Dodaj do ulubionych

Strusie jajo

13.04.09, 18:00
Witam Szanownych poświątecznie, mam nadzieję, że wszyscy bawili się
równie miło jak ja smile
Czy ktoś z Was wie, jak długo można przechowywać strusie jajo?
Dostałam takie w prezencie i chętnie zaproszę Was na jajecznicę, ale
wolałabym wiedzieć, czy w międzyczasie nie zrobi mi się z niego
strusi zbuk smile
Ze skorupki już wiem, co zrobię - frywolitkową pisankę. Jajo
wielkie, ale w końcu mam na to cały rok smile)
Obserwuj wątek
    • toanita Re: Strusie jajo 13.04.09, 19:48
      Strusi zbuk nie grozi, ale musisz o jajo dbać. W ciepełku potrzymać, soluxem
      pogrzać, a i wysiedzieć nie zaszkodzismile No i potem już tylko cierpliwości trochę
      i zwierzatko (ptaszysko???) domowe gotowe...
      • paulina.galli Re: Strusie jajo 13.04.09, 19:57
        Ja bym do lodówki dała.
        A tak serio to słyszałam ze np. takie gotowane "na twardo" to ze 2 godz chyba
        trzeba?
        • romy_sznajder Re: Strusie jajo 13.04.09, 20:26
          Dwa pozyteczne linki znalazlam.

          1. Jeden pani hodowczni strusiow. Pisze m.in.:

          Posiadam pewną wiedzę na ten temat, ponieważ hoduję strusie i w sezonie nieśnym zmuszona jestem zjadać jaja nienadające sie do klucia, jaja, na które akurat nie znajdzie się kupiec. Jadam je z coraz większą przyjemnością!
          1. długo zachowują świeżość, czasem zjadamy jajo trzymiesięczne,przechowywane w piwnicy (duża wilgotność i temp. ok. 16 st. C)
          2. nie ma -wbrew potocznej opinii, potwierdzanej tzw.literaturą, większego problemu z wydobyciem jaja ze skorupy, również z podziałem na białko i żółtko
          2.a. wystarczy tłuczek do mięsa, wybieramy wierzchołek jaja, jeśli się uda-ten bardziej zaokrąglony, bo jest w nim zwykle komora powietrzna, i delikatnie "natłukujemy na nim pow.ok. 1 cm.śrerdnicy, zdejmujemy potłuczone cząstki skorupki, nakłuwamy błonę, wylewamy do wcześniej przygotowanych dwóch misek, raz będzie wylatywać białko, raz żółtko, a jak będzie zator, wsuwamy słomkę i wdmuchujemy powietrze, które wypchnie zawartość jaja.
          2.b. w ten sposób odzyskujemy prześliczną skorupę, o której opowiem, że ma powierzchnię błyszczącą /..../

          www.smaczny.pl/forum/index.php?showtopic=2265
          2. Resmedica.

          Garsc danych medyczno-odzywczych, kilka przepisow, w tym jajecznica, oraz tzw. test swiezosci:
          /.../ radzimy, by przed przystąpieniem do sporządzania potraw z jaj strusich najpierw poddać je "testowi" świeżości.
          Najłatwiej dostrzegalną zmianą wywołaną starzeniem jaja jest wyparowanie z niego wody - ubędzie z niego masa, a zwiększy się głębokość komory powietrznej. Test świeżości będzie więc polegał na lekkim potrząsaniu jajem - jaja nieświeże dadzą bulgocący czy chlupiący odgłos/.../

          www.resmedica.pl/zdart80013.html
          Sa tez rozne ciekawostki, np.

          3. O modzie na jaja strusie w Wawie:
          /.../Zdaniem hodowców warszawiacy kupują strusie jaja głównie po to, żeby zrobić wrażenie na rodzinie i znajomych. - Jedno takie jajo to ok. 30-50 jaj kurzych. Można z tego zrobić jajecznicę przynajmniej dla dziesięciu osób - mówi Jacek Stygar. Chętnych nie odstraszają ceny. Za strusie jajo płacą 60 zł, a za wydmuszkę 20-40 zł. miasta.gazeta.pl/warszawa/1,86842,4039613.html
          • papuga_ara Re: Strusie jajo 14.04.09, 12:13
            Rok temu Wielkanoc była u nas i podaliśmy z Papugiem strusie jajo.
            Niezła była zabawa! big_grin Faktycznie, na twrado gotowało się ok. dwóch
            godzin, a żeby rozbić skorupkę, Papug użył tłuczka do kotletów, bo
            inaczej się nie dało smile W smaku dziwne, inne niż te smaki, któe
            znam. Żółtko ok, do białka miałam pewne zastrzeżenia, ale reszta
            towarzystwa nie, więc być może to moje osobiste anse wink Skorupkę
            zabrała teściowa i w tym roku zasiała w niej rzeżuchę, fajnie to
            wyglądało smile Ale co do świeżości i długości przechowywania nie mam
            własnych danych....
            • g0p0s Re: Strusie jajo 14.04.09, 12:22
              Skorupkę można przeciąć, będzie elegancko. Teoretyzuję, bo strusiego
              nie spożywałem.
              • the_dzidka Re: Strusie jajo 14.04.09, 12:32
                Ja chyba dziurkę nawiercę, bo muszę mieć skorupkę w miarę całą.
                • g0p0s Re: Strusie jajo 14.04.09, 12:34
                  Jak nie masz oprzyrządowania, to idź z jajem do stomatologa smile
                  • the_dzidka Re: Strusie jajo 14.04.09, 12:44
                    Doskonały pomysł smile Wyobrażam sobie minę eskulapa smile Ale chyba
                    będzie potrzebna wiertarka udarowa wink
                    • groha Re: Strusie jajo 14.04.09, 13:23
                      E, w telewizorni pokazywali, że rzeźbienie w jajach, to wcale nie takie rzadkie
                      hobby wśród stomatologów - narzędzia mają wprost idealne, materiały do
                      maskowania błędów też, bo każdą niechcącą dziurę mogą zaplombować bez śladu, no
                      i jest co robić w przerwach między żywymi pacjentami. Gorzej z wydmuchiwaniem.
                      Własnoocznie widziałam, że na znajomej, kaszubskiej farmie strusi, robią to za
                      pomocą takiego małego, samochodowego kompresorka smile
                      • the_dzidka Re: Strusie jajo 14.04.09, 13:35
                        Czyli od stomatologa z garnkiem na stacje benzynową? smile
                        Dam ja ojcu popalić za ten prezent, same kłopoty!
                        • groha Re: Strusie jajo 14.04.09, 13:40
                          Zawsze można walnąć młotkiem i po kłopocie smile
                        • g0p0s Re: Strusie jajo 14.04.09, 13:43
                          Można spróbować chemicznie, jeżeli skorupka jest analogiczna do
                          kurzej. Moczenie w occie zmiękcza, później moczenie w roztworze sody
                          utwardza.
                          Jako małoletni usiłowałem to wykonać, ale mimo uporczywego trzymania
                          w occie nic nie zmiękło. Za to się pięknie zaśmiardło, co ujawniło
                          się znienacka podczas testowania elastycznoścismile
                          • lezbobimbo Re: Strusie jajo 15.04.09, 01:39
                            g0p0s napisał:
                            > Można spróbować chemicznie, jeżeli skorupka jest analogiczna do
                            > kurzej.

                            Podstawowym slowem kluczem bedzie tu zlowrogie... "jezeli" wink
                            Jezeli..jezeli..strusie jaje stukac to nie indywidualnie, jezeli chemicznie, to
                            tylko we dwóch!

                            >Moczenie w occie zmiękcza, później moczenie w roztworze sody> utwardza.
                            > Jako małoletni usiłowałem to wykonać, ale mimo uporczywego trzymania
                            > w occie nic nie zmiękło. Za to się pięknie zaśmiardło, co ujawniło
                            > się znienacka podczas testowania elastycznoścismile

                            Widzisz, bo to nie w occie slabiutkim, ino w Polokokcie musisz rozmiekczac! W
                            pieniacej sie czernia krynicy Coca-Coli! Tak jak ci panowie w bialych
                            fartuchach, co sie mienia byc stomatologami w rekramach pastów do zebów. Duza
                            miednica, kilka litrów i sprawdzamy, czy rzeczywiscie strusie jaje wymieka..
                • papuga_ara Re: Strusie jajo 14.04.09, 14:26
                  the_dzidka napisała:

                  > Ja chyba dziurkę nawiercę, bo muszę mieć skorupkę w miarę całą.

                  Właśnie w sklepie proponowali, zeby nawiercać. Ale po działaniach
                  Papuga też skorupka była cała w miarę - to znaczy jej dwie części,
                  no bo jak chcesz jajo ugotowane na twardo wyjąć, to nie wylizie
                  przez dzirueńkę maleńką, no nie wylizie. Aha, i pomyliłam się - on
                  nie tłuczkiem walił w to jajo, tylko młoteczkiem, delikatnie.
                  • edyta95 Re: Strusie jajo 14.04.09, 14:53
                    przyjedż do mniem ciachniemy diaksem, albo do Cytrynki, Ona ma
                    subtelniejsze narzędzia smile
                    • kurcgalopek Re: Strusie jajo 14.04.09, 15:18
                      Dzidko, ależ prezent! A gdzie je trzymasz, to jajo?
                      • the_dzidka Re: Strusie jajo 14.04.09, 20:15
                        W lodówce, bo już koty chciały się nim bawić big_grin
                        • lezbobimbo Re: Strusie jajo 15.04.09, 01:53
                          the_dzidka napisała:
                          > W lodówce, bo już koty chciały się nim bawić big_grin

                          smile)))) Kocham Twe koty za to smile)) Jakie madre zwierzatka! A moze one wlasnie by
                          umialy stluc?
                    • the_dzidka Re: Strusie jajo 14.04.09, 20:16
                      Przyznam, że o Cytrynce myślałam wink Myślałam też, żeby przynieść
                      jajo do Bramy i zrobić wielki omlet dla wszystkich. Tylko że nie
                      wiem, czy Cafeszpulka i Beata mają stosowne urządzenia smile
                      • lylika Re: Strusie jajo 14.04.09, 20:36
                        Mogę przynieść diaksa i wiertarkę udarową. Niekoniecznie musi być omlet, może być jajecznica, a zamiast patelni możemy użyć dwóch WOKów. Też mam.
                        Jedna na maśle, jedna na słonince, według gustu. Jajecznica znaczy. smile
                        • the_dzidka Re: Strusie jajo 14.04.09, 20:43
                          To ja też woka przynieść mogę. Super! Byle tylko skorupka była w
                          miarę cała.
                          I te dodatki do jajecznicy! Pieczarki, szynka, kabanosy, papryka,
                          szczypiorek! Żyć nie umierać!
                          • lylika Re: Strusie jajo 14.04.09, 20:46
                            W moim kątku WOKa tylko słoninka i szczypiorek, ewentualnie suszone pomidory. smile
                            • the_dzidka Re: Strusie jajo 14.04.09, 20:48
                              Dogadamy się smile Teraz niech tylko dziewczyny potwierdzą, że będzie
                              jak usmażyć.
                              • asia.sthm Re: Strusie jajo 14.04.09, 21:33
                                No alescie smaku narobily!

                                Dzidko, a jak juz obfrygolitkujesz skorupe to wyslemy cie do ksiegi
                                rekordow guinessa. Ile czasu na to potrzebujesz?
                                • lylika Re: Strusie jajo 14.04.09, 21:43
                                  Dostałam małpiego rozumu przy tym wątku. Robię jajecznicę ze szczypiorkiem. Mężydło puka się w czoło ponieważ wczoraj oświadczyłam, że jajek przez tydzień nie tknę. big_grin
                                  • asia.sthm Re: Strusie jajo 14.04.09, 21:57
                                    A ja ostatnim swiatecznym na twardo sie wlasnie zapchalam, ni
                                    przypial ni przygwizdal z jajecznica, ale pomoglo.... .. smazyc na
                                    umyte wlosy nie bede smile
                                    • lylika Re: Strusie jajo 14.04.09, 22:00
                                      Asiu, jak się smaży jajka na umyte włosy?
                                      • asia.sthm Re: Strusie jajo 14.04.09, 22:07
                                        to w skrocie bylo!
                                        Wydluzone bedzie tak: sie czlowiek ladnie wykapal, pachnie czlowiek
                                        jak dama, to po co ma sie obpryszczyc odpryskami z patelni. Sama
                                        jajecznica sie nie usmazy, sluzba ma wolne wink
                                        Zjadlam se cale jajko jak Woloduch i tez dobrze.
                                        • lylika Re: Strusie jajo 14.04.09, 22:32
                                          asia.sthm napisała:

                                          > to w skrocie bylo!
                                          > Wydluzone bedzie tak: sie czlowiek ladnie wykapal, pachnie czlowiek
                                          > jak dama, to po co ma sie obpryszczyc odpryskami z patelni. Sama
                                          > jajecznica sie nie usmazy, sluzba ma wolne wink
                                          > Zjadlam se cale jajko jak Woloduch i tez dobrze.
                                          ...
                                          big_grin
                                          A ja, po jajeczku smażonym na słonince z dodatkiem szczypiorku, nie bacząc na włosy, które okrywam peruką, znowu się zabieram za Pożądanie. Ciekawam co dziś mi wyjdzie. Postanowiłam dziś wszystkie rozdziały czytać od końca.
                                • the_dzidka Re: Strusie jajo 15.04.09, 21:33
                                  > Dzidko, a jak juz obfrygolitkujesz skorupe to wyslemy cie do
                                  ksiegi
                                  > rekordow guinessa. Ile czasu na to potrzebujesz?

                                  Mam na to rok smile
                                  Zważywszy, że to musi być zrobione porząąąądnie (jak mawiał Znaczy
                                  Kapitan), to jest to dobry termin.
                                  • asia.sthm Re: Strusie jajo 15.04.09, 22:59
                                    > Mam na to rok smile

                                    Rok nie wyrok, bedziemy sekundowac. Jakas dokumentacja szybkosci na
                                    tydzien by sie przydala. Pstrykaj - 52 zdjecia ubierajacego sie w
                                    koronki jaja. Taka instalacja artystyczna bedzie.

                                    Tylko teraz bron boze nie pozwol im (no tym woloduchom od jajecznicy
                                    w Bramie) w skorupie nog moczyc, bo popsuja.
                                    • asia.sthm Re: Strusie jajo 12.03.10, 16:42
                                      Podbijam go, tego watka.
                                      Dzidko, nie przejmuj sie. Dyspense masz calkiem legalna.
                                      • the_dzidka Re: Strusie jajo 12.03.10, 20:43
                                        Dzięki! A pomysł 52 zdjęć z postępu prac jajecznych nadal uważam za
                                        wielce udany smile
                                        • asia.sthm Re: Strusie jajo 12.03.10, 20:47
                                          masz wlasnego fotoreportera? Jak nie, to poszukamy nam entuzjasty jaj.
      • the_dzidka Re: Strusie jajo 14.04.09, 21:05
        > No i potem już tylko cierpliwości troch
        > ę
        > i zwierzatko (ptaszysko???) domowe gotowe...

        Gdzieś czytałam, że mózg strusia jest mniejszy niż jego oko. To ja
        już wolę moje koty big_grin
        • edyta95 Re: Strusie jajo 14.04.09, 22:43
          a może by to jajo rozbić, użyć jako odżywkę na włosy i tak będziemy
          wszyscy siedzieć w Bramie?
          • cafeszpulka Re: Strusie jajo 14.04.09, 22:50
            Jakąś patelnię mamy, kuchenka stoi, soli od cholery. Możemy pichcić smile
          • kurcgalopek Re: Strusie jajo 14.04.09, 23:15
            edyta95 napisała:

            > a może by to jajo rozbić, użyć jako odżywkę na włosy i tak będziemy
            > wszyscy siedzieć w Bramie?

            o, to mi się podoba!
            a będzie już ogródek czynny? Przed bramą byłoby efektowniejsmile
            • asia.sthm Re: Strusie jajo 14.04.09, 23:19
              To jeszcze maseczki na pyszczydla, nozki do miednicy piety doskrobac
              i salon pieknosci w Bramie...w ogrodku
              • lezbobimbo Re: Strusie jajo 15.04.09, 02:25
                asia.sthm napisała:
                > To jeszcze maseczki na pyszczydla, nozki do miednicy piety doskrobac
                > i salon pieknosci w Bramie...w ogrodku

                A zamiast miednicy te polówki jaja strusiego? smile
                • gabrielle Re: Strusie jajo 15.04.09, 21:39
                  I co? Teraz walczę z sobą, żeby nie iść robić drugiej kolacji. Jajko na twardo
                  ze szczypiorkiem. Mrrrrrrsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka