Dodaj do ulubionych

Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek

26.07.07, 13:06
Zaczynam nowy wątek, bo poprzedni zrobił się ciut przydługi.
Przypominam zagadkę. Kto uwielbiał kwaśne potrawy?
Zagadka trudna?
Kochani, a kto w czasie pasowania zobowiązał się znać twórczość Guruy na
poziomie dużo wyższym, niż ponadprzeciętny? No kto?
Obserwuj wątek
    • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 13:08
      No dobrze, nie będę @ i podpowiem, że PÓŁMISEK z kolacją ma kluczowe znaczenie.
      • dorka_31 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 13:10
        Coś mi błysnęło! Czy to ta skąpa baba co to nosiła sobie z restauracji? "Drugi
        wątek"? Ale imienia nie pomnę...
        • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 13:14
          Dzwonią w kościele, tylko nie wiadomo w którymsmile To nie chodzi o babę
          z "Drugiego wątku", ale ciepło, ciepło zaczyna się robić.
          • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 13:36
            ooo, rozwazania czy koty zjadlyby resztki z tego polmiska przypomnialy mi sie.
            Babe zamordowano a ona nie miala resztek czyli zamordowano ja pozniej, bo tyle
            kwasoty na raz sie nie da .
            Snilo mi sie na kwasno juz dwie noce!
            • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 13:41
              A jak się ta baba nazywała?
              • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 13:44
                Litosci!!
                Trzecia noc ze slinotokiem mnie czeka?? wink
              • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 13:44
                Jak się baba nazywała to ja nie wiem, ale już wiem, że to "Bułgarski bloczek".
                • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 13:46
                  Trzecia noc ze ślinotokiem murowanasmile
                  Chociaż imię podajcie.
                • g0p0s Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 13:53
                  BB moja pamięć odrzuciła. Może kiedyś wrócę.
    • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 13:53
      A ja zgagę już mam od tego kwaśnego, i jak mnie zaraz szlag nie trafi, to będzie
      cud. Przecież w ten sposób, to się można od tych, za przeproszeniem, kurna
      nerwów skończyć...
    • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 13:55
      Weronika?
      • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 13:56
        Tak!
        • g0p0s Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 13:58
          Klask! Klask!
          Dawaj zagadkę!
          • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 14:01
            Hurra! Dzis przysnia mi sie pornograficzne dlugopisy z lat szesdziesiatych.
            Wreszcie nie opluje poduszki!
        • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 14:02
          Ufff... Niech jej ziemia lekką będzie, cholerze jednej, bo tak mnie umęczyła,
          jak mało kto.
          • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 14:03
            Tego BBloczka trzeba bedzie odkurzyc wraz ze swietej pamieci nieboszczka i jej
            apetytem wink
          • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 14:03
            O mnie mówisz Groho?smile)))))))))
            • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 14:24
              Nie, bo Tobie ta lekka ziemia po nic, Stara Gropo, ale jak zadasz jeszcze kilka
              takich zagadek, to kto wie, kto wie... smile)))
              Aha, zagadka ma być? To proszę:
              Która bohaterka stanowiła taką konkurencję, od której, za przeproszeniem, dupa
              się marszczy?
              • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 14:34
                Elunia Burska?
                • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 14:47
                  Rany boskie, a ja się zastanawiam, czy nie za lakonicznie... Tak jest, krowa
                  niebiańska, to była. Stara Gropo, jesteś niesamowita i królewska w każdym calu,
                  padam przed Tobą na twarz. I szybko się chyba nie podniosę, bo znów Twoja kolej wink
                  • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 14:50
                    Pamiętałam to marszczeniesmile
                    Idę już do domu, zagadkę zadam jutro, bo muszę wymyślić coś ekstra. Cały
                    wieczór spedzę na wertowaniu Trudnego trupa, Pecha i Mnie zabićsmile
                    Jeśli ktoś ma tymczasem jakąś zagadkę na podorędziu, to proszę się nie krępować
                    i zadawać.
                    • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 14:54
                      O Krętce bladej nie zapomnij! smile
                    • g0p0s Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 14:54
                      Gdzie Gurua spotkała towarzystwo, które do WSZYSTKIEGO jadło chleb?
                      <perfidna zagadkasmile)>
                      • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 14:58
                        Nie wiadomo.
                        • g0p0s Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 15:22
                          lylika napisała:
                          > Nie wiadomo.
                          I to jest prawidłowa odpowiedźsmile)
                      • dorka_31 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 26.07.07, 14:59
                        Pewnie gdzieś za wschodnią granicą, bo tam jedzą chleb do wszystkiego smile
                      • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 07:24
                        W Kanadzie chyba.

                        Mam zagadkę.
                        Kim był Jacek Nastaj?
                        • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 09:30
                          Ja chyba wiem, ale nie powiem wink

                          Muszę trochę posprzątać, to wszystko przez te nasze higienistki, Dorka sprząta,
                          Lylika odkurza. No i nie da się ukryć fakt, że się w kuchni przylepiłam a w
                          pokoju potknęłam, trzeba posprzatać niestety.

                          W ramach zagadki dodam, że urwane ucho ma coś z nią wspólnego smile
                          • dorka_31 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 09:55
                            eulalija napisała:

                            > Muszę trochę posprzątać, to wszystko przez te nasze higienistki, Dorka
                            sprząta, Lylika odkurza.

                            Ha, ha, ha - ale mnie rozbawiłaś tą higienistką! smile)) Sprzątałam, bo miałam
                            gościa, a tak normalnie to.....chyba jednak nie napiszę, bo głupio... wink
                        • g0p0s Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 11:40
                          Technikiem policyjnym? Tylko na imieniu jadę, bo nazwiska nie pomnę.
                          • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 11:43
                            Pudło.
                            • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 13:34
                              No, już jestem. Żeby nie było, że cały dzień sprzątam, bo wyjdzie, że w chlewie
                              mieszkam.

                              Więc Jacek Nastaj był nikim. Nie istniał. Był kamuflażem Chlupa do rozmów z
                              przyjacielem.
                              • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 13:36
                                Tak jest.
                                Za łatwo poszłosmile
                                Eulalijo dawaj następną.
                                • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 13:41
                                  Dawaj swoją Gropo, porządki ogłupiają, nic na razie nie wymyślę ale może
                                  odpowiem wink)
                                  • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 14:27
                                    Nie ma tak. Kto odpowiada, ten zadaje.
                                    • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 14:31
                                      Jak każesz o Pani.

                                      Jak zdewastowana została kiecka Lilki? Minimum trzy defekty proszę!
                                      • g0p0s Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 14:40
                                        Gwóźdź, jajka, łajno, owoce i warzywa?
                                      • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 14:40
                                        Rozpruta falbana, mizeria czyli ogórki i śmietana, resztki jajek i masła,
                                        końskie łajno, smoła na tyłku...
                                        • g0p0s Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 14:43
                                          Groha wygrała! Podała więcej i szczegółowiejsmile
    • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 14:44
      Śliczny remis mamy, Goposie smile Masz zgadywajkę? To dawaj.
      • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 14:53
        OK, zaraz muszę lecieć, więc pytam szybko, łatwo i przyjemnie: kto i po co
        położył się obok denata w sali konferencyjnej?
        • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 15:05
          Włodek. Do towarzystwa. smile))
          • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 18:56
            smile))) Tak i wciąż mnie to rozśmiesza do łez. Twoja kolej na zadanie zgadywajki,
            pani Prezes. Jeśli jest komu, rzecz jasna. Weekendowa posucha nadejszła wszak.
            • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 20:40
              Pewnie nie ma komu, ale proszę: Kto przeoczył rudego debila?
              • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 20:53
                Szlag i slacek mnie za chwile trafi. Nie widze inaczej!
                Zagadki maja byc latwe, bo inaczej sie nie bawie.
                Ja przeoczylam rudego debila szesc razy. U Guruy tez debili bylo sporo, prosze
                rozbudowac zagadke, no!
                • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 20:56
                  Rudy debil byl w nieboszczyka calym zdaniu, wszyscy go przeoczyli.
                  Ja z wami zwariuje, a zagadki mnie chca wykonczyc nie tylko w nocy, ale i w
                  dzien.
                  • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 21:15
                    Rozbudowuję: Joanna przyjęła jego obecność ze spokojem. smile
                    • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 21:35
                      To pieknie rozbudowalas wink Trzeba otworzyc ksiazke akurat na tym zdaniu.
                      Ratunku, nie mam czasu zrobic sobie pierunskiego balaganu, ratunku!
                      Niech ktos inny zgadnie!
                    • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 21:49
                      No przecież, że wiem smile
                      Asia, nie żartuj, Ty też musisz widzieć.

                      Za szybą. Ekierka. To są podpowiedzi dla Asi smile)
                      • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 21:59
                        smile Siedział w kucki.
                      • april02 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 22:02
                        A czy to przypadkiem nie chodzi o tego podglądacza w "Romansie...", który
                        obserwował Joannę przy pracy wykonywanej za Basieńkę smile
                        • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 22:11
                          To już macie z górki. smile)
                          • april02 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 22:17
                            Ha. Major czy mąż? Przeoczył debila, znaczy się smile
                            • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 22:21
                              Chłodno. smile
                      • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 22:33
                        eulalija napisała:
                        > No przecież, że wiem smile
                        > Asia, nie żartuj, Ty też musisz widzieć.
                        > Za szybą. Ekierka. To są podpowiedzi dla Asi smile)

                        Eulalijo, tak jak cie kocham, to ni cholery.
                        Ekierka kojarzy mi sie z cyrklem, co kojarzy mi sie z Biala Bluzka Agnieszki
                        Osieckiej przeczytanej do zaczytania ...i w wykonaniu Krystyny Jandy.
                        Dalej kojarzy mi sie z motorniczym tramwajowym oraz z niemoca skrecenia tam
                        gdzie sie chce.
                        No wiem, niewdziecznicza jestem, czyli podpowiedz sie ci zmarnowala sad
                        dupa chalupa
                        • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 22:52
                          Wprawdzie podpowiedź nie była dla mnie, ale przyznaję się bezczelnie, że też
                          chciałam z niej skorzystać. I chała. Ekierka za szybą kojarzy mi się wyłącznie z
                          wystawą sklepu z art. piśmiennymi, lub dawnym kioskiem Ruchu. No, może jeszcze z
                          regałem pewnego technicznego kolegi, który zamykał się na ekierkę, drewnianą.
                          Regał, nie kolega. Aha, i nie był rudy i raczej nie debil, zauważyłabym. Kolega,
                          nie regał. Czyli nie wiem.
                          • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 22:59
                            A nie kojarzy się Wam ekierka z mierzeniem materiału? smile)
                            • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 23:06
                              Flokowanie? O rany o matko flokowanie!
                              Nie, nie kojarzy mi sie...

                              Dzieki Grohciu za wsparcie, bo sama to bym umarla crying
                            • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 23:10
                              No, kojarzy się, kojarzy, ale taka w rękach, a nie za szybą smile) Dobra,
                              siedzącego w kucki debila doskonale pamiętam, ale za nic nie mogę sobie
                              przypomnieć, kto go nie zauważył, oprócz męża. Ci z szajki, obserwujący dom
                              Basieńki?
                              • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 23:19
                                Przeoczył! Basieńka i pan Palanowski przeoczyli debila i nic o nim Joannie nie wspomnieli. Ale to w sumie nieistotne. Wiedziałyście o którego debila chodzi i możecie zadać zagadkę. Wszystkie cztery. smile)
                                • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 27.07.07, 23:29
                                  Dziekuje uprzejmnie, spac pojde i bez kolysania zasne.
                                  Alescie mnie dzis wykonczyli...

                                  Acha, tralala, rozbudzilam sie smile)
                                  Komu Gurua zazdroscila w dziecinstwie?
                                  Acha, niech wam sie przysni.
                                  • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 00:20
                                    Ja wiem, że umysł należy trenować, absolutnie wszystkie książki znać na pamięć
                                    oraz błyskawicznie kojarzyć zagadkę z tytułem i numerem strony, bez uciekania
                                    się do pomocy naukowych, rzecz jasna, ale jednak proszę o odrobinę litości przy
                                    przemyśliwaniu pytań, bo niektóre zbyt dużo zdrowia mnie kosztują; tracę włosy
                                    na głowie, łamią mi się paznokcie, i czuję, że zmarchy na czółku okropnie szybko
                                    się pogłębiają, przez co strasznie staro zaczynam wyglądać... wink
                                  • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 13:40
                                    asia.sthm napisała:
                                    > Komu Gurua zazdroscila w dziecinstwie?
                                    ...
                                    Żydowskim dzieciom bawiącym się na podwórku. Chyba, że jeszcze komuś smile
                                    • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 13:50
                                      Ubogim zydowskim dzieciom...o innych nic nie bylo.
                                      No ale zaliczam, bo o podworkowa wolnosc chodzilo.
                                      Strzelajcie szefowo ino fest.
                                      smile
                                      • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 14:39
                                        Nad czyimi zwłokami Teresa odmawiała wieczny odpoczynek?
                                        • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 17:47
                                          Widzę, że poszłaś w kierunku ułatwiania żywota Groszce smile
                                          Jak zajrzy do poprzedniego wątku, to Baron coś o tym napisał smile
                                          • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 19:13
                                            Och, och, dziękuję bardzo, doceniam i wdzięcznam ogromnie, ale ja już siedzę
                                            cicho i ani nie piskam, żeby potem nie było, że lawirując ulubionym sposobem
                                            obok tematu, poziom drastycznie obniżam, czy coś, bo tego bym chyba nie
                                            przeżyła. Ale konkursową idiotką mogę z siebie robić, jeśli potrzeba, służę
                                            uprzejmie wink
                                          • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 19:31
                                            Pytanie nie było z gatunku łatwych czy trudnych tylko "ulubionych". Uwielbiam ten fragment. Zawsze mnie rozśmiesza do łez, a bardzo mi teraz tego potrzeba. Rozśmieszania nie łez. smile
                                            • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 19:44
                                              he he, mnie sie zawsze przypomina Pawlak kiedy zaluje wypastowanego wieprzka,
                                              co to powinien po bozemu od obucha zginac, a nie od karabinu jak na wojnie.
                                              Ciekawe co Pawlak mialby do powiedzenia na temat smierci od halabardy...nigdy
                                              sie nie dowiemy sad
    • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 20:35
      No to ja jestem ciekawa jaką zagadkę, wespół w zespół, zadadzą Groha z Asią, bo
      już widać że widzą a nawet wiedzą wink)

      Ja też wiem, ale mnie Lylika zabroniła odpowiadać przed upływem roku smile)
      • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 20:42
        To ja za nas obie, dobrze Grohus? Taka rozpedzona jestem ze ho ho ho

        Moja czesc: Co miala rybka na ogonku?
        Grohciowa czesc: I ile miala lat?
        • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 20:47
          Jeeezuuu...
          Poddaję się. sad
          • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 20:49
            Tak szybko?
            Hurra! ;D
            • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 20:55
              Może za szybko. Odzipnę trochę i pomyślę. smile)
              • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 21:13
                Co miała na ogonku, to ja cholera znowu wiem wink)
                To to małe, ostatnie, co nie zdążyło ...

                Asiu, Twoją część mam zgadniętą.

                Groho, od tamtej pory milion??

                • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 21:20
                  Mówcie natychmiast z czego to jest, bo ja mam jakieś rozmiękczenie mózgu i z niczym nie kojarzę. sad
                  • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 21:49
                    No przecież, że ze "Złotej muchy"!

                    Ta ostatnia rybka z jajeczka nie zdążyła i z jajeczkiem na ogonku. I powiew
                    pyłku z wielkiego motyla i on bez pyłku już nie mógł ale w bryłę się nie
                    załapał, i ta złota mucha co na gałęzi iglastego przysiadła i ta wielka kropla
                    żywicy to wszystko zgarnęła. Naprawdę nie cytuję, tak to pamiętam.



                    Ale czy upłynął milion lat? Groha! Ile lat??
      • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 28.07.07, 20:49
        eulalija napisała:
        ale mnie Lylika zabroniła odpowiadać przed upływem roku smile)
        ...
        Gdzie ja to napisałam? No gdzie???
    • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 29.07.07, 13:09
      Asiu, skąd wiedziałaś, że właśnie czytam Złotą Muchę??? Czarownica, jak pragnę
      zdrowia... smile
      Eulalijo, a skąd mogę wiedzieć, ile taka rybeńka naprawdę ma lat, ja średnio
      wierzę paleontologom. Operując takimi grubymi milionami, to nawet kasjer może
      się pomylić o jedno zero, chociaż konsekwencje ma potem gorsze. Moja wyobraźnia
      takich liczb nie ogarnia, więc czy ta rybka ma milion, czy dwadzieścia milionów
      lat, to dla mnie bez różnicy właściwie. I tak można umrzeć z wrażenia na widok
      takich staroci, nie? wink
      • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 29.07.07, 14:44
        Asia zapodała, że jej część to jajeczko a Twoja to wiek, ja jestem taka bardzo
        dokładna, skrupulatna, chciałam na zagadkę idealnie odpowiedzieć wink

        A swoją drogą to dziwię się, że mi to z pamięci uciekło. Cały opis stoi mi
        przed oczami, jak ta mucha przysiadła, jak ten motyl tymi skrzydełkami, jak ta
        najmniejsza rybka z tym jajeczkiem na ogonku nie zdążyła (biedna malutka), i
        tam na koniec jest, że od tej chwili minęło ... No właśnie. Ile?

        Byłam trzy lata temu w Malborku w Muzeum Bursztynu, ale zbiory mnie mocno
        rozczarowały.

        Czyli co? Moja zagadka?

        Gdzie udawała się Tereska, żeby opłakać nieszczęśliwą miłość?
        • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 29.07.07, 18:27
          Wlasnie intensywnie mysle gdzie Tereska latala sie odkazic i nie wiem.

          Za to odpowiem Grohci, ze wiedzialam bo od nazwisk sie zaczelo i grzmialas ze
          na Zlota Muche masz chrapke, to i ja zlapalam.

          No to ide sie glowic nad Tereska....
        • woloduch1 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 29.07.07, 19:47
          Czy aby nie nad Trase W-Z?

          Pozdrawiam

          Woloduch
          • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 29.07.07, 20:07
            Ależ Wołoduchu oczywiście.
            Prosimy o zagadkę.
            • woloduch1 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 29.07.07, 21:16
              Tym razem latwe: jak sie nazywala wielka milosc Anity i jej owoc?

              Pozdrawiam

              Woloduch
              • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 29.07.07, 22:01
                Wielkie miłowanie Anity pamiętam, czarnego gacha Andreasa - pamiętam, że powiła
                mu potomka, który był jeden do tych jego strasznie wielkich pieniędzy też, ale
                imię tego owoca obce mi jest, czyli albo ono w ogóle nie padło, albo epidemia
                padła na mą pamięć, innego wyjścia nie ma.
                • woloduch1 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 29.07.07, 23:11
                  Zgadza sie. Andreas i N.N.. Twoja kolej.

                  Pozdrawiam

                  Woloduch
                  • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 29.07.07, 23:36
                    Czyli jednak imię tego owoca nigdzie nie padło? To miło, bo już była pewna, że
                    znów czegoś nie pamiętam. Żadne sensowne pytanie też chwilowo mi do głowy nie
                    przychodzi. O co by tu... A, za chwilę poniedziałek, więc niech będzie łatwe na
                    dobry początek tygodnia:
                    Do zdobycia jakich umiejętności zdopingowało Tereskę poznanie Robina i czym,
                    oprócz zwykłych zajęć szkolnych, była tak straszliwie zajęta, że padała na pysk?
                    • kai_30 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 02:13
                      Prawo jazdy robiła, to na pewno. I na basen zaczęła chodzić. Cytuję z
                      niedoskonałej pamięci, bo nie chce mi się kopać.


                      I witam się przy okazji, a właściwie ujawniam - wcześniej byłam notoryczną
                      podczytywaczką wink
                      • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 08:00
                        Oprócz prawa jazdy była jeszcze konna jazda, od której Tereska była nieco
                        połamana oraz nauka języka angielskiego. A na wszystko musiała nastarczyć
                        korepetycjami, więc zwiększyła ilość godzin i była ciągle w galopie i wysypiała
                        się raz w tygodniu, w niedzielę.
                        • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 11:44
                          Kto zadaje zagadkę?
                          • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 11:51
                            Pewnie ja, choć Groha nie potwierdziła kompletu zajęć Tereski.

                            To nadal w temacie dziewczyn.

                            Z czego zrobiły omasztowanie i ożaglowanie?
                            • 36krzysiek Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 11:58
                              Omasztowanie z uschniętej sosenki a żagiel z ręcznika kąpielowego dużych
                              rozmiarów ?
                              • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 12:01
                                A kolor?
                                Choć w zasadzie już uznaję taką odpowiedź.
                                • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 12:06
                                  Baron, przede wszystkim, ma zeznać jak to z tym seksem w plenerze było. smile)
                      • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 11:46
                        Cześć Kai_30. Ty na dłużej czy na jedną zagadkę? smile
                        • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 12:25
                          Lyliko, tak od drzwi pytać wypada tylko teściową, podobno smile) A Kai zapraszamy
                          serdecznie na dalsze pokoje bez zbędnych ceregieli, bo sama wie którędy, gdyż
                          już obyta, czyli jak sama pisze - oczytana w naszym towarzystwie. Witaj Kai!
                          A ten ręczniko-żagielek, to chyba niebieski był, dobrze pamiętam, Eulalijo?
                          • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 14:13
                            Pewnie, że niebieski, podobnież bardzo intensywny.

                            Dawaj Groha zagadkę, Baron się schował przed deszczem wink)
                        • kai_30 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 02:07
                          lylika napisała:

                          > Cześć Kai_30. Ty na dłużej czy na jedną zagadkę? smile

                          Ja już jestem od bardzo dłużej, inom nieśmiała, to siedzę cicho wink

                          A tak na poważnie - to nie nadążam. Ot, odpowiem na zagadkę, a potem czasu nie
                          będę mieć, żeby pytanie zadać. Ale się postaram wink
                          • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 06:26
                            Witaj i rozgość się. No i postaraj się, a jak się postaaarasz... smile
    • g0p0s Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 13:58
      No to nam Baron zagadki zawiesiłsmile Zalega z zadaniem zagadki i z wyjaśnieniem
      do końca górskiego seksusmile)
      • stara.gropa W zastępstwie Barona. 30.07.07, 14:36
        Mam taką malutką zagadeczkę. Mogę zadać? Nie? No to zadaję.
        Kto miał klucze do mieszkania w takim stanie, że żadna kobieta do ręki by ich
        nie wzięła?
        • g0p0s Re: W zastępstwie Barona. 30.07.07, 14:54
          Któreś dzieciątko? Tak sobie strzelam w pudłosmile
        • eulalija Re: W zastępstwie Barona. 30.07.07, 16:27
          On się chyba Wydój nazywał, absztyfikant Felicji Balbiny, ten co z Rosji
          wrócił, jako konwojent jeździł i jak się o śmierci Feli dowiedział to się w
          czarnoziem urządził. Ten od "albo co".
    • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 16:30
      Zacznijcie zadawać zagadki z "Lądowania", "Bloczka", "Klina", "Trudnego
      trupa", "Zbiegu okoliczności" to polegnę, inaczej znowu wskoczę między wódkę a
      zakąskę smile)

      Moja, prościutka:

      O kim zostało powiedziane: dworzec kolejowy nie kobieta, śniadania nie poda,
      koszuli nie upierze, ja nie truteń w locie podrywać nie będę (cytat tak trochę
      pi razy oko).
      • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 20:38
        No co? Nikt jej nie wie?

        O kim zostało powiedziane: dworzec kolejowy nie kobieta, śniadania nie poda,
        koszuli nie upierze, ja nie truteń w locie podrywać nie będę (cytat tak trochę
        pi razy oko).
        • asia.sthm Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 21:09
          Czekaj czekaj kochana, za duze tempo narzucilas od poniedzialku...o kim??
          O kim ten dworzec mogl byc??...hmmm??
          Przepraszam, nie wiem . Mozeta mnie odechrzcic ...przykladnica na odwyrtke.
          Zeby mi Krolowa nie wypominala walniecia.
      • woloduch1 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 21:47
        Zaraz, czy to nie jest przypadkiem o Kasi Piaseckiej (mala Najdowna) z "Drugiego
        watku"?

        Pozdrawiam

        Woloduch
    • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 23:47
      Nie pamiętam kto tak powiedział, ale jeśli o kobiecie w ten sposób, żeby ją do
      dworca kolejowego porównywać, to jakiś gburek musiał być i patafian, moim
      zdaniem. I co ona na to? Bo niestety, jak powiedziałby pan Przybora - znów służę
      luką w swej pamięci.
    • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 30.07.07, 23:58
      A nie, pardon, to dworzec został porównany do kobiety. Tak jakby na jej korzyść
      w dodatku. Szkoda. Już myślałam, że da się trochę poawanturować o godność tej,
      co to jej nie pamiętam i przy okazji zboczyć trochę ten wątek, bo tak
      niesamowicie tematu się trzyma, że aż strach patrzeć wink
      • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 31.07.07, 08:09
        Wołoduch wie doskonale smile
        Ale teraz pewnie śpi. Niech ktoś wrzuci jakąś zgrabną zagadeczkę, bo ja muszę
        dziś prace ogrodnicze w domu wielkie wykonać.
    • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 31.07.07, 12:28
      No, co jest Szanowni, co jest z tymi zagadkami? Zacięło się coś? To pozwolę
      sobie odetkać, proszę uprzejmie:
      Co zwykle zawiera kupka śmieci, dająca niektórym ogromnie dużo szczęścia?
      • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 31.07.07, 12:31
        Pół na pół proszę, albo telefon do przyjaciela. smile)
        • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 31.07.07, 13:06
          Mogę tylko dodać, że choć ważny jest jeden składnik tych śmieci, to reszta
          stanowi zwykle tak malowniczy i bogaty dodatek, że parę rzeczy spokojnie można
          wymienić z głowy i na pewno też się trafismile
          • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 31.07.07, 14:04
            Bursztyny
            • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 31.07.07, 14:23
              Oczywiście! Drewno, smołę, rybie flaki, szmaty, zdechłe ptactwo w kawałkach i
              inne takie możemy sobie darować. Twoja kolej, Stara Gropo. Ależ miły dreszczyk
              oczekiwania nas przelatuje... smile
              • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 31.07.07, 14:26
                Kim była Cecylia Renata? A może też czyją była żoną?
                • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 31.07.07, 14:34
                  O jezusicku, za historię się bierzemy? Wiem, ale nie powiem, bo muszę już lecieć smile
                  • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 31.07.07, 14:39
                    Dokąd? Wracaj!
                • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 31.07.07, 14:58
                  Władka Czwartego?

                  To jej jakieś klejnoty zginęły opisane w wysiedzianej gazecie, w której i o
                  porostach było.
                  • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 01.08.07, 09:56
                    Szanowna Pani Eulalija proszona o nową zagadkę.
                    • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 01.08.07, 12:13
                      Gdzie były trzy klucze na jednym kółku?
                      • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 01.08.07, 13:51
                        No co? Nikt nie wie?
                        Oj, nieładnie, nieładnie ...
                        • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 01.08.07, 13:55
                          W chińskiej porcelanie z epoki Ming(?)
                          • never_enough Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 01.08.07, 15:15
                            Nie mogę pozbyć się wizji Joanny dopasowującej klucze w pralni. Przepadło. Nie
                            widzę nic poza tym.
                          • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 01.08.07, 15:22
                            Chyba Sung, ale ogólnie, jak zwykle doskonale Stara Gropo.
                            Prosimy o zagadkę.
                      • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 01.08.07, 15:33
                        Chyba musiały być dwa komplety trzech kluczy na kółku, bo ja uważam, że były w srebrnym puzdrze, które otwierał pojedynczy srebrny kluczyk. smile
                        • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 01.08.07, 16:02
                          Otwieranie srebrnego pudła, które dociskało kapustę jakoś mi wyleciało z
                          pamięci. Czymś w każdym razie musieli je otworzyć, skoro po wojnie pamiętnik i
                          klucze, te trzy, były w sejfie u Tomasza w Placówce. Czy całe puzdro srebrne
                          stało w sejfie? Do skarbca w Błędowie musiały być trzy klucze, jeden otwierał
                          zamek w drzwiach biblioteki, dwa pozostałe były do dwóch pomieszczeń.

                          Młodzi potem dorobili następne trzy, na wszelki wypadek. A kluczyki do
                          otwierania puzder ze spadkiem po Napoleonie leżały na wierzchu piramidy w
                          pierwszym pomieszczeniu skarbcowym i właściwie chyba Gurua nie powiedziała ile
                          ich było.

                          Ale i tak Stara Gropa miała zadać zagadkę a już ją gdzieś diabeł na formę
                          porwał wink
                          • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 01.08.07, 16:24
                            W sejfie, który otworzyli dwaj rzemieślnicy, było żelazne pudło a w nim srebrne puzdro, różne szpargały (waluta, papiery nie całkiem wartościowe, karty do gry), pamiętnik i 3 klucze na kółku. Pudło otworzyło się samo ponieważ rymsnęło na ziemię. smile
                            • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 07:12
                              Pamietam,że porcelana została oddana do sklejenia. Chyba po trzech latach
                              rodzina przypomniała sobie, że skorupa jest w klejeniu. Pan, który ją naprawiał
                              za usługę żądał jakiejś wysokiej sumy, rodzina się na nią składała, a jak
                              Agnieszka odbierała skorupę to rzemieślnik na końcu przypomniał sobie, że w
                              środku skorupy znalazł klucze. I oddał je Agnieszce.

                              Myślę nad zagdkąsmile

                              • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 07:39
                                Wymyśliłam.

                                Dlaczego chłop spadł z roweru?
                                • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 08:18
                                  WSzelki duch Pana Boga chwali! Gropo, co Ty tu robisz o takiej barbarzyńskiej
                                  godzinie??

                                  Odpowiedź znam ale niech inni pogimnastykują szare komórki smile

                                  stara.gropa napisała:


                                  > Dlaczego chłop spadł z roweru?
                                • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 08:19
                                  Pamietam babę na rowerze, ale ona z niego nie spadła. I jednego chłopa pamiętam, któremu spadł łańcuch. On też nie spadł. Jak również listonosz nie spadał.
                                  Pokraki, co spada z roweru nie kojarzę. smile)
                                  • dorka_31 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 08:26
                                    Ja tylko takiego jednego opisanego w Autobiografii pamietam, co to uliczką w
                                    dół po nocy bez hamulców jechał (śmiałam sie do łez, więc mam to w oczach
                                    jakbym tam była), ale to pewnie nie o niego chodzi... smile
                                • edeka5 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 08:30
                                  stara.gropa napisała:
                                  > Dlaczego chłop spadł z roweru?

                                  Bo zobaczył mamusię kucającą wokół samochodu.
                                  • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 08:38
                                    edeka5 napisała:

                                    > stara.gropa napisała:
                                    > > Dlaczego chłop spadł z roweru?
                                    >
                                    > Bo zobaczył mamusię kucającą wokół samochodu.
                                    ...
                                    Święta prawda. Że ja o nim zapomniałam. smile))
                                    • edeka5 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 08:45
                                      Czekam na potwierdzenie, czy to o tego chłopa chodziło?
                                      • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 08:47
                                        edeka5 napisała:

                                        > Czekam na potwierdzenie, czy to o tego chłopa chodziło?
                                        ...
                                        Ja potwierdzam. Mocą i powagą urzędu. smile))
                                        • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 08:48
                                          P.S. Wal zagadkę. smile
                                          • edeka5 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 08:53
                                            Co prześladowało Teresę od samego przyjazdu do Polski?
                                            • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 09:06
                                              edeka5 napisała:

                                              > Co prześladowało Teresę od samego przyjazdu do Polski?
                                              ...
                                              Bagaże w kratkę. smile)
                                              • edeka5 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 09:14
                                                Kratkę przyjmuję, ale konkretnie jakie bagaże?
                                                • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 09:18
                                                  Walizki.
                                                  • edeka5 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 09:35
                                                    lylika napisała:
                                                    > Walizki.

                                                    Tak jest. Przyjęte. Twoja kolej.
                                                  • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 09:37
                                                    Dlaczego rodzina miała jeść palcami z podłogi?
                                                  • maalza Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 12:32
                                                    lylika napisała:

                                                    > Dlaczego rodzina miała jeść palcami z podłogi?

                                                    Bo w Studiach przodków rozpoczeli dyskusje na tematy wiadome jak Teresa poszła
                                                    do kuchni po sztućce. Więc się wzięła i obraziłasmile)
                                                  • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 14:22
                                                    >
                                                    > Bo w Studiach przodków rozpoczeli dyskusje na tematy wiadome jak Teresa poszła
                                                    > do kuchni po sztućce. Więc się wzięła i obraziłasmile)
                                                    ...
                                                    Zgadza się. Zadajesz zagadkę.
                                                • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 09:21
                                                  Właściwie powinnam napisać: kratka. Była jeszcze ścierka w kratkę. smile)
                          • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 08:27
                            eulalija napisała:

                            > Otwieranie srebrnego pudła, które dociskało kapustę jakoś mi wyleciało z
                            > pamięci. Czymś w każdym razie musieli je otworzyć, skoro po wojnie pamiętnik i
                            > klucze, te trzy, były w sejfie u Tomasza w Placówce. Czy całe puzdro srebrne
                            > stało w sejfie? Do skarbca w Błędowie musiały być trzy klucze, jeden otwierał
                            > zamek w drzwiach biblioteki, dwa pozostałe były do dwóch pomieszczeń.
                            >
                            > Młodzi potem dorobili następne trzy, na wszelki wypadek. A kluczyki do
                            > otwierania puzder ze spadkiem po Napoleonie leżały na wierzchu piramidy w
                            > pierwszym pomieszczeniu skarbcowym i właściwie chyba Gurua nie powiedziała ile
                            > ich było.
                            >
                            > Ale i tak Stara Gropa miała zadać zagadkę a już ją gdzieś diabeł na formę
                            > porwał wink
                            >
                            >
                            ...
                            Ja się będę upierała przy swoim. Eulalijo, a może byś tak sprawdziła w książce ten moment kiedy fachowcy otworzyli sejf. Wyciągali wszyscy żelazne pudło, które upadając samo się otworzyło. Tam jest o srebrnym puzdrze i trzech kluczykach na kółku.
                            Ja nie mogę sprawdzić, albowiem Prawnuczki aktualnie nie posiadam. sad
                            • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 10:30
                              Sprawdzę to pudło i puzdro po południu, ranek, przedpołudnie, południe i
                              wczesne popołudnie poświęcam na unicestwianie góry prasowania sad(
                              • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 13:39
                                Więc po pierwsze zawaliłam kwestię miejsca, sejf był w Służewcu (na Służewcu?)
                                i tam się zwichrował. W tym zwichrowanym sejfie było żelazne pudło, zalatujące
                                jeszcze nieco kapustą. Justyna chciała je wywlec z sejfu sama ale było za
                                ciężkie i dzięki "pomocy" wszytkich poleciało na glebę i się otworzyło
                                samodzielnie. W żelaznym pudle było srebrne puzdro i kluczyk do niego. Ale trzy
                                klucze na jednym kółku nie znajdowały się w żelaznym ani w srebrnym. Barbara
                                wyjęła je z sejfu, leżały luzem. Barbara przypominała sobie mgliście, że klucze
                                były tam gdzie testament Matyldy. Ale szczerze powiedziawszy ta sprawa nie
                                wyraźnie opowiedziana przez Guruę i ja czuję niedosyt smile)

                                Klucze trafiły na Madalińskiego do mieszkania Barbary. Agnieszka nimi dzwoniła
                                podobno straszliwie i jej własny ojciec wetknął je do wazonika, który potem się
                                obtłukł i razem ze skorupkami i kluczami w środku wylądował u sklejacza.

                                To tyle wyjaśnień, uff smile
                                • g0p0s Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 14:02
                                  Od naprawy takich rzeczy był warsztat pana Lepianko, na Krakowskim mniej więcej
                                  naprzeciwko Św. Krzyża. Nazwisko jak widać akuratne (prawdziwe).
                                  • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 14:25
                                    A na imię pan Lepianko miał, ni mniej ni więcej, tylko: Gracjan. smile
                                • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 14:24
                                  eulalija napisała:

                                  > Więc po pierwsze zawaliłam kwestię miejsca, sejf był w Służewcu (na Służewcu?) i tam się zwichrował. W tym zwichrowanym sejfie było żelazne pudło, zalatujące jeszcze nieco kapustą. Justyna chciała je wywlec z sejfu sama ale było za ciężkie i dzięki "pomocy" wszytkich poleciało na glebę i się otworzyło
                                  samodzielnie. W żelaznym pudle było srebrne puzdro i kluczyk do niego. Ale trzy klucze na jednym kółku nie znajdowały się w żelaznym ani w srebrnym. Barbara wyjęła je z sejfu, leżały luzem. Barbara przypominała sobie mgliście, że klucze były tam gdzie testament Matyldy. Ale szczerze powiedziawszy ta sprawa nie wyraźnie opowiedziana przez Guruę i ja czuję niedosyt smile)
                                  Klucze trafiły na Madalińskiego do mieszkania Barbary. Agnieszka nimi dzwoniła
                                  podobno straszliwie i jej własny ojciec wetknął je do wazonika, który potem się
                                  obtłukł i razem ze skorupkami i kluczami w środku wylądował u sklejacza.
                                  To tyle wyjaśnień, uff smile
                                  >
                                  >
                                  >
                                  Czyli wyszło na moje. Najpierw były w sejfie. smile)
    • g0p0s Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 02.08.07, 14:30
      Witamy ponownie Maałżę na forumsmile) I czekamy na zagadkę.
      • maalza Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 03.08.07, 10:31
        A dziękujęsmile
        Muszę chwilkę pomysleć...
        • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 03.08.07, 11:44
          O, Małża! Jak fajniesmile Dawaj zgadywajkę, dawaj. Może być łatwa, wszak życie jest
          wystarczająco trudne, nieprawdażwink
          • maalza Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 10:56
            Zadaję:
            Kto grał bardzo dobrze w klipę?
            • ewa9717 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 10:59
              Wiem! Mamusia Guruy!!!!
              • maalza Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 11:11
                Supersmile To zadajesz!

                PS.Bardzo byłabym wdzięczna komuś, kto wyjasni jak się w to gra...
                • ewa9717 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 11:16
                  No to lu! Też łatwa: co robili dwaj Jurkowie na weselu Lilki?
                  • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 11:24
                    Jeden wymiatał, a drugi wyrzekał.
                    • ewa9717 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 11:35
                      Tak! Twoja kolej.
                      • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 11:37
                        Dlaczego papuga skrzeczała?
                        • dorka_31 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 12:16
                          ...To nasza Ara powinna wiedzieć... wink)
                        • woloduch1 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 19:27
                          Chciala pieprzu?

                          Pozdrawiam

                          Woloduch
                          • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 19:32
                            Jeśli von Nogay`a była, to chciała.
    • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 12:42
      "...słyszałem, że papuga skrzeczy, że pies skomli, choć nie miałem pojęcia - do
      mnie to, czy - po mnie...?" wink
      • g0p0s Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 12:45
        Nie chce mi zadzwonić...
        • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 13:03
          Też nie mogę skojarzyć, gdzie ta papuga była i czuję, że już mnie to gryzie.
          Stara Gropo, prosimy o podpowiedź jakąś, albo co.
          • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 13:06
            Wieczorem.
            • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 13:07
              To była podpowiedź.
      • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 13:01
        Ta "moja" to właściwie nie skrzeczała, tylko się darła.
    • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 13:39
      No, dzięki. Wieczorem, to wszystkie papugi skrzeczą, dopóki się klatki nie
      zasłoni. Znaczy - właściciel nie zasłonił. Czyżby trupem wcześniej padł? Tak
      sobie tylko głośno myślę, bo nic innego nie przychodzi mi do głowy smile
      • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 13:44
        Właściciel żył i udzielił odpowiedzi dlaczego papuga skrzeczałasmile
    • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 13:53
      Łazi mi ten motyw po głowie, jak jakaś weszka, za przeproszeniem, i kąsa, i
      kąsa... Litości! Niech ktoś zgadnie tę papugę, błagam! Bo mnie zamęczy, cholernica.
      • 36krzysiek Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 14:55
        Bo miała jedną nóżkę bardziej?
      • g0p0s Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 14:56
        Musimy na Arę poczekaćsmile
        • ewa9717 Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 06.08.07, 19:04
          Tak mi coś, że ta papuga bardziej autobiograficzna niż
          \powieściowa...
          • stara.gropa Podpowiedź nr 2 07.08.07, 07:16
            "-Panie, co tam u pana tak cholernie skrzeczało?
            - Papuga.................."
            • stara.gropa Re: Podpowiedź nr 2 07.08.07, 10:02
              Kochani! Nic? Nikt nie wie?
              • eulalija Re: Podpowiedź nr 2 07.08.07, 10:10
                Jak widać na załączonym obrazku smile)
                Czy to aby nie z "Lądowania"?
                • stara.gropa Re: Podpowiedź nr 2 07.08.07, 10:15
                  Nie.
                  • g0p0s Re: Podpowiedź nr 2 07.08.07, 10:48
                    Duża polka? Ciemność widzęsmile)
                    • felis2 Re: Podpowiedź nr 2 07.08.07, 11:20
                      Trująca ropucha wlazła do domu, psy szczekały, papuga skrzeczała, ludzie
                      wydawali rozmaite okrzyki. Zbieg okoliczności.

                      Naprawdę ropuchy bywają trujące?
                      • stara.gropa Re: Podpowiedź nr 2 07.08.07, 12:05
                        Nareszcie! Felis, zadawaj.
            • felis2 zagadka 07.08.07, 14:23
              w zgadywaniu to ja jestem bardzo dobra, gorzej z zadawaniem...

              Do czego przydają się żółwie bobki?
              • lylika Re: zagadka 07.08.07, 17:44
                W tej dziedzinie nigdy się nie specjalizowałam. smile)
              • felis2 podpowiem 08.08.07, 08:04
                przydały sie pewnej pani, która higienę miała w sobie, za to nie znała stanu
                licznika w samochodzie.
                • stara.gropa Re: podpowiem 08.08.07, 08:19
                  Przydały się do stwierdzenia, że ktoś "pożyczył" sobie samochód tej
                  pani i wykorzystał go do popełnienia przestępstwa.
                  • felis2 Re: podpowiem 08.08.07, 08:59
                    tak.
                    • stara.gropa Zagadka 08.08.07, 11:28
                      Kto był narzeczonym skody?
                      • g0p0s Re: Zagadka 08.08.07, 11:32
                        Diabełsmile)
                        • stara.gropa Re: Zagadka 08.08.07, 11:37
                          O nie, skoda uwielbiała swego właściciela Diabła, ale narzeczonego
                          miała innego.
                          • g0p0s Re: Zagadka 08.08.07, 11:42
                            No to nie pamiętam. Chyba nie cholernie pechowy mikrus?
                            • stara.gropa Re: Zagadka 08.08.07, 11:47
                              Nie.
                              • groha Re: Zagadka 08.08.07, 12:10
                                Peugeot?
                                • groha Re: Zagadka 08.08.07, 12:57
                                  Stara Gropo, zaniemiałaś? smile Wiem, że Peugeot, bo utrwaliło mi się na zawsze, że
                                  ślub dwóch samochodów polega na wymianie kwasu akumulatorowego, żarówek, świec,
                                  oleju i innych takich, a rozwód na oddaniu tego wszystkiego, co się wcześniej
                                  wymieniło. Uwielbiam "Jeden kierunek ruchu" smile
                                  To teraz moja kolej: jakie miana nosili dwaj, ekstraordynaryjni wspanialcy?
                                  • g0p0s Re: Zagadka 08.08.07, 13:00
                                    Boję się pomyślećsmile))))))
                                    • groha Re: Zagadka 08.08.07, 13:13
                                      Wcale mnie to nie dziwi, bo to źli faceci byli smile)
                                      • g0p0s Re: Zagadka 08.08.07, 13:20
                                        A ja czasu przeszłego nie zauważyłemsmile))
                                      • asia.sthm Re: Zagadka 08.08.07, 13:20
                                        wiedzialam, tak se tylko strzelilam zeby strzelic i lece robic
                                        straaaasznie nudne rzeczy...a Wy do boju i zgadywac ladnie.
                                  • asia.sthm Re: Zagadka 08.08.07, 13:13
                                    Slodki Piesek i Wymarzeniec ?
                                    Oj, zeby nie o nich chodzilo, bo nie mam czasu wymyslac zagadki.
    • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 08.08.07, 13:34
      Asiu, trafiłaś bez pudła, niestety, ale leć, jak musisz, zagadka nie zając, nie
      ucieknie. Goposie, może zadaj jakąś w tzw. międzyczasie, jako rekompensatę, bo
      widzę, że Cię te wspanialce jakby zestresowały ździebko smile)
      • g0p0s Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 08.08.07, 13:40
        A proszę bardzo. Z serii po 23:00 może być?
        • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 08.08.07, 14:14
          Jakieś bezeceństwa Ci chodzą po głowie? U Guruy nic takiego nie ma. smile
          • lylika Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 08.08.07, 14:15
            I rozpocznij nowy wątek, z łaski swojej. Tu już ciasnota. smile)
        • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 08.08.07, 14:16
          Wal śmiało. I tak nikogo nie ma wink
          • eulalija Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 08.08.07, 14:25
            A gdzieżby, że nikogo!

            Ale wszyscy przestali oddychać w oczekiwaniu na zagadkę z
            grupy "tylko dla dorosłych" smile)))

            A czy tu są jacyś dorośli?
          • g0p0s Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 08.08.07, 14:32
            Jeszcze wtym, następna niech będzie w nowym wątku.
            Jak Gurua wykorzystała pierwszą w życiu prezerwatywę?
            • stara.gropa Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 08.08.07, 14:34
              Razem z mężem wlewali do niej wodę. Nie pamiętam, czy weszło 10 czy
              15 litrów. Z hukiem pękłasmile
              • g0p0s Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 08.08.07, 14:35
                Brawo! W nagrodę rozpocznij nowy wątek zagadkąsmile
    • groha Re: Ciąg dalszy rereaktywacji zagadek 08.08.07, 14:39
      Wiedziałam! Nie wiem skąd, nie wiem dlaczego, ale słowo honoru, przeczułam, że
      właśnie o to zapytasz smile)
      Pamiętam tę uroczą scenę, rzecz jasna, ale zaraz, zaraz, matko kochana, to teraz
      już nie wolno przed 23.00 używać słowa: prezerwatywa?? A można: "balon"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka