśnie się cenią nadal ponad dychę.
              • groha Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 27.06.07, 12:11
                U mnie jedno i drugie po 5-6 złotych. Bobu, jak naprał, czereśni mało, ale za to
                jakie! Wreszcie są te wielkie i chrupiące. Marzenie czereśnioluba, po prostu. Od
                razu życie lepiej smakujesmile
                • anmanika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 27.06.07, 14:49
                  Wczoraj zjadlam 1 kg bobu i jest mi w dalszym ciagu niedobrzesmile))) Nastepny
                  zjem chyba za rok.
                  • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 27.06.07, 15:12
                    To jakiś trefny był, czymś sytysmile
              • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 27.06.07, 21:50
                g0p0s napisał:

                > Bób już jest optymalny,
                ...
                Ale wszędzie jest tylko pakowany w foliowe woreczki. Szukam takiego luzem, bo ten z woreczków jest taki jakiś "spocony" i przy gotowaniu bardzo się pieni.W efekcie bardzo traci na smaku.
                • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.06.07, 11:00
                  Luzem widziałem, ale to teraz rzadkość. A ja jeszcze pamiętam, jak był
                  niełuskany. Za dodatkową gratyfikacją łuskali na poczekaniusmile
                  Coś pechowo trafiasz, ja pieniącego się nie trafiłem. Towar się poci, jak na
                  słońcu leży. Wybieram z oferty 'niespoconego', prawie jak Chlupowasmile
    • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 27.06.07, 21:47
      Jedliście czereśnio-wiśnie? Ja dzisiaj kupiłam. 12/kg. Nie porwały mnie swoim smakiem. Ugotuję kompot, nasycę jadem i zaniosę do szpitala.
      Poczęstuję pielęgniarki.
      • g0p0s Osy 28.06.07, 12:56
        Brak w tym roku os. Zawsze był ich tłum przy czereśniach, a teraz ich nie
        widać. Zmieniły dietę, wyniosły się z miasta, czy co? Nie tęsknię za nimi, ale
        tajemniczo zniknęły.
        • eulalija Re: Osy 28.06.07, 14:19
          Też zwróciłam na to uwagę.

          W zeszłym roku prowadziłam batalię z osami na włościach, które bezprawnie i
          bezczelnie założyły sobie gniazdo ziemne w najmniej po temu odpowiednim miejscu
          (batalię wygrałam chemią, przepraszam wszystkich o wrażliwych serduszkach ale
          mam też psicę i zestaw gniazdo + zadek psicy był dla mnie nie do
          zaakceptowania).

          Zwykle do mojego mieszkania wpada pięć, sześć os dziennie, tak było do zeszłego
          roku. W tym roku, do tej pory JEDNA.

          Meszki też jakoś łagodnie przeszły, fakt, że pogoda im nie sprzyjała, jak tylko
          zaczęły latać to się ochłodziło. Bałam się, że po lekkiej zimie będzie ich
          zatrzęsienie.

          Są jeszcze kleszcze, pomiot diabelski.

    • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.06.07, 16:09
      Wracając ze szpitala, z nerwów zeżarłam prawie kilogram czereśni (brudnych!). Wzdęło mnie jak chorą krowę. Nie wiem czy to przeżyję. sad
      • eulalija Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.06.07, 16:13
        Mniej Ci zaszkodzą brudne czereśnie niż czyste powietrze w Warszawie.
        Jak tam śmierdziel? Zadziałał?
      • eulalija Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 28.06.07, 16:17
        Kieliszek czystej z pieprzem i pół szklanki gorącej herbaty, takiej co aż parzy.
    • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 03.07.07, 09:37
      Robię różne kombinacje z bobem. Znalazłam taką stronkę:
      kuchnia.kisa.pl/
      W wyszukiwarkę trzeba wpisać bób i pokażą się rózne fajne przepisy. Będę dzisiaj robiła bób z kurkami. smile
      • kocio_pierzaczek Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 03.07.07, 10:56
        Mrrrau, już mi się podoba, zwłaszcza że kurki od dawna po mnie chodzą. A po ile
        teraz są? Bo jeszcze nie miałam okazjo odwiedzić bazaru.
        • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 05.07.07, 10:57
          Obawiam się, że do przygotowania wikwintnej potrawy z bobu, potrzeba go 2 kg.
          Pierwszy na zaspokojenie oskomy, a drugi można wtedy spokojnie obierać i
          przyprawiać. Ale z drugiej strony, to 2x1 kg na raz to trochę dużosmile)
          Czereśnie się cenią nadal. 10-15 pln. Bób po 6.
          • edeka5 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 05.07.07, 11:28
            Wczoraj jadłam pierwsze czereśnie tego roku i obawiam się, że ostatnie.
            Niestety cena odstrasza.
    • groha Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 05.07.07, 12:43
      Tak, ceny są odstraszające, kurczę. I wciąż rosną. Czereśnie już po 8-9 zł, a
      bób raz spadł do 4,50, a od wczoraj znów po 6 zł. Miałam rację - gumka do
      woreczków okazała się za droga, więc teraz wiąże się je na supełek. Ale folia
      też dużo kosztuje, jak widać... To mnie boli, bo z wykwintnych potraw, to ja
      najbardziej lubię bób, wybierany paluszkami z miseczki. Dużo bobu, z dużej
      miseczki smile
      • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 05.07.07, 12:53
        W drodze ze szpitala wstąpiłam pod Halę Mirowską. Czereśnie od 6 do 16 zł za kilogram. Kupiłam bardzo ładne poznańskie po 8 i czarne też w tej cenie. Trzeba tylko poszukać. Ogólnie rzecz biorąc pod Halą można kupić ten sam towar (tak samo ładny) po bardzo różnych cenach. Bób od 4,50 do 6.
      • g0p0s Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 05.07.07, 12:54
        U nas są też torebki z zamknięciem strunowymsmile I bób w nich jest lepszy - mniej
        mięska ma. To pewnie kwestia dostawcy, a nie zamknięciasmile
        Ktoś próbował więcej niż kilogram na raz? Bo ja niesmile
        • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 05.07.07, 13:04
          g0p0s napisał:

          > Ktoś próbował więcej niż kilogram na raz? Bo ja niesmile
          ...
          O matko cudowna! Ja kupuję 1/2 kilograma i jemy we dwoje przez dwa dni. Gdybyśmy zjedli za jednym razem to chyba by nas rozerwało z hukiem.
          Co innego lubić a co innego móc. smile)
          • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 05.07.07, 13:07
            1/2 kilograma na raz zjedliśmy tej sałatki bobowej, którą zrobiłam ostatnio. Konsekwencje były poważne. smile))
            • aurelia76 Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 05.07.07, 16:18
              Odpowiadając G0p0sowi: zjadłam kiedyś równe 2 kilo. Odchorowałamsmile

              Kilogram to betka, starcza na pół dnia.

              Ale uwaga! Lepiej nie popijać ich kawą kiedy zajadamy się w pracy i kiedy w
              tejże pracy nie możemy wyjść do wychodka. Bolałosmile
    • woloduch1 Na pohybel czeresniom! Niech zyja wisnie! 06.07.07, 01:51
      DOkladnie tak jak w tytule. Nie to, zebym czeresni nie lubil. Ale zawsze wolalem
      wisnie. A na tym kontynencie wisni jak na lekarstwo. Nawet jak zapytasz o nie w
      sklepach, to przewaznie wybalusza na ciebie galy i odpowiedza, ze oni tego nie
      maja. A miewaja? Tez nie! I tak juz od cwiercwiecza wspominam tylko ten smak i
      aromat ewentualnie uzywajac namiastki, czyli kompot wisniowy. I dzisiaj
      trafilem! Mam juz w domu i za chwile zaczne sie nimi dialektowac!

      Pozdrawiam

      Woloduch
      • lylika Re: Na pohybel czeresniom! Niech zyja wisnie! 06.07.07, 06:29
        Też przepadam za wiśniami. Stawiam je na równi z czereśniami. Co roku robię konfiturę wiśniową, którą podaję wybrańcom do bardzo mocnej herbaty. G0p0s próbował i chwalił, natomiast Edyta, przez grzeczność skosztowała po czym odsunęła z obrzydzeniem. Jak można nie lubić konfitury wiśniowej?
        Bardzo Ci współczuję, że nie masz tam dostępu do naszych pięknych, soczystych wiśni. Te w dialekcie kanadyjskim muszą być paskudne. smile)
        • g0p0s Niech zyja czereśnie! 06.07.07, 11:33
          Generalnie dżemolad nie lubię, ale Lyliki było dobresmile
          Na surowo czereśnie są n razy lepsze jednaksmile
          • groha Re: Niech żyją czereśnie! 06.07.07, 11:57
            Właśnie miałam ochotę się zdziwić, jak można jeść surowe wiśnie bez ślinotoku, i
            zapytać Wołoducha, czy mu dzisiaj po nich troszkę nie za kwaśno, ale chyba
            jeszcze nie wie, bo śpi. Zapytam później.
            A czereśnie cudownej piękności, dzisiaj już po 10 zł/kgsad
            • aurelia76 Re: Niech żyją czereśnie! 06.07.07, 12:00
              Dołączam do opcji czereśniowej, choć do wiśni nic nie mam i konfitury wszelkiej
              maści lubię. Ale może dlatego wolę czereśnie, że one się nie przepoczwarzają w
              przetwory (oprócz kompotów, których nie lubię) i tęskni się za tym smakiem rok
              całysmile
            • g0p0s Re: Niech żyją czereśnie! 06.07.07, 12:09
              Jak ktoś tyle czasu na wiśnie czekał, to i zjadł ze smakiemsmile)
              Wiśnie na surowo przecież można, tylko nie zmieści się ich tyle, co czereśni.
              A już na pewno są lepsze świeże niż kompoty wszelakie. Kompot, to może być w
              zimie z suszonych owoców, ale w sezonie? Po co? Jeszcze bardziej zadziwiają
              mnie zupy owocowe. Nie dość, że kompot, to jeszcze z kluskami. Bez sensusmile)
              • eulalija Re: Niech żyją czereśnie! 06.07.07, 12:28
                Popieram. Kompot z makaronem jest całkiem bez sensu. Kompotom stanowcze nie!
                Temu wigilijnemu również mówię nie, jakoś mi nie przypasował.
                • aurelia76 Re: Niech żyją czereśnie! 06.07.07, 14:31
                  Mnie kiedyś w szkole zmuszono do zjedzenia zupy owocowej. Truskawkowej, z
                  rozgotowanymi kluchami. Efekt - taki sam, jak opisany przez Guruę przy zupce
                  jagodowej. Więcej nikt mnie nie zmuszałsmile
              • woloduch1 Re: Niech żyją czereśnie! 06.07.07, 17:18
                Dzieki G0p0sise za zrozumienie i wsparcie. Zas co do zup owocowych... No coz,
                kiedys jadlem chlodnik (wlasnie!) wisniowy (bylo to mnostwo lat temu) i bylem
                zaskoczony smakiem. Na pewno nie jest to moja ulubiona zupa, ale raz na kilka
                lat moge cus takiego zjesc.

                Pozdrawiam

                Woloduch
            • woloduch1 Re: Niech żyją czereśnie! 06.07.07, 17:14
              No wiesz, Groho, mozna i nie mozna. Jesli masz na mysli, ze "az slinka leci", to
              nie mozna. Jesli sadzisz ze pysk wykrzyia jak cytryna, to nie masz. I nie, nie
              jest mi dzisiaj za kwasno.

              Pozdrawiam

              Woloduch
          • woloduch1 Re: Niech zyja czereśnie! 06.07.07, 17:11
            Drogi G0p0sie!
            De gustibus disputandum non est, jak mawiali starozytni Rosjanie. Ja uwazam, ze
            wisnie sa nx lepsze od czeresni, ale... patrz wyzej. Co do dzemload mam
            jednakowoz podobne zdanie (nawet bez probowania Lylikowej).

            Pozdrawiam

            Woloduch
        • woloduch1 Re: Na pohybel czeresniom! Niech zyja wisnie! 06.07.07, 17:08
          Dziekuje za wspolczucie. Sam sobie wspolczulem przez cwierc wieku. A po takim
          okresie czasu nawet najgorsze moga smakowac niebiansko. Ale te byly calkiem
          niezle. Oczywiscie apetyt rosnie w miare jedzenia i musialem sobie dawac po
          lapach, zeby powstrzymac sie przed pozarciem ich razem z durszlakiem i talerzem...

          Pozdrawiam

          Woloduch
          • g0p0s Re: Na pohybel czeresniom! Niech zyja wisnie! 10.07.07, 11:57
            W ramach płodozmianu wiśnie sobie zjadłem i pH mi nie szalałosmile Perwersyjnie
            słodko-kwaśne byłysmile
    • 36krzysiek Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 06.07.07, 18:10
      A co powiecie na makaron z rozdyźdanymi wiśniami z jogurtem? Albo ryż z
      wisniami na wzór i podobieństwo jabcoka? Tyle że bez cynamonu. Mmmmmmniam smile
      • groha Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 06.07.07, 20:34
        Może być, choć ja na takie coś, to jakoś nie bardzo. Ale gdyby tak bez ryżu i
        bez makaronu, za to duuużo bitej śmietany, duuużo czekolady, duuużo lodów i w
        tym wszystkim dwie wisieńki, to i owszemsmile
        • kocio_pierzaczek Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 06.07.07, 20:41
          I zasmażka smile))))))))
    • eulalija Wieść hiobowa 06.07.07, 21:32
      Dziś na bazarku na Trockiej (Targówek) piękne zółto-czerwone, ogromne, słodkie,
      soczyste, chrupkie czereśnie kosztowały [ ..... ... ] 20 zł za kilogram.
      Bandytyzm.
      Płakałam i pożerałam.
      • lylika Re: Wieść hiobowa 06.07.07, 21:51
        eulalija napisała:

        > Dziś na bazarku na Trockiej (Targówek) piękne zółto-czerwone, ogromne, słodkie, soczyste, chrupkie czereśnie kosztowały [ ..... ... ] 20 zł za kilogram.
        > Bandytyzm.
        > Płakałam i pożerałam.
        >
        ...
        Takie same w smaku (poezja) tylko prawie czarne kupiłam pod Halą - wczoraj 8 zł. dzisiaj 10.
        img530.imageshack.us/img530/8429/070706wichura015oj3.jpg
        • lylika Re: Wieść hiobowa 07.07.07, 08:34
          Pomimo deszczu pojadę pod Halę po czereśnie, bo już niedługo się skończą. Eulalijo, kupić Ci? smile
          • eulalija Re: Wieść hiobowa 07.07.07, 09:16
            Mniej piękne ale bardzo smakowite nabyłam po 12. Morele smaczne też już są.
    • lylika Wiadomości bobowo-czereśniowe - końcówka czereśni 11.07.07, 13:44
      Czereśnie już w odwrocie. Dzisiaj w cenie 18-25 zł. i bardzo mało. sad
    • 36krzysiek Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 11.07.07, 14:56
      No to na co teraz będzie sezon? Na leszcza?
      • lylika Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 11.07.07, 15:02
        Na bażanta. Asia Ci poda szczegóły. smile
        • asia.sthm Re: Wiadomości bobowo-czereśniowe wyd. I 11.07.07, 17:20
          To instrukcja nie byla jeszcze publikowana ?
          Niedopatrzenie.
          Poszukam jesli trzeba..jesli Baron sie nie rozmysli. Za wczesnie na sezon, wiec
          mam czas. Narazie slucham jednego takiego co mi robi maslane oczy wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka