Dodaj do ulubionych

Na co do teatru?

05.01.09, 11:32
Zwracam się do was, bywalców stołecznych teatrów. Chciałam Tajfuna zabrać na
coś ciekawego, macie jakieś propozycje?
Obserwuj wątek
    • 36krzysiek Re: Na co do teatru? 05.01.09, 11:49
      W sobotę wybieram się na Przyjazne dusze, zrelacjonuję, czy to się
      nadaje dla dzieci wink
      • anmanika Re: Na co do teatru? 05.01.09, 11:59
        Oki dzięki, bo kryteria wiekowe np. w filmach wydają mi się lekko niejasne.
        Wczoraj byliśmy z młodą na "Ile waży koń trojański" który wedle gazety jest od
        15 lat i dalibóg nie wiem dlaczego.
        • edyta95 Re: Na co do teatru? 05.01.09, 17:30
          hm, czy się nadaje, a ile Młoda z tego zrozumie to inna sprawa. Jak
          upiór się podobał to git, a Metro widziała? Mój młody bardzo sobie
          chwalił Sen noc letniej, chyba w Polskim grają, a młody niewiele
          chwali smile
    • konopika Re: Na co do teatru? 05.01.09, 22:59
      Kochana, może coś na temat gustu, zainteresowań, będzię łatwiej doradzić. Ja postanowiłam dziecko zabrać na mayday, albo prywatną klinikę, może szalone nożyczki, jestem pewna, że w W-awie takie coś grają, na pierwszy raz dla osoby z poczuciem humoru super.
      • anmanika Re: Na co do teatru? 27.02.09, 09:00
        Edyta skorzystałam z twojej rady i zabrałam młodą na "Sen", baaardzo się jej
        podobałosmile Teraz chodzi i mówi "szekspirem".
        A jak kupowałam w eventime bilety tym razem do "Syreny", to się dowiedziałam, że
        do teatru Komedii można tylko powyżej lat 16-stu. A dlaczego? Bo jakiś rodzic
        się poskarżył na wątek gejowski w jednej ze sztuk w związku z tym hurtem
        zakazano wszystkich komediowych sztuk dla dzieci poniżej 16go roku życia.
        Rodzice czasami bywają nienormalni.
        • edyta95 Re: Na co do teatru? 27.02.09, 10:13
          5 marca idę na
          www.narodowy.pl/spektakl_szczegoly/?s=3925
          siostrzennica tam gra (a cosmile Zdam relację czy się nada dla młodej
          • edyta95 Re: Na co do teatru? 05.03.09, 23:36
            na to nie, stanowczo nie
            • lylika Na co do teatru? 16.03.09, 20:20
              Za chwilę "Piękny widok" Mrożka. Janda, Gajos, Wakuliński. Bardzo chętnie obejrzę ponownie.
              • lylika Re: Na co do teatru? 16.03.09, 21:48
                I co? Oglądał ktoś? Podobało się?
                • edyta95 Re: Na co do teatru? 16.03.09, 22:06
                  Widziałam napisy końcowe. Podobały sięsmile
                  • lylika Re: Na co do teatru? 16.03.09, 22:12
                    To świetnie, napisy szalenie kształcą.
                    • ewa9717 Re: Na co do teatru? 16.03.09, 22:37
                      Ja oglądałam, ale bez rozdziawionej paszczy.
                • 36krzysiek Re: Na co do teatru? 17.03.09, 08:43
                  Jednym okiem, drugim Rysia. No nie powaliło, a wręcz przeciwnie. W
                  pierwszym Gajos jak zwykle the best, Janda miała chyba gorszy dzień,
                  o drugim się nie wypowiem, nie będe się wyrażać.
    • zolzatoja Re: Na co do teatru? 27.02.09, 12:42
      W przyszłym tygodniu ukulturalniamy się hurtowo
      www.teatr.cieszyn.pl/94,dni-teatru--boska.html
      A może jakaś Krystyna wybiera się do Cieszyna?
      www.cieszyn.pl/?p=eventsShow&iEvent=12221
      • g0p0s Re: Na co do teatru? 27.02.09, 12:51
        Na zjazd powinna Lylika z tablicą się udać. Wprawdzie Jadwigi w
        kalendarzu odległe, ale co tam.
        • 36krzysiek Re: Na co do teatru? 17.03.09, 08:44
          No właśnie, dawno nie byłem w teatrze, trzeba reperuar sprawdzić.
          • anmanika Re: Na co do teatru? 17.03.09, 10:53
            Myśmy byłyśmy na 'Pajęczej sieci" w Syrenie.
            • 36krzysiek Re: Na co do teatru? 17.03.09, 11:05
              Na Namiętności bym się wybrał do Ateneum, ale grają tylko w
              tygodniu. Nie łapię takiej polityki, zwłaszcza, że to premiera. W
              tygodniu to ja zarobiony jestem wink
              • lylika Re: Na co do teatru? 27.03.09, 21:44
                A ja bym poszła na Ożenek, gdyby grali w starej obsadzie. Dykiel. Michnikowski, Kwiatkowska, Pokora...
                Albo na Kochanego Kłamcę z Justyną Kreczmarową i Władysławem Hańczą.
                Albo na....
                już wiem...
                na My Fair Lady
                z Fettingiem w roli profesora Higginsa
                (wyżebrałam od niego podpis na programie po przedstawieniu).
                Takie tam marzenia teatralne.
    • ilika Re: Na co do teatru? 09.12.09, 14:07
      smile Na "Wertera" Michała Borczucha. jest teraz wystawiany w Krakowie w ramach
      festiwalu Boska Komedia, na scenie kameralnej teatru starego. Polecam, młody
      reżyser, nowe spojrzenie.
      • pomaranczuch Re: Na co do teatru? 09.12.09, 17:57
        Byłam chyba ze 2 tyg temu, żeczywiście nowe spojrzenie, ale nie powalił mnie
        tedn spektakl, Werter mi się nie do końca podobał, reszta aktorów ok, fajny był
        fortepian na żywo, ciekawa kreacja Lotty. Ogólnie dobre, ale nie więcej.
        A w ramach Boskiej, na A(pollonie) biletu nie dostałam, zaczeli sprzedaz przed
        oficjalnym terminemsad.
        Poza tym jeśli ktoś będzie miał okazje to warto iść na Persone K. Lupy smile
        • orale Re: Na co do teatru? 09.12.09, 18:19
          a ja sobie czekam na Balladynę w Narodowym. Już za chwileczkę, już
          za momenciksmile
          • heniulaa Re: Na co do teatru? 09.12.09, 19:23
            Ja nie pójdę na Balladynę bo się zdenerwuję niepotrzebnie smile
            • orale Re: Na co do teatru? 09.12.09, 19:29
              a czemuż to? ja się nastawiam rozrywkowo, wersja ma być nowoczesna,
              na rolkach będą się przemieszczaćsmile Póki co czekanie dłuższe, aktor
              niedysponowany
              • heniulaa Re: Na co do teatru? 09.12.09, 19:32
                Aaaaaaaaaaa bo tak całkiem prywatnie to mam na imię jak ta druga siostra...
                • goonia A moze musical? 09.12.09, 19:39
                  www.youtube.com/watch?v=C6XYD8Trk0Y
              • ewa9717 Re: Na co do teatru? 09.12.09, 19:40
                orale napisała:

                > a czemuż to? ja się nastawiam rozrywkowo, wersja ma być
                nowoczesna,
                > na rolkach będą się przemieszczaćsmile Póki co czekanie dłuższe,
                aktor
                > niedysponowany
                Co to za nowoczesność: rolki kilkadziesiąt lat po hondzie wink
              • ewa_zza_gor Re: Na co do teatru? 09.12.09, 19:43
                Moze i rolki bardziej nowoczesne od motocykli...smile
                www.e-teatr.pl/pl/realizacje/4121,szczegoly.html
                Dzieckiem w kolebce (no, plus minus) bylam, wiec spektaklu nie widzialam, ale do tej pory pamietam pelne ognia dyskusje - czy to nowatorstwo, czy profanacja i, ogolnie biorac, chala.
      • imbirimbi Re: Na co do teatru? 09.12.09, 23:00
        No właśnie też zamierzam się wybrać, bo zawsze jestem ciekawy, jak z takiego
        starcia z klasyką wychodzi młody reżyserwink Mam nadzieję, że w przypadku
        Borczucha - z tarcząwink
    • gastonlemiel Re: Na co do teatru? 10.12.09, 16:02
      doslownie od miesiecy planujemy pojsc na sztuke w teatrze Kwadrat
      Berek czyli upior w mocherze, i oczywiscie ciagle sie to nei udaje
      bo bilety wyprzedane na co najmniej miesiac wstecz. A wydaje mi sie
      ze to fajne przedstawienie wink Chociaz nie dla wszystkich, zwazywszy
      na tematykewink
      • orale Re: Na co do teatru? 10.12.09, 18:34
        i tu się możesz zdziwić Gastonie. Jak byłam na Berku, widownię
        wypełniło różnorakie towarzystwo. Było dziewczę z różańcem na palcu,
        siedziało na podłodze i o dziwo nie rzucalo pomidorami, choć byłam
        przekonana, że coś szykuje. Był też cały autobus beretów, nie wiem
        skąd przyjechali. Wszyscy dobrze się bawili, nikt niczym nie rzucał.
        Może coś dotarlo nawet do niektórych.
        ps. Ewa Kasprzyk doskonała, nikt poza nią w tej sztuce nie istnieje
        • lylika Re: Na co do teatru? 10.12.09, 18:59
          Można obejrzeć fragment. smile
          • lylika Re: Na co do teatru? 10.12.09, 19:00
            Nie wkleiło się. Jeszcze raz:
            www.teatrkwadrat.pl/index.php?action=spektakle&action_id=31
            • p.aulinka Re: Na co do teatru? 11.12.09, 12:25
              A czy mzoe cos wiecie o Golo i wesolo? (teatr Bajka)
              Pytam bo chcialam prezent zrobic mamie i kupic 2 bilety smile
              Ogolnie fabule znam , slyszalam opinie ze megasmieszne to jest ale zastanawiam sie czy czasem tematyka - a raczej widoki rozbierajacych sie facetów nie zniesmaczy rodzicielki smile
              A moze macie jakies propozycje ?smile
              Interesuje mnie coś zabawnego lekkiego i NIEGŁUPKOWATEGO smile
              • jotka13 Re: Na co do teatru? 11.12.09, 12:29
                > Interesuje mnie coś zabawnego lekkiego i NIEGŁUPKOWATEGO smile

                Przepraszam ale ciśnie mi się "takie rzeczy to tylko w erze" wink
                • p.aulinka Re: Na co do teatru? 12.12.09, 23:15
                  serio?!sad
                  az takie wymagania mam ?sad
                  • orale Re: Na co do teatru? 12.12.09, 23:52
                    paulinko czemu jojczysz? bo nie kumam już nic
                    • p.aulinka Re: Na co do teatru? 15.12.09, 21:40
                      Jojcze bo jotka mi mowi ze nie znajde nic zabawnego lekkiego i niegłupiego w
                      warszawskich teatrach sad
                      Ze "niedasię"
                      Bardzo mi zalezy !smile
                      No nic w razie czego zaryzykuje to "Goło i wesolo" wink
              • stara.gropa Re: Na co do teatru? 11.12.09, 12:38
                Fredro dla dorosłych mężów i żon. Teatr Komedia.
                Tekst Fredy wygłaszany przez współczesnych bohaterów, wydawałoby
                się, że niemożliwe. A okazuje się,że dobry tekst obroni się sam smile
                Odwieczny problem, ona zdradza jego, a on ją. Do tego wspaniała gra
                aktorów. Nie lubiłam, nie znałam Fraszyńskiej, tu pokazała, że jest
                naprawdę dobrą aktorką. Nie każda potrafi zagrać rolę komediową, a
                ona tak. Oprócz niej gra Żebrowski, Pawlicki i młoda aktorka, której
                nazwiska nie pamiętam. Jak chcesz spędzić 2 godziny śmiejąc się
                prawie tak jak na naszych zebraniach, to polecam.
                • orale Re: Na co do teatru? 12.12.09, 23:19
                  z czystym sumieniem mogę polecić Boską w Polonii, ale obawiam się,
                  że bilety niezdobywalne są
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka