Dodaj do ulubionych

Ania i Maria

01.07.08, 10:15
Ostatnio, przy powtórce książek Guruy zwróciłam uwagę, że jakoś
rzadko pojawiają się te dwie panie. Zwłaszcza pani Ania jest
tajemnicza. Wiadomo o niej, że jest sędzią, znajomość Guruy z nią
zaczyna się chyba w czasach Diabła. I właściwie to prawie wszystko,
jest jeszcze jakieś jedno zdjęcie w Autobiografii i cisza. Ciekawe
dlaczego. Predzej czy później Gurua opisuje wszystkich swoich
znajomych, nawet Maria doczekała się fragmentu w Krowie
niebiańskiej a Ania nigdy.
Obserwuj wątek
    • the_dzidka Re: Ania i Maria 01.07.08, 10:28
      Gurua wspominała o kilku osobach z jej otoczenia, które
      kategorycznie jej zapowiedziały, że nie życzą sobie opisywania ich w
      ksiażkach. Gurua to ich prawo uszanowała. Może i tu o taki przypadek
      chodzi?
    • groha Re: Ania i Maria 01.07.08, 13:06
      A sędzia Ania, która dość intensywnie występuje w "Złotej Musze", gdyż nie znosi
      zbrodni, za to kocha bursztyn, to ta sama, czy całkiem inna? Bo przyznam, że nie
      mam pojęcia i raczej słabo kojarzę postaci realne z książkowymi.
      • stara.gropa Re: Ania i Maria 01.07.08, 13:09
        Tak, to ta sama osoba. Zapomniałam ,że jednak pojawiła się w
        książce. Czasami są o niej wzmianki w różnych książkach, ale skąpe.
    • groha Re: Ania i Maria 01.07.08, 13:21
      A pani Maria, ta od kotki, króluje w "Wyścigach" chyba?
      • stara.gropa Re: Ania i Maria 01.07.08, 13:24
        Tak, ale jakoś tak półgębkiem Gurua o niej pisze.
        • g0p0s Re: Ania i Maria 01.07.08, 13:27
          Ostatnio chyba wcale. Może z uwagi na nie bywanie na wyścigach.
          • stara.gropa Re: Ania i Maria 01.07.08, 13:28
            Ostatnio to tylko Martusia i Martusiasmile
            • groha Re: Ania i Maria 01.07.08, 14:04
              Już miałam napisać, że całą gębą, najsmaczniej i najbarwniej, to Gurua opisuje
              tych, co jej podpadli, ale ugryzłam się w język, bo przecież Alicja jest
              kompletnym tego zaprzeczeniem. Więc może nie wszyscy, których Gurua lubi, poważa
              i szanuje, potrafią znieść zaszczyt bycia bohaterem książkowym, po prostu? A
              Martusia jakoś to znosi i pozwala, dlatego jest. Czasem, to aż jej trochę
              współczuję... smile
              • stara.gropa Re: Ania i Maria 01.07.08, 14:13
                Często na tapecie są Małgosia i Witek i pan Ryszard. Ich chyba Gurua
                lubi, pisze o nich z sympatią.
                Że nie wspomnę o panu Tadeuszu dwojga nazwisk, wycierpiał się za
                swoje.
                • groha Re: Ania i Maria 01.07.08, 14:31
                  Oj, panu Tadeuszowi to już nawspółczułam się do imentu w okolicach słynnej
                  psychobiografii. Cóż, obcowanie z bóstwem, to nie tylko woń kadzideł oraz
                  upojnego kwiecia, wiadomo, czasem kropitkiem po głowie też można nieźle oberwać wink
                  • ter.eska Re: Ania i Maria 01.07.08, 19:01
                    Martusia jest ok.,Pan Tadeusz tez,pozostali takze,ale mnie ooooooooogromnie
                    brakuje Alicji,nawet jezeli rzeczywiscie nie zyje(tylko nie tosad((((((((),to
                    przeciez nie przeszkadza pisac o Niej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka